nie mamy o czym rozmaiac

15.07.07, 07:00
od pol roku mieszkamy razem. na poczatku bylo super: urzadzanie mieszkanko,
czesm imprezy, jakies wyjazdy. a teraz: NIC. nuda. nie mamy o czym ze soba
rozmawiac. nie mamy pomyslu co razem robic...kochamy sie ale, jak tak dalej
zyc? a moze tonormalne ze jak sie jest ze soba non stop to w koncu wszystkie
tematy sie wyczerpia: to jego teza. ale mnie to brzydko pachnie. co o tym
sadzicie?
    • polska_potega_swiatowa nie macie zadnych wspolnych pasji oprocz seksu? 15.07.07, 07:29
      Zwiazek nie moze opierac sie tylko na seksie, czy potrzebie posiadanie
      partnera....

      ...powinismy dzielic swoje pasje, problemy i sukcesy z nasza druga polowka,
      wtedy swolne zycie ma sens, i ona wlasnie dostarcza nam nowych tematow.

      Najgorzej jest jesli Jas ma 18, Malgosia 18, chodzia to tej samej szkoly,
      mieszkaja kolo siebie, i mysla sobie oboje jestesmy dorosli, ty masz peniska, a
      ja mam malutka, wiec wezmy slub! Tutaj w USA obserwuje wiele takich przypadkow,
      potem za dwa lata albo wczesniej rozwod, bo okazuje sie ze poza seksem, ktory
      teraz sie juz im znudzil, nic ich nie laczy.

      Przepraszam ze ja tak z grubej rury, ale uwazam ze zwiazek powinien polegac na
      wspolnym wzmaganiu sie z zyciem, na swpolnych planach nie tylko personalnych
      ale i zawodowych. Gdy macie swpolne pasje, i chcecie razem cos zbudowac,
      stwozyc, cos osiagnac w zyciu ,to wtedy tematow na pasjonjace rozmowy nie
      powinno wam zabraknac.

      Ja na przyklad rozmawiam z moja zona o naszych planach, snujemy strategie
      wspolnego przedsiemwziecia, wiecej niz tylko biznes, ale sposob na zycie, bo
      przeciez zostalo nam jakies nastepne 50 lat razem mam nadzieje :)
      • magdusijaa Re: nie macie zadnych wspolnych pasji oprocz seks 15.07.07, 07:34
        no nie trafiles, bo nas nie sex polaczyl a wlansie praca zawodowa. wczesniej
        razem projetowalismy a teraz: ja swoje on swoje...malutka roznica branzy i
        juz...brak temtow
        • polska_potega_swiatowa Re: nie macie zadnych wspolnych pasji oprocz seks 15.07.07, 08:27
          magdusijaa napisała:

          > no nie trafiles, bo nas nie sex polaczyl a wlansie praca zawodowa. wczesniej
          > razem projetowalismy a teraz: ja swoje on swoje...malutka roznica branzy i
          > juz...brak temtow

          No nie wiem, mowia ze przeciwienstwa sie przyciagaja, moze wasz problem polega
          na tym ze jestescie zbyt tacy sami....A maly konflikt charakterow, male starcia
          pomiedzy dwoja ludzmi czasem jeszcze bardziej cementuja zwiazek.

          Zwykle tak jest jak jedna osoba ucieka to druga goni, najgorzej jest jesli nic
          sie nie dzieje. Czesto slyszy sie ze np osoba ktora jest tzw osoba publiczna,
          woli wiazac sie z kims kto nie nalezy do tej grupy, w ten sposob znajduje
          troche spokoju i normalnosci.

          Natomiast jesli oboje jestescie w tej samej prosesji, to byc moze powinniscie
          zainteresowac sie wspolna pasja, albo jak to mowia "spice up your life" czyli
          troche zmienic swoj sposob na zycie. Nie mowie zeby kazde z was od razu szukalo
          kochanka/kochanki, ale przeciez mozna wprowadzic troche zmian w waszym "sex
          life" robic to czego jeszcze nigdy nie probowaliscie. Jednak nic nie wiaze
          ludzi jak intymna sfera.

          Mowisze ze teraz macie "malutka roznice branzy i brak tematow"...? Nie macie
          zadnych pasji poza-zawodowych? Zadnych zainteresowan? Ja z moja zona czesto
          rozmawiamy o problemach natury egzystencjalne, polityce, o roznych zjawiskach
          spolecznych, o kulturze i sztuce; malarstwo to moja pasja, muzyka klasyczn to
          nasza wspolna pasja, o kulinarnych rzeczach uwielbiamy chodzic do restauracji
          etnicznych, moze brzmi to nudno ale uwierz mi to nasze pasje, no i oczywiscie
          aktywne zycie seksulane, ktore wybiega daleko poza zwykle 15 minut, dwa razy na
          tydzien :)
          • magdusijaa Madry chlopak z Ciebie 15.07.07, 08:43
            jak w tytule...:)
            a poza tym odnosnie sexu: to chyba juz wszystko bylo:/
            nasz pasja jest zawod: i to nas laczy. poza tym moje inne pasje to muzyka
            klasyczna (ja gram na gitarze on na basie: wiec niby super, tylko ja na
            klasycznej on raczej bardziej rockowo:wiec razem nie pogramy), kuchnia,
            podroze!!!!, uwielbiam plaze i morze: on nie lubi:( wlasnie dzis jest niedziela
            i marzy mi sie wybrac na caly dzien na plaze ale dla niego to strata czsu. i
            wiele takich nudnych oklepanych tematow. jego zas pasja jest: wireless links!! a
            o tym ze mna niestety nie pogada:(
            jak to pisze to stwierdzam ze do siebie chyba nie pasujemy:(( ale nie wyobrazamy
            sobie zycia bez siebie. jeju jaki to wszystko skomplikowane
            • polska_potega_swiatowa Re: Madry chlopak z Ciebie 15.07.07, 08:57
              jesli ty lubisz podroze i sporty wodne, a on lubi IT- komputery itd, to moze
              zabierz go do Japoni na wakacje, moze twojego faceta zainteresuje lotnisko
              Kansai na sztucznej wyspie, w Osace, nafaszerowane technika miasto i zaraz przy
              morzu...:) Bylem tam 9 lat temu, szczeka opada, gdy porownamy to miasto np ze
              Szczecinem lub Gdanskiem, chociaz ten drugi ma swietne swiatowej klasy zabytki.

              Zawsze mozna znalezc kompromis trzeba tylko troche myslec niekonwencjonalnie :)

            • moore0803 Re: Madry chlopak z Ciebie 16.07.07, 14:06
              uwielbiam plaze i morze: on nie lubi:( wlasnie dzis jest niedziel
              > a i marzy mi sie wybrac na caly dzien na plaze ale dla niego to strata czsu.

              nie rozumiem w ogóle co ty piszesz - ty masz ochotę iść na plażę, ale on nie
              lubi więc co robicie? siedzicie w domu ?!?! sama nie możesz iść, albo z
              koleżanką??? niech się grzebie w tych wirelessach cały dzień, co ci szkodzi?

              jezu, przecież to byłoby nienormalne, gdybyście lubili to samo i zawsze robili
              wszystko razem (na obecną chwilę wygląda na to, że lubicie inne rzeczy, dogadać
              się nie idzie, więc po prostu siedzicie razem i nie robicie nic... masakra).
              • magdusijaa Re: Madry chlopak z Ciebie 16.07.07, 15:48
                no oczywiscie ze czestochodze sama.ale...nie w tym rzecz.malo mamy dla siebie
                czasu, a jak mozemy go miec, to nie potrafimy go razem spedzic:(
                a tak na marfinesie: wk... mnie juz:P
    • bitch.with.a.brain Re: nie mamy o czym rozmaiac 15.07.07, 10:24
      Wcale nie musi tak być.Ja jestem z moim mężczyzną prawie 6 lat, z tego 3,5 roku
      razem mieszkamy.Nie brakuje nam wspólnych tematów.Moim zdaniem recepta na udany
      związek to coś wspólnego - jakieś pasje,zainteresowania, niekoniecznie zawód i
      coś własnego, bo nie można ciągle razem wszystkiego robić.
      • dziadek53 Re: nie mamy o czym rozmaiac 15.07.07, 12:59
        A czy ta wspolna pasja nie moga byc , np. dzieci?
    • menk.a Re:możecie o mnie, ja tak wszystkiemu zaprzeczę 16.07.07, 14:20
      ;)
    • mojsukces1 Re: nie mamy o czym rozmaiac 16.07.07, 22:46
      pozwól że się udzielę:-)Fakt, że życie razem nudzi po jakimś czasie. Dlatego
      warto się rozdzielić na jakiś czas, może pojedz sama na wakacje? albo zapisz się
      na taniec, ale bez niego, dajcie sobie trochę oddechu, bo miłość to wolność.
      • magdusijaa Re: nie mamy o czym rozmaiac 17.07.07, 02:18
        za miesiac wyjezdzam do polski na 2miesiace: to moze rzeczywiscie dobrze nam
        zrobi...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja