Zazdrosny i smutny

26.06.07, 13:35
Czemu tak?
    • nemo1968 Re: Zazdrosny i smutny 26.06.07, 13:36
      Widocznie dajesz powody !
      • kozica111 Re: Zazdrosny i smutny 26.06.07, 13:37
        Nie, są w jego głowie.
        • nemo1968 Re: Zazdrosny i smutny 26.06.07, 13:40
          Szczegoly zapodaj...
          • kozica111 Re: Zazdrosny i smutny 26.06.07, 13:48
            Szczegółow brak, podejrzenia..o co , za co, nie wiem, za temperament chyba a ja
            wierna jak pies:)
      • gipsygirl Re: Zazdrosny i smutny 26.06.07, 13:39
        No nie pomyślałeś, zanim odpowiedziałeś...
    • dzikoozka Re: Zazdrosny i smutny 26.06.07, 13:38
      z kuli jeszcze nie wróże :)
      • kochanica2 Re: Zazdrosny i smutny 26.06.07, 13:43
        dzikoozka napisała:

        > z kuli jeszcze nie wróże :)

        A przydałoby się :D
    • kochanica2 Re: Zazdrosny i smutny 26.06.07, 13:42
      kozica111 napisała:

      > Czemu tak?

      bo chce :D
    • wininia Re: Zazdrosny i smutny 26.06.07, 13:54
      Bak mu pewności siebie.
      • kozica111 Re: Zazdrosny i smutny 26.06.07, 13:59
        Chwale, staram sie doceniać.Od czasu do czasu musze dac prztyczka w nos ale to
        dla higieny psychicznej.
        • jack79 Re: Zazdrosny i smutny 26.06.07, 14:47
          kozica111 napisała:

          > Chwale, staram sie doceniać.Od czasu do czasu musze dac prztyczka w nos ale
          to
          > dla higieny psychicznej.

          za dużo "prztyczków" dawkujesz, ogranicz przynajmniej o połowę
          a na początek może zrezygnuj, poźniej zwiększaj dawke z umiarem aby znów w
          smutek nie wpędzić...
    • floo77 dobrze, że nie "zazdrosny i wściekły" 26.06.07, 14:51
      taka osobowość, niepewna siebie pewnie.
      • kozica111 Re: dobrze, że nie "zazdrosny i wściekły" 26.06.07, 14:55
        Może za dużo, choc nie tak wiele, ech no pewnie niepewny...a ja jak ta
        terapeutka nieskuteczna;))))
        • floo77 Re: dobrze, że nie "zazdrosny i wściekły" 26.06.07, 15:00
          ja się nie znam, ale bycie w związku nie polega chyba na byciu "terapeutką" czy
          matką :) nie obwiniaj siebie, nie wpędzaj się w poczucie winy.
          • kozica111 Re: dobrze, że nie "zazdrosny i wściekły" 26.06.07, 15:04
            Nie zamierzam, bede twarda;)
            • ww_28 Re: dobrze, że nie "zazdrosny i wściekły" 26.06.07, 16:30
              Brak seksu albo w nadmiarze!!:)
            • eleni80 Re: dobrze, że nie "zazdrosny i wściekły" 26.06.07, 16:35
              kozica111 napisała:

              > Nie zamierzam, bede twarda;)

              będziesz dzielnie znosić jego humory? ;P
              • kozica111 Re: dobrze, że nie "zazdrosny i wściekły" 26.06.07, 16:44
                Ignorowac? ;)

                Odpuszczac, iść zamiast rozwazania - na basen np;;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja