muszę kogoś przeprosić

03.08.07, 17:44
Chłopcy, mam prośbe. Narozrabiałam ostatnio i niesłusznie zwymyślałam jednego
pana.Chce go teraz przeprosić i przyznac sie do błędu. No i mam dylemat, bo
mało go znam i trudno mi przewidziec jak zareaguje na te przeprosiny a dylemat
jest tej natury:
1.czekac az sie przypadkiem spotkamy?
2.zadzwonić(troche mi głupio numer znalazłam, w książce tel)?
3.znalazłam gościa na gg ale nie wydaje mi sie to hmm najwłaściwsza forma
przeprosin
Na razie skłaniam sie ku opcji 2 chociaż, obawiam sie ze bede musiała
wydzwaniac kilka razy bo koles zajety jest a mieszka z rodzicami wiec troche
niezręcznie.
Jak Wy reagujecie na przeprosiny?Zależałoby Wam żeby Was przeproszono?
PS żadne inne przeprosiny oprócz słownych nie wchodzą w gre
    • poprioniony Re: muszę kogoś przeprosić 03.08.07, 17:57
      > PS żadne inne przeprosiny oprócz słownych nie wchodzą w gre

      Slownie, czyli ustnie. Ustnie, czyli oralnie! (he, he, i znow sie udalo)
    • forumowicz_pospolity Re: muszę kogoś przeprosić 03.08.07, 18:00
      chłopcy to są w przedszkolu a tu jest forum Mężczyzna i w pobliżu kręci się
      tylko jeden chłopiec, pech chciał że w funkcji admina;))

      opcja 2,wal śmiało, nie obrazi się;)

      tekst przeprosin możesz tu wkleić, do oceny:)
      • lacido Re: muszę kogoś przeprosić 03.08.07, 18:15
        Chciałam Was odmłodzić, czy ktoś jeszcze czuje się obrazony tym okresleniem???
        Obrazić pewenie się nie obrazi(bo być moze już jest jest obrazony i wcale bym
        się nie zdziwiła) tylko jak sobie pomyslę, że bedę musiała dzwonić kilka razy i
        gadać np z mamą to troszke mnie to deprymuje, jeszcze wyjdę na jakas napaloną laske.
        Co do tekstu przeprosin to moeę podrzuć jakieś okrągłe zdanka :)))
        PS na Ciebie to można liczyć :)))
        • forumowicz_pospolity Re: muszę kogoś przeprosić 03.08.07, 18:18
          lacido napisała:

          > Chciałam Was odmłodzić, czy ktoś jeszcze czuje się obrazony tym okresleniem???
          > Obrazić pewenie się nie obrazi(bo być moze już jest jest obrazony i wcale bym
          > się nie zdziwiła) tylko jak sobie pomyslę, że bedę musiała dzwonić kilka razy i
          > gadać np z mamą to troszke mnie to deprymuje, jeszcze wyjdę na jakas napaloną l
          > aske.
          > Co do tekstu przeprosin to moeę podrzuć jakieś okrągłe zdanka :)))
          > PS na Ciebie to można liczyć :)))

          napalone laski nie są złe, nie przejmuj sie takim odbiorem;)
          mówisz, że można?
          to dziekuje choć wesze podstep;)
          • lacido Re: muszę kogoś przeprosić 03.08.07, 18:32
            świadomosć bycia postrzegna jako napalona laska jakoś mnie nie zachwyca
            zwłąszcza ze na tego kolesia napalona nie jestem :)))
            dobrze węszysz, jak zwykle usidlić i do ołtarza zaciagnąć :)))
            • forumowicz_pospolity Re: muszę kogoś przeprosić 03.08.07, 18:38
              lacido napisała:

              > świadomosć bycia postrzegna jako napalona laska jakoś mnie nie zachwyca
              > zwłąszcza ze na tego kolesia napalona nie jestem :)))
              > dobrze węszysz, jak zwykle usidlić i do ołtarza zaciagnąć :)))

              no ja wiedziałem, ja wiedziałem:)
              chyba bede opłaty pobierał za wycieczki przed ołtarz;)
              • lacido Re: muszę kogoś przeprosić 03.08.07, 18:41
                znaczy ze która w kolejce jestem???
                • forumowicz_pospolity Re: muszę kogoś przeprosić 03.08.07, 18:43
                  lacido napisała:

