tengoku77
30.05.07, 14:44
Jesteście dla mnie jedną wielką niewiadomą..
Prawie nigdy nie wiem o co Wam chodzi..
Staram się i nie wychodzi..
Jednego Wam zazdroszczę. Potrafi Was połączyć prawdziwa przyjaźń.. Jednak
Wasze reakcje w stosunku do innych, często są wyprane z uczuć, bezwzględne,
pozbawione skrupułów.. żeby za chwilę ukazać zupełnie innych siebie..
To wywołuje we mnie lęk przed Wami..
Mogę na Was liczyć, gdy mam problem z komputerem itp., ale czy mogę na Was
liczyć w innych kwestiach? Nie wiem..
Nie wiem czy mogę Wam zaufać.. czy w ogóle powinnam..
Zbyt wiele nie wiem..
Przepraszam za wszystkie kłopoty jakie Wam sprawiam.. i nie tylko.. Wam..
To byłoby chyba na tyle..
Pa