"braterska poliandria"

06.08.07, 13:21
Mnie to pasuje ;))) co Wy na to:

"Stara tradycja i materialne korzyści – oto dlaczego w górach nad rzeką Jangcy
doskonale sprawdza się model małżeństwa "ona plus ich dwóch lub trzech".
– Dzięki temu życie nie jest tak gorzkie – mówi 23-letnia Tybetanka. Nie
wyobraża sobie, jak mógłby jej wystarczyć tylko jeden z mężczyzn. No bo
dlaczego? Ona wyszła za dwóch: Achuna i Yixinimai’ego. I wszyscy troje są
zadowoleni.
Wielomęstwo – obyczaj, zgodnie z którym kobieta poślubia więcej niż jednego
mężczyznę – było niegdyś w Tybecie szeroko rozpowszechnione."

link do całości:
wiadomosci.onet.pl/1428897,2678,1,kioskart.html
    • no_okki Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 13:26
      Wydaje się - ona jest całkiem przeszczęśliwa.
      A jak wszystkim pasuje - interes Wieelki się kroi. / pozdrawiam autora tekstu //
    • funny_game Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 13:32
      Cudności. Szczęśliwe to stadło, z trzema pensjami, gdzie w końcu na moje torebki
      by wystarczyło ;)))
      Celowo pomijam inne aspekty, bo jak się rozmarzę, to do domu nie wrócę, dopóki
      nie umości sie w nim dodatkowy mąż!
      • no_okki Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 13:36
        No cóż...świetna kobieta, świetna torebka...wreszcie świetny mąż.
        Zazdroście ludziska! - Tacy są !/ :pozdrawiam ser ]]>
        • funny_game Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 13:48
          Nie strasz mnie ;)))
          • no_okki Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 13:50
            Skromnością nas nie postraszysz! / :ser...cd.
    • lacido Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 13:36
      jedynym problemem tej kobiety wydaje się być to że jednego kocha bardziej - też
      bym tak chciała :)))
      • no_okki Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 13:37
        ale jak walczą! ...........marzenie niejednej......../ :P
        • lacido Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 13:39
          trzeba zbierać graty i do Tybetu ruszać - nie ma wyjscia :)))
      • no_okki Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 13:48
        niezazdroszcze temu z odstawki ;]:P
        • lacido Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 13:53
          przeciez ona wyraźnie powiedziała, że nie może faworyzować jednego więc wszystko
          jest ok :)))
    • angoisse Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 13:39
      Już wiem dlaczego zawsze chciałam pojechać do Tybetu!
      • lacido Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 13:40
        kobieca intuicja robi swoje :))
        • angoisse Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 13:44
          Na szczęście jeszcze mam sporo urlopu, zaraz sprawdzam oferty last minut w
          tamtym kierunku i lece.
          jakbym już więcej na tym forum nic nie napisała...- to wiecie- zajęta jestem...
          w Tybecie:) wiadomo czym.
          • lacido Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 13:47
            ale jakby co to przyslij fotki, pozazdroscimy Ci :)))
          • kookardka Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 13:47
            cała będziesz zajęta ;)
            • angoisse Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 13:52
              calusieńka... przewiduję, że ręce też będą zajęte (na tylu chłopa? no ba!) i
              mogę nie mieć czym w klawiature stukać.
              Ale postaram sie przesłac fotki tambylców jeszcze wolnych.... Ja zaborcza nie
              jestem... coś dla Was też przygrucham.
              • lacido Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 13:54
                to Ty jeszcze interes rozkręcisz, wiesz ile w Polsce byłoby chetnych?? A Tybet
                jest taki piękny ehhh
                • angoisse Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 13:57
                  Wszyscy mi mówią że się marnuję w dotychczasowej robocie :)))
                  Wreszcie mam konkretny pomysł na byznes. (Tylko muszę sprawdzić czy aby oni
                  myją ręce po wyjściu z WC.,... i czy mają WC... i czy daleko bym miała do
                  kosmetyczki... ;) )
                  • lacido Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 14:00
                    jak będą robotni to CI nawet saune wybudują, nie ma sie co martwić na zapas,
                    poza tym kto CI się każę ograniczać do dwóch :)))
                    • angoisse Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 14:01
                      Masz rację dobra kobieto!:))
                      • lacido Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 14:06
                        służe dobrą radą :)))
                        Wyobraźnia zaczęła pracować, jak sobie pomyslę, o uroczym domku na tle
                        tybetańskiego krajobrazu i o przystojnych, pracowitych mężach ..... ze o
                        obowiazkach małżeńskich nie wspomne :)))
    • no_okki Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 13:54
      Pomalutku... - chcemy Was mieć do podrywu, tutaj - nie rozjeżdżajcie sie tak
      szybko, tylu przystojniaków czeka napalonych.../ ;P
      • lacido Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 13:57
        to sie weźcie do roboty bo wszystkie pouciekamy i zostaniecie na lodzie :)))
    • kookardka Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 13:56
      Zastanawiałąm się, jak oni radzą sobie z zazdrością ...
      i mnie zainteresował ten fragment, a szczególnie ostatnie zdanie :