                  > znaczy ze która w kolejce jestem???

                  nie,zartuje
                  ale przyszło mi do głowy ze skoro nie jestes napalona na goscia to po co go
                  przepraszac??;))
                  • lacido Re: muszę kogoś przeprosić 03.08.07, 18:52
                    no teraz nie rozumiem Twojego toku rozumowania, oberwało mu się za nic, to nie w
                    porządku i chcę go przeprosić, wydaje mi się że tak ludzie postępują ze sobą bez
                    względu na to czy sa na siebie napaleni czy nie.
                    PS dużo czasu spedzasz na forum z tego co zauważyłam na mnie pora PA.
                    • forumowicz_pospolity Re: muszę kogoś przeprosić 03.08.07, 20:04
                      lacido napisała:

                      > no teraz nie rozumiem Twojego toku rozumowania, oberwało mu się za nic, to nie
                      > w
                      > porządku i chcę go przeprosić, wydaje mi się że tak ludzie postępują ze sobą be
                      > z
                      > względu na to czy sa na siebie napaleni czy nie.

                      to był żarcik oczywiscie
                      w ogóle wszystkie moje odpowiedzi zakonczone":;" należy odbierać niepowaznie
                      i nie starać się ich rozumieć;)

                      > PS dużo czasu spedzasz na forum z tego co zauważyłam na mnie pora PA.

                      ano, generalnie przy kompie, taka karma
                      forum to uboczna rozrywka ale sympatyczna:)
                      • lacido Re: muszę kogoś przeprosić 03.08.07, 21:29
                        Mam taka dziwną tendencję do złego odbioru treści pisanych przez innych - ale
                        walczę z tym, tak mi się ta Twoja wypowiedź jakaś podejrzana zdawała.
                        PS ta uboczna rozrywka to chyba zajmuje Ci sporą cześć czasu :))) bo dość
                        aktywny jesteś
                        • forumowicz_pospolity Re: muszę kogoś przeprosić 03.08.07, 21:32
                          lacido napisała:

                          > Mam taka dziwną tendencję do złego odbioru treści pisanych przez innych - ale
                          > walczę z tym, tak mi się ta Twoja wypowiedź jakaś podejrzana zdawała.
                          > PS ta uboczna rozrywka to chyba zajmuje Ci sporą cześć czasu :))) bo dość
                          > aktywny jesteś

                          teraz mam taką faze aktywnosci, ale ogolnie pisze rzadziej
                          • lacido Re: muszę kogoś przeprosić 03.08.07, 21:34
                            ale zaskok teraz też jesteś :))))
                            • forumowicz_pospolity Re: muszę kogoś przeprosić 03.08.07, 21:34
                              lacido napisała:

                              > ale zaskok teraz też jesteś :))))

                              :))
                              przerwa w meczyku
                              zara zmykam:)
                              • lacido Re: muszę kogoś przeprosić 03.08.07, 22:09
                                no popatrz, wiec siedzisz na forum nie tylko dlatego że pracujesz przy kompie
                                :)) czyżby uzależnienie ??
                                • forumowicz_pospolity Re: muszę kogoś przeprosić 03.08.07, 22:20
                                  lacido napisała:

                                  > no popatrz, wiec siedzisz na forum nie tylko dlatego że pracujesz przy kompie
                                  > :)) czyżby uzależnienie ??

                                  też, nie da sie ukryć:)
                                  5 lat na forum robi swoje
                                  • lacido Re: muszę kogoś przeprosić 03.08.07, 23:47
                                    to z Ciebie stary wyjadacz :)) - bez obrazy
                                    a meczyk podobał się??
                                    • forumowicz_pospolity Re: muszę kogoś przeprosić 04.08.07, 10:32
                                      lacido napisała:

                                      > to z Ciebie stary wyjadacz :)) - bez obrazy

                                      no stary stary, jakby nie patrzec:)

                                      > a meczyk podobał się??

                                      pierwsze dwa sety, wygrane mi sie podobały
                                      3 ostatnie, przegrane - mniej;)
                                      • lacido Re: muszę kogoś przeprosić 04.08.07, 14:12
                                        znaczy żę siatkóweczka kobiet na tapecie była :))
                                        Nie ma to jak widok długonogich kobietek klepiacych się po tyłeczkach :)))
    • dziadek53 Re: muszę kogoś przeprosić 03.08.07, 18:50
      Przeprasza sie listownie.
      • lacido Re: muszę kogoś przeprosić 03.08.07, 18:54
        o tym nie pomyślałam, tylko wtedy zostaje namacalny ślad mojej głupoty ;-/
        • dziadek53 Re: muszę kogoś przeprosić 03.08.07, 18:56
          Nie , pozostaje slad dobrego wychowania.
          Jesli sie wstydzisz swoich pezprosin , nie przepraszaj.
          Pozdrawiam .
          • lacido Re: muszę kogoś przeprosić 03.08.07, 18:59
            nie przeprosin tylko tego za co się przeprasza :)))
            • dziadek53 Re: muszę kogoś przeprosić 03.08.07, 19:02
              Napisz :"Przepraszam za swoje niewlasciwe zachowanie" to proste.
              Adresat bedzie wiedzial o co chodzi , reszta nie musi.
        • ginger43 Re: muszę kogoś przeprosić 03.08.07, 19:00
          Jeżeli faktycznie chcesz przprosić, to w czym problem, przecież on nie oprawi
          chyba tego w ramki i nie powiesi nad łóżkiem. Ala dla mnie przeprosiny "oko w
          oko" są lepsze. List to takie trochę tchórzostwo, brak odwagi stanięcia z kimś
          twarzą w twarz. ALe wszystko zależy od okoliczności, jak wcześniej pisałam.
          Pozdrawiam
          Gingi
          • dziadek53 Re: muszę kogoś przeprosić 03.08.07, 19:05
            Generalnie nie zgadzam sie z tym co mowisz, to nie jest tchorzostwo.
            Skad masz pewnosc , ze obrazony chce sie spotkac z obrazajacym .
            Zreszta na dole napisalem dlaczego kodeks honorowy nakazywal przeprosiny na
            pismie.
            • ginger43 Re: muszę kogoś przeprosić 03.08.07, 19:08
              Pewnie wszystko zależy od sytuacji, może zdarzyć się, że obrażony tak sie
              zaweźmie, że nie będzie chciał spotkać się z przepraszającym. Jeśli chodzi
              o "tchórzostwo", to moim zdaniem trudniej jest stanąć przed kimś twarzą w twarz
              i posto w oczy powiedzieć przepraszam, niż to napisać.
      • ginger43 Re: muszę kogoś przeprosić 03.08.07, 18:56
        Mnie się wydaje, że najlepiej przeprosić w takiej formie, w jakiej się
        obraziło, oczywiście jeżeli istnieje taka możliwość. Czekanie na przypadkowe
        spotkanie jest trochę nie bardzo, więc w tym przypadku rozmowa telefoniczna
        byłaby O.K. moim zdaniem.
        • dziadek53 Re: muszę kogoś przeprosić 03.08.07, 19:01
          Zgpdnie z kodeksem honotrowym przeprasza sie pisemnie.
          To daje obrazonemu tzw satysfakcje, czyli mozliwosc pokazania przeprosin
          swiadkom obrazenia.
          Ale oczywiscie mozna i telefonicznie , tylko jak czytalem, sa problemy z
          dodzwonieniem sie.
          witaj Tasiu.
          • ginger43 Re: muszę kogoś przeprosić 03.08.07, 19:05
            Witaj,
            Nie znam się na kodeksie honorowym, ale na mój babski rozum najwłaściwszą formą
            przeprosin byłaby forma w jakiej kogoś obraziliśmy. Pisanie listu to takie
            trochę chowanie głowy w piasek, ale z drugie strony jak piszesz jest to
            namacalny dowód, a tym samym kajanie się przepraszającego.
            Pozdrawiam :))))
          • lacido Re: muszę kogoś przeprosić 03.08.07, 21:33
            Ja wolałbym twarza w twarz, zawsze to po reakcji mozna poznać jak te przeprosiny
            zostają przyjęte, póki co męczę sie z telefonem, tylko jak teraz go nie zastanę
            to już nie wiem. Eh a mam takie dobre intencje
            • dziadek53 Re: muszę kogoś przeprosić 04.08.07, 07:14
              Mysle , ze masz zle podejscie o przeprosin.
              Ty nie chcesz prezeprosic tylko uzyskac przebaczenie, a to zupelnie inna
              sprawa.
              Gdyby intencja Twoja bylo tylko uczynienie zadosc zlemu uczynkowi ,
              przeprosilabys i koniec. Nie musisz widziec emocji na twarzy czlowieka ,
              ktorego przepraszasz , to jego sprawa czy Ci wybaczy i czy zechce Cie o tym
              poinformowac.
              Przeprasza sie dla zmazania ze swojego honoru zachowania niegodnego k oniec.
              Natomiast po przeproszeniu mozesz starac sie o wybaczenie, ale to juz zupelnie
              inna bajka. Masz typowo kobiece podejscie do przeprosin , ktore chcesz polaczyc
              je z "mruganiem rzeskami"? i uzyskaniem calkowitego "grzechow odpuszczenia"..
              To , faktycznie lepiej zalatwic w spotkaniu bezposrednim.
              Ale trzeba bylo tak od razu napisac w watku , nie bylo by nieporozumienia.
              Pozdrawiam.
    • kolorowa_diablica Re: muszę kogoś przeprosić 04.08.07, 09:45
      monika.univ.gda.pl/~literat/honor/0003.htm
      :D
      • dziadek53 Re: muszę kogoś przeprosić 04.08.07, 12:44
        Witaj , jak zwykle milo Cie widziec.
        Mysle , ze dobrsze by bylo gdyby ludzie to czytali.
        Oczywiscie wiele rzeczy jest juz dzis niemozliwych do przeprowadzenia, ale
        poszczegolne zachoqaniia opisane sa wspanialei i opisy ich nic nie stacily na
        swojej aktualnosci.
        Pozdrawiam.
        • kolorowa_diablica Re: muszę kogoś przeprosić 04.08.07, 13:03
          byłaby niezła rewolucja, gdyby powrocić do pojedynków honorowych :)

