mesz
29.05.07, 21:59
:)Dziś postawiłam sprawę na ostrzu noża - facet ma się zdecydować:albo się
angażuje albo...fora za dwora...No i teraz mam wątpliwosci czy dobrze
zrobilam...bo nikt nie lubi byc przyparty do muru... Mialam jednak juz dosc
tej niepewnosci...I sobie mysle,ze jesli mu na mnie zalezy,to sie nie
wystraszy,a jesli nie - to im szybciej sie o tym dowiem,tym
lepiej...Powiedzcie,ze dobrze zrobilam...