sss_29
20.07.07, 09:26
Mam kolegę ktory brał sterydy ( do czasu).Pewnego razu poszedł z kolegami na
piwo . Wypił jedno piwo , upadł na ziemie.Okazało sie ze dostał padaczki .
Teraz gdy juz nie moze brać zrobił sie jak flak.Przez sterydy rozciagneła mu
sie skora , wszystko teraz na nim wisi.To wyglada i jest obrzydliwe!!
Czy nie lepiej samemu bez 'wspomagaczy' ukształtować sobie sylwetkę na siłowni??
Jak chce jeden z drugim być "szeroki" to niech ćwiczy, uprawia sporty, niech
włoży w to troche wysiłku a nie łyka proszki ,często bez kontroli lekarskiej
Sądzicie, że warto brać tyle tych" proszków"(itp.) żeby być po prostu-
szerokim??? Czy może uważacie, że należy zapracować na swój wygląd...Moim
zdaniem chęć bycia coraz "większym" przeobraża się w nałóg...ze skutkiem
ubocznym dla zdrowia
Miłego weekendu