Czy ja mam bardzo wysokie wymagania...

10.07.07, 03:56
w sytuacji kiedy oczekuje od kobiety dziewictwa ? Kobiety oczekuja od nas
abysmy byli bogaci, przystojni i wyksztalceni, wiec my chyba tez mamy prawo
czegos oczekiwac.
    • kakarakamuchen Re: Czy ja mam bardzo wysokie wymagania... 10.07.07, 05:28
      a jesteście bogaci, przystojni i wykształceni? no to chyba temat zamkniety :)
      • gipsygirl Re: Czy ja mam bardzo wysokie wymagania... 10.07.07, 09:38
        ..no i zabiła jednym zdaniem..

        bez serca jesteś:):):)
        • tymon99 Re: Czy ja mam bardzo wysokie wymagania... 10.07.07, 11:06
          gipsygirl napisała:

          > ..no i zabiła jednym zdaniem..
          > bez serca jesteś:):):)

          sam się prosił..
          • gipsygirl Re: Czy ja mam bardzo wysokie wymagania... 10.07.07, 11:07
            Miał nadzieję, że dobrze skroił prowokację.. chociż docenić było, nie tak od
            razu.. w środek czoła;)
            • tymon99 Re: Czy ja mam bardzo wysokie wymagania... 10.07.07, 11:44
              gipsygirl napisała:

              > Miał nadzieję, że dobrze skroił prowokację.. chociż docenić było, nie tak od
              > razu.. w środek czoła;)
              >

              żal chłopaka, co? taki był wysoki, przystojny i wykształcony..
              • gipsygirl Re: Czy ja mam bardzo wysokie wymagania... 10.07.07, 12:44
                Naprawdę na tak dobrotliwą wyglądam?? Chyba się.. rozczochrać nieco muszę;):):)
                Żal owszem.. potencjalnego panelu dyskusyjnego Wkręconych :D
                • tymon99 Re: Czy ja mam bardzo wysokie wymagania... 10.07.07, 14:14
                  gipsygirl napisała:

                  > Naprawdę na tak dobrotliwą wyglądam??

                  hłe hłe hłe
      • facettt no bywaja tacy... 10.07.07, 14:18
        tylko akurat nie rozumiem, po co takim kobiety bez pojecia o seksie :)))

        do plodzenia dzieci?

        a reszta przyjemnosci w platnym domu uciech?
    • floo77 a co Ci to da? 10.07.07, 10:56
      kobieta moze byc wyuzdana, majac kawał blony miedzy nogami, i być jak dziewica
      nie majac juz jej.
      jak rozumiesz dziewictwo?

      poza tym bycie dlugo dziewica jest fatalne dla zdrowia psychicznego - wierz mi.

      poza tym raczej oczekuję zeby facet mial mozg, o ile w ogole jako kobieya
      jestem w stanie rozpoznac, ze go ma ;-))
      • kookardka Re: a co Ci to da? 10.07.07, 11:30
        > poza tym raczej oczekuję zeby facet mial mozg, o ile w ogole jako kobieya
        > jestem w stanie rozpoznac, ze go ma ;-))


        szukasz w złym miejscu ;)))
      • eleni80 Re: a co Ci to da? 10.07.07, 12:41
        floo77 napisała:


        > poza tym bycie dlugo dziewica jest fatalne dla zdrowia psychicznego - wierz mi.

        a jak u Ciebie się to objawiało? ;P
    • pol_krzaka Re: Czy ja mam bardzo wysokie wymagania... 10.07.07, 11:03
      Masz prawo oczekiwać odpowiednio do tego co sam dajesz.
      Poza tym oczekiwanie od kobiety dziewictwa jest co najmniej dziwne.
      Nie lepiej oczekiwać wprawy i doświadczenia? Taka dziewica to często
      loda nawet nie zrobi, bo się wstydzi i brzydzi.
      Chyba że masz poważne obawy przed porównywaniem z innymi facetami.
    • lew-salonowy Re: Czy ja mam bardzo wysokie wymagania... 10.07.07, 11:05
      Zmień sobie sygnaturkę na playboy i będzie po problemie.
      • nieznajomyy28 Re: Czy ja mam bardzo wysokie wymagania... 10.07.07, 11:36
        A gdzie Ty chcesz znaleść dziewicę w tych czasach?????:)!!
    • funny_game Re: Czy ja mam bardzo wysokie wymagania... 10.07.07, 11:40
      Nie widzę problemu: jak jesteście bogaci, to stać was chyba na operację
      rekonstrukcji błony dziewiczej u partnerki?
    • ladaco32 Re: Czy ja mam bardzo wysokie wymagania... 10.07.07, 13:18
      Lubisz bić głową w mur? ;-P
    • osiolek113 Nie no skąd... 10.07.07, 17:19
      ...choć nie wróżę Ci długiego związku z jakąkolwiek kobietą, skoro wymagasz od
      niej dziewictwa. Chyba że się jakoś dogadacie i zrezygnujecie w ogóle z seksu,
      bo inaczej po pierwszej nocy już Twoja partnerka nie będzie spełniać Twoich
      wymagań, biedaku... i nie pozostanie wam nic innego jak się rozstać.
    • mahadeva Re: Czy ja mam bardzo wysokie wymagania... 11.07.07, 00:28
      a nie wolisz pieknej i wyksztalconej choc nie dziewicy? :)
      • pl.boy Re: Czy ja mam bardzo wysokie wymagania... 11.07.07, 01:12
        wole katoliczke praktykujaca ;)
    • x_adam Re: Czy ja mam bardzo wysokie wymagania... 11.07.07, 01:16
      pl.boy napisał:

      > w sytuacji kiedy oczekuje od kobiety dziewictwa ? Kobiety oczekuja od nas
      > abysmy byli bogaci, przystojni i wyksztalceni, wiec my chyba tez mamy prawo
      > czegos oczekiwac.

      To zalezy czy sam jesteś prawiczkiem:)
    • floo77 masz podwójną moralność - podwójne standarty 11.07.07, 05:12
      albo standardy (sorry, zawsze mi się myli).
      Że też wcześniej tego nie widziałam. Nie masz za dużych wymagań, jesteś
      hipokrytą i masz podwójną moralność. Wartością kobiety jest tylko jej
      dziewictwo, wartością mężcżyzny bogactwo, uroda i wykształcenie. O przepraszam,
      napisałeś jeszcze coś o praktykującej katoliczce.
      Wiesz, ja jestem dziwakiem i nie wiem jak to jest, ale praktykujące katoliczki
      mają tzw. chłopaków, i dochodzi do jakiegoś dotyku, np. trzymają się za ręce -
      myślisz, że to nie umniejsza jej dziwiczości? Myślisz, że zatrzymują się tylko
      na trzymaniu rąk? A jeśli się całują? Dotykają? To nadal dziewica? Bądźmy
      ortodoksyjni do końca - o dziewiczości decyduje pozbawienie dotyku, w ogóle bez
      dotyku. I teraz wyobraź sobie kobietę, która dajmy na to przez 28 lat jest
      pozbawiona dotyku - zero, żadnych pocałunków, trzymania za rrękę, przytulania.
      Chcesz taką kobietę? Jeśli chcesz, to wydaje mi się, że nie na kobiecie Ci
      zależy, ale swoim samopoczuciu.
      Jesteś po prostu młody? Czy jesteś po prostu z LPR? Czy piszesz o konkretnym
      przypadku, który zranił Twoją dumę, więc dorabiasz ideologię?

      NIeustająco dobrego samopoczucia.
    • zbanowany-fiutek-maly Re: Czy ja mam bardzo wysokie wymagania... 11.07.07, 09:58
      badź realistą. Smoki wyginęły z głodu bo odżywialy się tylko dziewicami, a tobie
      sie dziewica marzy. Kiepsko to widze.
    • jszhc Re: Czy ja mam bardzo wysokie wymagania... 11.07.07, 11:51
      To juz jest twoja sprawa, ale powiedz mi, czy zadajac sie z jakas kobieta
      dajesz jej do wypelnienia ankiete "jestes dziewica?", jak
      odpowiedz "nie"....sorry, nie mozemy sie spotykac......jesli zapalasz do
      jakiejs Pani uczuciem, to co, zostawisz ja bo nie jest dziewica?...a z tym
      waszym byciem super facetem to nie przesadzaj, bo zazwyczaj na naszych
      wymaganiach sie konczy, gdyz 101% facetow nie jest super prawie idealem;p
    • aizuz Re: Czy ja mam bardzo wysokie wymagania... 11.07.07, 12:15
      odpowiedź na pytanie w temacie:
      to nie chodzi o to czy masz prawo czy go nie masz bo oczekiwać czegokolwiek
      po prostu chciałbyś, masz takie pragnienie (wcale nie znów tak bardzo oryginalne)
      myślę, że to Tobie nie chodzi nawet o dziewictwo w sensie medycznym (chociaż
      mogę się mylić) tylko po prostu jak zdecydowana większość ludzi pragniesz
      posiadać coś na wyłączność i żywisz przekonanie, że jeżeli ożenisz się z
      dziewicą to po pierwsze będziesz pierwszym facetem, którego twoja żona kochała
      po drugie jedynym którego będzie kochać (a takich gwarancji niestety nie ma)
      możesz oczywiście wymagać żeby dziewczyna była nie tylko dziewicą ale też żeby
      była piękna, młoda i bogata (co tez nie jest oryginalne)
      tylko że miłość nie stawia wymagań, miłość po prostu jest lub jej nie ma
      twoje pragnienia to przejaw naturalnego, niegroźnego ludzkiego egoizmu
      jak już znajdziesz Tą dziewczynę (no dobra- życzę Ci dziewicy) to przekonasz się
      że i tak najważniejsze jest to co was łączy a nie takie katalogowe, często w
      praktyce mało ważne wymagania
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja