Męskie.. rozmowy:):)

10.07.07, 11:22
Za oknem, na moim balkonie, gniazdko wiją sobie.. nie, nie gołębie tym
razem:):):) Panowie malujący moje domostwo:) Teksty mnie zniewoliły...

"(...)no i ta wskazówka poruszała się z prędkością obrotomierza.. z tym, ze
obrotomierz wraca na miejsce startu, a wskazówka paliw.. nie":):)

- "przyszedł sms"
- "niech wejdzie"
:):):)

Co ja poradzę, że uwielbiam męskie (nie)rozmówki:):):)
    • no_okki Re: Męskie.. rozmowy:):) 10.07.07, 11:33
      jak rozumiem - bełkot niedozwolonej łaciny posłyszałaś....
      • lew-salonowy Re: Męskie.. rozmowy:):) 10.07.07, 11:35
        Dlaczgo? Tekst z smsem stoi na poziomie :))
        • gipsygirl Re: Męskie.. rozmowy:):) 10.07.07, 11:37
          Mnie też się podobywuje:):) Aż się zaczęłam w Panów wsłuchiwać heh:)
          • lew-salonowy Re: Męskie.. rozmowy:):) 10.07.07, 11:41
            Wybili się tylko z jednym tekstem, czy cała rozmowa wciąga? :)
            • gipsygirl Re: Męskie.. rozmowy:):) 10.07.07, 11:43
              W ogóle są fffajni.. i jak mi jeszcze raz Kto powie, ze to Baby są plociuchami
              i gadułami, to jak się.. odwinę!! to zafurczy :D:D:D:P:P:P
              • lew-salonowy Re: Męskie.. rozmowy:):) 10.07.07, 11:45
                Bo są :). Po za tym, co niby dowodzi, że jest odwrotnie?
                • gipsygirl Re: Męskie.. rozmowy:):) 10.07.07, 11:48
                  hm.. niekontrolowany słowotok za moimi oknami?:):):)
                  • lew-salonowy Re: Męskie.. rozmowy:):) 10.07.07, 11:52
                    A co mają panowie robić, gdy są sami? :)))
                    • gipsygirl Re: Męskie.. rozmowy:):) 10.07.07, 12:01
                      No właśnie to, co i my.. PLOTUJĄ, JAK NAJĘCI:):):) Więc nie tylko "baby" to
                      uskuteczniają:P:P
                      • lew-salonowy Re: Męskie.. rozmowy:):) 10.07.07, 12:04
                        Baby lubią, faceci muszą :)
                        Chyba przecież nie będą sobie fryzur podziwiać, ani dyskutować na temat piegów
                        na dekolcie? :))))
                        • gipsygirl Re: Męskie.. rozmowy:):) 10.07.07, 12:12
                          Nie kombinować proszę.. to z nami milczą, a ze sobą.. trajkoczą:):):)
                          Pozerstwem to się zowie.. dwulicowością, czy.. jakkolwiek inaczej, ale w tę
                          stronę :P:P:P
                          • lew-salonowy Re: Męskie.. rozmowy:):) 10.07.07, 12:18
                            Droga Pani, facet nie trajkocze, facet odzywa się. Kobiety trajkoczą i furkoczą,
                            zwłaszcza, kiedy nie widzą się dłużej niż jeden dzień ;)))
                            • gipsygirl Re: Męskie.. rozmowy:):) 10.07.07, 12:24
                              Taaak.. pewno mam omamy słuchowe, albo to.. Kobietki w przebraniu Mężczyzn są
                              na moim balkonie:):):):) Bo to, że TRAJKOCZĄ, jest.. BEZDYSKUSYJNE ;D;D;D
      • gipsygirl Re: Męskie.. rozmowy:):) 10.07.07, 11:36
        Wręcz przeciwnie:):):) Gdzieś Ty to wyczytał????:):)
    • ginger43 Re: Męskie.. rozmowy:):) 10.07.07, 11:44
      Powiedz co piłaś z rana, to wychylę to samo, bo nie nadążam za Tobą, jestem miś
      o małym rozumku. Pozdrowionka :)
      • gipsygirl Re: Męskie.. rozmowy:):) 10.07.07, 11:49
        Kawusię z cynamonem i czymś.. mocniejszym;):):) Ale.. to Panowie za oknem tak
        nadają, nie ja - sobie.. wypraszam!!:):):)
        • ginger43 Re: Męskie.. rozmowy:):) 10.07.07, 11:55
          gipsygirl napisała:

