mimi561
03.06.07, 12:20
Witam.Mam chlopaka.Jestesmy rozni pod wzgledem charakteru,jednak to akurat
nas do siebie przyciaga.Jestem "nowoczesna, uzależniona od komórki, internetu
itp.) On jest nieskażony uzaleznieniem od tych wszystkich cudów techniki.
Mamy swoje zajecia na codzien, prace, szkole. Nie mozemy sie widziec
codziennie. Jednak gdy on nie napisze do mnie smsa drugi dzien z rzedu, wtedy
mam poczucie, ze mu na mnie nie zalezy, ze cos sie dzieje. Potem odzywa sie
jak gdyby nigdy nic i wszystko jest OK. Wiem, jesli on nie
pisze, to moze ja powinnam. Z drugiej strony kiedys nie bylo takich rzeczy
jak komorki, telefony i zatesknilo sie za ta druga osoba w naturalny sposob.
Czy ja przesadzam?