smutna prawda :)

19.07.07, 21:08
Wiem na pewno ze na świecie istnieją normalni, szczerzy, uczciwi,
sympatyczni, elokwentni, zaradni mężczyzni przez duże M..... Tylko czemu dla
mnie wciąż nieosiągalni? :) Ehhh......
Pozwoliłam sobie na chwilę refleksji...:)
    • dziadek53 Re: smutna prawda :) 19.07.07, 21:11
      Nie znam Twojego nicku.
      Mam nadzieje , ze jestes tu nowa a nie pod nowym nickienm wyciagasz temat
      cdziesiatki razy tu walkowany.
      Zobaczymy co napisza inni.
      Pozdrawiam.
      • sss_29 Re: smutna prawda :) 19.07.07, 21:14
        Dziadku ,dziadku .Myślałam ,ze jesteś miły [ jak na Mezczyzne przystało] dla
        wszysstkich Kobiet a nie tylko dla wybranych ....
        Pozdrawiam i kolorowych snów zyczę:)
        • forumowicz_pospolity Re: smutna prawda :) 19.07.07, 21:16
          sss_29 napisała:

          > Dziadku ,dziadku .Myślałam ,ze jesteś miły [ jak na Mezczyzne przystało] dla
          > wszysstkich Kobiet a nie tylko dla wybranych ....
          > Pozdrawiam i kolorowych snów zyczę:)

          dziadek chciał sie wpisac w teze o braku sympatycznych mezczyzn na swiecie;))

          ad rem - no nie takich, nie ma i juz:)
          a juz na pewno nie tu a jak tu to nie ja:)
          ale rzezbia z tymi Gruzinami
          • well-well Re: smutna prawda :) 19.07.07, 21:20
            forumowicz_pospolity napisał:

            > ad rem - no nie takich, nie ma i juz:)

            żartujesz?
            • forumowicz_pospolity Re: smutna prawda :) 19.07.07, 21:23
              well-well napisała:

              > forumowicz_pospolity napisał:
              >
              > > ad rem - no nie takich, nie ma i juz:)
              >
              > żartujesz?

              no nie do konca:)
              bardzo mało jest fajnych facetów, ale to nie moja broszka;))
              • well-well Re: smutna prawda :) 19.07.07, 21:25
                forumowicz_pospolity napisał:

                ale to nie moja broszka;))


                zazdroszczę Ci ;)
                • forumowicz_pospolity Re: smutna prawda :) 19.07.07, 21:26
                  well-well napisała:

                  > forumowicz_pospolity napisał:
                  >
                  > ale to nie moja broszka;))
                  >
                  >
                  > zazdroszczę Ci ;)

                  nie ma czego, fajnych kobiet tez mało:))
                  nie no zartuje zasadniczo:)
                  • well-well Re: smutna prawda :) 19.07.07, 21:30
                    forumowicz_pospolity napisał:

                    > nie ma czego, fajnych kobiet tez mało:))


                    i tak jesteś w lepszej sytuacji...
                    w ogóle cały ten wasz męski ród
                    • forumowicz_pospolity Re: smutna prawda :) 19.07.07, 21:33
                      well-well napisała:

                      > forumowicz_pospolity napisał:
                      >
                      > > nie ma czego, fajnych kobiet tez mało:))
                      >
                      >
                      > i tak jesteś w lepszej sytuacji...
                      > w ogóle cały ten wasz męski ród

                      nie dołuj sie tak:)
                      na pewno se jakiegoś kogucika przygruchasz:))
                      • well-well Re: smutna prawda :) 19.07.07, 21:35
                        forumowicz_pospolity napisał:

                        > nie dołuj sie tak:)
                        > na pewno se jakiegoś kogucika przygruchasz:))
                        >
                        >
                        Mój stan jest daleki od dołowania :)
                        Przygruchać to można gołabka, a one nie są w moim typie :)
          • sss_29 Re: smutna prawda :) 19.07.07, 21:24
            forumowicz_pospolity napisał:

            >
            > dziadek chciał sie wpisac w teze o braku sympatycznych mezczyzn na swiecie;))

            To tylko dziadek wie ..co chciał :)))

            Dobranoc:)
            >
            >
            • forumowicz_pospolity Re: smutna prawda :) 19.07.07, 21:25
              sss_29 napisała:

              > forumowicz_pospolity napisał:
              >
              > >
              > > dziadek chciał sie wpisac w teze o braku sympatycznych mezczyzn na swieci
              > e;))
              >
              > To tylko dziadek wie ..co chciał :)))
              >

              skoro tak znasz dobrze dziadka to niech ci bedzie;)

              > Dobranoc:)
              > >
              > >
              • sss_29 Re: smutna prawda :) 20.07.07, 08:57
                forumowicz_pospolity napisał:

                > sss_29 napisała:
                >
                > > forumowicz_pospolity napisa
                > >
                >
                > skoro tak znasz dobrze dziadka to niech ci bedzie;)
                >
                >
                "znamy sie tylko z 'widzenia":)
                A jedno o drugim wszystko wie:):)
                Miłego weekendu:)
                > > >
                > > >
                >
                >
        • dziadek53 Re: smutna prawda :) 19.07.07, 21:17
          jestem mily. :))
          A coz ja takiego zlego napisalem?
          Nawet jak pisze pod nowym nickiem , bedziemy po raz 789 pisali na ten sam temat.
          tez zycze dobrej nocy.
          A z ta "miloscia " jest tak :jestem mily dla milych . :))
          • sss_29 Re: smutna prawda :) 19.07.07, 21:22
            Dziadku coż to za różnica czy stary czy nowy nick .Kazdy może zmienić nick .I
            tak pisze przecież człowiek czyż nie?
            Jak ja bym była nowa zniechęciła by mnie taka odpowiedz .

            Dobranoc:)
            • dziadek53 Re: smutna prawda :) 19.07.07, 21:36
              E tam.
              jak ktos jest taki delicatny to sie na forum nie nadaje.:))
              Jesli jest nowa to moge napisac to co juz 5oo razy pisalem , gdyby tylko miala
              nowy nick to chyba juz by mi sie nie chcialo.
              tylko taka jest roznica.
      • well-well Re: smutna prawda :) 19.07.07, 21:17
        dziadek53 napisał:

        > Nie znam Twojego nicku.
        > Mam nadzieje , ze jestes tu nowa a nie pod nowym nickienm wyciagasz temat
        > cdziesiatki razy tu walkowany.


        Poważnie? Ups...
        To pocieszające.
        Ja bym po prostu chciała, żeby ktoś mnie oświecił :)


        Tak, nowa
        • dziadek53 Re: smutna prawda :) 19.07.07, 21:34
          To witam nowa serdecznie. :))
          Jesli jutro jeszcze watek bedzie to wpisze swoja mantre.
          dobranoc .
    • sss_29 Re: smutna prawda :) 19.07.07, 21:12
      well-well napisała:

      >Tylko czemu dla
      > mnie wciąż nieosiągalni? :) Ehhh......
      >

      Tak samo myślałam 6 lat temu ..i zmieniłam wkrotce zdanie :)
      Pozdrawiam i kolorowych snów zyczę :)
      Jeszcze nie spotkałas TEGO ktory dzieś tam czaka na Ciebie .
    • lacido Re: smutna prawda :) 19.07.07, 21:50
      a skad masz taką pewność?
      • well-well Re: smutna prawda :) 19.07.07, 21:53
        lacido napisała:

        > a skad masz taką pewność?

        Bo obserwuję świat dookoła, poznaję róznych ludzi, przyglądam się różnym
        związkom... i wyciągam wnioski :)
        • lacido Re: smutna prawda :) 19.07.07, 21:55
          no ja też wyciagam i jakos nie wiedze za dużo takich fajnych chłopów a już
          napewno nia nich nie trafiam i stad moje pesymistyczne pytanie, podziwiam za
          optymizm :)
          • well-well Re: smutna prawda :) 19.07.07, 21:58
            lacido napisała:

            > no ja też wyciagam i jakos nie wiedze za dużo takich fajnych chłopów a już
            > napewno nia nich nie trafiam i stad moje pesymistyczne pytanie, podziwiam za
            > optymizm :)


            No ja niestety trafiam.
            Niestety...
            Tu nie chodzi o fajnego chłopa.
            Tylko o chłopa z Twojej bajki :)
            • lacido Re: smutna prawda :) 19.07.07, 22:04
              to ja nie czaje tej bajki
              nie mam jakiegos wymarzonego chłopa z bajki, jestem na etapie chłopa co to by
              wytrzymał ze mną i równie często miał ochotę - wyrosłam chyba z marzeń.
              • well-well Re: smutna prawda :) 19.07.07, 22:08
                lacido napisała:

                > to ja nie czaje tej bajki
                > nie mam jakiegos wymarzonego chłopa z bajki, jestem na etapie chłopa co to by
                > wytrzymał ze mną i równie często miał ochotę - wyrosłam chyba z marzeń.


                :)
                ja jeszcze nie :) i będę się tego trzymać....:)
                • lacido Re: smutna prawda :) 19.07.07, 22:12
                  nie wiem czy zazdrościć czy wspólczuć
                  trwaj w wierze :DDD
                  • well-well Re: smutna prawda :) 19.07.07, 22:14
                    lacido napisała:


                    > trwaj w wierze :DDD


                    Tak zrobię ":D"
                    • lacido Re: smutna prawda :) 19.07.07, 22:48
                      a jak trawfisz na jakiegoś wolnego i CI się uda to daj znać mo że i ja odzyskam
                      wiare :D
    • andreas3233 Re: smutna prawda :) 19.07.07, 21:52
      A coz to Cie natchnelo, na taka refleksje - smutna prawde, czyzby jakas
      projekcja?
      • well-well Re: smutna prawda :) 19.07.07, 21:55
        andreas3233 napisał:

        > A coz to Cie natchnelo, na taka refleksje - smutna prawde, czyzby jakas
        > projekcja?


        Czasem się ludziom przytrafia jakaś refleksja na temat życia ;) i nie mają na
        to wpływu :)
    • poprioniony Re: smutna prawda :) 19.07.07, 22:54
      Zly adres. Tutaj sa tylko tacy co umieja przegladarke obslugiwac.
      Niekoniecznie ze zrozumieniem. Ale sprobuj tu: www.czary-z-mleka.pl
    • osiolek113 Niestety... 20.07.07, 00:06
      To wszystko przez tę ewolucję, widzisz... żeby przetrwały w społeczeństwie
      jakieś cechy, muszą być jakoś dziedziczone. A tymczasem normalnym brakowało
      "tego czegoś", szczerzy za swoją szczerość dostali w twarz i kosza, uczciwi nie
      dawali poczucia bezpieczeństwa partnerce, sympatyczni nadawali się tylko na
      przyjaciół, elokwentni byli tak zajęci rozmową, że przegapili okazję na seks,
      zaradni z kolei wciągnięci w biznes i robienie kariery nie zauważyli, że ich
      dzieci wcale nie są ich. Potomstwa doczekali się panowie nie przejawiający
      żadnej z tych zgubnych cech, albo przynajmniej nie wszystkie na raz.

      Tak więc widzisz, że najlepiej zrobisz dając jednak szansę nam - nieuczciwym,
      oszukańczym osłom przez małe o, ponieważ do nas należy przyszłość i królestwo
      niebieskie.

      A swoją drogą, co ja dziś piłem że piszę takie bzdury?
      • well-well Re: Niestety... 20.07.07, 08:34
        osiolek113 napisał:

        > Tak więc widzisz, że najlepiej zrobisz dając jednak szansę nam - nieuczciwym,
        > oszukańczym osłom przez małe o, ponieważ do nas należy przyszłość i królestwo
        > niebieskie.
        >



        wcale nie tak najlepiej ;) już wam oszukańcom dawałam szansę. Nikomu to na
        zdrowie nie wyszło ;) Albo ja nie umiem chodzić na kompromisy...

        Królestwo niebieskie to was dopiero osądzi za te wszystkie kłamstwa draństwa i
        fałszerstwa ;))

        • menk.a Re: Niestety... 20.07.07, 08:36
          well-well napisała:
          > Królestwo niebieskie to was dopiero osądzi za te wszystkie kłamstwa draństwa
          i fałszerstwa ;))

          To dobre dla wierzących - ta nieuchronna kara. A co z innowiercami?
          Niewierzącymi? ;))
          • well-well Re: Niestety... 20.07.07, 09:55
            menk.a napisała:

            > well-well napisała:
            > > Królestwo niebieskie to was dopiero osądzi za te wszystkie kłamstwa drańs
            > twa
            > i fałszerstwa ;))
            >
            > To dobre dla wierzących - ta nieuchronna kara. A co z innowiercami?
            > Niewierzącymi? ;))



            Każdy podlega tej samej karze tylko jeszcze o tym nie wie ;)

            • menk.a Re: Niestety... 20.07.07, 10:29
              well-well napisała:
              > menk.a napisała:
              > well-well napisała:
              > > > Królestwo niebieskie to was dopiero osądzi za te wszystkie kłamstwa
              draństwa i fałszerstwa ;))

              > > To dobre dla wierzących - ta nieuchronna kara. A co z innowiercami?
              > > Niewierzącymi? ;))

              > Każdy podlega tej samej karze tylko jeszcze o tym nie wie ;)
              >

              Dlaczego? Na jakiej podstawie?;)
    • chicot Re: smutna prawda :) 20.07.07, 08:38
      Bo osiągalni dla innych sypatycznych facetów.
    • magdusijaa Re: smutna prawda :) 20.07.07, 10:02
      a ja znam kilku takich!!
      ale przepraszam, nie krzyczcie na mnie... to nie byli polacy:(
      no ale moze tylko taki moj pech/szczescie ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja