nikon74
03.07.07, 10:30
Tak się zastanawiam.Moja żona ma przyjaciela poznała go jakiś czas po tym jak
poznała mnie.W sumie nie czuje że może mnie zdradzać czy coś w tym stylu. Ten
jej znajomy jest bardzo chory i mówiła że może pozostało mu rok albo dwa lata
życia. I tak sobie często rozmawiają na gg.
Ostatnio gdy miała włączone gg, a nie było jej na kompie to przeczytałem jej
rozmowę z tym jej przyjacielem ,i w tej rozmowie zapytała go kiedy mogą się
razem umówić na niezobowiązujący seks.
W sumie zabrzmiało to dla mnie takie po prostu zabawne i śmieszne i mówiąc
szczerze nie pomyślałem że może mnie zdradzić.Raczej sobie tak pisze z nim
czasem. Ten jej przyjaciel jest chory i myślę że gdyby był zdrowy to oni razem
by byli tzn wzieli by ślub.
Jestem pół roku po ślubie i nie wiem co myśleć o tym. I tak pytam może ktoś
wie.Może to nic takiego,a ja jestem przewrażliwiony.
Pozdrawiam