Dodaj do ulubionych

Męzczyzna - 'myśliwy'. Poluje po to by – polować??

07.08.07, 17:52
Dlaczego Mezczyzni czesto nie moga sobie znaleźć tej jednej, jedynej?
Szukają, szukają i nic.Nie twierdze, że nie można wymarzyć sobie kogoś i go
znaleźć, bo tak jest na pewno ale sytuacja o ktorej mysle jest inna.
Otóż wydaje mi się, że czasem chca tego tak bardzo mocno, że nie sa
wstanie być z kimś na stałe. Tak wchodzi im w nawyk szukanie tej jedynej
osoby, że nawet gdy ją spotkaja to po pewnym czasie dochodza do wniosku, że
to jednak nie to- nie umieją czesto podać choć jednej przyczyny... dlaczego.
Czy to nie jest tak ,ze po pewnym czasie staja sie 'mysliwymi'ktorym nie
zależy na ''zdobyczy''ale wyłącznie na samym fakcie ..'polowania'??..

* po co łapać króliczka, skoro tak cudownie się go goni *?

Wiem, że na świecie jest wiele złych i przykrych rzeczy i że samotność właśnie
do takich należy
Dla mnie nie ma nic gorszego niż puste cztery ściany, niż samotne spacery, niż
siedzenie w pustym kinie, niż uśmiechanie się do lustra...samotnoś to straszna
rzecz zwłaszcza, gdy nie potrafimy do niej przywyknąć, pogodzić się...bo kiedy
nie ma miłości...
Jednak nie mozna robic niczego na siłe bo krzywdzimy sami siebie
Zatrzymajcie sie na chwile i pomyslcie .....
Czy nie jest tak ,ze gonicie za kroliczkiem tylko po to by go gonić?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mahadeva Re: Męzczyzna - 'myśliwy'. Poluje po to by – 07.08.07, 17:57
      ja tam lubie sama siedziec w kinie lub w strucli

      a faceci rzeczywoscie tacy sa - bardzo im zalezy, zeby miec
      dziewczyne, zone - zeby nie byc starymi kawalerami :) moj kochanek i
      kolega z pracy ciagle szukaja lub probuja na sile z kims byc, tyle,
      ze to nie wychodzi zawsze, bo zwiazki to mit, szczegolnie takie
      latwe, proste i przyjemne :) za to ja sie z nimi przyjaznie juz od
      lat i zawsze potem wracaja do mnie i caly czas mysla o mnie :)
    • iza11222 Re: Męzczyzna - 'myśliwy'. Poluje po to by – 07.08.07, 17:59
      Hmm, szczerze mówiąc dałaś mi dużo do myślenia. Specjalnie jakoś na siłę nie
      szukam, nie umawiam się przez internet. Co ma być, to będzie. Dziś, może byłabym
      już żoną, matką, ale z facetem, którego kocham do dziś (choć to chyba bardziej
      tęsknota), rozeszłam się, bo tak. Bez powodu. Bo chyba chciałam wciąż szukać,
      wciąż gonić. Dziś mam za sobą 25 latek, które przeleciały niczym błyskawica. Ale
      może kiedyś, znajdę tego jedynego. Przecież nie stawiam zbyt wysoko poprzeczki.
      Może kiedyś...
      Pozdrawiam - slonca zycze i usmiechu .
        • sss_29 Re: Męzczyzna - 'myśliwy'. Poluje po to by – 07.08.07, 20:36
          Witaj Madziu!!:))
          Wiele osób powinno pomysleć czy ta pogoń za króliczkiem nie weszła im już w
          krew i być może biegnąc minęli to czego szukali...)))...
          Serce to nie jest zabawka a szukanie na /siłę/ niczego nowego nie wniesie. to
          nie jest zabawa to COŚ albo JEST albo go nie ma. nic nie może być na siłę.. jest
          to zazwyczaj ponury okres być samemu.. ale gdy nadchodzi ta chwila gdy serce
          zaczyna bić mocniej to wtedy człowiek staje się naprawdę szczęśliwy. więc nie
          należy szukać bo... to samo przyjdzie. cierpliwości każdego dopadnie strzała
          amorka;) :) :)

          Zyczę Ci spokojnej i pełnej kolorowych snów nocki:)))))))
    • andreas3233 Re: Męzczyzna - 'myśliwy'. Poluje po to by – 07.08.07, 20:56
      Odpowiadajac wprost na Twoje pytanie: TAK.
      Uzasadnienie: Na pustynii Kalahari /RPA/, zyje badane z
      zainteresowaniem przez antropologow, tzw. pierwotne plemie mysliwsko-
      zbieracze - !Hadza.
      Mysliwi /mezczyzni/ - tegoz plemienia poluja z upodobaniem na bardzo
      rzadka antylope elanda, polowanie moze trwac ok. 1 miesiaca i byc
      nieskuteczne, co nie zraza polujacych, ale naraza ich rodziny na
      glod. Z niechecia natomiast poluja na bardziej dostepna zwierzyne
      jak inne antylopy i dziki.
        • andreas3233 Re: Męzczyzna - 'myśliwy'. Poluje po to by – 07.08.07, 22:46
          sss_29 napisała:

          > >
          >
          > Bo myśliwy nie poluje z głodu, nie poluje po to by wykarmić
          rodzinę,

          Odpowiem Ci starajac sie unikac uproszczen: i tak i nie. Bialko
          zwierzece, ktorego jedynym prakt. dostarczycielem jest m. /!Hadza/,
          jest niezbedne dla rozwoju /rowniez dzieci i kobiet/ i jest bardzo
          cenione, lecz gros pozywienia dostarcza kobieta / zbieracz/ - lecz
          tylko bialko roslinne. Wiec tak - bo b. zwierzece i nie - bo mozna
          zywic sie bialkiem
          roslinnym.
          poluje po
          > to by -jak napisała Magda – polować.
          Poluja aby zdobyc szacunek, reputacje jako dobrzy mysliwi, a w
          konsekwencj zwiekszaja swoj sukces reprodukcyjny.
          'Kobiety lubia mieso' - standartowe wyjasnienie !Hadza, nt dlaczego
          marni mysliwi pozostaja kawalerami lub w stanie bezzennym.
          >
          > Pozdrawiam wieczorowo:):)
          >
    • lacido Re: Męzczyzna - 'myśliwy'. Poluje po to by – 07.08.07, 22:17
      Nie wiem czy mężczyni wogóle zastanawiają się nad tym co nimi kieruje w takim
      postępowaniu, niedawno odkryłam, że pokolenie dzisiejszych 30-o parolatków
      (singli) to ludzie którzy albo jeszcze cieszą się zyciem, wolnością itp albo
      tacy co już się rozwiedli albo mają podrosniete dzieci i też się bawią.
      Co do samotnosci, to mnie widząc spacerujace pary przychodzi do głowy jedno -
      jaki człowiek był głupi za młodu, siedział w ksiazkach zamiast się obściskiwac
      po parku :)))
      Z tym, ze ja mam skuteczny - niekiedy do bólu - sposób na samotnosć - dziecko
      :))) jak dowiedziałam sie że jestem w ciazy to pomyślałam jedno - teraz już
      nigdy nie będę sama :)))
      POzdrawiam
        • krecilapka Masz RACJE :-) 09.08.07, 08:20
          Zalozenie bylo takie, ze kobieta do eksploatacji nadaje sie na krocej niz obecnie trwa edukacja co poniektorych jasnowlosych pieknosci. Wiec zgadzam sie z Toba, ze baby maja teraz ciezko i sa zajechane na maksa.
          • piekielnica1 Re: Masz RACJE :-) 10.08.07, 07:56
            Na szczęście wiele kobiet - po pewnym czasie dochodzi do wniosku, że
            NIE MUSZĄ już być tak nadmiernie eksploatowane i dożywają sobie w
            spokoju bardzo późnej starości.
    • rod23 Re: Męzczyzna - 'myśliwy'. Poluje po to by – 08.08.07, 12:24
      Czuje sie tak, jakbys pisała o mnie. Tak naprawde to nie wiem czemu
      tak jest. Pewnie kombinacja wielu czynników. 1. dobrze mi z takim
      stylem zycia: jest wygodny i egoistyczny. 2. Potwierdzam swoja
      domniemana atrakcyjnosc u wielu kobiet, czyli próznosc. 3. Zranione
      serce 4. Slaba wiara w mozliwosc znalezienia prawdziwej milosci 5.
      Poczucie, ze na stabilizacje jeszcze przyjdzie czas. 6. Swiadomosc
      tego, ze jutro za tydzien/miesiac moge spotkac jeszcze fajniejsza
      dziewczyne. 7. Lubie calkowita wolnosc, robic co chce, kiedy chce i
      z kim chce.
      Samotnosc nie jest dla mnie takim problemem jak dla Ciebie. Sam do
      kina rzadko chodze. Spacerowac sam w ogóle nie lubie. Oczywiscie
      bycie takim mysliwym ma swoje wady.
      Kiedys bylem inny. Polowałem, ale po ty by upolowac.
    • ryko Re: Męzczyzna - 'myśliwy'. Poluje po to by – 08.08.07, 14:13
      magda_m83 napisała:
      > Dlaczego Mezczyzni...

      MagdaM
      Każdy szuka całe życie... nawet jak kogoś już ma. I wiele może być tego
      uzasadnień... nie będę ich wszystkich analizował, tak jest i trzeba żyć z tego
      świadomością, a może nawet to polubić.

      Natomiast bycie samotnym (singlem, czyli z naszego wyboru) jest dla mnie
      świadectwem skrajnego egoizmu i głupoty (takiego niezrozumienia sensu życia,
      niedostrzeżenia uciekającego czasu i traconych szans, dania sobie zrobić wodę z
      mózgu - ulec modom/trendom) lub pewnego skrzywienia
      psychiczno-charakterologicznego (jesteśmy stworzeniem społecznym, stadnym).

      Znalezienie wybranki nie jest prostą sprawą, szczególnie jak się to odkłada zbyt
      długo. To odkładanie na później jest główna przyczyną kłopotów, bo na pewno
      obecnie mamy znacznie większy wybór ewentualnych partnerów niż kiedyś...

      Polowanie/łapanie to nieustający proces, mniej lub bardziej aktywny, a tacy
      jesteśmy, że jak sie nadarzy okazja to raczej z niej korzystamy... :DDD

      Życie nawet w swoim okrucieństwie jest piękne :DDD
    • menk.a Re: Męzczyzna - 'myśliwy'. Poluje po to by – 08.08.07, 14:27
      magda_m83 napisała:
      > * po co łapać króliczka, skoro tak cudownie się go goni *?

      Tak mężczyźni jak i kobiety gonią przysłowiego króliczka.
      Gonienie gonieniem, cała ta otoczka, przyjemność i tak dalej, i tym
      podobne x wielokroć;) Od czasu do czasu warto go jednak złapać. Bo
      moża na zadyszkę paść;))
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka