no_okki
06.08.07, 13:22
Ledwie się zapozna i szuka mieszkania. Oby tylko razem, we dwoje, kochliwie.
Nic przeciwko... tylko, jak daleko do ślubu, do odpowiedzialności, do
potomstwa ? Ano jakoś tam będzie, miłość nie podlega przyziemnym prawom.
Czy aż trzeba im obudzić się z ręką w nocniku ? :D:P