          > Kawusię z cynamonem i czymś.. mocniejszym;):):) Ale.. to Panowie za oknem tak
          > nadają, nie ja - sobie.. wypraszam!!:):):)
          >
          To nie mam szans na zrozumienie, bo kawusie dwie już były pychuśne, ale bez
          czegoś mocniejszego, bo musiałabym autko na kołku odstawić, a pada, durno,
          chmurno, nieprzyjemnie brrr...
          A Panów za oknem trzeba ustawić odpowiednio :)
          • rottogiowanni Re: Męskie.. rozmowy:):) 10.07.07, 12:00
            ty się lepiej ciesz, że w bełchatowie wreszcie zaczeli bloki ocieplać.
            poza tym zawsze możesz jakiegoś robotnika przez okno zaprosić, z pewnością się
            skusi i samotną kobietę zaspokoi.
            • hehehihihi Re: Męskie.. rozmowy:):) 10.07.07, 12:08
              i wode podlaczyli - mowili o tym w wiadomosciach hehehhe
          • gipsygirl Re: Męskie.. rozmowy:):) 10.07.07, 12:04
            Nie będę przestawiać Panów na inne "fale", są.. przewspaniali - kabaret za
            darmola mam :D:D Nawet Ich kawą poczęstowałam:):)

            A ja dziś na obiadek z Przyjaciółmi.. uwielbiam knajpki i dobre żarło właśnie w
            taką "pogodę" - pogoda ducha się od razu tuninguje:):):)
            • rottogiowanni Re: Męskie.. rozmowy:):) 10.07.07, 12:08
              gipsygirl napisała:

              > Nie będę przestawiać Panów na inne "fale", są.. przewspaniali - kabaret za
              > darmola mam :D:D Nawet Ich kawą poczęstowałam:):)


              a nie mówiłem. nie ma jak desperacja baby co całymi dniami w domu siedzi i w
              kompter wali, nawet robotnikom nie przepuści...
              jak się n kabarety nie chadza, to i taki dobry.


              >
              > A ja dziś na obiadek z Przyjaciółmi.. uwielbiam knajpki i dobre żarło właśnie
              w
              >
              > taką "pogodę" - pogoda ducha się od razu tuninguje:):):)

              >
              tja, obiadek z przyjaciólmi: badzo elegancka pizzera speluna w bełchatowie.
              nie, raczj kanapki z kiełbasą za 6 zł za kg przed komputerem.
              żałosne.
              • hehehihihi Re: Męskie.. rozmowy:):) 10.07.07, 12:12
                ale jaja!! na miękko sa po 3,90 tylko!! hehehhe
                • rottogiowanni Re: Męskie.. rozmowy:):) 10.07.07, 12:15
                  hehehihihi napisał:

                  > ale jaja!! na miękko sa po 3,90 tylko!! hehehhe
                  chyba mendel by musiała kupić.

                  mi chodzi jedynie o to, że wkurzające są prowincjonalne panny, które nie
                  wiedzieć czemu, robią z siebie kobiety światowe i porządane.realia są
                  odwrotne: słoma z butów i niedouctwo na każdym kroku aż krzyczy. gipsy to
                  właśnie taki przykład.
              • lew-salonowy Re: Męskie.. rozmowy:):) 10.07.07, 12:16
                Powinieneś zmienić nick na szurzy_zad albo gniotek_smierdziel.
                Słowo giowanni, a raczek giovanni zbyt dobrze mi się kojarzy. Nie zesmacz mi
                Boccaccia, ani opery Mozarta.
                Przemyśl to.
                • gipsygirl Re: Męskie.. rozmowy:):) 10.07.07, 12:18
                  Po co reagujesz?:) Oświeć mnie proszę, chiałabym w Twojej reakcji na wypowiedzi
                  rodem z kloaki sens znaleźć.. mógłbyś mnie nakierować?:):):)
                  • lew-salonowy Re: Męskie.. rozmowy:):) 10.07.07, 12:20
                    Się troszczę o swoje bogactwo duchowe :))))
                    :*
                    • rottogiowanni Re: Męskie.. rozmowy:):) 10.07.07, 12:22
                      lew-salonowy napisał:

                      > Się troszczę o swoje bogactwo duchowe :))))
                      > :*

                      zatroszcz się lepiej to żeby ci kiły nie sprzedała.
                      latawica pospolita.
                    • gipsygirl Re: Męskie.. rozmowy:):) 10.07.07, 12:22
                      Się troszczysz, to o nie dbaj - rozmawiając na poziomie to zapewniającym i z
                      Rozmówcami dbającymi na równi co najmniej:):)
                      • rottogiowanni Re: Męskie.. rozmowy:):) 10.07.07, 12:24
                        gipsygirl napisała:

                        > Się troszczysz, to o nie dbaj - rozmawiając na poziomie to zapewniającym i z
                        > Rozmówcami dbającymi na równi co najmniej:):)
                        >

                        na równi czego? z kim tu gadaćjak toto najdalej w częstchowie było. nędza. a
                        robi z siebie niewiadomo co.gdzie człowiek nie spojrzy każdy wątek zaśmieca.
                        takie nic.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja