Wczesne miłosci...

06.08.07, 13:22
Ledwie się zapozna i szuka mieszkania. Oby tylko razem, we dwoje, kochliwie.
Nic przeciwko... tylko, jak daleko do ślubu, do odpowiedzialności, do
potomstwa ? Ano jakoś tam będzie, miłość nie podlega przyziemnym prawom.
Czy aż trzeba im obudzić się z ręką w nocniku ? :D:P
    • kozica111 Re: Wczesne miłosci... 06.08.07, 14:13
      I to jeszcze cudzym:)
      • viviene Re: Wczesne miłosci... 06.08.07, 16:00
        cudzy nie cudzy dzieci trzeba kochac..
Pełna wersja