      "Zazdrości, jak się wydaje, między nimi nie ma, w każdym razie wszyscy troje
      zaprzeczają temu niezależnie od siebie. Coś takiego jak zazdrość między braćmi
      nie istnieje – mówią mężowie. – Gdyby doszedł trzeci mężczyzna, to by było
      naturalnie coś zupełnie innego – uważa Yixinimai. Jego oczy niebezpiecznie przy
      tym błyskają. Mężczyźni w tej części Tybetu są znani z odwagi i wojowniczości.
      Sama Achu zaczyna przy tym pytaniu mrugać oczami, bawi się swoim końskim ogonem
      i ledwo słyszalnym głosem wyznaje: – Muszę traktować ich obu jednakowo. W
      przeciwnym razie nie wiadomo, co by się stało."

      Tradycja tradycją, wola rodziców wolą rodziców, ale natura i tak robi swoje,
      tego nie da się opanować ... bracia nawzajem "jakoś" się tolerują ...
      ale nowy facet stanowiłby już poważne zagrożenie ...
      • lacido Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 13:58
        dwóch braci - wszystko zostaje w rodzine, obcy facet to intruz
        • kookardka Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 14:18
          no bardzo intrygujące jest to co mówiła ta dziewczyna
          "Muszę traktować ich obu jednakowo. W przeciwnym razie nie wiadomo,
          co by się stało."

          i to co jest na końcu :
          "Czy jednak kobieta może kochać jednocześnie dwóch mężczyzn? Może jednego z
          braci kocha bardziej niż drugiego? Twarz Achu przy tym pytaniu po raz pierwszy
          ciemnieje. – W głębi duszy mam takie myśli – zdradza. – Ale nigdy w życiu nie
          wolno mi o tym powiedzieć."

          no właśnie, co by się stało ...
      • funny_game Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 14:05
        To chyba kwestia kultury i tego, że od wieków ludzie tam mają do czynienia z
        takim modelem rodziny. Gdybyśmy my znali tylko taki, wydawałby się nam "naturalnym".
        • lacido Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 14:08
          niech sobie faceci nie myslą, że tylko oni mają możliwość posiadania kilku
          partnerek :))
          • funny_game Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 14:12
            Z tego, co naprędce wyczytałam, z poliandrią mieliśmy do czynienia całkiem
            blisko nawet, bo na wyspach kanaryjskich :>
            • lacido Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 14:14
              myslę, żę trzeba by ten model mocno rozpropoagować, bo póki co to facetom marzy
              się mormoństwo a mało kobiet wie, że też maja duze mozliwosci :)))
              • funny_game Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 14:18
                Ja mogę ponieść tą radosną nowinę, stanąć na barykadzie ze sztandarem i gołym
                cyckiem ;)))
                Dla dania świetlanego przykładu, do czasu tej barykady powinnam sobie
                przygruchać drugiego męża, o czym zamierzam dziś jeszcze poinformowac pierwszego
                ;)))
                • lacido Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 14:23
                  mozę ma brata ??? :)))
                  • funny_game Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 14:29
                    Niestety :/
                    Ale czy poliandria musi być braterska? Poza tym może mieć przyszywanego brata.
                    To się da załatwić ;)
                    • lacido Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 17:55
                      NA początku chyba łatwiej z kimś z rodziny :)))
                      • funny_game Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 20:17
                        Z czyjej? ;)
        • kookardka Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 14:26
          Pewnie tak - poza tym, nie ma mowy o oszustwach i zdradach ... sytuacja jest
          jasna i każdy wie w jakim jest układzie ... tyle, że z zachowania i słów
          całej trójki wynika, że taki układ wymaga trzymania nerwów na wodzy i języka
          za zębami ;) bo nie wiadomo co by się stało, gdyby ona zaczęła głośno mówic
          o tym, że jednego z braci kocha a drugiego nie, albo gdyby zaczeła traktować
          każdego z nich nie jednakowo ...

          Zastanawia mnie samopoczucie faceta w takim układzie - ciekawe czy są na ten
          temat jakieś badania ... chodzi mi o to jak w roli męzczyzny widzi się taki
          facet, czy czuje się spełniony jako facet , jak wygląda sprawa poczucia jego
          własnej wartości ... czy tradycja i wola rodziców może aż tak wpłynąć na to
          co podobno siedzi w psychice każdego prawdziwego mężczyzny (pierwotne
          zachowania - on musi czuć się głową rodziny, rywal to wróg itd)
          • funny_game Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 14:30
            Na pewno samopoczucie faceta w takiej rodzinie jest lepsze, niż samopoczucie
            synowej w tradycyjnej hinduskiej rodzinie...
            • kookardka Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 14:34
              też się kiedyś nad tym zastanawiałam ... czy kultura i wychowanie
              faktycznie mogą "zabić" w kobiecie tę potrzebę bycia jedną jedyną
              dla faceta ... czy te hinduski mogą prawdziwie kochać ? czy po prostu
              żyją w takich "układach" bo nie mają innego wyjścia ... ciekawa jestem
              jak to naprawdę wygląda - zajrzałabym sobie do ich emocji, myśli ...
              • funny_game Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 14:38
                Oj, też. Ale to chyba niemożliwe i stąd pojęcie relatywizmu kulturowego z
                uwzględnieniem poszanowania wszelkich różnic.
                Jeden z moich psorów powtarzał zawsze, gdy ktoś z nas oburzał się omawiając np.
                funkcjonujące w kulturze hinduskiej samopalenie, pewną "historyjkę o
                siekierkach". Ale to długa historyjka :)
    • izabellaz1 Mnie pasuje taki model :D n/t 06.08.07, 13:58

      • funny_game Re: Mnie pasuje taki model :D n/t 06.08.07, 14:04
        I oblizała się łakomie ;)
        • no_okki Re: Mnie pasuje taki model :D n/t 06.08.07, 14:07
          jak to kobieta- kobiecie ;]
        • izabellaz1 Re: Mnie pasuje taki model :D n/t 06.08.07, 14:24
          funny_game napisała:

          > I oblizała się łakomie ;)

          Aż tak było widać? :D

          Ale nie bracia...jak już ma być ciekawie ;)
          • funny_game Re: Mnie pasuje taki model :D n/t 06.08.07, 14:31
            I teraz mła oblizała sie łakomie. Oczywiście wybór należy tylko i wyłącznie do
            żony, prawda?
            • izabellaz1 Re: Mnie pasuje taki model :D n/t 06.08.07, 14:33
              funny_game napisała:

              > I teraz mła oblizała sie łakomie. Oczywiście wybór należy tylko i wyłącznie do
              > żony, prawda?

              No nie no zdobywanie się wzajemnie jest fajne :D

              Kurde rozmarzyłam się! :D
              • funny_game Re: Mnie pasuje taki model :D n/t 06.08.07, 14:39
                Ja leżę na biurwowym krzesełku już i oczy mam zamglone :DDD
                Ale to ja decyduję, kto mnie może zdobywać, no ;)
    • jack79 Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 14:20
      no i wyszło szydło z worka
      tyle razy słyszałem z ust kobiecych wypowiadane ze wstretem że mężczyźni to
      poligamiczni sa - te swinie jedne
      a kobiety monogamiczne
      no i teraz widac jak ta monogamia wygląda :)
      • izabellaz1 Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 14:26
        jack79 napisał:

        > no i wyszło szydło z worka
        > tyle razy słyszałem z ust kobiecych wypowiadane ze wstretem że mężczyźni to
        > poligamiczni sa - te swinie jedne
        > a kobiety monogamiczne
        > no i teraz widac jak ta monogamia wygląda :)

        Poliadrycznie wygląda! ;P
      • kookardka Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 14:31
        Powiem tak ... ja do poligamii facetów nic nie mam - jak ma chęć taki być
        proszę bardzo, tylko jasno i otwarcie niech o tym powie, wtedy powiem mu
        "papa" albo to zaakceptuję - ale najważniejsze jest to, że mnie nie
        oszukuje ... a faceci najczęściej nie mówią tylko na boku działają...
        i to jest obrzydliwe ... bo obie strony powinny wiedzieć o tym, że facet
        jest poligamiczny i lubi sobie skakać - w innym przypadku jest to nielojalne
        i nieuczciwe zachowanie, na które nie ma miejsca w zdrowej czystej relacji ...
      • funny_game Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 14:31
        Tylko, że ja jestem gotowa z nimi wszystkimi ;))) brać ślub!
    • markus.kembi Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 14:48
      Uważam, że zarówno poliandria, jak i poligamia powinny być dozwolone. Wtedy
      wszyscy stalibyśmy się jedną, wielką rodziną.
      • lacido Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 18:02
        Pytanie tylko czy aby nie za wielką ;)))
        • sarna666 Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 19:38
          :)
          ja tam bym chciała....
          gdyby ci bracia byli grzechu warci:)
          bO JAK NIE..TO MASAKRA:)
          s.
    • zeberdee24 Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 19:42
      Azjaci są dziwni.
      • lacido Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 22:15
        chyba mam słabosć do dziwolągów :)))
    • mahadeva Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 19:43
      o ku.., zajebiste!!!
      • pablo.war Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 20:04
        Z braku zajęcia Babom uderza głupta do głowy!!;)
        • funny_game Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 20:05
          A facetom do główki ;P
          • pablo.war Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 20:09
            Facetom wszystko wolno!!Czyzbyś zapomniała??:)
            • funny_game Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 20:10
              A babom wszystko szybko!! Czyżbyś nie wiedział?? ;)))
              • pablo.war Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 20:18
                Tak ..głupieją gdy widzą kawałek chłopa!Wtedy szybko do łóżka coby sie ni
                rozmyślił:)!!
                • funny_game Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 20:20
                  Ja głupieję, jak widzę kawałek sera i wino. Chłopa wolę w całości. I panuję nad
                  sobą. Spokojnie, posłanko Chojarsko ja jestem, nieagresywnie!
                  :D
                • mahadeva Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 20:33
                  ja tak dzialam :) prosze wszystkich, zeby mnie przelecieli :)
                • lacido Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 22:19
                  myslałam, że faceci własnie tego oczekują i to lubią najbardziej :))
    • andreas3233 Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 21:07
      Braterska poliandria wystepuje rowniez w wysokogorskich obszarach
      Nepalu.
      Ogolnie wystepuje tu maly problem? - mlodszy brat.
      Jest tez i tak, ze jesli znajdzie kandydatke na zone, to opuszcza on
      zwiazek poliandryczny.
      Poliandria wystepuje wsrod tzw. plemion pierwotnych, np Canela /
      Brazylia-Amazonia/
      Mamy do czynienia rowniez z tzw. poliandria spoleczna: oficjalna i
      spol. akceptowana monogamia + jeden lub kilku dochodzacych
      mezczyzn / w tym biol. ojcowie/. Wym. typ poliandrii wystepuje w
      ubogich obszarach Ameryki Pld. i Afryki.
      Poliandria jest czynnikiem sprzyjajacym sukcesowi reprodukcyjnemu
      kobiet.
      Ponadto poliandria / lub przynajmniej matrylinearnosc/ wystepuje
      wsrod szeregu malp naczelnych.
      • funny_game Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 21:11
        Ja jestem małpą naczelną w pracy. To dlaczego, dlaczego, dlaczego nie
        funkcjonuję w poliandrycznym związku?! Ech.
        • andreas3233 Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 21:48
          funny_game napisała:

          > Ja jestem małpą naczelną w pracy. To dlaczego, dlaczego, dlaczego
          nie
          > funkcjonuję w poliandrycznym związku?! Ech.

          Absolutnie popieram Twoje poglady. Zwiazki poliandryczne sa jakby
          stworzone dla dobra kobiet!!!
          Postaraj sie zrealizowac w zwiazku poliandrycznym i nie ogladaj sie
          na stereotypy!
          • funny_game Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 21:58
            Daj jakiś namiar na niebieską linię, czy coś, bo podczas wprowadzania cudownej
            teorii poliandrii w życie mogę się spotkać z karzącą ręką sprawiedliwości ;)
            • andreas3233 Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 22:34
              Piszemy o poliandrii a nie poligamii.
              A prawa przestrzegaj!!
              • funny_game Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 22:53
                Nie karć mnie, bo nie zasnę ;)))
                Problem w tym, że jedno z drugim łatwo "na oko" pomylić.
                • andreas3233 Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 23:41
                  funny_game napisała:

                  > Nie karć mnie, bo nie zasnę ;)))

                  Nawet nie smialbym Cie karcic! Przed snem pomysl o wielowymiarowyc
                  korzysciach, ktore przynosi poliandria.

                  > Problem w tym, że jedno z drugim łatwo "na oko" pomylić.

                  Tylko 'na oko', masz jeszcze inne zmysly. Na pewno znajdziesz
                  skuteczny sposob.:)))


      • lacido Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 22:14
        i Ty dopiero teraz o tym piszesz???????????
        • andreas3233 Re: "braterska poliandria" 06.08.07, 22:31
          To jest FM, a to nie nadzwyczaj dobra wiesc dla mezczyzn, / z
          roznych wzgledow.
          Lepiej pozno niz wcale!
          Dalej popieram zwiazki poliandryczne kobiet.
Pełna wersja