Moje zycie jest ustabilizowane

22.07.07, 02:17
i monotonne:/ Potrzebuję wolności. Tak żebym przestała być obowiązkowa,
przewidująca, rozsądna, a stała się trochę głupia, nieodpowiedzialna i robiła
to na co mam ochotę a nie to co muszę. Ale nie mogę się do tego przemóc bo
to co wyżej, czyli - jestem odpowiedzialna, myśląca perspektywistycznie i
rozsądna DO BÓLU. Jak mogę się choć trochę zmienić?
    • dziadek53 Re: Moje zycie jest ustabilizowane 22.07.07, 07:53
      nie mozesz . to masz we krwi.
      Jedyne co mozesz to nie pozwalac innym bazowac na tej Twojej obowiazkowosci .
      sa miliony leserow , piotrusiow panow, gamoni, leni i nieudacznikow ktorzy nie
      marza o niczym innym jak podczepienie sie pod taka kobiete.
      Nie dawaj sie wykorzystywac ani w sprawach duzych ani malutkich , codziennych.
      Pozdrawiam.
      • ginger43 Re: Moje zycie jest ustabilizowane 22.07.07, 08:25
        dziadek53 napisał:

        > nie mozesz . to masz we krwi.
        Możesz, możesz można być do bólu odpowiedzialnym i obowiązkowym, a czasami
        wyłączyć te cechy małym guziczkiem pod kopułką i oderwać się na chwilę od tego
        wszystkiego. Trening czyni mistrza. Poza tym czy osoba odpowiedzialna,
        obowiązkowa musi mieć nudne życie? Nie koniecznie.

        > Jedyne co mozesz to nie pozwalac innym bazowac na tej Twojej obowiazkowosci .
        > sa miliony leserow , piotrusiow panow, gamoni, leni i nieudacznikow ktorzy
        nie marza o niczym innym jak podczepienie sie pod taka kobiete.
        > Nie dawaj sie wykorzystywac ani w sprawach duzych ani malutkich , codziennych.

        Oj słuchaj dziewczyno Dziadka, to mądry człowiek, a ja "mądra" kobieta
        potwierdzam, ze są tacy co tylko czekają, żeby jak pijaweczka przyssać się do
        takiej jak Ty istoty, a później to nie wiadomo co z takim zrobić, jak już sił
        brakuje z utraty tego co wyssał...:(

        Miłej niedzieli i całego... :))))
    • there_she_is Re: Moje zycie jest ustabilizowane 22.07.07, 10:00
      no patrz :/
      a ja myślałam że tak wygląda szczęście: ustabilizowane, przewidywalne życie.
      widać taka natura ludzka: zawsze niezadowoleni.
    • there_she_is Re: Moje zycie jest ustabilizowane 22.07.07, 10:01
      znajdź sobie hobby i podejdź do niego z pasją
    • there_she_is Re: Moje zycie jest ustabilizowane 22.07.07, 10:04
      acha
      i dziadek oraz ginger mają rację, tzn zgadzam się z nimi
      nie rozmieniaj się na drobne
      Polecam ci film "Dogville" Larsa von Triera.
      • ginger43 Re: Moje zycie jest ustabilizowane 22.07.07, 10:09
        there_she_is napisała:

        > acha
        > i dziadek oraz ginger mają rację, tzn zgadzam się z nimi

        Tak, tak mamy rację, bo jesteśmy mądrale forumowe, hi,hi,hi
        ginger43 + dziadek53 - jakby co, to kiedyś tak mi kazał podpisywać moje
        wypowiedzi, co niniejszym czynię :)
    • mahadeva Zazdroszcze, ze masz meza! 22.07.07, 11:51
      PS. Ja jestem odpowiedzialna, ale czesto ryzykuje w zdrowych granicach. Robie
      wszystko po swojemu. Mam sporo cywilnej odwagi. To daje duza satysfakcje :)

      Sprobuj zrobic cos, co inni okreslaja jako bez sensu :) Ja np. kupilam teraz
      duzy samochod wbrew wszystkim i jestem zadowolona :)
      • ginger43 Re: Zazdroszcze, ze masz meza! 22.07.07, 14:29
        Maha! Taki samochód wcale nie jest bez sensu, co te ludziska gadają! Masz duże
        auto - organizujesz spontaniczny piknik dla znajomych i ich nowych znajomych i
        już szansa na spotkanie tego jedynego. Chociaż nie widzę Ciebie na małżeńskim
        sznurku, jeszcze chyba nie teraz :)
        • mahadeva Re: Zazdroszcze, ze masz meza! 22.07.07, 14:36
          sama nie wiem :) to taka norma to malzenstwo :) dzis podzialalam troche na cafe
          gazeta :) oczywiscie nic na sile :) tylko fajni mnie interesuja :) w sensie
          porzadni, z dystansem :)

          tez tak mysle z tym samochodem :) to rzecz towarzyska :)

          ps. jestes b mila :) ostatnio zbyt duzo ludzi mnie wyzywa od troli :)
          • dziadek53 Re: Zazdroszcze, ze masz meza! 22.07.07, 14:39
            Nikt madry na pewno nie wymysla Ci od trolli , a ginger faktycznie jest bardzo
            mila.
            Pozdrawiam.
            • ginger43 Re: Zazdroszcze, ze masz meza! 22.07.07, 14:43
              A czytałeś jak bryknęłam dzisiaj tutaj powyżej? Tylko mi łapek nie poobrywaj
              (sam mi pozwoliłeś, nieprawdaż?) Jakby co to i tak się nie boje P;
              Pozdrawiam moją @
              • dziadek53 Re: Zazdroszcze, ze masz meza! 22.07.07, 14:46
                Czytalem , PK.
                malpa zyje :)) Mowilem , ze cgyba nie lubu upalow :)))
                Ale zapowiedaja ochlodzenie.
          • ginger43 Re: Zazdroszcze, ze masz meza! 22.07.07, 14:41
            Oj dziękuję, już się do Ciebie przyzwyczaiłam. Może to ta wspólnie obalona
            flaszka czerwonego winka tak dobrze podziałała, teraz Funny miała stawiać
            kolejną! Początkowo mnie troszkę szokowałaś, ale teraz intrygujesz (już CI do
            dzisiaj gdzieś napisałam). Nie umiem ocenić na ile jesteś poważna, a na ile
            sobie "jaja" robisz.
            Pozdrawiam lubiącą latać...
            Gingi
            • dziadek53 Re: Zazdroszcze, ze masz meza! 22.07.07, 14:44
              A co to ma za znczenie jaka [jaki?] jest naprawde?
              Mamy do czynienia z osoba wirtualna , ale grzeczna , mila , konsekwentna i
              wcale nie naiwna.
              Bardzo ja lubie, i juz.
              • ginger43 Re: Zazdroszcze, ze masz meza! 22.07.07, 14:52
                Dla mnie wirtualny to taki sam żywy człowiek, już nie raz to pisałam. Pewnie,
                że nie jestem aż tak naiwna, żeby ślepo wierzyć we wszystko co ludzie piszą.
                Zawsze jednak trochę się zastanawiam ile w tym prawdy, a ile fikcji to przecież
                nic złego. Też Ją lubię.
                Pozdrawiam :))
                Gingi
              • mahadeva Re: Zazdroszcze, ze masz meza! 22.07.07, 14:54
                dzieki :) fajnie, ze zauwazyles, ze jestem grzeczna :)

                obrabiam wlasnie kandydatow na meza na gg :)
      • dziadek53 Re: Zazdroszcze, ze masz meza! 22.07.07, 14:31
        duzy samochod jest bezpieczniejszy , tez lubie duze samochody .
        Nie sluchaj glupiego gadania.
        Pozdrawiam.
        • mahadeva Re: Zazdroszcze, ze masz meza! 22.07.07, 14:47
          szkoda, ze wiekszosc ludzi glupio gada :)

          mozemy sie wymienic numerami gg? :) 3839851 :)
          • ginger43 Re: Zazdroszcze, ze masz meza! 22.07.07, 15:08
            6288586
            • mahadeva Re: Zazdroszcze, ze masz meza! 22.07.07, 15:15
              nie moge Cie odszukac :/ w dodatku w tym momencie gg mi sie wywalilo :/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja