gipsygirl
15.07.07, 19:45
Czterech na 100 polskich (i nie tylko) Mężczyzn nie jest Ojcami "własnych"
Dzieci.. Badania DNA pozwalają na wykluczenie ojcostwa ze skutkiem prawnym
jedynie do roku od narodzin Dziecka. później, oczywiście, udowodnić to można,
ale.. jedynie dla swojej wiadomości:) Dla Sądu nie jest to żadnym dowodem,
czyli.. można się rozwieść i płacić rachunki co najwyżej.. Absurd? Z rozmów z
moimi Znajomymi wynika, ze tak.. ale.. Co, jeśli wprowadzone zostaną zmiany?
Czy jedynymi pokrzywdzonymi w szopkach Dorosłych (podobno) nie będą wtedy już
tylko.. Dzieci?? Bo teraz, zgodzę się, są głównie.. Mężczyźni - nie tylko w
takich sytuacjach. Do napisania tego wątka skłoniła mnie pewna rozmowa, a
właściwie.. bezsilność Mężczyzny. Niedawno rozwiódł się z Żoną, która okazała
się mieć długoletniego Kochanka. Oczywiście, mimo że Dziecko jest całkowicie
za Tatą, który się Nim opiekował od początku i ma znacznie lepsze zaplecze
finansowe - Dziecko zostało przyznane.. Mamie. Ono, jak i.. bajeranckie
alimenty.. I co? Zemsta dokonana?? Ależ skąd.. Do dziś Ojciec nie może się
zobaczyć z Dzieckiem na ustalonych przez Sąd odwiedzinach, bo.. ostatni
powód: zaświadczenie lekarskie, że.. Córę boli gardło, co UNIEMOŻLIWIA
KONTAKTOWANIE SIĘ Z OJCEM... Śmiech przez.. łzy..
Dziękuję za uwagę.. i współczuję szczerze Ojcom w naszym Kraju://