Gość: Tadeusz
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
03.06.03, 15:55
A własciewie powinienem powiedzic,ze dowiedziałem się,ze moj syn nie jest
moim synem.Ojciec znany tylko matce.
Syn ma 12 lat i od zawsze miałem wątpliwości czy to moje dziecko.
Jestm 4 lata po rozwodzie i w koncu zdecydowalem się zrobić badania
genetyczne-oczywiscie nie te oficjalne ,bo była zona nie zgodziłaby się na
nie.
Wynik przyszedł dziś-nie jestem ojcem tego dziecka.
I sam teraz nie wiem co z tym fantem zrobić.
Oczywiście nie chcę tu ranic syna,chce jakos załatwić tę sprawę z nią-
skompromitować, oddac sprawę do sądu,rozliczyć z tego swinstwa.Co powinienem
zrobic?