kobieta.11
02.08.07, 14:17
Czy was tez złości tak jak mnie jak innym z łatwością przychodzi
osądzanie drugiego czlowieka.Przecież X to taki choleryk,nikt z nim nie
wytrzyma.Y to głupiutka i naiwna kobieta,zawsze będą ją w tyłek kopać i
wykorzystywać.Ten ma dwie lewe ręce więc oczywiste,że nic w życiu nie
osiągnie Pani C lubi modnie się ubrać-próżna.Pani D ma kochanka-
zdzira.Przykladow mozna mnożyć .
Niewiele o nich wiedzą.Spotkają ich czasem,zamienią kilka słów.Często nawet
nie znają ich osobiście
To ONI-wspaniali,wszystko wiedzący,idealni...Często popisujący sie swoimi
zasadami moralnymi Kto dał im prawo,by oceniać?
Jak można zaszufladkować człowieka gdy tak naprawdę nic się o nim nie wie?Jak
można kogoś potępiać nie będąc w jego skórze,nie żyjąc jego życiem?To
niesprawiedliwe i podłe.
Warto pamiętać,że być może nas też oceni ktoś,kto nas nie zna i nie rozumie.I
zastanowić się jak bardzo to może zaboleć.....
Jak sądzicie co jest powodem takich zachowań??Tchórzostwo?Głupota?A może brak
wrażliwości?