nika6
23.07.07, 20:57
czemu ci faceci są tacy dziwni?? z jednej strony jest tak, ze mam kilku
facetow, ktorych moge nazwac moimi przyjacielami i sa super i sie super
dogadujemy, natomiast za nic nie potrafie utrzymac faceta albo trafiam na
dziwnych... skonczylam 30 lat, mowia ze jestem atrakcyjna i kobieca, podobno
do tanca i rozanca... ale... jak juz sie zaangazuje to oni nagle milkna i bez
slowa odchodza :( albo chca tylko seksu.... albo sa zonaci... czy takie czasy
sa dziwne czy ja podswiadomie oczekuje od faceta zeby sie zdecydowal na cos?
dla mnie jest jasne - albo chce albo nie... te polsrodki sa najgorsze a ja
sie mecze... teraz tez byl, bylo milo, po miesiacu spotykania sie zaczelam
delikatnie dawac mu do zrozumienia ze chcialabym wiedziec o co chodzi, bo on
wysylal sprzeczne sygnaly... i co? nagle przestal miec czas, przestal sie
kontaktowac :( przepraszam za te wynurzenia ale musialam... jest wieczor,
jest mi smutno, nie umiem sie jeszcze przyzwyczaic do ciszy z jego strony,
chce mi sie plakac :(