mahadeva
06.08.07, 01:02
Mam juz niezle przerabane w pracy, bo caly czas mysle, jakby tu wyrwac
faceta... To nie ma sensu. I tak mnie nikt nie zechce. A w pracy bedzie
nieprzyjemnie. To chyba juz skupie sie na niej :) Troche mi oczywiscie
glupio, ze inni relacje maja (najczesciej takie najciezsze klasyczne), ale
jak ktos jest brzydki, to musi zapomniec :) Z walki o kochanka rezygnuje i z
walki o innego kolege tez :) Gdy kochanek bedzie mial ochote na seks, to
zrobie to z nim mechanicznie :) A poza tym bede maszynka do pracy :)