lacido
03.08.07, 17:44
Chłopcy, mam prośbe. Narozrabiałam ostatnio i niesłusznie zwymyślałam jednego
pana.Chce go teraz przeprosić i przyznac sie do błędu. No i mam dylemat, bo
mało go znam i trudno mi przewidziec jak zareaguje na te przeprosiny a dylemat
jest tej natury:
1.czekac az sie przypadkiem spotkamy?
2.zadzwonić(troche mi głupio numer znalazłam, w książce tel)?
3.znalazłam gościa na gg ale nie wydaje mi sie to hmm najwłaściwsza forma
przeprosin
Na razie skłaniam sie ku opcji 2 chociaż, obawiam sie ze bede musiała
wydzwaniac kilka razy bo koles zajety jest a mieszka z rodzicami wiec troche
niezręcznie.
Jak Wy reagujecie na przeprosiny?Zależałoby Wam żeby Was przeproszono?
PS żadne inne przeprosiny oprócz słownych nie wchodzą w gre