przyjaźń damsko-męska z perspektywami?

06.08.07, 09:32
1.przyjaźń damsko-męska...czy jest możliwa?
2.powiedzmy, że istnieje..gdy po wypiciu pół butelki wina on pyta: 'czy tak
będzie zawsze?' to oznacza, że chce czegoś więcej i sprawdza czy ja też chce,
czy że boi się, że ja chce czegoś więcej?
głupio mi teraz bo ze strachu zmienilam temat...bo sama nie wiem co bym
odpowiedziala...
    • dziadek53 Re: przyjaźń damsko-męska z perspektywami? 06.08.07, 10:23
      Oczywiscie, ze istnieje , zaryzykowalbym nawet twierdzenie, ze jest to jedyny
      rodzaj przyjazni jaki istnieje.
      Przynajmniej ja z innym rodzajem przyjazni nie zetknalem sie.
      Druga czesc watku jest , na moj gust. zbyt "pokrecona" by sie do niej
      ustoaunkowac.
      • palya Re: przyjaźń damsko-męska z perspektywami? 06.08.07, 10:31
        co jest tam zbyt pokręcone? pytaj a wyjaśnię..
      • mahadeva Re: przyjaźń damsko-męska z perspektywami? 06.08.07, 19:39
        ja tez mam samych przyjaciol facetow - tak sie sklada :)
    • jack79 Re: przyjaźń damsko-męska z perspektywami? 06.08.07, 10:33
      no typowa przyjaźń hehe
      kobieta i mężczyzna sondują się kto leci na kogo
      z opisu wygląda że kobieta - tak, jeśli facet też - będzie związek
      jeśli facet nie - będzie przyjaźń

      • palya Re: przyjaźń damsko-męska z perspektywami? 06.08.07, 10:38
        no niestety to nie jest takie proste..
        ze swojej strony moge powiedzieć ze NIE WIEM czego chce..kazda opcja ma swoje
        plusy i minusy..
        ale każda opcja ma tylko minusy gdy druga strona ma inny osąd sytuacji..
        • jack79 Re: przyjaźń damsko-męska z perspektywami? 06.08.07, 10:42

          > no niestety to nie jest takie proste..
          > ze swojej strony moge powiedzieć ze NIE WIEM czego chce..kazda opcja ma swoje
          > plusy i minusy..
          > ale każda opcja ma tylko minusy gdy druga strona ma inny osąd sytuacji..

          zgadza się..i tylko wtedy istnieje przyjaźń męsko-damska gdy jedno chce a
          drugie nie...jeśli oboje zechcą będą parą...jeśli oboje uznają że nie chcą będą
          co najwyżej koleżeństwem
          • palya Re: przyjaźń damsko-męska z perspektywami? 06.08.07, 10:45
            przyjaźń tylko wtedy, gdy któreś czuje mięte? słyszalam juz takie teorie ale
            raczej sie nie zgadzam.. nie zakladasz isnienia zupelnie platoniczno-
            bezseksowej przyjaźni?
            • jack79 Re: przyjaźń damsko-męska z perspektywami? 06.08.07, 10:54
              > przyjaźń tylko wtedy, gdy któreś czuje mięte? słyszalam juz takie teorie ale
              > raczej sie nie zgadzam.. nie zakladasz isnienia zupelnie platoniczno-
              > bezseksowej przyjaźni?

              kiedyś myślałem że coś takiego istnieje, ale poźniej się okazywało że zawsze,
              naprawdę zawsze jedno z przyjaciół czuje miete i ma nadzieje na coś więcej
              tylko wtedy jest w stanie marnować wystarczająco dużo czasu dla drugiej osoby
              aby można było mówić o przyjaźni :)
              przyjaźń "bezseksowa" to lepsza między facetami...przecież to oczywiste
              facet faceta lepiej zrozumie
              a kobieta kobiete
              • dziadek53 Re: przyjaźń damsko-męska z perspektywami? 06.08.07, 11:02

                > przyjaźń "bezseksowa" to lepsza między facetami...przecież to oczywiste
                > facet faceta lepiej zrozumie
                > a kobieta kobiete

                Tez sie z tym nie zgadzam.
                Facet lepiej zrozumie kobiete , a kobieta faceta.
                Jezeli mam jakies problemy uczuciowe z kobieta to na co mi rady , faceta
                [np popronionego? , co on mi moze pomoc? ], potrzebuje rad kobiety , jak
                zblizyc sie do innej kobiety!
                Przyjaciel mezczyzna moze miec tylko jedna przewage nad przyjacielem kobieta, a
                mianowicie ladna zone. Ale to przewaznie konczy przyjazn.
                • jack79 Re: przyjaźń damsko-męska z perspektywami? 06.08.07, 11:10

                  > Facet lepiej zrozumie kobiete , a kobieta faceta.

                  to czemu facec lubią pójść z kumplami na piwo?
                  powinni chodzić tylko z koleżankami w końcu z nimi lepiej :)

                  > Jezeli mam jakies problemy uczuciowe z kobieta to na co mi rady , faceta
                  > [np popronionego? , co on mi moze pomoc? ], potrzebuje rad kobiety , jak
                  > zblizyc sie do innej kobiety!

                  problemy uczuciowe...no niech będzie że to jedyny temat w którym się kobieta
                  przyada, wszystkie pozostałe lepiej omówisz z facetem
                  ten uczuciowy moim zdanianiem też ale nie będę się kłócił
                  pozatym jakby co zapytaj mnie :)

                  > Przyjaciel mezczyzna moze miec tylko jedna przewage nad przyjacielem kobieta

                  a z kim wymienisz poglądy jak Cię prostata zacznie boleć?
                  z kim kobieta pogada o ciąży i macierzyństwie
                  z kim porozmawiasz o ostanim meczu piłki nożnej?
                  dziadku...kontakty z kobietami to tylko seks lub przygotowanie do seksu...tak
                  sobie życzy matka natura :)
                  • dziadek53 Re: przyjaźń damsko-męska z perspektywami? 06.08.07, 11:13
                    no co , wypada mi tylko stwierdzic , ze wiesz o zyciu znacznie wiecej niz ja i
                    wycofac sie z dyskusji . Byc moze to co ja wiem , jest juz tylko historia.
                    Pozdrawiam .
                • tofakt Re: przyjaźń damsko-męska z perspektywami? 06.08.07, 14:34
                  Starosc nie znaczy madrosc i to sie potwierdzaw twoim przypadku zniewiescialy
                  fiucie!
                  • dziadek53 Re: przyjaźń damsko-męska z perspektywami? 06.08.07, 16:34
                    ale oprocz obelg jakos niewiele masz do powiedzenia.
          • dziadek53 Re: przyjaźń damsko-męska z perspektywami? 06.08.07, 10:57

            >
            > zgadza się..i tylko wtedy istnieje przyjaźń męsko-damska gdy jedno chce a
            > drugie nie...jeśli oboje zechcą będą parą...jeśli oboje uznają że nie chcą
            będą
            >
            > co najwyżej koleżeństwem

            Nie prawda, "nie chca" oboje i sa 21 lat przyjacjolmi , wiele wspolnie
            przechodza prez te 21 lat , wiele sie od siebie ucza , przyjazn ropada sie z
            powodu glupstwa i zbyt ambicjonalnego podejscia do problemu ,
            nazwijmy to ,zawodowego.
            Jesli , jak piszesz , chociaz jedno "chce' , nie ma mowy o przyjazni.
            • jack79 Re: przyjaźń damsko-męska z perspektywami? 06.08.07, 11:06

              > Nie prawda, "nie chca" oboje i sa 21 lat przyjacjolmi , wiele wspolnie
              > przechodza prez te 21 lat , wiele sie od siebie ucza , przyjazn ropada sie z
              > powodu glupstwa i zbyt ambicjonalnego podejscia do problemu ,
              > nazwijmy to ,zawodowego.

              to moim zdaniem ona przez 21 lat chciała być z nim i miała na to nadzieję, a on
              był ślepy i tego nie widział, aż po 21 latach zmienił się na tyle że ona
              przestała już mieć ochotę i dlatego przyjaźń się skończyła

              > Jesli , jak piszesz , chociaz jedno "chce' , nie ma mowy o przyjazni.

              włąśnie tylko wtedy jest :)
              jeśli miałeś przyjaciółkę dziadku, weź ją na wykrywacz kłamstw i zadaj
              pytanie "czy kiedyś mnie kochałaś" - zdziwisz się reakcją instrumentów :)
          • ginger43 Re: przyjaźń damsko-męska z perspektywami? 06.08.07, 11:25
            jack79 napisał:


            > zgadza się..i tylko wtedy istnieje przyjaźń męsko-damska gdy jedno chce a
            > drugie nie...jeśli oboje zechcą będą parą...jeśli oboje uznają że nie chcą
            będą co najwyżej koleżeństwem

            W życiu! Co ma seks do bycia przyjaciółmi? Tak się składa, że mam kilku
            przyjaciół wśród facetów (od wielu lat) i do zbudowania tej przyjaźni nie było
            konieczne "chcenie" żadnej ze stron. Może jestem dziwolągiem i obracam się wśród
            takich dziwaków. :)

            • jack79 Re: przyjaźń damsko-męska z perspektywami? 06.08.07, 11:32
              > W życiu! Co ma seks do bycia przyjaciółmi?

              nie zrozumiałaś...chodzi o to że jedna ze stron ma ochotę na seks i dlatego się
              przyjaźni bo ma nadzieję że coś się z tego urodzi

              > Tak się składa, że mam kilku
              > przyjaciół wśród facetów

              jeśli masz kilku przyjaciół to znaczy że nie masz żadnego...chyba mówisz o
              kolegach wśród facetów

              >(od wielu lat) i do zbudowania tej przyjaźni nie było
              > konieczne "chcenie" żadnej ze stron.

              a skąd Ty wiesz czy jeden z nich nie sni wciąż o Tobie ale boiji się o tym
              powiedzieć? może dlatego ma zawsze dla Ciebie czas bo choć chwila z Tobą jest
              dla niego wielkim szczęsciem?

            • dziadek53 Re: przyjaźń damsko-męska z perspektywami? 06.08.07, 11:55
              kolega "jack" powinien otrzymac tytul profesora mniemanologii stosowanej.
              On mniema o czyms , ze tego nie ma , a my znamy to z praktyki od
              kilkudziesieciu lat.
              Ale ja nie widze zadnej mozliwosci przekonania go.
              A Ciebie ginger pozdrawaiam. i zycze milego dnia.
              • jack79 Re: przyjaźń damsko-męska z perspektywami? 06.08.07, 12:02
                dziadek53 napisał:

                > kolega "jack" powinien otrzymac tytul profesora mniemanologii stosowanej.
                > On mniema o czyms , ze tego nie ma , a my znamy to z praktyki od
                > kilkudziesieciu lat.
                > Ale ja nie widze zadnej mozliwosci przekonania go.
                > A Ciebie ginger pozdrawaiam. i zycze milego dnia.

                dziadku ja Ci tylko tłumaczę że to co Ty nazywasz przyjaźnią to faktycznie jak
                przyjaźń wygląda, ale różni się tym od przyjaźni facet- facet że albo ona albo
                on chciałaby czegoś więcej...
                ponieważ to akurat nie wy chcecie tego czegoś więcej to może wam być trudno
                pojąc że tamten ktoś nie patrzy na was obojętnie
                dwa razy miałem przyjaciółkę...myślałem że to przyjaźń, aż się jedna rozpłakała
                za którymś razem i powiedziałą co i jak, a druga jak coś zaczałem podejrzewac
                też prosto z mostu sam spytałem i wyszło szydło z worka
                pozatym jak miałem 16 lat też się chciałem przyjaźnić z jedną i się
                przyjaźniłem, ale chciałem czegoś więcej o czym ona sie nigdy nie dowiedziała
                pozdro
                • adellante1 Re: przyjaźń damsko-męska z perspektywami? 06.08.07, 12:28
                  Przyjaźn jest mozliwa. Przecież istnieje cos takiego jak sexik po przyjacielsku :))
                  Dziadek z ginger usiłuja przeforsowac chyab najgłupsza tezę jaka obaliły miliony
                  przykładów. Ci dwoje jednak z uporem maniaka twierdza że jakies dwa zakrecone
                  przypadki zmieniaja rzeczywistość. Odsyłam do statystyki gdzie 3-5% wyników
                  uznaje się za granice błędu statystycznego i nie jest absolutnie brane pod uwage
                  jako zdarzenie zaistniałe. jestescie zwykłym błedem statystycznym.
                  • dziadek53 Re: przyjaźń damsko-męska z perspektywami? 06.08.07, 12:33
                    Masz racje!
                    Podpis : Blad statystyczny nr 1.

                    Numer dwa tez pewnie zaraz sie dopisze.
                  • jack79 Re: przyjaźń damsko-męska z perspektywami? 06.08.07, 12:36
                    a ja myślę że oni byli w "przyjaźniach" w których to ich partnerzy byli nimi
                    kkonkretniej zainteresowani, a dziadek i ginger nie wiedzieli o tym i do dziś
                    myślą że to była czysta przyjaźń
                    przyjaźni męsko damskiej tylko jedna ze stron ma nadzieję na coś więcej a druga
                    o tym nie wie i włąśnie to powoduje że 50% społęczeństwa wierzy że przyjaźń
                    męsko-damska "czysta" z obu stron jest możliwa
                  • ginger43 Re: przyjaźń damsko-męska z perspektywami? 06.08.07, 12:38
                    No cóż, ktoś przecież musi na tą statystykę 3-5% zapracować, chociaż wiem po co
                    istnieję. Bez nas zawaliły by Ci się obliczenia. Pozdrawiam i czuję się
                    potrzebna jako wyjątek potwierdzający regułę :)))
                    • mamab26 Re: przyjaźń damsko-męska z perspektywami? 06.08.07, 13:59
                      Przyjaźń damsko-męska...
                      Taaaa....i kosmici też podobno istnieją :)))
                      • dziadek53 Re: przyjaźń damsko-męska z perspektywami? 06.08.07, 16:35
                        No taaak, a przyjazn miedzy kobietami , toooo dopiero jest historia.
                        • ginger43 Re: przyjaźń damsko-męska z perspektywami? 06.08.07, 18:34
                          dziadek53 napisał:

                          > No taaak, a przyjazn miedzy kobietami , toooo dopiero jest
                          historia.

                          Która czasami zamienia się w hiserię...
                          • sarna666 Re: przyjaźń damsko-męska z perspektywami? 06.08.07, 19:14
                            :)
                            Jest przyjaźń damsko-męska, ale nie ma takiej aseksualnej. Tzn jest,
                            ale oboje musza być bardzo nieatrakcyjnie fizycznie dla siebie.
                            Ale ...wtedy się nie zaprzyjaźnią i kolo się zamyka:)
                            Kiedyś też zyłam takimi zludzeniami..ale nie warto.
                            jeżeli mężczyzna ma dla kobiety czas, albo na odwrót, to jest to
                            albo na sex oczekiwania, albo..jego namiastka. Namiastka, bo z
                            róznych przyczyn na calośc iśc nie można. Choćby ze..strachu:)
                            Inna historia, co dzieje się z przyjaźnią, gdy jest sex, ktoś nazwał
                            go sexikiem...Albo przeradza się to w coś dobrego...no cóż, kobietą
                            jestem, więc cholera, nazwę to związkiem...albo...w bardzo niefajna
                            sytuację:)Kiedy to czarno na białym widać, że tzw "przyjaciel" miał
                            czas i chęci...dla Celu:) a potem..wielki kit...
                            Podsumuję te swoje chore wynurzenia....i powiem, że to, co ten facet
                            mowi autorce- założycielce... mówiąc "czy tak bedzie zawsze?" on tak
                            naprawdę pyta:...czy nie mogłby aby się przytulić? Albo za łapę
                            złapać?;)
                            I radę mądrą przemądrą dam....
                            Daj temu czas....obserwuj...i czekaj....nawet jakby skomlał i łkał:)
                            Inaczej napiszesz tutaj cos takiego:
                            "straciłam Przyjaciela" ;)))
                            S.
    • mahadeva Re: przyjaźń damsko-męska z perspektywami? 06.08.07, 19:38
      wez sie w garsc! ile masz lat?? chyba nie wierzysz w milosc :)

      przyjazn to przyjazn! im wiecej seksu tym dla przyjazni lepiej :)
      • sarna666 Re: przyjaźń damsko-męska z perspektywami? 06.08.07, 19:40
        HAHAHAHAHA!!!!!!
        A skąd wiesz, że facet nie sciemnia co do przyjaźni?
        :)
        S.
      • palya Re: przyjaźń damsko-męska z perspektywami? 07.08.07, 09:43
        lat mam 24 i powoli w miłość wierzyć przestaje..bywa, taki lajf
Pełna wersja