Żeby nie wiem jak kochał...

14.06.07, 07:09
...to i tak Go oleje...
kiedy, w jakich okolicznościach ?
Podzielmy się spostrzeżeniami, proszę ;]:D:P
    • grzech_o_1 Re: Żeby nie wiem jak kochał... 14.06.07, 07:15
      Niestety, jestem w tej materii nieprzydatny. Żadnych osobistych spostrzeżeń, a
      teoteryzować nie chcę.
      • no_okki Re: Żeby nie wiem jak kochał... 14.06.07, 07:22
        Witam - szczęściarz - pokochał bez odrzucenia. Rzadkość to czy prawidło ?
        Jak myślisz ? :D:P
        • grzech_o_1 Re: Żeby nie wiem jak kochał... 14.06.07, 07:28
          Nie mam zielonego pojęcia. Być może to mój czysto indywidualny przypadek.
          Mieliśmy po niecałe 20 lat i "mordujemy" się razem do dziś.
          • no_okki Re: Żeby nie wiem jak kochał... 14.06.07, 07:32
            a jak długo To trwa ? / ta męczarnia /
            • grzech_o_1 Re: Żeby nie wiem jak kochał... 14.06.07, 07:41
              Przecież mam 60 lat. Łatwo policzyć.
              • no_okki Re: Żeby nie wiem jak kochał... 14.06.07, 07:45
                To gratuluję ! - nie podejrzewam Was - Państwo o męczarnie, chyba, że o
                Kobiecie swojej mówisz...:D
                • grzech_o_1 Re: Żeby nie wiem jak kochał... 14.06.07, 07:51
                  To ona mnie "męczy". Typowa kobieta. Szafy pękają w szwach, a co sezon jęki, że
                  absolutnie nie ma co na siebie włożyć. Typowe. Też się przyzwyczaisz.
                  • no_okki Re: Żeby nie wiem jak kochał... 14.06.07, 08:03
                    Już się zdążyłem przyzwyczaić. Znam ten ból. Przyznam nieskromnie, że ciucha
                    nie kupi beze mnie - na moim guście polega. Tk masz : D
                    • grzech_o_1 Re: Żeby nie wiem jak kochał... 14.06.07, 08:13
                      W życiu się mnie nie zapytała, czy ma sobie kupić to czy to. Z prostego powodu -
                      ja nie mam o tym zielonego pojęcia. A ja sam sobie kupuję tylko buty. Bo buty
                      trzeba koniecznie przymierzyć no i złazić kilka sklepów - koszmar.
    • atari800xl idz na forum kobieta 14.06.07, 08:39
      bo to forum "mezczyzna".
      • grzech_o_1 Re: idz na forum kobieta 14.06.07, 08:44
        Zaproszenie do dyskusji jest chyba skierowane do facetów.
        Jak to kobiety ich porzucały, porzucają i porzucać będą.
        Bezwzględne istoty.
        • eeela Re: idz na forum kobieta 14.06.07, 12:16
          Porzucalam wiele razy - w liceum ;-)
          Pozniej zmadrzalam na tyle, zeby sie nie pchac w romanse z facetami, ktorych
          musialabym potem porzucac :-)
    • floo77 po co Ci te spostrzeżenia? 14.06.07, 17:14
Inne wątki na temat:
Pełna wersja