          Ciebie również bardzo miło widzieć :)
          pozdrawiam
          • broonek Re: muszę kogoś przeprosić 04.08.07, 13:25
            Ciekaw jestem co bys napisala po stracie kogos bliskiego w takim pojedynku.
            • kolorowa_diablica Re: muszę kogoś przeprosić 04.08.07, 13:35
              rozumiem, że nie zauważasz żartu... w takim razie oglaszam, iż był to żart. Nie bierz wszystkiego zbyt powaznie.
            • dziadek53 Re: muszę kogoś przeprosić 04.08.07, 14:41
              Masz racje, totez napisalem , ze pewnych rzeczy nie da sie juz dzisiaj
              przeprowadzic, jednak uczylo to ludzi zachowan etycznych , zmuszalo do
              panowania nad slowe, bo mozna bylo zyciem przyplacic chamstwo.
              Dzis mozna plesc co sie chce bo sady sa niewydolne i nikomu nie chce sie w
              sondach dochodzic racji.
              A kolorowa zartowala , to widac z daleka.
    • lacido Re: muszę kogoś przeprosić 04.08.07, 14:17
      Dla wszystki zainteresowanych:
      tak jak przypuszczałąm najpierw pogadałąm z rodzicami a za 3 razem dorwałam
      faceta. Sprężyłąm się i w niecałą minute udało mi się niemal jednym techem
      przeprosić, był na tyle litosciwy ze nie wnikał w konkrety uffff ulzyło mi a kac
      moralny się ulotnił.
      Dzięki wszystkim za rady, na prawde mi pomogły :))))
      Pozdrawiam.
Pełna wersja