Czy ktoś używał Libido Forte czy Permen ?

03.06.07, 21:27
Witam
Zastanawiam się,czy faktycznie działają takie rzeczy jak np. Libido Forte czy Permen.Nie mam żadnych problemów zdrowotnych z tym związanych,jednak fajnie by było sobie "pomóc" w postaci takiej tabletki która powodowałaby większą wrażliwość ciała a co za tym idzie lepsze doznania z kobietą ;)
Używał ktoś podobnych preparatów ? Czy były jakiekolwiek skutki uboczne ?

PS. Czy używał ktoś Żelu nawilżającego Durex Red ? Ostatnio będąc w sklepie się na to natknąłem,jednak nie wiem czy daje to pożądane (reklamowane) skutki...

Z góry wielkie dzięki za info.
    • serart Re: Czy ktoś używał Libido Forte czy Permen ? 04.06.07, 10:21
      Libido Forte używam co jakiś czas. Muszę powiedzieć, że rzeczywiście działa -
      wzwód jest silniejszy a sex można uprawiać niemalże całą noc. Generalnie
      polecam, warto spróbować. Co do permenu to nie wypowiadam się bo nie używałem
      ale z relacji wiem, że podobno 'działa'. Natomiast żelu Durex Red nie polecam,
      działa jak jakaś maść rozgrzewająca i żadnych efektów, dla mnie lipa.
      • kiribat Re: Czy ktoś używał Libido Forte czy Permen ? 04.06.07, 16:08
        A czy zauważyłeś u siebie jakiekolwiek skutki uboczne ?
        Jak długo przed stosunkiem trzeba zażyć tabletke ?
        • kiribat A używał ktoś coś podobnego ? 04.06.07, 16:33
          Teraz sie zorientowałem że Libido jest sprzedawana po jednej kapsułce za ponad 40zł co jest troche drogie...
          Czy używał ktoś podobnych (troche tańszych) jednakże również dobrych preparatów ? Zależy mi na czymś co daje dobry efekt, nie daje skutków ubocznych,mozna zażywać nieregularnie (najlepiej tuż przed) i nie kosztuje 40< zł/tabl.
          Jestem osobą młodą jednak chciałbym sobie i partnerce zafundować więcej wrażeń :)
          • kiribat UP Wątku 05.06.07, 17:40
            UP
    • macieyyka Re: Czy ktoś używał Libido Forte czy Permen ? 06.07.07, 12:21
      Ja używam Promenu www.tymofarm.pl/pl/products/promen/ i powiem krótko:
      polecam,
      nie to żebym miał jakieś problemy (żaden z nas, "prawdziwych samców" ich nie
      ma) ale...
      Żyję w zawrotnym tempie, w notorycznym stresie, syfnie się odżywiam, mam mało
      czasu na sport aha i stawiam sobie laptopa na kolanach itd. itp.

      I chyba głównie na to pomagają te preparaty. Ale to naprawdę dużo!

      CO do tego żelu - po prostu żel nawilżający z właściwościami rozgrzewającymi.
      Wiesz to działa jak szminka powiększająca usta, którą kupiła moja żona - z
      pieprzem cayeńskim - piecze i szczypie to ci się usta na chwilę powiększają ;-)
Pełna wersja