Ludzka natura nie jest doskonała...

02.06.07, 00:28
i skoro naszym celem jest przetrwanie to nie jesteśmy wierni i zdradzamy na
porządku dziennym... i nocnym :DDD

Czyż życie nie jest piękne ;)))
========
Statystyki są bezlitosne! Kobiety zdradzają niemal tak samo często jak
mężczyźni. Helen Fisher, amerykańska antropolog, przekonuje, że zdrada jest
równie naturalna jak robienie zakupów i zdarza się nawet najbardziej
kochającym się parom.

76% - tyle wynosi prawdopodobieństwo popełnienia zdrady przez któregoś z
partnerów. Wręcz nie mieści nam się w głowie, że kochając kogoś, można mu
zrobić coś takiego! Nie bez powodu niewierność jest najczęstszą przyczyną
rozwodów. Tymczasem zdrada jest bardziej ludzka, niż nam się wydaje. Helen
Fisher, amerykańska antropolog, pisze, że istniała i istnieje od zawsze, w
każdej możliwej kulturze i cywilizacji. A zdaniem seksuologów nie ma związku,
w którym nie ma ryzyka zdrady! Bo wbrew ludowym mądrościom, niewiele ma ona
wspólnego z prawdziwym uczuciem. Może się zdarzyć w małżeństwach, które
uchodzą za idealne. Czy to znaczy, że mamy ją zaakceptować i nie przejmować
się śladami szminki na koszuli męża? Niekoniecznie. Warto jednak przyjrzeć jej
się z bliska i zrozumieć, co nas do niej popycha i jak sobie radzić z jej
konsekwencjami. Tym bardziej że z niewierności może powstać pozytywny impuls
dla naszego związku. Pod warunkiem że jest to krótkotrwała miłostka, a nie
wieloletni romans.

Kobiety zdradzają niemal tak często jak mężczyźni

Powszechne jest przekonanie, że to mężczyźni zdradzają. Dlaczego? Bo taka jest
ich natura. Wszyscy, a najgłośniej panowie, przytaczają liczne teorie, jakoby
monogamia nie leżała w ich biologicznej naturze. "A z naturą przecież nie
można walczyć, prawda?" - próbuje się tłumaczyć niejeden przyłapany in
flagranti małżonek. A kobiety? One rzekomo w genach mają zapisaną wierność
jednemu partnerowi. Tyle teoria ewolucji. A praktyka codzienności? Statystyki
są bezlitosne. David Buss, psycholog, powołuje się na badania, z których
wynika, że zdradza od 30 do 50% mężczyzn i od 20 do 40% kobiet. "Okazuje się,
że wszyscy jesteśmy niewierni z natury" - komentuje te wyniki Helen Fisher. O
słuszności tej tezy świadczy popłoch, który od czasu do czasu wywołują badania
mówiące, że ok. 10% dzieci nie jest biologicznym potomstwem swoich ojców.
========
Całość (polecam jako lekturę do poduszki):
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=34292
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=46879
    • tygrysio_misio Re: Ludzka natura nie jest doskonała... 02.06.07, 00:41
      najgorsze jest to,ze nietorzy usprawiedliwaja zdrade tym,ze "wszyscy to robia"

      jesli przyjmie sie,ze kazdy jest w stanie zdradzic o ile przydarzy mu sie oazja
      to mozna powiedziec,ze to,ze kobieta/mezczyzna zostala/zostal zdradzony to jego
      wina bo nie znalazl sobie ogos jako pierwszy

      ale nie to jest naganne w zdradzach...tylko klamstwo i zniszczone zaufanie

      zalamuje tak samo ja obietnica, ze ktos nie zostawi w potrzebie..a jak potrzeba
      nadejdzie to oleje...
      • ryko Re: Ludzka natura nie jest doskonała... 02.06.07, 01:00
        tygrysio,

        Nie po to dałem tu ten tekst, aby kogoś nim rozgrzeszac.

        Bardziej chodzi mi o uświadomienie luda co do pewnej nieuchronności losu... bo
        związki trwają lata, a czasem wieczność... podczas gdy zdrada to chwila,
        moment... czasem nawet nie do końca zawiniony...

        Wierność wymaga bardzo silnej woli, wiary w drugą stronę, zaangażowania i
        mnóstwo pracy OBU stron. I to raczej z tą dbałością i zaangażowaniem
        utrzymywanym przez całe lata jest problem... to wręcz niemożliwość.

        Lepiej zdawać sobie z tego sprawę i nie oczekiwać niemożliwego, szczególnie jak
        się zaniedbało pewne sprawy... 75% to większość.
        Paplanie o zniszczonym zaufaniu po tym jak się olewało swego mena to czysta
        naiwność/hipokryzja.
        • kookardka Re: Ludzka natura nie jest doskonała... 02.06.07, 07:24
          > Wierność wymaga bardzo silnej woli, wiary w drugą stronę, zaangażowania i
          > mnóstwo pracy OBU stron. I to raczej z tą dbałością i zaangażowaniem
          > utrzymywanym przez całe lata jest problem.

          > Paplanie o zniszczonym zaufaniu po tym jak się olewało swego mena to czysta
          > naiwność/hipokryzja.


          No właśnie - gdzie to zaangażowanie i dbałość, silna wola i wiara
          OBU stron, gdy facet nie rozmawia ze swoją kobietą o tym, że czuje
          się zaniedbywany a potem używając taniej wymówki " olewałaś mnie"
          skacze sobie na boczek, bo go zaswędziało ?
          Nikt nie czyta w myślach - rozmawiać trzeba o problemach i je rozwiązywać
          wspólnie z drugą stroną a jeśli problemu nie da się rozwiązać to odejść .
          Zdrada ani problemu nie rozwiąże ani go nie wyeliminuje .

          Zdradzają MIĘCZAKI - ludzie, którzy mają słaby charakter, nie mają zasad
          i nie umieją radzić sobie z problemami ... sami przed sobą szukają
          usprawiedliwienia zwalając winę na partnera, zamiast poszukać jej w sobie
          ... ciężko im przyznać się do tego, że nie umieją rozwiązać problemu ...
          • ryko Re: Ludzka natura nie jest doskonała... 02.06.07, 12:10
            Eeeee tam,

            Zdradza się też bo jest okazja.
            Bo ona jest super, jest jak marzenie, powoduje dreszcz emocji i trzesienie
            ziemii. Dla 1000-ca innych rzeczy, dla czegokolwiek. Bo tak.

            :DDD
            • mahadeva Re: Ludzka natura nie jest doskonała... 02.06.07, 18:58
              to dlaczego najpierw nie zwiazales sie z najfajniejsza kobieta? :)
              • ryko Re: Ludzka natura nie jest doskonała... 02.06.07, 21:41
                Nie zdradzać (seksic się) brzmi jak nie oddychać :DDD
                • mahadeva Re: Ludzka natura nie jest doskonała... 02.06.07, 22:42
                  to ja w ogole nie oddycham :)
                  • kookardka Re: Ludzka natura nie jest doskonała... 02.06.07, 22:45
                    no mi grozi niedotlenienie mózgu ... nie jest dobrze ;)
                    • mahadeva Re: Ludzka natura nie jest doskonała... 02.06.07, 22:58
                      ja sie dotleniam sama :) jest fajnie :)

                      choc czuje obowiazek postarac sie nalykac tlenu z kolega, ktory mi sie
                      najbardziej podoba :) ale tylko w stalym zwiazku, inaczej wole sama :)
                      • kookardka Re: Ludzka natura nie jest doskonała... 02.06.07, 23:10
                        przeczytałam wątek obok - biduś byłaś straszny :(
                        przykro mi, że Cię spotkało takie przykre doświadczenie :(
                        w tej sytuacji przestaję dziwić się Twoim wpisom, które pokazują
                        jak bardzo boisz się zaangażowania - też bym się bała po takich doświadczeniach.
                        • mahadeva Re: Ludzka natura nie jest doskonała... 02.06.07, 23:17
                          no boje troche... jak sobie pomysle, jaki to wysilek moze byc miec zwiazek, to
                          juz wole go nie miec
                          • kookardka Re: Ludzka natura nie jest doskonała... 02.06.07, 23:20
                            młoda jesteś i masz jeszcze czas , ale pomyśl o tym czy za kilka lat
                            jak zegarek zacznie Ci tykać nie będziesz żałowała, że nie zaczęłaś
                            poważnie rozglądać się wcześniej ... nie pozwól by jeden czy kilku dupków
                            zdeterminowało w Tobie chęć na miłośc i szczęśliwy udany związek .
                            • mahadeva Re: Ludzka natura nie jest doskonała... 02.06.07, 23:25
                              :) staram sie poznawac wolnych facetow i spotykac sie z nimi :) moze samo cos
                              wyjdzie
                              jakos nie mam juz ochoty za bardzo sie starac, walczyc o faceta, ale jesli
                              jakis mi sie spodaba, po prostu bede mila i po kolezensku bede z nim spedzac
                              czas, az moze cos wyjdzie :) nie wiem jak mozna by inaczej :) najgorsze to
                              panikowac :)
                              • kookardka Re: Ludzka natura nie jest doskonała... 02.06.07, 23:28
                                oj tak, najgorsza jest panika ... wtedy mozna narobić głupot
                                i stracić szansę na coś fajnego - ale bardzo trudno jest
                                zdystansować się do faceta, gdy jest naprawdę cudnym człowiekiem ;)
                                • mahadeva Re: Ludzka natura nie jest doskonała... 03.06.07, 12:36
                                  wiem :) strasznie sie ostatnio wyglupilam :) ale teraz madrzejsza o to
                                  doswiadczenie postaram sie zachowac chlodniej :)
                              • ryko Re: Ludzka natura nie jest doskonała... 03.06.07, 01:15
                                mahadeva napisała:

                                > :) staram sie poznawac wolnych facetow i spotykac sie z nimi :) moze samo cos
                                > wyjdzie

                                moha,
                                Nic samo nie wychodzi... a szczególnie nic wartościowego.
                                Losowi (szczęściu) trzeba pomóc i umieć wziąć sprawy w swoje ręce... co polecam.
                                Na nic nie ma gwarancji, nic nie trwa wiecznie, ale to wcale nie znaczy, że
                                należy załamać ręce, poddać się i czekać. Liczy się każda chwila, drobne
                                zwycięstwa i codzienne szczęśliwości.

                                Go, go, go (w wolnym tłumaczeniu - biegnij Lola biegnij :DDD).
                                • mahadeva Re: Ludzka natura nie jest doskonała... 03.06.07, 12:38
                                  no oczywiscie staram sie troche nakierowac los :)

                                  ale nie chce czuc frustracji, jesli sie bede bardzo starac, a tu nic...
                                  najwaznejsze, zeby miec fun; jak pojawia sie dyskomfort, to lepiej dac sobie
                                  spokoj :) kiedys to dzialalo :D
    • mahadeva ja mysle, ze lepiej sie rozstac i zwiazac z nowym 02.06.07, 18:52
      niz zdradzac
Inne wątki na temat:
Pełna wersja