Zdrabniające każde słowo

16.07.07, 23:17
Lubicie, gdy kobietki zdrabniają każdy wyrazik, np idę do pracki, wymasuj mi
plecki, a na obiadzik będą kotleciki...To się Wam podoba?
    • kochanica2 Re: Zdrabniające każde słowo 16.07.07, 23:21
      mojsukces1 napisała:

      > Lubicie, gdy kobietki zdrabniają każdy wyrazik, np idę do pracki, wymasuj mi
      > plecki, a na obiadzik będą kotleciki...To się Wam podoba?

      Jako kobieta zamordowałabym taka własnoręcznie :D
      • mojsukces1 Re: Zdrabniające każde słowo 16.07.07, 23:24
        Ale jest sporo dziewczyn, nawet mam wrażenie, że to jakaś epidemia
        "zdrabniaczek". Ciekawe, czy mężczyzn to kręci.
        • kochanica2 Re: Zdrabniające każde słowo 16.07.07, 23:31
          mojsukces1 napisała:

          > Ale jest sporo dziewczyn, nawet mam wrażenie, że to jakaś epidemia
          > "zdrabniaczek". Ciekawe, czy mężczyzn to kręci.

          Tego to nie wiem, nie jestem mężczyzną. Ale mnie osobiści to denerwuje/
    • zielonookirudzielec Re: Zdrabniające każde słowo 17.07.07, 00:57
      A faceci??? Rany boskie, jak faceci potrafią zdrabinaic, istne przedszkole. Nie
      znoszę tego :) Przecież to zaprzeczenie męskości.
    • chicot Re: Zdrabniające każde słowo 17.07.07, 06:57
      Z daleka zalatuje wyżelowanym kelnerem ze starannie przystrzyżonym, cienkim
      wąsem i wielkim sygnetem na małym palcu.
      Masełko, pieczywko, suróweczki... etc.
      • mojsukces1 Re: Zdrabniające każde słowo 17.07.07, 12:30
        A właśnie, był taki program kulinarny, gdzie kucharz zdrabniał każdą nazwę
        składników "pokrojoną cebulkę dodajemy do mięska, pietruszeczka, bułeczka,
        jajeczko, ..nóż i wszystko już"
    • funny_game Re: Zdrabniające każde słowo 17.07.07, 08:22
      Nie podoba się, ale się zdarza. Jak już się zdarzy, to zawsze mam nadzieję, że
      ludzie nie są takimi szczególarzami, jak ja i nie zauważyli ;)
    • paskudeczka Re: Zdrabniające każde słowo 17.07.07, 09:44
      a ja mam kumpla który zdrabniał każde słowo plecki, spacerek, komputerek
    • eleni80 Re: Zdrabniające każde słowo 17.07.07, 09:45
      Ja nie znoszą jeśli ktoś mówi "pieniążki"
      • funny_game Re: Zdrabniające każde słowo 17.07.07, 09:48
        No, aż się nożyczek w kieszonce otwiera i drobniaczki się nie zgadzają :D
        • dziadek53 Re: Zdrabniające każde słowo 17.07.07, 10:12
          a "kaska"?
          Nie mam "kaski"?
          tradedia.
          • funny_game Re: Zdrabniające każde słowo 17.07.07, 10:31
            Tragedyjka, Dziaduniu ;P
            Można odpowiedzieć: "mówi się: mam kaski, nie mam kasków!"
          • ginger43 Re: Zdrabniające każde słowo 18.07.07, 16:36
            dziadek53 napisał:

            > a "kaska"?
            > Nie mam "kaski"? tradedia.
            Mówi się nie mam Kaśki, to dopiero jest tragedia :))))
            • dziadek53 Re: Zdrabniające każde słowo 18.07.07, 18:19
              O tak !!!
              takiej tragedii nie jestem w stanie sobie nawet wyobrazic :))
      • mojsukces1 Re: Zdrabniające każde słowo 17.07.07, 12:27
        Jest w tym taki zachwyt pomieszany z drapieznością "pieniążki", "pieniążki".... brrr
    • eeela Re: Zdrabniające każde słowo 17.07.07, 10:21
      Wynajmowala kiedys przy kryzysie finansowym pokoj pewnemu mlodziencowi.
      Mlodzieniec zaliczal sie sam byl do elit, mial swietna prace, uwazal sie za
      kosmopolite i glosil co wieczor zupelny a rychly upadek wszelkich roznic miedzy
      narodami. A przy tym wszystkim byl tak infantylny, ze az skrecalo. Kiedy
      przychodzil do domu, zagladal do mojego pokoju (grrr, jakim prawem) i pytal 'cio
      lobisz?' - widzac, ze leze na kanapie i czytam ksiazke. 'Czytam ksiazke' -
      odpowiadalam uprzejmie. 'Aaaa, cionszke czytasz' - cieszyl sie.

      Moze moj potwornie chlodny stosunek, a moze co innego sklonilo go do wyprowadzki
      po kilku miesiacach zaledwie, ale ja juz nigdy wiecej nie wzielam zadneg
      sublokatora, wolalam zdychac z glodu ;-)
      • mojsukces1 Re: Zdrabniające każde słowo 17.07.07, 12:25
        Eeela, Twoja wypowiedź uzmysłowiła mi, jakie poważne konsekwencje rodzi używanie
        zdrobnień, że to i do bezdomności doprowadzić może:-)
    • zwyklycham zdrobnionka az do obrzyganka 17.07.07, 10:28
      to chyba jedna z niewielu rzeczy, ktorej szczerze nienawidze!
      • funny_game Re: zdrobnionka az do obrzyganka 17.07.07, 10:32
        Tzn., że innych rzeczy nienawidzisz kłamliwie?
    • paskudeczka Re: Zdrabniające każde słowo 17.07.07, 12:47
      ale czy jest coś złego w takim zdrobnieniu
      "Kochanie posmarujesz mi plecki balsamem, bo..."
      Moim zdaniem nie :))))
    • oczydiabla Re: Zdrabniające każde słowo 17.07.07, 13:48
      to jest cześć tej pracy magisterskiej?
      • mojsukces1 Re: Zdrabniające każde słowo 17.07.07, 14:22
        Nie, to w ramach rozrywki :-) A magisterka...badanych ciągle szukam.
        • oczydiabla Re: Zdrabniające każde słowo 17.07.07, 15:57
          preferuję praktyczne badania :) teoretyczne sa takie nużące...
    • moutard lata nam to i powiewa 17.07.07, 16:00
      jezeli tylko te "kotleciki" i to i owo w loziu robia dobrze :)))
    • smok_sielski Re: Zdrabniające każde słowo 18.07.07, 12:49
      Jak moja ostatnio powiedziala, ze zrobila "sałatkę" to zrobilem jej awanture. A
      potem sie okazalo, ze to nie byla zielona "sałata" tylko "sałatka warzywna".
      smok
      • mojsukces1 Re: Zdrabniające każde słowo 18.07.07, 16:16
        No właśnie1 Bo czy smoki lubią postne dania? ochyda...
    • pani.misiowa a pamietacie 'poza sieciunia'?? :D 18.07.07, 18:03
      pamietacie reklame Heyah?
      "pieniazki w walizeczke"
      "5 grosikow"
      "poza sieciunia"

      boska byla ta reklama, taki przesyt, ze po tym spocie slyszalam kazde
      zdrobnienie wypowiedziane chocby szeptem :P

      osobiscie nie znosze tylko jednego zdrobnienia- gdy ktos np na targu czy w
      sklepie tytuluje mnie 'kochaniutka'
      reszta ujdzie :D
      • mojsukces1 Re: a pamietacie 'poza sieciunia'?? :D 18.07.07, 22:40
        O tak! reklamy heyah są zazwyczaj trafione, ale o tej akurat zapomniałam,
        kochaniutka ;-)
    • nangaparbat3 nienawidze i chwytam za nóż n/t 19.07.07, 00:22

      • dyrman Re: nienawidze i chwytam za nóż n/t 27.07.07, 21:23
        Mazowszanie zdrabniają wyrazy. Pozostałości gwary. Mi się to zdrabnianie podoba,
        bo nie jest nachalne i nie ma nic wspólnego z seplenieniem:)Btw: Ja też używam
        zdrobnień:)
    • zeberdee24 Re: Zdrabniające każde słowo 27.07.07, 21:34
      Uwielbiam:) 'Wymasuj mi plecki' to mój ulubiony tekst, a plecki lubię masować i
      ten entuzjazm się udziela masowanej:)))
Pełna wersja