pytanie o Piotrusia Pana

01.08.07, 19:52
Czy nazwanie meżczyzny Piotrusiem Panem jest obraźliwe??
    • funny_game Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 20:00
      Nie, gorszym określeniem jest Majkel Dżekson ;)
      • forumowicz_pospolity Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 20:03
        a co to ten piotruś??:)
        zdefiniuj to ci powiem czy bym sie obraził:)
        • lacido Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 20:31
          Nie znasz tej książki???
          • forumowicz_pospolity Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 20:38
            lacido napisała:

            > Nie znasz tej książki???

            słyszałem ale nie czytałem
            widocznie coś poważniejszego brałem na warsztat wtedy;)

            ale samo okreslenie, co bys miała na mysli mówiac Piotrus Pan o facecie?
            • lacido Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 20:46
              tak ogólnie to "Piotruś Pan" to o takim chłopcu, który nie chciał dorosnać.
              I mam na myśli mężczyznę, który wiekszość czasu spędza pracując i bawiąc się,
              nie chce brać odpowiedzialnosći za swoje czyny, słowa i wyjaśnieniem wszelkich
              niezrozumiałych zachowań jest tekst: bo ja jestem przyzwyczajony do tego, że
              robię co chę.
              • forumowicz_pospolity Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 20:51
                lacido napisała:

                > tak ogólnie to "Piotruś Pan" to o takim chłopcu, który nie chciał dorosnać.
                > I mam na myśli mężczyznę, który wiekszość czasu spędza pracując i bawiąc się,
                > nie chce brać odpowiedzialnosći za swoje czyny, słowa i wyjaśnieniem wszelkich
                > niezrozumiałych zachowań jest tekst: bo ja jestem przyzwyczajony do tego, że
                > robię co chę.

                nie obraziłbym sie cholera
                trzeba czasem prawdy na swój temat posłuchac:)
    • zeberdee24 Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 20:15
      Przeprowadźmy w tym celu eksperyment. Ty mnie nazwij Piotrusiem Panem a ja ci
      powiem czy jestem obrażony. Czekam.
      • morelka_1 Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 20:24
        a może ma to coś wspólnego z tym że Piotruś Pan lubił sobie polatać ;)
        • asiunia311 Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 20:27
          A nie czasem lubił sobie przelecieć? O, przepraszam, SIĘ przelecieć?;-DDD
          • morelka_1 Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 20:29
            a że lubił SIĘ przelecieć to nie widzialam :D chyba przegapiłam jakiś odcinek ;P
            • lacido Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 20:32
              żeby to o przelatywanie chodziło to byłoby ok :)))
              • asiunia311 Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 20:34
                A 'głębiej' o co chodzi? Bo nie wiem, czy dobrze się domyślam. Poproszę o
                rpzwinięcie.
              • morelka_1 Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 20:36
                o ile pamiętam to Piotruś Pan uwielbiał polatać sobie z dzwoneczkiem :D
                • ulka_42 Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 20:40
                  Ja lubie to okreslenie.Jest takie ciepłe.
                  • morelka_1 Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 20:42
                    dzwoneczek? ;)))
                    • ulka_42 Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 20:44
                      morelka_1 napisała:

                      > dzwoneczek? ;)))

                      Też lubię:)))
      • lacido Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 20:30
        jesteś Piotrusiem Panem
        • dziadek53 Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 20:45
          To zalezy kto to mowi.
          gdyby nazwala mnie tak tesciowa , to byloby to , na pewno , obrazliwe.
          Gdy mnie , 53 letniego dziadka , nazywa tak dwudziestoparo letnia kobieta , to
          jest to bardzo mile.
          Jak zwykle, pukt widzenia zalezy od punktu siedzenia.
          • dziadek53 Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 20:45
            zle sie podpisalo , mialo byc pod watkiem glownym.
            • dziewczynaartura Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 20:47
              piotrus pan czyli synonim wiecznego chlopca?:PP
              no,dla dojrzalego normalnego faceta to antykomplement raczej.
              • forumowicz_pospolity Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 20:49
                dziewczynaartura napisała:

                > piotrus pan czyli synonim wiecznego chlopca?:PP
                > no,dla dojrzalego normalnego faceta to antykomplement raczej.

                aa czyli wieczny chłopiec
                no jak trafi na buca czułego na swoim punkcie to moze zaboleć:)

                ale tez zalezy czy bedzie powiedziane z humorem czy wrednie złosliwie,intencja wazna
                • lacido Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 20:52
                  no włąśnie o to mi chodziło o wiecznego chłopca i to nie było złośliwe tylko po
                  prostu tak jest i raczej żartowbliwie to powiedziałam
                  chya trafiło na takiego buca
                  • morelka_1 Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 20:53
                    trzeba było powiedzieć że jest osłem ze shreka ;P
                  • forumowicz_pospolity Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 20:53
                    lacido napisała:

                    > no włąśnie o to mi chodziło o wiecznego chłopca i to nie było złośliwe tylko po
                    > prostu tak jest i raczej żartowbliwie to powiedziałam
                    > chya trafiło na takiego buca

                    to niedobrze, moze troche minąć zanim zejdzie z balona wnerwienie
                    ale jak zaproponujesz wzmiankowane fellatio to moze sie sprawa przyspieszyc, chyba;)
                    • lacido Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 21:01
                      no to mnie pocieszyłeś ze nie wszytko stracone
                      jak mi kiedyś powiedziano zę zadzieram nosa jak ksieżniczka to się nie obraziłam
                      :)) tylko dodałam że jak ta na ziarnku grochu :))
                • dziewczynaartura Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 21:07
                  no pewnie,zawsze zalezy od intencji,czasem to samo mozna powiedziec na wiele
                  roznych sposobow.
                  ale jednak bede sie upierac ze to jednak ,niezaleznie jak powiedziane,nawet z
                  czuloscia i lekka uszczypliwoscia-powinno dac facetowi do myslenia.
                  no chyba ze to taki "artista" i wiedzie zycie niebieskiego ptaszka:PP
              • dziadek53 Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 20:50
                Ja uwazam inaczej, to mile.
                przeciez moglaby powiedziec : "Stary , oblesny dziad".
                [Trawestujac slynne skojarzenie z Wielikim Wisarionowiczem.]
                Ale , Ty oczywiscie mozesz uwazac inaczej.
                • floo77 hm 01.08.07, 21:00
                  faktycznie wazna chyba jest perspektywa. Kobieta może się zachwycać facetem i
                  nazwać go Piotrusiem Panem, ale chyba tylko wtedy, kiedy nie jest z nim
                  związana albo nie chce się z nim związać. Jakoś ten Piotruś Pan kojarzy mi się
                  z wieczną zabawą, lekkomyślnością,, nie myśleniem co przyniesie jutro i z osobą
                  matki, która musi po takim zbierać klocki i w ogóle zamiatać.
                  Czyli - Piotruś Pan - jako kumpel do zabawy, zawsze chętny, kiedy się do niego
                  dzwoni, zawsze mający czas, żeby gdzieś wyskoczyć to i owszem. Ja jednak myślę
                  o tym kto żyje z takim Piotrusiem i nieważne czy będzie to żona czy inna
                  rodzina - Piotruś Pan ma czas dla każdego oprócz.. rodziny, bo rodzina to
                  obowiązek, nawet jak się można nieźle bawić z rodziną to i tak pewnie kołącze
                  myśl - rany, bawię się z nimi, bo powinienem.
                  Nie wiem, tak se myślę, ale jestem spaczonym elementem, więc nie wiem.
                  • lacido Re: hm 01.08.07, 21:05
                    Bingo - trafiłaś w sedno :)))
          • forumowicz_pospolity Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 20:46
            dziadek53 napisał:

            > To zalezy kto to mowi.
            > gdyby nazwala mnie tak tesciowa , to byloby to , na pewno , obrazliwe.
            > Gdy mnie , 53 letniego dziadka , nazywa tak dwudziestoparo letnia kobieta , to
            > jest to bardzo mile.
            > Jak zwykle, pukt widzenia zalezy od punktu siedzenia.

            tyz prowda
        • zeberdee24 Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 20:58
          Poczułem pustkę w środku.
          • lacido Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 21:08
            no to trzeba ją zapełnić
            zjedz obfitą kolację i poczytaj Piotrusia Pana :DDD
    • izabellaz1 Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 20:47
      lacido napisała:

      > Czy nazwanie meżczyzny Piotrusiem Panem jest obraźliwe??

      Ale który człon wyrażenia ma być postrzegany jako obraźliwy? "Piotruś" czy "Pan"?;P
      • lacido Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 20:50
        cha cha
        moze pomyslał że go z z kimś pomyliłam :)))
        30 latek nie powinien się obrazić za "pana" chyba :))
        • izabellaz1 Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 21:03
          lacido napisała:

          > cha cha
          > moze pomyslał że go z z kimś pomyliłam :)))
          > 30 latek nie powinien się obrazić za "pana" chyba :))

          A miał na imię Piotruś? Może zamiast nazwać Go Rafał nazwałaś Piotruś i stąd
          cały ambaras;P
          • lacido Re: pytanie o Piotrusia Pana 01.08.07, 21:09
            przy jego brakach w edukacji mógł tak pomyslec :D np to wtopa
            • krakoma Re: pytanie o Piotrusia Pana 02.08.07, 16:17
              skoro ma braki w edukacji to pewnie wcale nie skumal, co chcialas przez to
              powiedziec..
              a obrazil sie, zeby nie bylo, ze nie wie
    • floo77 tak, a facet powinien się nad sobą zastanowić 01.08.07, 20:54
      bo ciężko jest żyć z wiecznym chłopcem. Co ja mówię - żyć. Piotrusie Pany się
      chyba nie wiążą z nikim na stałe.
      • funny_game Re: tak, a facet powinien się nad sobą zastanowić 01.08.07, 20:55
        Wiążą się z kobietami spełniającymi wobec nich rolę matek ;)
      • angoisse Re: tak, a facet powinien się nad sobą zastanowić 01.08.07, 20:56
        wiążą się :) z wieloma równocześnie :)
        • funny_game Re: tak, a facet powinien się nad sobą zastanowić 01.08.07, 20:57
          Co jedna, to teoria ;)))
          Pewnie ciężko to nazwać wiązaniem się, oni sie bawią.
          • angoisse Re: tak, a facet powinien się nad sobą zastanowić 01.08.07, 21:02
            właśnie, oni się nie wiążą. to kobietom które z nimi akurat są, wydaje się, że
            sa z nimi związani związkiem :))
      • izabellaz1 Re: tak, a facet powinien się nad sobą zastanowić 01.08.07, 21:06
        floo77 napisała:

        > Piotrusie Pany się chyba nie wiążą z nikim na stałe.

        No tak...Wanda w końcu dorosła. Ale tutaj rodzi się pytanie...może to Ona
        zostawiła Jego bo ROZMIAR przestał Jej odpowiadać;P
        • lacido Re: tak, a facet powinien się nad sobą zastanowić 01.08.07, 21:10
          właćzył jej się instynkt a taki mały Pitruś to tylko drewnianym mieczykiem
          potrafił pomachać :))))
          • izabellaz1 Re: tak, a facet powinien się nad sobą zastanowić 01.08.07, 21:14
            lacido napisała:

            > właćzył jej się instynkt

            Raczej potrzeby...;P

            > a taki mały Pitruś to tylko drewnianym mieczykiem potrafił pomachać :))))

            Żeby do tego drewnianego mieczyka mógł pomachać jeszcze czymś odpowiednich
            rozmiarów zaspokajając potrzeby Wandy to pewnie i ten drewniany mieczyk i
            krótkie spodenki by dziewczynie nie przeszkadzały;P
            • lacido Re: tak, a facet powinien się nad sobą zastanowić 01.08.07, 21:20
              no i ten zazdrosny Dzwoneczek na boku nie wiadomo w jakich charakterze??? No
              chory model rodziny by był
              • izabellaz1 Re: tak, a facet powinien się nad sobą zastanowić 01.08.07, 21:23
                lacido napisała:

                > no i ten zazdrosny Dzwoneczek na boku nie wiadomo w jakich charakterze??? No
                > chory model rodziny by był

                E tam...mały był...w każdej chwili można zamknąć w słoiku i odciąć dopływ
                powietrza he he...;P
                • lacido Re: tak, a facet powinien się nad sobą zastanowić 01.08.07, 21:29
                  no tez prawda tylko ciut za brutalna by to bajka była :)))
                  • izabellaz1 Re: tak, a facet powinien się nad sobą zastanowić 01.08.07, 22:24
                    lacido napisała:

                    > no tez prawda tylko ciut za brutalna by to bajka była :)))

                    E tam...bracia Grimm pisali najlepsze bajki a jakie brutalne były;P
                    • lacido Re: tak, a facet powinien się nad sobą zastanowić 02.08.07, 11:59
                      to moze by tak poprawić to i owo, żeby na koniec zyli długo i szczęśliwie :))) i
                      spłodzili masę dziaciaków :D
        • dziewczynaartura Re: tak, a facet powinien się nad sobą zastanowić 01.08.07, 21:10
          a jak sie nazywa odpowiednik zenski Piotrusia Pana?:PP
          • izabellaz1 Re: tak, a facet powinien się nad sobą zastanowić 01.08.07, 21:12
            dziewczynaartura napisała:

            > a jak sie nazywa odpowiednik zenski Piotrusia Pana?:PP

            Śpiąca Królewna? Ale Ona tylko na 100 lat to nie wiem ;P
          • forumowicz_pospolity Re: tak, a facet powinien się nad sobą zastanowić 01.08.07, 21:12
            dziewczynaartura napisała:

            > a jak sie nazywa odpowiednik zenski Piotrusia Pana?:PP

            Dzidzia Piernik;)
            • lacido Re: tak, a facet powinien się nad sobą zastanowić 01.08.07, 21:14
              a z jakiej to klasyki? :))
              • forumowicz_pospolity Re: tak, a facet powinien się nad sobą zastanowić 01.08.07, 21:15
                lacido napisała:

                > a z jakiej to klasyki? :))

                ludowej:)
                • lacido Re: tak, a facet powinien się nad sobą zastanowić 01.08.07, 21:23
                  to chyba jakaś regionalna bo nie znam :)))
                  • forumowicz_pospolity Re: tak, a facet powinien się nad sobą zastanowić 01.08.07, 21:24
                    lacido napisała:

                    > to chyba jakaś regionalna bo nie znam :)))

                    aa tego to już nie wiem , ale na pewno klasyka:)
          • lacido Czerwony Kapturek? n/t 01.08.07, 21:12

      • dziadek53 Re: tak, a facet powinien się nad sobą zastanowić 01.08.07, 21:13
        tu sie zgadzam czesciowo.
        Lacza sie na stale , ale . . . nie calym soba. :))
        • lacido Re: tak, a facet powinien się nad sobą zastanowić 01.08.07, 21:25
          nie całym tylko tak częściow? tak troche? to tak jak z tym "troche rzucił słuchawką"
          • dziadek53 Re: tak, a facet powinien się nad sobą zastanowić 01.08.07, 21:30
            Dokladnie tak , sa jak nasza kochana Macha, [troche ], prawie dziewicami.
            Mysle , ze taki Piotrus Pan [nawet ten ukryty , czesciowy] nigdy nie laczy sie
            z kims na mur beton.
            Zawsze jest w sporej mierze egoista.
            • lacido Re: tak, a facet powinien się nad sobą zastanowić 01.08.07, 21:33
              zgadzam się z Toba w całej rozciągłości, niestey źle to wróży mojej znajomość,
              mam już komu wycierać zasmarkany nosek :))) i do mężczyzny wymagałabym czegoś innego
              • dziadek53 Re: tak, a facet powinien się nad sobą zastanowić 01.08.07, 21:43
                Ojej , ja wcale nie chce byc puszczykiem zwiastujacym nieszczescie.
                Ale uwazam tak jak napisalem.
                jesli nie jestes gotowa nawiazek z egoista lepiej dobrze sie zastanow.
                • lacido Re: tak, a facet powinien się nad sobą zastanowić 01.08.07, 21:48
                  e tam, nie będę się bawić w misjonarkę poczekam i sprawdzę czy to 100%-owe
                  "Piotrusiostwo"
                  • dziadek53 Re: tak, a facet powinien się nad sobą zastanowić 01.08.07, 21:52
                    Zycze Ci powodzenia , bez wzgledu na to co postanowisz.
                    dobranoc.
                    • lacido Re: tak, a facet powinien się nad sobą zastanowić 01.08.07, 21:57
                      Dzięki.
                      Dobrej nocy.
        • floo77 o ile to oznacza własne zainteresowania 01.08.07, 21:40
          i może nawet krąg znajomych - takie.. własne życie w pewnym sensie, to ok.
          tzn. chodzi mi o to, że ludzie mają własne światy, własne zainteresowania i
          zachowują to kiedy są w związku, to ok.

          Ale czasem.. kobiecie jest chyba ciężko, kiedy mężczyzna chadza włąsnymi
          ścieżakmi, rzadko mówi o tym gdzie chadza, jest wielką tajemnicą. On jest
          zadowolony, bo ma ją - wie o niej wszystko, a ona nie ma go go wcale, tylko na
          moment. W skrajnych przypadkach można się poczuć jak ktoś na boku, jak nikt,
          nikt ważny, ot dupa na boku - wyrażę się dosadnie, ale tak się można poczuć i
          to jest przykre. Przykre kiedy on sprawia wrażenie, że go nie interesują pewne
          rzeczy jej dotyczące, ona może milczeć przez miesiąc, wpaść w.. katatonię
          wręcż, nie wychodzić z domu, nie mówić do nikogo, a on tego nie zauważy. Ale to
          skrany przypadek, tzw. "zaburzonych" osób.

          Wracając do tematu - rozumiem, że łaczyć się nie całym sobą, to zostawić sobie
          swój świat i może pozwolić jej zajrzeć do tego świata czasem.
          • dziadek53 Re: o ile to oznacza własne zainteresowania 01.08.07, 21:47
            Tak , dokladnie tak.
            Zachowac swoj swiat , a jej pozwolic od czasu do czasu zajrzec do srodka.
            Cale zycie tak wlasnie przezylem .
            Swietnie to ujelas.
            Nadal mysle , ze jestes psychologiem, nawet jesli nie z formalnego
            wyksztalcenia to z zamilowania i powolania.
    • sazz Re: pytanie o Piotrusia Pana 02.08.07, 01:31
      Dla mnie to obojętne wyrażenie: prawdę mówiąc wszystko mi jedno i nie wprawia
      mnie to w jakieś szczególne stany emocjonalne jeśli ktos mnie tak nazwie.
      PS: Należałoby zdefiniować co oznacza "strach przed braniem odpowiedzialności",
      ponieważ dla kobiet jest to słowo wytrych, które do rzeczywistości ma się nijak.
      Ktoś może np nie mieć ochoty być odpowiedzialnym za rodzinę, dzieci (i dlatego
      nie chce ich mieć) ale to nie wynika ze strachu.
      • lacido Re: pytanie o Piotrusia Pana 02.08.07, 12:03
        mozę zamiast strach to niechęć?
    • dzikoozka Re: pytanie o Piotrusia Pana 02.08.07, 11:25
      sugeruje niedojrzałość emocjonalną osobnika dorzałego fizycznie. Komplementem
      na pewno nie jest.
      • lacido Re: pytanie o Piotrusia Pana 02.08.07, 12:24
        zalezy, są faceci dla któych punktem honoru jest takie "piotrusiostwo", wg mnie
        wtedy nie ma sie o co obrażać, zwłaszcza jeśli się uargumnetuje to faktami z
        życia owego "Piotrusia"
        • seiw83 Re: pytanie o Piotrusia Pana 02.08.07, 16:48
          fajnie jest byc piotrusiem, mie wszytko w d...e
    • butterflymk Re: pytanie o Piotrusia Pana 02.08.07, 16:48
      raczej świadczy o tym że facet zachowuje się jak bachor
      chyba że ja pominęłam jakiś słownik :)
Pełna wersja