jak pogrążyć faceta...

30.07.07, 04:27
Ciągłe utyskiwania, ciągłe żale i pretensje w stylu: " za szybki- to nigdy
nie byłeś " - choć to tylko jej opinia.
I jak tu Facetem być ? :D
Tak - przez niedowartościowanie - dobija się konia.../ :P
    • polska_potega_swiatowa Re: jak pogrążyć faceta... 30.07.07, 06:24
      no_okki napisał:

      > Ciągłe utyskiwania, ciągłe żale i pretensje w stylu: " za szybki- to nigdy
      > nie byłeś " - choć to tylko jej opinia.
      > I jak tu Facetem być ? :D
      > Tak - przez niedowartościowanie - dobija się konia.../ :P

      Powiedz jej niech znajdzie sobie "szybszego faceta" skoro tak bardzo sie z toba
      meczy.
      • no_okki Re: jak pogrążyć faceta... 30.07.07, 19:21
        a gdzie tu napisane, że o mnie chodzi ? Pozdrawiam ;] :D
Pełna wersja