Dziewictwo

27.08.07, 12:22
czy zgadzacie sie że ilość rozdziewiczeń świadczy o atrakcyjności chlopaka?
Moim zdaniem tak.
    • tygrysio_misio Re: Dziewictwo 27.08.07, 12:28
      nie...teraz to nie problem rozdziewiczac...wystarczy pojsc na
      dyskoteke albo do gimnazjum do kibla

      sztuka to jest zadowolic juz doswiadczona tak zeby ta chciala
      nastepnego dnia zapomniec o innych ;]
      • robaczek-parszywek Re: Dziewictwo 27.08.07, 16:01
        Dziewictwo jest jednorazowe wiec kibelek w gimnazjum czy dyskoteka raczej nie
        bedzie miejscem gdzie dziewice puknąć mozna. Chłopców i dziewczat jest prawie
        taka sama ilość. Nie wszyscy chłopcy maja takie samo rwanie. Ci
        najatrakcyjniejsi rozdziewicza najwiekszą ilosć panieniek. Brzydale zadnej. Oto
        przesłanki dla mojej tezy.
    • lacido Re: Dziewictwo 27.08.07, 14:47
      a moim nie
      ostanio zaintrygował mnie chłopak który miał bardzo małe doswiadczenie, nie wiem
      czy choć jedną rozdziewiczył :)))
      • robaczek-parszywek Re: Dziewictwo 27.08.07, 16:01
        czy ten chło[pak byl twoim pierwszym? :)
      • lacido Re: Dziewictwo 27.08.07, 16:04
        cha cha cha
        i nie wiem co jeszcze by Ci tu napisać

        bo chodzi o to by od siebie nie upaść za daleko, jak te dwa łyse kamienie nad
        rzeką, chodzi o to by pierwsze chciało słuchać co to drugie powiedzieć chce do ucha
        • lacido Re: Dziewictwo 27.08.07, 16:05
          cha to powyzej miało być do Ciebie Robalu :)))))))
          • morelka_1 Re: Dziewictwo 27.08.07, 23:30
            Dzień Dobry kocham Cię... :))))
            • lacido Re: Dziewictwo 28.08.07, 09:22
              to zapyziałe miasto niech o tym wie :DDDDDDDDDDD
    • menk.a Re: e tam, dziewictwo zwyklr traci się z byle kim 27.08.07, 15:11
      robaczek-parszywek napisał:

      > czy zgadzacie sie że ilość rozdziewiczeń świadczy o atrakcyjności
      chlopaka?
      > Moim zdaniem tak.

      Więc nie pochlebiaj sobie;)
      • lacido Re: e tam, dziewictwo zwyklr traci się z byle kim 27.08.07, 15:19
        wypraszam sobie :))))))))))))
      • robaczek-parszywek Re: e tam, dziewictwo zwyklr traci się z byle kim 27.08.07, 15:56
        Skąd pewność że sobie pochlebiam?
    • mahadeva Re: Dziewictwo 27.08.07, 21:18
      o, to ja moge podniesc czyjas atrakcyjnosc :)
    • wube666 Re: Dziewictwo 27.08.07, 23:26
      aha, jasne. tak jak ilosc spozytych % o meskosci ;)
      • robaczek-parszywek Re: Dziewictwo 27.08.07, 23:39
        z tymi procentami to trafiłaś. tak wlasnie jest. alkohol to trucizna zazywanie
        go udawadnia kobietom vitalnosć meżczyzny.
        majowie by zaimponować sWOIM babom robili sobie z alkoholu lewatywy.
        w świecie zwierząt takie popisy takze sie zdarzaja i majaten sam cel - pokazać
        ze zamiec jest zdrowy i silny.
        • wube666 Re: Dziewictwo 28.08.07, 12:08
          to byl sarkazm :P
          pijany facet, chelpiacy sie iloscia rozdziewiczen, jako szczyt moich marzen (tez
          sarkazm) ;)
          • robaczek-parszywek Re: Dziewictwo 28.08.07, 13:16
            wiem ze to był sarkazm.
            pisałem że ilosc sporzytych % świadczy o ym ze samiec jest silny i zdrowy.
            > pijany facet, chelpiacy sie iloscia rozdziewiczen, jako szczyt moich marzen
            O chelpieniu nic nie pisalem ale to prawda ze ci co będą mieli miejsze sukcesy
            mimowolnie bedą sie takiemu podporządkowywać uzajac jego wyższość i ustąpia mu w
            konkurach do panienki.
            A pijany nie będzie z tej przyczyny że jest silny i zdrowy. Spije słabszych
            konkurentów - kogo wiec wybiorą kobiety oczywiscie ze tego który będzie
            najbardziejh trzeźwy. Byl najlepszy wiec posuwa królową balu :)
            • wube666 Re: Dziewictwo 28.08.07, 13:26
              skoro wszystko i tak sie dzieje "mimowolnie", to po cholere temat rozstrzasac ;)
              rownie dobrze mozesz zyc w blogiej niewiedzy, bo natura i tak cie wyreczy. na
              szczescie nade mna az takiej wladzy nie ma :P
              • robaczek-parszywek Re: Dziewictwo 28.08.07, 16:57
                nie wszysko dzieje sie mimowolnie. Wplywu natury nie należu bagatelizować.
                Naturze mozna jednak pomóc. Kobiecy makijaż, to przeciez pomaganie naturze :)
        • lacido Re: Dziewictwo 28.08.07, 16:15
          z tą lewatywą to słyszałam że robili tak dlatego ze już nie mogli pić, ale
          pewnie to tylko plotki
          • robaczek-parszywek Re: Dziewictwo 28.08.07, 16:59
            nie wiem dlaczego stosowali tą konkretna metode. Pewnie po tylu latach nie da
            sie juz owiedziec dlaczego to robili. Jednak podane przez ciebie uzasadnienie
            wydaje sie sensowne. Trudno sobie wyobraźić by decydowali sie na tak drastyczna
            metode bez przyczyny :)
            • lacido Re: Dziewictwo 28.08.07, 17:02
              normalnie jak już człowiek nie mozę pić i zaczna sie rzyganko to daje sobie
              spokój a podobno im było mało więc brali sie za drugi koniec :)) i podobno
              lepiej chwytało :)
    • hermion Re: Dziewictwo 28.08.07, 09:55
      chyba żartujesz!
      • wielorak Re: Dziewictwo 28.08.07, 10:26
        robaczek parszywek nie zna podstawowej zasday stąd myślę, iż trzeba chłopinę
        uzmysłowić bo nosem po suficie jeździ. otóż o atrakcyjności- seksualnej-
        świadczy przede wszystkim to, jak to robisz a nie ile razy to zrobiłeś
        • robaczek-parszywek Re: Dziewictwo 28.08.07, 10:50
          wielorak napisała:

          >... otóż o atrakcyjności- seksualnej- świadczy przede wszystkim to, > jak to
          robisz a nie ile razy to zrobiłeś

          to zostało zbadane. Kobiety za najbardziej atrakcyjnych uważaja meżczyzn ktorzy
          są samcami dominującymi w grupie. Z tych powodów ci faceci maja największe
          sukcesy sexualne. Stwierdzono takze że brak sukcesów sexualnych powoduje ze
          meżczyzna łatwiej podporządkowuje sie innym samcom, przujmując swoją poddańcza
          pozycje w hierarchi. Z kolei powodzenie u kobiet powoduje ze facet zaczyna
          walczyc o coraz wyższą pozycje w grupie. Z tych przyczym w badaniu nie
          stwierdzono jednoznacznie co jest przyczyną a co skutkiem. Czy atrkacyjnosć i
          wysoka pozycja w grupie jest skutkiem sukcesów sexulanych czy na odwrót.
          Badanie tego "jak to robisz" też zoatało przeprowadezone.
          badano czy udawanie przez kobiete orgazmu wpływa na meżczyzne.
          Wpływa. Mezczyźni których żony udawału orgazm - odnosili wieksze sukcesy - bo
          podobnie jak wyzej chcieli walczyc o wyższa pozycje w grupie, byli pewniejsi
          siebie i nie chcieli zaakceptować poddanczje pozycji.
          oczywiscie to czy kobieta udawała orgazm czy nie nie miało wpływu jak to robił
          facet, ale podnosiła jego samoocene w jego oczach.
          • lacido Re: Dziewictwo 28.08.07, 16:20
            to tak jak u psów - samiec alfa
            co do tego udawania to oczywiscie facet nie wiedział zę kobieta udawała :)
            Ale u ludzi to nie do konca tak, kiedyś wspominałam, ze małe doświadczenie tez
            moze być kuszące, ile takiego można nauczyć i nie trzeba wykorzeniać jakichś
            głupich nawyków :)))
    • kajetanb52 Nie zgadzam się 28.08.07, 11:01
      Raczej wręcz przeciwnie. Jest taką pierdołą łóżkową, że zostają mu tylko nie
      mające pojęcia o dobrym rżnięciu dziewice.
      • lacido Re: Nie zgadzam się 28.08.07, 16:22
        w sumie to masz rację bo taka dziewca nie ma prównania aczkolwiek czuje czy było
        miło czy nie
    • el_quatro Re: Dziewictwo 28.08.07, 11:56
      Dziewczyny pierwszy raz ida z wielkiej milosci. Zaliczanie dziewic nie swiadczy
      o atrakcyjnosci, tylko o cynizmie.
      Simon Mol zaliczyl ich wiele choc mial paskudna mordke. Po prostu umial klamac i
      udawac uczucia
      Jesli mezczyzna ma zasady, to pewnych rzeczy nie robi. To nie ma zwiazku z
      atrakcyjnoscia. Rownie dobrze mozna mowic ze ci co kradna sa najsprytniejsi
      • robaczek-parszywek Re: Dziewictwo 28.08.07, 13:22
        no wlaśnie pierwszy raz z wielkiej miłości. A w kim zakochuja sie te dziewice -
        w ciachach. Popularność boys-band-ów nie bierze sie z niczego. To wlaśnie to
        tych lalusiowanych chlopców wzdychaja nastolatki. I jeśli spotkaja podobnego
        chlopaka gotowe sa dla niego ściagnac majtki. Pryszczata meda nie ma co liczyć
        że jakąś rozdziewiczy. Od rozdziewiczania są atrakcyjne cherubinki z
        niebieskimi oczyma.
        Co do Simona Mola to on gustowal w specyficznej grupie kobiet. Sypial z
        kobietami w wieku 20-25 lat, a mimo to zdarzało sie że były dziewicami. Tych
        kobiet nie mozna traktowac jako próbki reprezenatywnej. To ze celowo zarazał je
        hivem jest moim zdaniem godne potępienia i słusznie że spotkala go kara.
        Natomiast jego skuteczność w podrywie jest godna szacunku i uznania jego
        umiejętnosci. Koles wyrwał kilkadziesiat kobiet w ciagu roku - wynik lepszy od
        kilkunastu inteligentnych wyksztalcobych polaczków z poczuwiem humoru i zasadami
        w ciagu całego życia razem wziętych.
        Salut panie Mol.
        • el_quatro Re: Dziewictwo 28.08.07, 14:24
          Pamietam ze we mnie nie raz zakochiwaly sie takie mlode i niewinne, a nie jestem
          jakims ciachem. To raczej kwestia psychologii. Zaufanie, poczucie bezpieczenstwa
          itp.
          Tylko nic z tego nie mialem, przez te glupie skrupuly ;)

          Raz czy dwa dziewczyna pokazala mi zdjecie tego pierwszego. Jakos smiesznie mi
          bylo uwierzyc ze tak wyglada ten moj superatrakcyjny pogromca. Jakies ciapciaki,
          koledzy z roku na uniwerku.
          Wcale nie trzeba byc niezlym samcem. Wystarczy brak zahamowan.
          Simon Mol mial wyjatkowo latwo. Dla nie te panny to bylo tylko biale mieso
        • lacido Re: Dziewictwo 28.08.07, 16:31
          móij pierwszy nie był ciachem, w sumie to mnie anwet nie pociągał za bardzo, coś
          mi tu nie gra :))))))
          • robaczek-parszywek Re: Dziewictwo 28.08.07, 17:01
            jakby cie nie pociągal to nie byłby twoim pierwszym :)
            • lacido Re: Dziewictwo 28.08.07, 17:03
              nie pociagał, ileż mozna być dziewicą i tak zawyżyłam średnią :)
              w koncu po cos na te studia się idzie no nie :)
        • pinup Re: Dziewictwo 29.08.07, 14:34
          > no wlaśnie pierwszy raz z wielkiej miłości.

          jasne...
    • zeberdee24 Re: Dziewictwo 28.08.07, 13:27
      Myślę że tak. W społeczeństwie istnieje pewien niezbyt wielki procent dziewic,
      zatem szansę na pozbawienie dziewictwa ma jedynie ten mężczyzna który uprawia
      seks z dużą ilością kobiet, ponieważ jedynie losowo możemy trafić na dziewicę.
      Aby uprawiać seks z dużą ilością partnerek należy być atrakcyjnym dla jak
      najszerszej grupy kobiet, czyli de facto być osobnikiem obiektywnie atrakcyjnym.
      • tygrysio_misio Re: Dziewictwo 28.08.07, 13:31
        gowno prawda...obok mnie jest knajpa/speluna ale dobre zarcie
        maja...kucharz jest paskudny ale dziwkarz z niego i co raz
        przelatuje kelnerki ....co raz sa nowe

        nie wiem jak on to robi ale nie atrakcyjnosci bo wyglada jak cham ze
        wsi
        • zeberdee24 Re: Dziewictwo 28.08.07, 14:09
          Haha:) Oczywiście że jest atrakcyjny - po pierwsze jest prawdopodobnie pewny
          siebie skoro bez obciachu wyrywa kolejne kelnerki, po drugie skoro dobrze gotuje
          to dobrze zarabia. Jak widać na załączonym ti i nie tylko tu obrazku tyle
          wystarczy. Myślisz że skąd te tabuny przeleciane przez Łyżwińskiego ? W klatce
          mu przynosili ??
          • tygrysio_misio Re: Dziewictwo 28.08.07, 14:13
            nie wspominaj o Łyżwinskim bo mam ochote zyc w celibacie jak na
            niego patrze;]

            majac na mysli atrakcyjnosc masz na mysli kase i lamstewka? jesli
            tak to niemal wszyscy potrafia byc atrakcyjni

            ja myslam,ze chodzi o wyglad
            • zeberdee24 Re: Dziewictwo 28.08.07, 14:16
              Mam na myśli ogólną atrakcyjność - czyli taką żeby laska poszła do łóżka z danym
              facetem. Daleko nie wszyscy potrafią być atrakcyjni.
              • tygrysio_misio Re: Dziewictwo 28.08.07, 14:19
                no to dla mnie atrakcyjny jest Zurawski;]
                • lacido Re: Dziewictwo 28.08.07, 16:32
                  łeeeeeeeeeee ta jego wsiowa grzywka
              • robaczek-parszywek Re: Dziewictwo 28.08.07, 17:17
                zeberdee24 napisał:

                >Mam na myśli ogólną atrakcyjność - czyli taką żeby laska poszła do >łóżka z danym
                > facetem. Daleko nie wszyscy potrafią być atrakcyjni.

                właśnie z wiekiem to każdy facet staje sie bardziej wartościowy. Można nawet
                powiedzieć o ile w wymienialnej walucie wartosć faceta wzrosła.
                biorac pod uwage statystyczny wiek rozdziewiczanych kobiet i to ze one w tym
                wieku takie mniej pragmatyczne są to trzeba sie zastanowic któchych facetów
                wybieraja do tego cieżkiego zadania.
                "wartościowych" czy atrakcyjnych. "Wartosciowych" nie ma wielu w tym wieku
                pozostają atrakcyjni.
                • zeberdee24 Re: Dziewictwo 28.08.07, 19:51
                  Jak to mówią "You are sooooooo wrong";)
    • lacido Re: Dziewictwo 28.08.07, 17:21
      Wiecie, ja to jestem zaskoczona zę do rozdziewiczana można taka ideologię
      dorobić, ze to z tym najwspanialszym i takie tam.Ciekawa jestem ile/ilu z Was
      właśnie tego doświadczyło.
      • robaczek-parszywek Re: Dziewictwo 28.08.07, 17:28
        no tak jak idzie o niezobowiązujacy sex to kobiety twierdzą że nie mogą tak z
        byle kim, ze to musi być "ten", ze musza byc emocje itd.
        Czy te reguły nie obowiazują w przypadku rozdziewiczania? wtedy to wszystko
        jedno z kim? Bo uwierze.
        • lacido Re: Dziewictwo 28.08.07, 17:31
          co do piwerwszej kwestii
          niezobowiązujacy seks z osobą której się pożąda jest ok jednak lepiej ja troszke
          znać
          nie wszystko jedno z kim ale też go dobrze znać - to do rozdziewiczenia :)
          • robaczek-parszywek Re: Dziewictwo 28.08.07, 17:33
            nie wypominaj wiec ze dorabiam ideologie bo jak widzisz zakładajć watek wziąłem
            te wasza babskom ideologie pod uwage
            • lacido Re: Dziewictwo 28.08.07, 17:38
              Z ta ideologią chodizło mi o to, ze ten pierwszy to niby taki wymarzony,
              wyśniony, superprzystojny, atrakcyjny. To chyba nie do konca tak bo reszta
              normalnych facetów do konca życia nie miałaby okazji bzyknąć prawda :)
              • robaczek-parszywek Re: Dziewictwo 28.08.07, 17:45
                lacido napisała:

                >Z ta ideologią chodizło mi o to, ze ten pierwszy to niby taki >wymarzony,
                wyśniony, superprzystojny, atrakcyjny. To chyba nie do >konca tak bo reszta
                normalnych facetów do konca życia nie miałaby
                > okazji bzyknąć prawda :)
                no cos jednak musialo dziewicą kierować że dala własnie temu a nie innemu. Jak
                juz dla to juz dziewica nie jest ( no chyba ze to Maha..) i inni faceci juz jej
                nie rozdziewiczą prawda :)
                • lacido Re: Dziewictwo 28.08.07, 17:49
                  Czasem wystarczy ze się z kimś jest , trochę go zna i wydaje się zę to jest
                  jakieś uczucie.A wiadomo żę ten ktoś niekoniecznie musi być supreatrakcyjny (mój
                  piewrszy nie był)
Pełna wersja