pytanie

IP: *.potega.pl 17.06.03, 17:15
Jestem z kims kochamy sie rzadko bo on nie ma ochoty, sily,jest spiacy etc.
na czesciej niz raz w tygodniu. Ale nie to jest problemem chociaz mi seks raz
w tyg w sobotni wieczor niespecjalnie odpowiada... no ale coz trudno
widocznie ma mniejsze libido.
CHodzi mi jednak o cos innego. Chce zapytac facetow czy normalne jest jezeli
zdrowy 27-letni facet nie moze osiagnac orgazmu we mnie (albo osiaga go
baaardzo rzadko) zwykle wyglada to tak ze kochamy sie wszystko jest ok, a w
pewnej chwili po prostu wiotczeje no i musi dokonczyc reka. Tak jest prawie
zawsze. Troche mnie to deprymuje. Czy to sie kwalifikuje juz pod impotencje?
CZy moze to wynikac ze zbyt czestego onanizowania sie i czy w takim razie
masturbacja sprawia mu wieksza przyjemnosc niz kochanie sie ze mna? Od niego
slysze zebym nie robila problemu bo po prostu jest zmeczony i nie bedzie mial
orgazmu we mnie. Ale ile razy moze sie ta sytuacja powtarzac??? Jestesmy ze
soba poltora roku i jest to powazny zwiazek... Mam go juz wysylac do
seksuologa czy nie ma problemu?
    • nancyboy Re: pytanie 18.06.03, 09:03
      Po pierwsze, to co ma oznaczać "Mam go juz wysylac do
      seksuologa"? Do seksuologa chodzi się razem, bo on
      rozwiązuje problem jaki ma para, a nie dana osoba.

      Myślę, że masz rację, że to wynik przyzwyczajenia do
      masturbacji z wczesnej młodości.
      • Gość: radek Re: pytanie IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 18.06.03, 09:39
        Nie wiem czego jest to wynik, ale wiem na 100%, że coś jest nie tak.
        27 letni facet powinien mieć ochotę na sex przynajmniej ze 3 razy dziennie (w
        weekendy częściej) i powinien kończyć w Tobie.
        Wiem bo niedawno miałem 27 lat (też dużo pracuję, ale właśnie sex pomaga
        rozładować stres zwiazany z pracą).

        Jaką On ma pracę?
        Może jest aktorem porno i po powrocie rzeczywiście może już mu nie wystarczać
        sił ;-)
        • Gość: Magda Re: pytanie IP: *.potega.pl 18.06.03, 10:09
          Nie, nie jest aktorem filmow porno (chociaz z takim instrumentem moglby:)
          szkoda tylko ze tak rzadko go uzywa ze mna:)
          Najgorsze jest to ze to nie jest "masturbacja z okresu wczesnej mlodosci".. On
          sie nadal masturbuje;( nie przeszkadzalby mi to gdyby nie fakt ze pozniej nie
          wychodiz mu ze mna. Nie wiem jak z nim o tym pogadac, dla niego to zupelnie
          normalne.
          • chooligan Re: pytanie 18.06.03, 10:16
            Gość portalu: Magda napisał(a):
            > sie nadal masturbuje;( nie przeszkadzalby mi to gdyby nie fakt ze pozniej nie
            > wychodiz mu ze mna. Nie wiem jak z nim o tym pogadac, dla niego to zupelnie
            > normalne.

            Chyba go nie podniecasz. Może jestes za mało aktywna w łóżku - skoro
            atrakcyjniejsza wydaje sie dla niego własna graba niz baba?
            • kraszan1 Re: pytanie 18.06.03, 10:20
              chooligan napisał:

              > Chyba go nie podniecasz. Może jestes za mało aktywna w łóżku - skoro
              > atrakcyjniejsza wydaje sie dla niego własna graba niz baba?

              Zgadzam się z przedmówcą.
              Jeżeli nie kończy z Tobą tylko musi dojeżdżać na ręcznym to widocznie go nie
              podniecasz.
              Sorry.

              pzdr
              -K

              --------------------------
              Ja nie jestem hakerem, ta pani przyszla tu z tymi plikami i z nimi wychodzi
              • Gość: Gośka Re: pytanie IP: *.brz.warszawa.supermedia.pl 18.06.03, 11:05
                kraszan1 napisał:

                > chooligan napisał:
                >
                > > Chyba go nie podniecasz. Może jestes za mało aktywna w łóżku - skoro
                > > atrakcyjniejsza wydaje sie dla niego własna graba niz baba?
                >
                > Zgadzam się z przedmówcą.
                > Jeżeli nie kończy z Tobą tylko musi dojeżdżać na ręcznym to widocznie go nie
                > podniecasz.
                > Sorry.
                Ech, faceci - wieczni realiści. Wychodzicie z założenia, że najbardziej
                brutalna prawda lepsza jest od słodkich kłamstw? Ok, ale podejrzewam, że teraz
                koleżanka zrobi na pewno "wszystko", by faceta "bardziej podniecać" i ratować
                związek /jeśli jest to jakaś forma ratunku, według was pewnie mogłaby być/.
                >
                > --------------------------
                > Ja nie jestem hakerem, ta pani przyszla tu z tymi plikami i z nimi wychodzi
              • Gość: radek Re: pytanie IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 18.06.03, 11:06
                kraszan1 napisał:

                > chooligan napisał:
                >
                > > Chyba go nie podniecasz. Może jestes za mało aktywna w łóżku - skoro
                > > atrakcyjniejsza wydaje sie dla niego własna graba niz baba?
                >
                > Zgadzam się z przedmówcą.
                > Jeżeli nie kończy z Tobą tylko musi dojeżdżać na ręcznym to widocznie go nie
                > podniecasz.
                > Sorry.
                >
                > pzdr
                > -K
                >
                > --------------------------
                > Ja nie jestem hakerem, ta pani przyszla tu z tymi plikami i z nimi wychodzi






                Należy zadać pytanie:
                Czy jakakolwiek kobieta go podnieca?

                Zanim padnie odpowiedz nie zwalajcie wszystkiego na Magdę.
                Męska solidarność swoją drogą, ale przyznajmy szczerze, że z facetem jest coś
                nie tak.

                Może tak jak mówi Magda, facet ma tak ogromny "instrument", że nie jest w
                stanie go napełnić krwią (ponad 50 cm) ;-)


    • sloggi Re: pytanie 18.06.03, 11:31
      Przeczytałem cały wątek.
      Wniosek jest jeden - facet jest zdrowy, wszystko jest normalnie - normalnie jak
      u onanisty.
      Zaczyna w Tobie, bo bardzo go podniecasz. Kończy ręką, bo wtedy kończy szybciej
      i dostarcza sobie zakodowanych przez onanizm bodźców.
      Nie ma zbyt często ochoty na seks nie dlatego, że nie jesteś pociągająca -
      zapewne myśli o Tobie stymulując się ręką, a tymsamym skupia się na osiągnięciu
      wytrysku - robiąc to z Tobą się rozprasza.
      Typowe u facetów często onanizujących się.
      Terapia jest banalna.
      Brak onanizmu i seksu przez minimum tydzień, hormony pozwolą mu na wytrysk w
      Tobie jak z armaty zwieńczając stosunek.
      O tych jego samomasażach powinnaś z nim porozmawiać.
      p.s. być może dochodzi do tego paniczny strach przed tym, abyś nie zaszła w
      ciążę.
      • chooligan Dobra rada :)) Szlaban na trzepanie konia!!! 18.06.03, 12:15
    • Gość: ciekawa Re: pytanie IP: *.crowley.pl 18.06.03, 17:55
      wiesz mam podobny problem z moim facetem. tez jest tak ze jak zaczynamy to
      wszystko spox, jest podniecony, w ogole najlatwiej sie podnieca przy seksie
      oralnym, a jak mam dojsc do zblizenia, to musi sie 'postawic na bacznosc' za
      pomoca reki, i czesto musi sobie pomagac reka w trakcie... nie wiem co mam o
      tym myslec bo moj poprzedni partner nie dzialal w ten sposob... jego
      instrument:) 'stal na bacznosc' od poczatku do konca... a tu jest tak ze ja
      sie staram i jest wszystko ok, a jak tylko przestaje to... czy to jest
      normalne u 23latka????
Pełna wersja