Mam dzisiaj spotkanie z kobietą poznaną przez neta

14.08.07, 09:55
POMOCY!!!! pustka w glowie...
szukam jakiegos "asekuracyjnego" tematu, na wypadek zapadniecia
ciszy spowodowanego totalnym skrepowaniem mnie i jej....
Macie pomysly na jakies "uniwersalne" tematy? Kolezanka jest
studentką filologii...;)
    • funny_game Re: Mam dzisiaj spotkanie z kobietą poznaną przez 14.08.07, 09:57
      Zapytaj o różniczki. Jak się zmarszczy, to wytłumasz, że chodzi Ci o różniczki
      pomiędzy książeczką do nabożeństwa, a książeczką wojskową.
    • poprioniony Re: Mam dzisiaj spotkanie z kobietą poznaną przez 14.08.07, 09:58
      Jest pare uniwersalnych gadek dobrych na kazda okazje.
      Przytocze tu klasyka: Czesc, masz ladne buty, idziemy sie ..?
      • poprioniony Re: Mam dzisiaj spotkanie z kobietą poznaną przez 14.08.07, 10:01
        No bez przesady z tym cenzorstwem. Na koncu bylo "je.bac".
        Aha, i pamietaj od filologii do fizjologii jeden krok, te lale lubia
        ostre zapinanie od tylu i obfite cumshoty na dekolt. Baw sie dobrze.
        • dzikoozka Re: Mam dzisiaj spotkanie z kobietą poznaną przez 14.08.07, 10:03
          chyba sie za dużo pornoli naoglądałeś. I nie popisuj sie swoim
          doświadczeniem, bo cie o hiva posądzą. :P
          • poprioniony Re: Mam dzisiaj spotkanie z kobietą poznaną przez 14.08.07, 10:07
            Phi. Hiva tez juz przelecialem.
            • mahadeva Re: Mam dzisiaj spotkanie z kobietą poznaną przez 14.08.07, 19:18
              a mnie ku.. nie :)
    • ulotne_piekno Re: Mam dzisiaj spotkanie z kobietą poznaną przez 14.08.07, 09:58
      zawsze możecie porozmawiać o pogodzie...to temat rzeka:)
      • edgard4 Re: Mam dzisiaj spotkanie z kobietą poznaną przez 14.08.07, 10:10
        Niby tak, ale to ma byc rozmowa na przyzwoitym poziomie
        intelektualnym...z najlepsza studentka na roku nie bede calą godz
        gadac o pogodzie..:)
      • edgard4 Re: Mam dzisiaj spotkanie z kobietą poznaną przez 14.08.07, 10:11
        tym bardziej, ze jest starsza o kilka latek;)
        • dzikoozka Re: Mam dzisiaj spotkanie z kobietą poznaną przez 14.08.07, 10:13
          a napisała sobie na czole "jestem najlepszą studentką roku?"
          ;PPP
          porozmawiaj o edgarze alanie poe
          • edgard4 Re: Mam dzisiaj spotkanie z kobietą poznaną przez 14.08.07, 10:20
            napisac, nie napisala, ale wiem od kogos, ze ma najwyzszą srednia:)
            • dzikoozka Re: Mam dzisiaj spotkanie z kobietą poznaną przez 14.08.07, 10:21
              Znaczy, będzie miała mało czasu dla ciebie, na filologii jest
              mnóstwo wkuwania i czytania. :)
        • ulotne_piekno Re: Mam dzisiaj spotkanie z kobietą poznaną przez 14.08.07, 10:29
          to się nieźle wkręcasz:) starsza, inteligentna...no, no:)
          zakładam, że nie spotykacie się po jednej rozmowie netowej...czyli powinieneś co
          nieco o niej wiedzieć, co znacznie ułatwi sprawę
          będzie dobrze, powodzenia:)
    • menk.a Re: Mam dzisiaj spotkanie z kobietą poznaną przez 14.08.07, 10:23
      łuuu jak jt z netu to na pewno:
      - jt brzydka, stara, brak kilku zębów, ma nieświeży oddech i zeza
      - jt głupia i ma niewiele do powiedzenia, co najwyżej będzie
      chichotać i śmiać się z najidiotyczniejszych twoich dowcipów
      - jt towarzyską frustratką, skoro zamiast umawiać się z facetami z
      reala, umawia się z facetami z sieci

      Per saldo: z taką nie pogadasz nawet o pogodzie. Odwołaj;)
      • edgard4 Re: Mam dzisiaj spotkanie z kobietą poznaną przez 14.08.07, 10:25
        i tu sie mylisz..ona ma chlopaka, a ze mna ma sie spotkac, bo
        piszemy na emaile i gg od roku,
        Brzydka nie jest...wrecz przeciwnie jest byla fotomodelką, wiec
        szkaradą raczej nie jest:) Znajomy ja widzial na praktykach i mowil,
        ze ladna:)
        • menk.a Re: Mam dzisiaj spotkanie z kobietą poznaną przez 14.08.07, 10:28
          Kolega widział?? Aaa to zmnienia postać rzeczy. I aż rok piszecie z
          sobą. To dopiero cierpliwość.
          Foto modelka? Ty wiesz co dzisiaj z fotoshpem można zmajstrować?;)
          • edgard4 Re: Mam dzisiaj spotkanie z kobietą poznaną przez 14.08.07, 11:31
            co do photoshopa, to wiem, ale ja ja widzialem na zdjeciach
            normalnych..coedziennych robionych w domu..wiec wiesz:)
        • ulotne_piekno Re: Mam dzisiaj spotkanie z kobietą poznaną przez 14.08.07, 10:42
          już rok piszecie ze sobą i ty się pytasz, o czym z nią rozmawiać?
          ciekawi mnie zatem, o czym gadacie...może emotikony sobie od roku przesyłacie?
          • perlla Re: Mam dzisiaj spotkanie z kobietą poznaną przez 14.08.07, 10:52
            bez serca jesteście ;DDDDDDD on zakłada wariant paraliżu umysłowego
            i werbalnego a wy mu pomóc nie chcecie.. hiihih.., będzie dobrze i
            pamiętaj "milczenie jest złotem..." czasem lepiej nic nie powiedzieć
            niż cos "walnąć" na wstępie.. a tematy sie znajdą... napewno, bez
            nerw...
    • nom73 Re: Mam dzisiaj spotkanie z kobietą poznaną przez 14.08.07, 12:28
      Myślisz, że ona umawia się z Tobą po to żeby rozmawiać? ;-)
    • yagiennka Nic sobie nie układaj hehe 14.08.07, 12:30
      Ja jako zaprawiona w bojach randek netowych ci powiem. Najlepiej rozmawiac po
      prostu o sobie, opowiedziec najpierw o tym co porabiasz, o tym jakie życie
      pedzisz, czym się interesujesz, o jakichś ciekawych wydarzeniach, o o wakacjach
      - temat rzeka, a może znajdziecie wspólne hobby? Unikaj gadania o pracy! Faceci
      mają fatalny zwyczaj zanudzania dziewczyn opowieściami z gatunku co tam w firmie
      a jeszcze potrafią wpadac w szczególy i tak się siedzi i zieeeewa ukradkiem. Nie
      gadaj też o politce i nie obmawiaj znajomych. A i wazne, powiedz jej jakiś
      komplement :) Że np łądnie wygląda, albo ma ładną sukienkę, albo coś tam innego.
      Wtedy pozytywnie ją nastawisz do siebie, powiedz to na początku w miarę :)
      Powodzenia, hehe!
      • nom73 Re: Nic sobie nie układaj hehe 14.08.07, 13:00
        yagiennka napisała:

        > gadaj też o politce i nie obmawiaj znajomych. A i wazne, powiedz jej jakiś
        > komplement :) Że np łądnie wygląda, albo ma ładną sukienkę, albo coś tam innego
        > .
        > Wtedy pozytywnie ją nastawisz do siebie, powiedz to na początku w miarę :)

        Popatrz jej głęboko w oczy a potem możesz powiedzieć coś takiego:
        podabają mi sie twoje brązowe (czy jakie tam ma) oczy, przypominają mi dwa małe
        rozżarzone węgielki. Pamiętam jak kiedyś siedziałem przy ognisku, które już
        dogasało, była letnia noc i te czarne węgielki które błyskały gdzieś w żarze.
        Pamiętam, że było to bardzo miłe i romantyczne. I jak patrze w twoje oczy to tak
        jak bym znowu siedział przy tym ognisku w taką letnia romantyczna noc i patrzył
        na nie i wszystkie cudowne chwile momentalnie mi sie przypominają.

        Czy coś w tym stylu, przynajmniej kilka zdań. :-)
        Może być o kasztanach, jeżeli akurat ma brązowe włosy, itp.
        Możesz w opowieść wkleić jakiś wątek erotyczny i mało ważne, czy to miało
        miejsce czy nie.

        I możesz potem powiedzieć, że siedziałeś wtedy ze swoja koleżanka i nie bardzo
        wiedziałeś co masz zrobić.... bo w taka ciepłą letnią noc miałeś wielka ochotę
        pocałować ja w usta ale w końcu nie odważyłeś sie podejść do niej...

        Wtedy pytasz ja:

        A ty co byś zrobiła gdyby w taka cudowna ciepła letnia noc przy dogasającym
        ognisku podszedł do ciebie chłopak objął cię w ten sposób (i tutaj pokazujesz
        jak byś ja objął....) i przybliżył swoje usta do twoich (i tu przybliżasz sie do
        niej ustami) i powiedział (i tutaj CICHYM I OBNIŻONYM głosem mówisz): mam
        ochotę cię pocałować lekko i delikatnie w usta.

        Ona w końcu nie wie czy ty opowiadasz historie czy chcesz ja faktycznie pocałować.

        Ja zacznie się od ciebie odsuwać możesz to obrócić w żart, że wielu mężczyzn tak
        właśnie postępuje z kobietami, ale ty tak nie potrafisz.

        A jak zacznie się sama przysuwać to do dzieła.:-)







        • dzikoozka Re: Nic sobie nie układaj hehe 14.08.07, 13:06
          jestes po internetowym kursie uwodzenia, co sie tak reklamował
          kiedys na forum? Matko bosko, uczą lepiej niz w amwayu :)))
          • nom73 Re: Nic sobie nie układaj hehe 14.08.07, 13:11
            dzikoozka napisała:

            > jestes po internetowym kursie uwodzenia, co sie tak reklamował
            > kiedys na forum? Matko bosko, uczą lepiej niz w amwayu :)))

            Nie byłem na żadnym kursie, nie mam na to czasu i pieniędzy. :-)
            • fox_girl Re: Nic sobie nie układaj hehe 14.08.07, 13:13
              zawsze takie teksty wkręcasz płci przeciwnej?? ;)
              • nom73 Re: Nic sobie nie układaj hehe 14.08.07, 13:15
                fox_girl napisała:

                > zawsze takie teksty wkręcasz płci przeciwnej?? ;)

                nie no skądże, tylko pomagam koledze :-)
                • fox_girl Re: Nic sobie nie układaj hehe 14.08.07, 13:20
                  jakoś mi się wierzyć nie chce;))) i to jest skuteczne?
                  • lfgirl Re: Nic sobie nie układaj hehe 14.08.07, 13:28
                    Powinieneś się cieszyć a nie denerwować. Ja w piątek spotkałam się z
                    kolegą poznanym na necie i mieliśmy tyle tematów do rozmowy, że nam
                    weekednu zabrakło...:) Naprawde, nie stresuj się. Bądź wyluzoany bo
                    inaczej łatwo będzie to wyczuć. I jeszcze jedno, jakbyście nie mieli
                    gdzie pójść polecam dziś o 21.15 Pola Mokotowskie. Ma być pokaz
                    filmu na powietrzu. Super sprawa i nie bedziesz sie czul skrepowany
                    a tematow do rozmow znajdziecie z tysiac.Bedzie sporo ludzi,
                    wieczor, powietrze...bedzie fajnie:) ja tez bede, wiec jakby co,
                    bede w poblizu:) pozdrawiam...
                    • menk.a Re: Nic sobie nie układaj hehe 14.08.07, 14:57
                      Si, si. Wtorki z Bollywood;)
      • poprioniony Re: Nic sobie nie układaj hehe 14.08.07, 14:00
        > A i wazne, powiedz jej jakiś komplement :) Że np łądnie wygląda,
        > albo ma ładną sukienkę, albo coś tam innego. Wtedy pozytywnie ją
        > nastawisz do siebie, powiedz to na początku w miarę :)

        Nie chcialbym sie wtracac, ale to samo zaproponowalem:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=67454666&a=67454803
        Reasumujac, popompuj jej ego, a wkrotce i ja sama popompujesz.
        • 1jacek Re: Nic sobie nie układaj hehe 14.08.07, 18:17
          gadaj o pozytywnych rzeczach, o marzeniach, pytaj sie jej co chciala by robic
          fajnego, popieraj pozytywy i znajduj pozytywy w negatywach - np. "ludzie ktorzy
          doswiadczaja czegos negatywnego, duzo lepiej potrafia docenic gdy przytrafia im
          sie cos dobrego" itp. ;)
          • mahadeva Re: Nic sobie nie układaj hehe 14.08.07, 19:20
            jezu, ja bym uciekla od takiego sztywniaka hipokryty
            jak nie zagadasz od razu o ..iu jak radzi poprioniony, to
            zapomnij :)
            • 1jacek Re: Nic sobie nie układaj hehe 15.08.07, 04:37
              mahadeva napisała:

              > jezu, ja bym uciekla od takiego sztywniaka hipokryty
              > jak nie zagadasz od razu o ..iu jak radzi poprioniony, to
              > zapomnij :)

              To zdaje sie sposob na zaru..ie borsuka po ciemku.
              • mahadeva Re: Nic sobie nie układaj hehe 15.08.07, 14:09
                nie zyj mitami :) ja jestem ladna i porzadna, a na mnie dziala :)
                zreszta nie bede nikomu mowic, co ma robic :)
                • 1jacek Re: Nic sobie nie układaj hehe 15.08.07, 15:07
                  mahadeva napisała:

                  > nie zyj mitami :) ja jestem ladna i porzadna, a na mnie dziala :)
                  > zreszta nie bede nikomu mowic, co ma robic :)

                  Nice shoes, wanna fu.ck??
                  • mahadeva Re: Nic sobie nie układaj hehe 15.08.07, 15:12
                    o to wlasnie chodzi :) nawet ostatnio kupilam sobie super buty od
                    projektanta, zeby miec co wlozyc na moje glamour randki :)
    • mahadeva Re: Mam dzisiaj spotkanie z kobietą poznaną przez 14.08.07, 19:16
      po co umawiasz sie z kims z kim nie masz o czym gadac???
      ale ludzie sa nielogiczni :)
      • edgard4 Re: Mam dzisiaj spotkanie z kobietą poznaną przez 15.08.07, 12:52
        to Ty jestes nielogiczna..widzisz co napisalem..."szukam
        jakiegos "asekuracyjnego" tematu, na wypadek zapadniecia
        ciszy spowodowanego totalnym skrepowaniem mnie i jej...."

        ASEKURACYJNEGO! a nie na cale spotkanie, mamy o czym gadac, ale na
        wszelki wypadek, warto miec cos z rekawa, prawda "logiczna" kobieto?
        • mahadeva Re: Mam dzisiaj spotkanie z kobietą poznaną przez 15.08.07, 14:14
          ja tam mysle, ze jak sie nie ma o czym gadac, to lepiej sie nie
          spotykac :) oczywiscie jesli zamiast gadki nie przejdzie sie do
          seksu :)
          • edgard4 Re: Mam dzisiaj spotkanie z kobietą poznaną przez 15.08.07, 14:28
            no tak, tylko, ze ona ma chlopaka...
            • 1jacek Re: Mam dzisiaj spotkanie z kobietą poznaną przez 15.08.07, 15:10
              edgard4 napisała:

              > no tak, tylko, ze ona ma chlopaka...

              To tym bardziej przeszedl bym do seksu, skoro chce sie spotkac :)
              • mahadeva Re: Mam dzisiaj spotkanie z kobietą poznaną przez 15.08.07, 15:17
                wlasnie :) jaki jest w takim razie cel spotkania dla autora watku? :)
                • edgard4 Re: Mam dzisiaj spotkanie z kobietą poznaną przez 15.08.07, 19:53
                  jaki...taki, aby sie poznac po dlugim rocznym klikaniu:) Poza tym ja
                  mam 18 lat, a ona 22..wiec i tak sie ciesze, ze sie zgodzila na
                  ciastko;)
    • yagiennka I jak poszło?? n/t 16.08.07, 12:56

      • edgard4 Re: I jak poszło?? n/t 16.08.07, 14:00
        spotkanie przelozone.
    • robaczek-parszywek No ro robimy zaklady czy autor 16.08.07, 15:04
      wsadzi czy nie wsadzi?

      ja obstawiam ze wsadzi. ostatecznie jest studentką filologii
      • lacido Re: No ro robimy zaklady czy autor 16.08.07, 23:48
        jako była studentka filologi protestuję
        • robaczek-parszywek Re: No ro robimy zaklady czy autor 17.08.07, 08:20
          lacido napisała:

          > jako była studentka filologi protestuję

          Nie zachowuj sie jak pies ogrodnika, nie żałuj koleżance wsadu :)
          • lacido Re: No ro robimy zaklady czy autor 17.08.07, 21:38
            a kto powiedział że ja sama chetnie bym nie zjadła - marny ze mnie pies
            ogrodnika :)))
            • robaczek-parszywek Re: No ro robimy zaklady czy autor 17.08.07, 23:38
              to przeciwko czemu protestujesz? przeciwko temu ze koleś umówił sie ze studentka
              filologii czy przeciwko temu ze nie umówił sie z Tobą?
              • edgard4 Re: No ro robimy zaklady czy autor 18.08.07, 16:53
                oczywiscie z Tobą tez sie mogę umowic...jesli jestes wolna;)
    • kinemator Re: Mam dzisiaj spotkanie z kobietą poznaną przez 18.08.07, 12:47
      Proponuje zacząć jak Chandler z Przyjaciół:
      CHANDLER: Kurczę...ebola wirus. Paskudna sprawa, huh ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja