Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny...

27.08.07, 13:17
tzn; żadnych luzow bo cos mu wystaje, coś strzyka, uczy sie albo
kogos utrzymuje.Do wojska i juz i to na dwa lata!
Wtedy byłyby chlopy a nie jełopy.Amen.
    • robaczek-parszywek Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 13:23
      no i "dziewczyny" tych co w wojsku mogły by sie ku..ć na potęge
      • kozica111 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 13:26
        Mała obsesja?;)
        Bez wojska żadna dziewczyna nie powinna spojrzec na takiego
        chlopa.Czyli nie ma wojska- nie ma dziewczyny!
        • robaczek-parszywek Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 13:28
          nie obsesja tylko obserwacja.
          • dar61 Wszystkiego {r-p} nauczył się w przesdszkolu? 27.08.07, 13:48
            • tygrysio_misio Re: Wszystkiego {r-p} nauczył się w przesdszkolu? 27.08.07, 13:52
              no coz..to,ze ktos sonczyl i jeden stopien edukacji wiecej niz Ty
              nie powinno byc powodem do wypominania mu ;]
              • dar61 Nie czytałaś {t-m'ko} tej lektury ludzi myślących? 28.08.07, 23:54
                Swego czasu była ona modna. [Robert Fulghum -„Wszys-
                tkiego, co mi w życiu potrzebne, nauczyłem się w
                przedszkolu"].
                Ja, chociam maestro po dziennych 4,5 letnich stu-
                diach, z kolei nie czytałem ostanio modnej Masłow-
                skiej - ale ludzi nie obrażam...
                .
                .
                Syndrom forumowego chamstwa czy co?..
            • robaczek-parszywek mial okazje zauważuc ze 30% związkow rozpadło sie 27.08.07, 14:07
              nim doszło do przysięgi.
    • wesmar Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 13:30
      Odnośnie służby zasadniczej przydaje się. Sam służyłem łącznie 7
      lat, 5 lat Akademii Wojskowej i 2 lata jako porucznik Marynarki
      Wojennej. Rzuciłem to wszystko, bo ileż można siedzieć na kompanii.
      Zresztą nie sprawdziłem się. Oficerowie po szkołach oficerskich byli
      lepiej przygotowani do służby. Ale poligon jesienny w Wicku
      wspominam do tej pory i lubię wszelakie obozy kondycyjne
      • tygrysio_misio [...] 27.08.07, 13:58
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • dzikoozka gdyby nasze wojsko 27.08.07, 13:31
      było normalne (ćwiczenia + nauka + ew. inne umiejętności - np, prawo
      jazdy), to i owszem, ale nia ma kasy na ćwiczenia, amunicję,
      profesjonalne, ciekawe szkolenia
      Teraz w wojsku pl. tylko nuda, picie, degrengolada, zmarnowany czas.
      • robaczek-parszywek Re: gdyby nasze wojsko 27.08.07, 14:00
        w samej jednostce to picia to za duzo nie ma.
        Poziom szkolenia jest rzeczywiscie tragiczny.
        Jednak główną przyczyna takiego stanu rzeczy jest to że do wojska trafiają
        nieodpowiedni ludzie. Nie wystarczy wziaźć dowolnego zdrowego faceta by zrobić z
        niego żolnierza który bedzie chcial walczyc i bedzie gotowy zabijać wrogów. To
        główny problem armii z poboru -tylko niewielki procent żolnieży 15-20% strzela
        tak by zabic, reszta to figuranci który karabin tylko noszą. konsekwencją
        takiego stanu rzecy jest to ze armia z poboru jest masakrowana przez oddzialy
        złożone z zawodowców. Lepeij niech sie mon zastanowi kogo i w jakim celu chce
        szkolić.
        • dzikoozka Re: gdyby nasze wojsko 27.08.07, 14:02
          zgadzam sie.
          pisze sie i mówi wziąć ;)
          • tygrysio_misio Re: gdyby nasze wojsko 27.08.07, 14:08
            nie czepiaj sie bo ja tez tak mowilam zawsze..dopiero od roku walcze
            z tym;]
            • dzikoozka Re: gdyby nasze wojsko 27.08.07, 14:16
              hciechiechie
              mnie nawrócono 11 lat temy w mojej 1. robocie ;)) ale wystarczyła
              jedna uwaga i guziczek mi sie przełączył, tak mi było głupio
              tak samo "Proszę pani" a nie "proszę panią"
              • tygrysio_misio Re: gdyby nasze wojsko 27.08.07, 14:21
                ja sie w podstawowce oduczylam "co tam pisze"..ale dopiero jakos na
                sam koniec..teraz tak mnie to deneruje..nie moge sie oprzec zeby
                komus to wypomniec;]
                • dzikoozka Re: gdyby nasze wojsko 27.08.07, 14:25
                  oooo u nas w domu dobrze sie mówi, bo moje 4,5 letnie dziecię
                  mówi "tu jest napisane" :))
      • kozica111 Re: gdyby nasze wojsko 27.08.07, 14:01
        Mam na mysli doinwestowane wojsko; choc wedlug mnie warto byłoby
        zeby choc po takim wojsku facet umial; wstawac na czas, zrobic sobie
        kanapke, poslac lozko, nauczyl sie ogolnej dyscypliny i pozbyl
        mazgajstwa a nie same fircyki dookola az mi sie wszytko wywraca /i
        faktem jest ze mezczyzni po wojsku a znam takich sa lepiej
        poukladani/.
        • robaczek-parszywek Re: gdyby nasze wojsko 27.08.07, 14:14
          kozica111 napisała:

          >Mam na mysli doinwestowane wojsko; choc wedlug mnie warto byłoby
          >zeby choc po takim wojsku facet umial; wstawac na czas, zrobic sobie
          >kanapke, poslac lozko, nauczyl sie ogolnej dyscypliny i pozbyl
          >mazgajstwa a nie same fircyki dookola az mi sie wszytko wywraca /i
          >faktem jest ze mezczyzni po wojsku a znam takich sa lepiej
          >poukladani/.

          To o czym piszesz nie jest celem sluzby wojskowej.
          • tygrysio_misio Re: gdyby nasze wojsko 27.08.07, 14:19
            nie jest celem to fakt./..ale jest niezbedna metoda

            troche jak z kosciolami..aby ktos nalezal do wspolnot wyznanoiwych
            musi byc ompletnie poddany aby wierzyc w to co mowi banda
            wzbogacajacych sie drani wciskajacych im bzdety

            tak samo w wojsku..jak zauwazyles, wiekszosc ludzi nie jest zdolna
            zabijac dla samego zabijania...trzeba pozbawic ich samodzielnosci
            tak aby zabijali wbrew swojemu sumieniu...a to sie robi wlasnie
            wbijaniem im do mozgow robienia na rozkaz wszytsiego..zycia na
            rozkaz..po takiej sieczce w mozgu najlepiej kieruje sie ludzmi
        • tygrysio_misio Re: gdyby nasze wojsko 27.08.07, 14:40
          zeby facet potrafil to wszytsko nie trzeba czegos tak kosztownego
          jak nic nie robiace wojsko poborowe

          sa inne sposoby aby tego nauczyc...npo Ty umiesz to robic? bylas w
          wojsku?

          co do tego,ze faceci po wojsku potrafia robic to o czym piszesz sie
          nie zgodze..bo widzilam wielu, ktorzy po wojsku spoczywali na
          laurach bycia meskimi bo troche dano im pobawic sie bronia i
          pochodzic na dziwki...siadali przed TV bo to nie meskie bylo
          wyreczac ich dziewczyny z prac domowych...wszak oni byli mezczyznami

          a czy warto jest byc dumnym z tego,ze zostalo sie poddanemu
          procesowy pozbawiania rozumu i sumienia poprzez ciagle ponizanie??
          Czy warto chwalic sie tym,ze zostlo sie pozbawionym wolnosci po to
          alby stac sie bezmyslna machina w rekach paru wcale nie
          inteligentniejszych??
          • kozica111 Re: gdyby nasze wojsko 27.08.07, 16:07
            W wojsku nie byłam ale pracowałam:)
            Cały czas piszesz o patologii , nie o to mi chodziło.
            • tygrysio_misio Re: gdyby nasze wojsko 27.08.07, 16:10
              jakiej patologii?
              a co ma na calu wrzeszczenie na szeregowcow i bluzganie na nich?
              co ma na celu system kar za niewykonanie zadania takiego jak
              poscielenie poprawnie lozka??

              przeciez to jest caly system upokazania w calu pozbawienie
              indywidulanosci i myslenia

              zolniez ma przestac myslec i wyonywac rozkazy bo kiedy mysli zbyt
              duzo to zaczyna kwestionowac je
              • kozica111 Re: gdyby nasze wojsko 27.08.07, 16:13
                Wrzeszczenie jest po to by robili to porzadnie.Na poczatku 99% tego
                nie umie i wielu innych podstawowych rzeczy też.Jezeli ktos
                wrzeszczy mimo iz jest to wykonanen prawidłowo, to patologia - i nie
                to mam na mysli.
                • tygrysio_misio Re: gdyby nasze wojsko 27.08.07, 16:17
                  masz wypaczone wyobrazenie

                  co to znaczy prawidlowo poscielic lozko? to znaczy poscielic ja tak
                  aby pasowalo temu kto na nim spi

                  jesli jest naprawde zle to sie zwraca uwage a nie poniza wyzwiskami
                  przy reszcie szeregowcow

                  jesli wrzeszczy sie wyzywajac od brzydkich wyrazow za male
                  uchybienia to jest celewe ponizanie dla danego celu

                  wojsko naprawde nie ma na celu zrobic z chlopcow mezczyzn..ale
                  zrobic z mezczyzn gotowe na bezmyslene wykonywanie rozkazow
                  marionetki

                  inaczej nie byliby w stanie zabijac ludzi i palic wiosek..bo to
                  poprostu jest sprzeczne z sumieniem wielu mezczyzn

                  zreszta podoba sytuacja ma sie z biciem, wyzywaniem i upokazaniem
                  zon..robi sie to aby byla w 100% ulegla i wyonywala rozkazy...ten
                  sam system jest przeciez w wojsku

                  wiec chyba musisz przyznac,ze cale wojsko to jedna wielka patologia
        • jpy1 Re: gdyby nasze wojsko 28.08.07, 13:50
          Byłem. Cholerna strata czasu.
      • dar61 Za mych czasów były na to fundusze ale... 27.08.07, 14:27
        ... i tak uważam ten "woja" czas za stracony.
        Czego się tam nauczyć można?
        Niewiele.
        1. "Służysz" państwu, którego wodzom, systemowi służyć
        nie chcesz;
        2. Uczą tam gnojenia innych ludzi - na co się nie go-
        dzisz;
        3. Odmóżdżeni dowódcy (w większości - a ci mądrzejsi
        sfrustrowani, że tam są...) uważają się za mądrzej-
        szych od innych;
        4. Nie chcesz się uczyć wymyślnych wulgaryzmów - a
        inni tam twierdzą, że bez nich w życiu nie sposób żyć;
        5. Techniki pozbawiania innych życia nie są już tak
        pociągające;
        6. Sposoby wielorakie poprawy tam Twego zdrowia dopro-
        wadzają do jego pogorszenia. I to w sferze soma- jak i
        psyche. Lekarze tam - konowały;
        7. Zauważasz, że mundur ogranicza myślenie. Zakaz
        niewykonywania durnych rozkazów uważasz za pomyłkę.
        8. Jedyny powód do awansu - znika grupa debili -
        przełożonych, co ci mogą rozkazywać. Awansujesz takoż;
        .
        Ergo - po wyjściu z armii jesteś jej wrogiem.
        Nie zniechęca ona do krzepy - boś miał ją i przedtem.
        Z awersji do munduru (też) nienawidzisz garnituru.
        Żałujesz, ze z lenistwa nie chciałeś afiszować się ze
        swym pacyfizmem. Zazdrościsz tym, których za to do
        ciupy wsadzili (swego czasu służba zastępcza nie była
        w pełni dostępna).
        Ot co!
    • pam.parampa Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 13:32
      popieram! :O i wpier.niczyć mu powinni zdrowo, dać w kość ile
      wlezie. bo mężczyzna, który nie skosztował trudów życia tylko użalać
      się and sobą potrafi :(
      • robaczek-parszywek Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 13:49
        i nie zapominajmy ze nalezy takze przywrócic starą polska tradycje że kobiety
        które okazały się niewierne gdy ich meżczyzna był na wojne należy powiesić.
        • dzikoozka Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 13:54
          a żołnierzy gwałcących na wojnie należy tez powiesić, za jaja.
          • robaczek-parszywek Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 14:03
            stary zwyczaj mówi że to prawo wojny i czesć łupów. konwencje genewskie i prawo
            wojenne potepiaja takie zachowania.
            Wystarczy jednak przeczytać preambule tych dokumantów by przekonać się jak
            bardzo jest on przepełniony hipokryzją
            • dzikoozka Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 14:05
              nie czytałam. Argument ze starym zwyczajem jest chybiony, powoli bo
              powoli, ale sie jakoś cywilizujemy i kobiet nie należy trakotwac
              jako "część łupów" bo to nie rzeczy.
              • robaczek-parszywek Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 14:11
                czy sie cywilizujemy ... trudno powiedziec od dawna nie było wojny totalnej a
                tylko w sytuacjach extremalnych można by stwierdzic jak bardzo to sie zmieniło.
                p.s
                ciekawe czy starczyło by ci odwagi by stanać przed grupa uzbrojonych i
                wyposzczynych facetów i zabronić im brania łupów?
                • dzikoozka Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 14:21
                  przypadek wojny w jugosławii traczej nie potwierdza mojej
                  optymistycznej teorii, co? ;) przynajmniej w teorii jednak sie
                  cywilizujemy, i tego staram sie trzymać.

                  Nie zabrakłoby mi siły argumentów, ale argumentu siły ;))
                  • robaczek-parszywek Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 14:41
                    jugoslawia to bardzo dobry przykład. Po obu stronach walczyli żolnierze których
                    teoretycznie obowązywały te prawa ustalone przez "szaczownych zebranych" którzy
                    nigdy nie walczyli a których celem było narzucenie na walczących obowiązku
                    zabijania sie w sposób humanitarny.

                    > Nie zabrakłoby mi siły argumentów, ale argumentu siły ;))
                    pytalem czy nie zabrakło by ci odwagi, ale naprawde jestem ciekawa jakich
                    argumentów bys uzyla. :)
                    • dzikoozka Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 14:50
                      Nie położyłabym sie na stogu i nie rozłożyła nóg, sorry
                      Zapewne i tak miałabym być zabita, wiec zabrałabym kilku do diabła
                      ze soba za pomocą jakiegoś granata albo karabinu ...moze nawet
                      wolałabym sama sie zaciukac niż być torturowana. Ale to wszystko
                      teoretyczne dywagacje, nie wiem.
                      • robaczek-parszywek Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 14:59
                        ja pytalem
                        "ciekawe czy starczyło by ci odwagi by stanać przed grupa uzbrojonych i
                        wyposzczynych facetów i zabronić im brania łupów?"
                        nie stawialem cie w roli łupu tylko dowódcy takiego oddziału.
                        oczywiśce ze to teoretyczne dywagacje.:)
                        • dzikoozka Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 15:02
                          Aaaaa to zmienia postać rzeczy.
                          Oczywiscie ze jako dowódca nie zabrakłoby mi odwagi. Jedynym
                          argumentem byłoby: taki jest moj rozkaz, (bez tłumaczenia). a
                          niewykonanie rozkazu wiesz jak jest karane na wojnie.
                          • tygrysio_misio Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 15:06
                            to teraz popatrz na to...wiadomo,ze na wojnie gwalty sa bardzo
                            powszechne

                            co sie dzieje z dowodca, ktory dziesiatkuje swoj oddzial dla czegos
                            tak powszechnie przyjetego? jednoczesnie narazajac swoja armie na
                            porazki z braku miesa armatniego

                            przeciez prawdziwy mezczyzna ma prawo sobie ten tego wiec
                            wszyscy "prawdziwi mezczyzni" wyproduowani po szkoleniach
                            od "nabierania meskosci" pochlebiaja to

                            to tak samo jak z kierownikiem budowy ktory wyrzuca co raz murazy za
                            wypicie jednego piwa kiedy na rynku brak jest fachowcow ;]
                            • snegnat Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 15:23
                              > to tak samo jak z kierownikiem budowy ktory wyrzuca co raz murazy za
                              > wypicie jednego piwa kiedy na rynku brak jest fachowcow ;]

                              To jest wielki problem na placu budowy. I co tu robić? Wywalić dziada, który
                              przez swoje pijaństwo zmniejsza efektywność i bezpieczeństwo pracy czy jednak
                              przymknąć oko na jedno piwo?
                              Osobiście chyba bym wywalił dziada a potem kombinował jak tu się wytłumaczyć
                              inwestorowi, że robota stoi bo murarzy brak ;P
                              • tygrysio_misio Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 15:29
                                tu nie chodzi o spowalnianie budowy...widzilam pewnego przemilego
                                zbrojaza tory tropche popil (nie tak zeby sie zataczac 1-2 piwka
                                moze) ale za to byl swietnym zbrojarzem i uwielbialam obserwowac jak
                                przychodzil do baraku i rozmawial z kierownikiem

                                chodzi o to,ze pijacy zbyt wiele strawia zagrozenie na
                                budowie..wlasnie przez takich gina ludzie..takich trzeba zwalniac

                                problem w tym czy pozwalac na jedno piwo w przerwie,ktore nie zrobi
                                wielkiej roznicy....ale tym samym nadszarpnac swoj autorytem i
                                popuscic troche pasa...co moze prowadzic do dalszego rozpasania

                                czy zwolnic coby innych nie prowokowac..ale jednoczesnie miec
                                problemy ze znalezieniem pracowniow i liczyc sie,ze mozna za takie
                                zbyt kurczowe trzymanie dyscypliny (i prawa) wyleciec z pracy bo
                                coraz trudniej znalesc murarza

                                co prawa watek jest o wojsku..ale mysle,ze ten schemat z budowy jest
                                dobry dla kazdego innego zawodu ..jedynie mocniej pokazuje ten
                                system ze wzgledu na coraz mniejsze zasoby fachowcow po zawodowkach
                                i technikach

                                w wojsku tez...tak jak z tym gwalceniem...
                                • snegnat Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 15:43
                                  Uważam, że kierownik musi dbać o swój autorytet. Robotnicy muszą wiedzieć kto
                                  rządzi na budowie. Jednak ten autorytet powinie być nie tylko ze względu na
                                  wiedzę i "twardą" rękę, ale też za umiejętność dogadania się z robotnikiem.

                                  Sytuacja w wojsku jest nieco inna. Tam łatwiej zastąpić niezdyscyplinowanego
                                  żołnierza. Najczęściej gwałtów dokonuje "mięso armatnie", którego wyszkolenie
                                  nie jest długie, trudne i kosztowne.
                                  • tygrysio_misio Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 15:53
                                    musi dbac o auturytet ale powoli na budowie staje sie coraz mniej
                                    wazny...jeszcze troche niezbyt dobrze sie uczacych bedzie wolalo
                                    skonczyc denna prywatna uczelnie niz pojsc do odpowidniego dla swego
                                    poziomu intelektualnego technikum albo zawodowki i murarzy,zbrojarzy
                                    i dekarzy zabraknie calkowicie...w takich warunkach to oni ustalaja
                                    warunki

                                    a co do gwaltow...czesciej dokonuje je miesa armatnie ze wzgledu na
                                    to,ze jest tego wiecej

                                    a co do zastepowania..wyobraz sobie bitwe...wolabys jako general
                                    postawic pod sad 10% swoich wojsk by stanac w obronie kobiet z
                                    wrogiego raju (takiego jak Wietnam na przyklad czy Irak) czy miec
                                    wieksze sily do poonania wroga?

                                    co w tej sytuacji jest wazniejsze? na co latwiej przymknac oko?

                                    a takiej sytuacji nie liczy sie autorytet, bo dowodce pododdzialu
                                    mozna latwo wymienic i awansowac kogos kto nie marudzi...
                                    • snegnat Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 16:10
                                      > musi dbac o auturytet ale powoli na budowie staje sie coraz mniej
                                      > wazny...jeszcze troche niezbyt dobrze sie uczacych bedzie wolalo
                                      > skonczyc denna prywatna uczelnie niz pojsc do odpowidniego dla swego
                                      > poziomu intelektualnego technikum albo zawodowki i murarzy,zbrojarzy
                                      > i dekarzy zabraknie calkowicie...w takich warunkach to oni ustalaja
                                      > warunki

                                      Rynek nie lubi próżni i firmy budowlane ten problem jakoś rozwiążą. Choć zapewne
                                      koszta pójdą wysoko w górę.
                                      Zresztą młodzi ludzie już powoli zaczynają dostrzegać lukę na rynku. Podobno w
                                      tym roku do techników budowlanych było więcej chętnych niż miejsc. Trzeba być
                                      dobrej myśli lub pakować się i jechać za resztą ekipy budowlanej ;)

                                      > a co do zastepowania..wyobraz sobie bitwe...wolabys jako general
                                      > postawic pod sad 10% swoich wojsk by stanac w obronie kobiet z
                                      > wrogiego raju (takiego jak Wietnam na przyklad czy Irak) czy miec
                                      > wieksze sily do poonania wroga?

                                      Pewne jest to, że tuż przed bitwą nie można sobie pozwolić na stratę 10% swoich
                                      wojsk. Choć jeżeli znasz nazwiska gwałcicieli to możesz dać im jakąś misje
                                      samobójczą. Jeżeli przeżyją to będzie, że odkupili swe winy służąc ojczyźnie ;P
                          • snegnat Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 15:19
                            > Oczywiscie ze jako dowódca nie zabrakłoby mi odwagi. Jedynym
                            > argumentem byłoby: taki jest moj rozkaz, (bez tłumaczenia). a
                            > niewykonanie rozkazu wiesz jak jest karane na wojnie.

                            Problem w tym, że nielubiany dowódca w trakcie zamieszania spowodowanego bitwą
                            może dostać "zabłąkaną" kulą w plecy ;P A na wojnie nikt nie będzie się bawił w
                            dochodzenie kto i dlaczego strzelał ;)
                            • dzikoozka Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 15:36
                              Dowodca który boi sie swoich podwładnych nie zasługuje na to by być
                              dowódcą.
                              • snegnat Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 15:44
                                Tu nie chodzi o strach, ale o umiejętne zarządzanie. Czasem trzeba dać trochę
                                luzu ludziom. Zwłaszcza, że wojna jest sytuacją wyjątkowo stresującą.
                                • dzikoozka Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 15:50
                                  Luz nie oznacza chyba zezwolenia na rabunki i gwałty na ludnosci
                                  cywilnej?
                                  • snegnat Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 16:14
                                    > Luz nie oznacza chyba zezwolenia na rabunki i gwałty na ludnosci
                                    > cywilnej?

                                    Oczywiście, że nie. Często jednak gwałty i rabunek są wykorzystywane jako
                                    element walki, zwłaszcza gdy jest to walka z narodem a nie z jakąś małą grupką
                                    terrorystów.
    • hermion Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 13:34
      whatever...
    • lupus76 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 14:55
      kozica111 napisała:

      > tzn; żadnych luzow bo cos mu wystaje, coś strzyka, uczy sie albo
      > kogos utrzymuje.Do wojska i juz i to na dwa lata!
      > Wtedy byłyby chlopy a nie jełopy.Amen.

      Taaaaaa. A kobiety 3xK i mamy społeczeństwo idealne.
      • kozica111 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 15:07
        Lupus nie był w wojsku.
        • lupus76 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 15:11
          kozica111 napisała:

          > Lupus nie był w wojsku.

          I bardzo sobie chwali taki stan rzeczy. Ale zdarzyło się, ze 3
          wojskowym spuścił tęgi łomot.
          Jeden z moich profesorów mawiał, iż jest takie francuskie
          przysłowie, które brzmi w wolnym tłumaczeniu: "Kepi zostawia odciska
          na mózgu - na całe życie" I jak patrzę na tych, co byli w wojsku,
          na ten kwiat inteligencji - wychodzi na wierzch profesorska racja...
        • lupus76 I jeszcze jedno 27.08.07, 15:13
          Jestem absolutnie przeciwny wcielaniu kobiet doi wojska, gdyż u płci
          pięknej cenię sobie inteligencję i wdzięk. A w wojsku można
          sięnauczyć co najwyżej chaqmstwa i opilstwa.
          • kozica111 Re: I jeszcze jedno 27.08.07, 15:25
            Ależ ja nic nie mówię.Tylko stwierdzam fakt;) O tych kobietach to
            chyba nie siebie miales/as na mysli?:)
            • lupus76 Re: I jeszcze jedno 27.08.07, 15:28
              kozica111 napisała:

              > Ależ ja nic nie mówię.Tylko stwierdzam fakt;)

              Ja też. Z wszystkimi kolegami, którzy poszli do wojska - zerwałem
              kontakty, bo brakuje tematów do rozmów. Ucisk po kepi został bardzo
              widoczny. Na dodatek nie potrafią pić, a piją i trzeba im łomot
              spuszczać.

              O tych kobietach to
              > chyba nie siebie miales/as na mysli?:)

              Nie. Tak jak pisząc o facetach nie mam na myśli Ciebie. Choć może
              się mylę.
    • lupus76 A tak zupełnie na marginesie 27.08.07, 15:38
      to uważam, ze do wojska garnie się tylko banda nieudaczników, która
      nie jest sobie w stanie poradzić w normalnym, cywilizowanym
      społeczeństwie i potrzebują mieć nad sobą klosz ochronny państwa.
      Jak Ci "zawodowcy" mają wykonywać swój zawód w Afganistanie, czy
      Iraku - wracają z płaczem do Polski - bo sprzzęt nie ten. Potrafią
      tylko uczyć sadyzmu nieduków z niepełnym podstawowym wykształceniem
      (ponad połowa poborowych legitymuje się podstawowym wykształceniem,
      zaś jedna trzecia z nich - niepełnym) nie mając żadnego autorytetu
      własnego, tylko trzymając w ręku państwowy aparat represji...
      • kozica111 Re: A tak zupełnie na marginesie 27.08.07, 15:53
        Nie miałam na myśli patologii.Niestety nasze niedoinwestowane wojsko
        czesto taka stwarza.Nie zgadzam sie ze garna sie idioci...poprostu
        kazdy inny ucieka daleko jak moze...w studia np; albo kombinuje
        inaczej.Robi to z lenistwa /jasne sama nie chcialabym sie czolgac po
        blocie 2 lata/, dla pieniedzy- w cywilu generalnie mozna zarobic
        wecej / i 2 lata w CV tez robia swoje/, ze starchu /wojsko wyciaga
        slabosci na wierzch- widac potem jak miekna kolanka wszystkim tym
        twardzielom w cywilu/

        Nie zmienia to jednak mojego przekonania ze wojsko z faceta moze
        zrobic mezczyzne.
        Z tego wychodzi potem to co wychodzi.Dlatego uwazam ze
        • kozica111 Re: A tak zupełnie na marginesie 27.08.07, 15:54
          kazdy facet powinien isc do wojska, zeby wybic mu z glowy
          lalusiowatosc, niedojrzalosc, brak dyscypliny, nieumiejętnośc
          podejmowania decyzji itp;
          • tygrysio_misio Re: A tak zupełnie na marginesie 27.08.07, 15:56
            z tych samych powodow powinno sie pobierac kobiety..czyz tak??

            odpowiedz prosze na moj post ktory skierowalam do Ciebie
            bezposrednio...ciekawe jak na taki argument sie wypowiesz
            • kozica111 Re: A tak zupełnie na marginesie 27.08.07, 16:02
              Nie jestem przeciwko.Uwazam że dobra szkoła życia przyda sie kazdemu.

              Nie wspomnialam o kobietach gdyz wsrod kobiet widze duzo mniej
              niedojrzałości - jest to prawdopodobnie zwiazane z tym ze od malego
              sa inaczej wychowywane, nakierowywane na role matki.
              Szkół dla kadetów teraz nie ma wiec gdzie facet ma byc postawiony do
              pionu? Nadopiekuncze mamusie, brak ojca...Pisze z wlasnych
              obserwacji.
              • tygrysio_misio Re: A tak zupełnie na marginesie 27.08.07, 16:06
                a ny nadopiekowanie sie synami nie jest dowodem na brak dojrzalosci
                kobiet??

                pozatym wedlug jaich kryteriow mierzysz dojrzalosc? skladniem
                skarpetek? bo jesli ta,to moge Ci roznie dobrze napisac,ze koebiety
                sa niedojrzale bo nie potrafia naprawic lodowki, zmontowac gniazdka
                czy tez nie wiedza co sie dzieje kiedy kosiarka przestanie
                dzialac...czy nieradzenie sobie z takimi sprawami to niedojrzalosc??

                dlaczego za dojrzalosc uwazasz skladnie skarpetek i robienie sobie
                sniadania??
                • tygrysio_misio Re: A tak zupełnie na marginesie 27.08.07, 16:07
                  tu masz mojego postak (odpowiedzi na Twojego zreszta)

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=68085478&a=68090034
                  odpowiedz na niego
                  • kozica111 Re: A tak zupełnie na marginesie 27.08.07, 16:31
                    Odpowiedziałam tez o 16.07 :)
                    • tygrysio_misio Re: A tak zupełnie na marginesie 27.08.07, 16:35
                      w tym samym czasie;]

                      no coz..bywa;]
                • kozica111 Re: A tak zupełnie na marginesie 27.08.07, 16:10
                  Upraszczasz.Składanie skarpetek nie jest dowodem na dojrzalosc, ale
                  swiadomosc ze trzeba to zrobic tak!Służaca w koncu za chlopem nie
                  chodzi /chyba ze chodzi/.Oczywiscie skarpetki to tylko symbol
                  swiadomosci ze w zyciu robi sie nie tylko to na co ma sie ochote i o
                  to mi chodzilo.
                  Nadopiekuncze mamusia to tragedia /tak przydaloby im sie wojsko;)/
                  Jezeli kobieta potrafi naprawic lodowke - niech to zrobi, jezeli nie
                  niech sie nie dotyka! Wlasnie o to mi chodzi niech kazdy robi to co
                  umie i bierze za to odpowiedzialnosc.Złożenie skarpetek jest bardzo
                  trudne, ja to rozumiem, szczegolnie zwinięcie ich w kulke;)
                  • tygrysio_misio Re: A tak zupełnie na marginesie 27.08.07, 16:22
                    no widzisz..wiec zeby umie zlozyc skarpeti nie trzeba wojska

                    podrugie patrz jak bardzo teraz zmieniasz zdanie..jesli kobieta nie
                    umie naprawic lodowe to niech tego nie robi..jesli facet nie umie
                    gotowac czy skladac skarpetki to musi to robic

                    w czym faceci sa gorsi zeby nie miec takich praw jak kobiety?

                    tak samo jak kobieta oze zawolac faceta zeby naprawil lodowke czy
                    inny sprzet tak samo mezczyzna moze poprosic kobiete o sladanie
                    skarpetek..a nawet mozna pokusic sie o uklad..on kosi trawe i
                    naprawia sprzet a ona sklada skarpetki

                    pozatym co jest takiego starasznego w tym,ze skarpetki nie zostana
                    zlozone..a kanapka nie bedzie wygladac jak z gazety o gotowaniu??

                    kazdy slada sobie skarpetki i robi sobie kanapki tak jak mu sie
                    podoba..

                    ja tez nie skladam czesto...bo logicznie myslac to nie ma zadnego
                    celu..szczegolnie nie ma celu sladanie majtek
                    • snegnat Re: A tak zupełnie na marginesie 27.08.07, 16:24
                      A ja składam skarpetki tylko po to by rano nie zastanawiać się czy jedna pasuje
                      do drugiej. W wojsku jednak nie byłem i nie wybieram się. Jak więc widać wojsko
                      nie jest potrzebne do składania skarpetek :)
                      • tygrysio_misio Re: A tak zupełnie na marginesie 27.08.07, 16:28
                        ja nie skadlam( zlozone jedynie mam te ktorych nie uzywam) mam 3
                        pary takich samych szarych i 2 bialych i tych uzywam kiedy ide
                        cwiczyc...wiec po co mam je skladac soro nie ma roznicy ktora z 6
                        wezme ;]

                        a sladanie majte calkiem uwazam za bezsensowne..tu nie ma co
                        dopasowywac z zlozenie czegos co i tak jest malutkie tylo pysfarza
                        lopotow bo potem ciezo utrzymac to na "kupce"...a na tylku przeciez
                        i ta sie rozprostuje
                        • snegnat Re: A tak zupełnie na marginesie 27.08.07, 16:30
                          No składania majtek też nie rozumiem i na wszelki wypadek nie nosze. Wole
                          bokserki ;)

                          A co do skarpetek to ja mam ich nieco więcej... Wychodzę z założenia, że
                          skarpetek nigdy dosyć. Zwłaszcza, że pralki są skarpetko żerne i dziwnym trafem
                          zawsze zjadają tylko jedną skarpetkę z pary :|
                    • kozica111 Re: A tak zupełnie na marginesie 27.08.07, 16:35
                      Hmmm albo udajesz ze nie rozumiesz albo faktycznie nie
                      rozumiesz.Skarpetki to tylko symbol /osobiscie nie mam obsesji
                      skladania skarpetek przez kogokolwiek/
                      Kazdy ma takie same prawa.W wojsku skladanie skarpetek nie jest
                      naczelnym celem.
                      Wedlug mnie naczelnym celem powinno byc wyrobienie
                      odpowiedzialnosci, silnego charakteru, punktualnosci i
                      dyscypliny.Tego brakuje wielu Panom /nie wszystkim/, ktorzy na
                      dodatek robia sie coraz bardziej metroseksualni.
                      • tygrysio_misio Re: A tak zupełnie na marginesie 27.08.07, 16:39
                        rozumiem..a Ty rozumiesz??

                        w wojsku nie chodzi o wyrobienie tego o czym piszesz ale o zlananie
                        indywidualnosci i myslenia na rzecz bezmozgiego wykonywania
                        rozkazow...

                        wojsko wcale nie uczy tego o czym piszesz...

                        ja tez uzywam sladnia skarpetek jako symbol...

                        tego tez brakuje kobietom....wiec skoro kobiety moge byc
                        nieodpowiedzialne to dlaczego mezczyzni musza? czyzbys byla za
                        postawieniem kobiety w roli kury domowej i czekasz az ktos zamknie
                        Cie w kuchni na lancuchy takim zebym mogla tylko dojsc do stolika i
                        przyniosla obiad?

                        • kozica111 Re: A tak zupełnie na marginesie 27.08.07, 16:44
                          Skad wiesz czego ucza w wojsku? Byłas tam ze odwroce pytanie..ja
                          byłam /pracowałam/ i znam srodowisko lepiej zapewne niz Ty.
                          Juz mowilam nie pisze o patologii gdzie zakompleksiony czlowieczek
                          wyzywa sie na nizszych rangą - ale o pewnej formie skoszrowania
                          ktore wyrabia charakter.
                          • silic Re: A tak zupełnie na marginesie 16.09.07, 11:34
                            Ty tylko pracowałaś w wojsku, nie byłaś w nim . Nie masz pojęcia co to znaczy i
                            jak to smakuje, więc swoje teoretyczne dywagacje o wyrabianiu charakteru schowaj
                            głęboko w kieszeń bo nie masz pojęcia o czym piszesz.
                            Wojsko jest nastawione na wykonywanie rozkazów. Myślenie jest niewskazane, tak
                            jak pisze tygrysio - w WP żołnierze mają słuchać a nie myśleć.
                          • osiolek113 Re: A tak zupełnie na marginesie 19.09.07, 23:44
                            > Skad wiesz czego ucza w wojsku? Byłas tam ze odwroce pytanie..ja
                            > byłam /pracowałam/ i znam srodowisko lepiej zapewne niz Ty.

                            Pracowałaś w wojsku i wyszłaś stamtąd uważając, że celem istnienia armii jest
                            nauczenie młodych mężczyzn punktualności i siły charakteru?

                            No to mam nadzieję, że nikt Polski w najbliższym czasie nie napadnie...
                      • osiolek113 Re: A tak zupełnie na marginesie 19.09.07, 23:40
                        > Kazdy ma takie same prawa.W wojsku skladanie skarpetek nie jest
                        > naczelnym celem.
                        > Wedlug mnie naczelnym celem powinno byc wyrobienie
                        > odpowiedzialnosci, silnego charakteru, punktualnosci i
                        > dyscypliny.

                        Naczelnym celem szkolenia wojskowego jest nauczenie szkolonych efektywnego
                        zabijania wrogów. Owszem, żeby zabijać i nie dać się samemu zabić potrzebna jest
                        dyscyplina i silny charakter, a żeby przetrwać w sytuacji ciągłego zagrożenia
                        życia Twojego i kolegów potrzebne są m.in. punktualność i odpowiedzialność, ale
                        te cechy same w sobie NIE są celem szkolenia wojskowego. Celem szkolenia jest
                        zamienienie zwykłego chłopaka w skutecznego i precyzyjnego zabójcę.
          • snegnat Re: A tak zupełnie na marginesie 27.08.07, 16:17
            > kazdy facet powinien isc do wojska, zeby wybic mu z glowy
            > lalusiowatosc, niedojrzalosc, brak dyscypliny, nieumiejętnośc
            > podejmowania decyzji itp;

            Wszystko pięknie ładnie, ale problem z ostatnim punktem. W wojsku poborowy jest
            uczony, że samodzielnie myśleć mu nie wolno a wszystkie decyzje podejmuje
            przełożony. W końcu żołnierze to nie grupa myślicieli tylko maszynki do zabijania.

            PS. Ta dyscyplina taka ważna żeby łatwiej Ci było kontrolować faceta? ;P
            • tygrysio_misio Re: A tak zupełnie na marginesie 27.08.07, 16:24
              ta..tylko,ze kobieta nie jest zadnym przelozonym..to raczej facet ze
              wzgledu na swoj stopien (wyzszy niz ona) jest jej przelozonym
              • tygrysio_misio Re: A tak zupełnie na marginesie 27.08.07, 16:25
                ze jeszcze dopowiem..stac sie bierze fala i wyzywanie przez tych
                ktorzy w jednostce sa trosze dluzej tych ktorzy sa rocej kotami

                system bycia wyzej...ten co jest wyzej poniza wiec ten co jest nizej
                szukaj innego nizej i jego pniza...miejsca na szacunek nie ma bo
                szacunek dla indywidualnosci zastepowany jest szeregiem stopni
                wojskowych
                • snegnat Re: A tak zupełnie na marginesie 27.08.07, 16:28
                  Tak już dziwnie działa ludzka psychika, że gdy się nie możesz bronić przed tym,
                  który poniża Ciebie to wyżywasz się na słabszym.

                  Na tej zasadzie działa fala w wojsku i parę innych zjawisk na tym świecie :)
              • snegnat Re: A tak zupełnie na marginesie 27.08.07, 16:26
                No to po co ta dyscyplina skoro nawet kobieta wykorzystać jej nie potrafi?
                Coś mi się wydaje, że autorka wątku lubi po prostu facetów w zielonym i chce by
                jak najwięcej ich było ;P
                • tygrysio_misio Re: A tak zupełnie na marginesie 27.08.07, 16:29
                  pociagu kobiet do zolniezykow nie jestem w stanie rozumiec to Ci nie
                  odpowiem;]
                  • snegnat Re: A tak zupełnie na marginesie 27.08.07, 16:32
                    Może to chodzi o to, że żołnierze kojarzą się z siłą. Problem tylko w tym, że
                    niektóre kobiety mylą siłę fizyczną z psychiczną ;P
            • kozica111 Re: A tak zupełnie na marginesie 27.08.07, 16:37
              Tak, ale wtedy tez podejmuje decyzje biorac na siebie wszelkie jej
              konsekwencje; nie wykonanie durnego rozkazu; karcer i kocowa,
              wykonanie - jestem słaby jak kazdy człowiek i sie boje - to dobra
              lekcja pokory.
              • tygrysio_misio Re: A tak zupełnie na marginesie 27.08.07, 16:41
                zastanow sie co teraz napisalas...bo to ompletny idiotyzm i sama w
                niego nie mozesz wierzyc..nie przekonasz mnie,ze ktokolwiek jest w
                stanie tak to pojmowac
              • kozica111 Re: A tak zupełnie na marginesie 27.08.07, 16:46
                To tylko swiadczy ze nie znasz wojska.Znam takie przypadki, choc do
                takich zachowan bym nie namawiala.
                • wojna71 Re: A tak zupełnie na marginesie 20.09.07, 14:22
                  Juz Ci odpowiadam na twoje pytanie. Widzisz wszystko w kolorach
                  czarno białych, a świat jest pełen odcieni. Może ty znasz normalnych
                  wojskowych jednak podważę twoją tezę, że wojsko uczy charakteru.
                  Kilka lat temu odbyłem praktyki w szkole wmałym mieście. Pewna
                  nauczycielka nażekała na swego męża, ktory odbył służbę wojskową pod
                  koniec lat 80ych. W jednostce zachowywał sie tak jak opowiadasz,
                  zadbany ,punktualny i umiejący posprzątać. Po wyjściu do cywila
                  zamienił się w lenia i bałaganiarza. Ten stan rzeczy trwa do dziś.
                  Wojsko nie zawsze uczy charakteru. Dlatego z tym bywa różnie.
                  • kozica111 Re: A tak zupełnie na marginesie 20.09.07, 14:36
                    Masz zapewne racje - ja troche sobie marze :)
    • wesmar Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 16:37
      Zalety jakie pamietam: w Akademii przez pierwsze 3, nawet 4 lata
      pobudka o 6.00 i 3 km zaprawa biegiem. Czasem tez poprawa zaprawy
      ok. 16.00-17.00, jak współspacze ciała dali. Od poniedzialku do
      soboty zajecia!. Duzo zajec z wychowania fizycznego na + kondycji,
      kult sprawnego ciala i zwinnosci, (zostaje na zawsze) regularne
      posilki, podczas gdy studenci z Akademickiej gotowali sobie
      niejednokrotnie hinskie zupki o roznych porach. Niesamowite
      zroznicowanie charakterow, mozna wiele "oryginalnych" ludzi poznac!
      Głupot było całe multum, zarowno w szkole jak i w jednostce
      wojskowej, osobiscie drugi raz bym jednak nie poszedl dobrowolnie.
      Zbyt duzo biurokracji, technika szla do przodu, a czlowiek gnusnial
      z zolnierzami na strzelnicy i przygotowywał się do kotroli przez
      przełożonych. Co by nie mowic, wojsko uczy pokory, ale i
      kombinowania. Po latach zostają chyba jednak dobre wspomnienia.
      • kozica111 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 16:41
        Chodzi mi wlasnie o ten "całokształt" ktory Wesmar opisał- dlatego
        nadal uwazam ze jak facet chce byc mezczyzna -marsz do woja :)

        Lubie mundurowych -to fakt /nawet bez munduru;)/ poprostu wsrod nich
        spotkalam wielu takich /wiecej niz w cywilu/ ktorzy byli mężczyznami
        przez duze M i tyle, stad moje wnioski, zyciem pisane.

        Zauwazyłam tez ze panowie ktorzy w wojsku nie byli maja olbrzymi
        kompleks tego faktu i atakuja aż furczy.
        • tygrysio_misio Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 16:44
          dla mnie faceci po wojsku sa bezplciowymi ****** dajacymi sobie
          obrabiac dupe wcale nie lepszym na gorze

          jestem kobieta i nie mam kompleksow

          poprostu wymagam od faceta innych cech niz sluzalczosc tylo
          dlatego,ze ktos ma wyzszy stopien
          • kozica111 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 16:45
            No tak znasz wielu wojskowych.
            Słuzalczosc? Kobieto o czym Ty piszesz?
            • tygrysio_misio Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 17:02
              powiem Ci to tak:

              nie bylam ale widzilam ludzi ktorzy byli w wojsku...slyszlam co
              opowiadali..slyszlam na czym polegalo to bycie w wojsku

              widzilam tez na jak dlugo wystarczalo im to "wyszkolenie" i po jakim
              czasie staczali sie z gorki i po znalezieniu sobie podwladnego
              przestawali robic cokolwiek...

              widzilam jak moi wujkowie po wojsku traktuja swoje zony..widzilam
              ile maja one do powiedzenia

              malo tego..widzilam jak zachowuje sie chlopak mojej olezanki
              ktorzemu mundur tak sie spodobal,ze teraz jest w policji i ma sobie
              ten kult ciala i cwiczen fizycznych...i ponizania mojej kolezanki i
              lizania dupy starszym kolegom

              normalni faceci po wojsku..jeden moj wujek..ale on jest wieliim
              kierownikiem a ciotka boi sie mowic..ale za to slyszlam wiele razy i
              jak bardzo jak bardzo moj brat cioteczny dostawal w dupe za dostanie
              3 z klasowki.. widzilam ja sie boi ojca...sybdrom znalezienia sobie
              podwladnego?
        • snegnat Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 16:48
          poprostu wsrod nich
          > spotkalam wielu takich /wiecej niz w cywilu/ ktorzy byli mężczyznami
          > przez duze M i tyle, stad moje wnioski, zyciem pisane.

          Ty masz takie doświadczenie a ja inne. Żołnierze, których spotykałem, od
          zwykłych dresów różnili się tylko ubiorem. Stąd w mojej głowie istnieje obraz
          żołnierza jako zwykłego, niedouczonego chama, którego lepiej unikać jeżeli nie
          chce się wdać z nim w bójkę. Jeżeli tak przestawia się ten Twój ideał mężczyzny,
          to ciesze się, że nim nie jestem :)

          > Zauwazyłam tez ze panowie ktorzy w wojsku nie byli maja olbrzymi
          > kompleks tego faktu i atakuja aż furczy.

          Ja w wojsku nie byłem i nie mam kompleksów z tego powodu. Nie poszedłem do
          wojska bo miałem i nadal mam inny pomysł na swoje życie. Zamiast biegać po polu
          z karabinem wolałem iść na studia.
          • kozica111 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 16:53
            Oczywiscie, kazdy ma prawo do wlasnych opinii, ktore sa kształtowane
            przez doswiadczenie.
            Ty akurat masz takie, ja inne.
            Wiesz czemu miedzy innymi tak jest, wlasnie dlatego ze osoby takie
            jak Ty do wojska nie poszły.Poszły te ktore po zwodowce nie maily
            innej alternatywy.
            Moje obserwacje...nie ukrywam dotycza starszych mezczyzn ktorzy
            odsluzyli wojsko kiedy jeszcze obowiazek byl bardziej
            powszechny.Potem pokonczyli studia zajeli sie praca zawodowa.
            Okres w wojsku wspominaja zazwyczaj dobrze, z nostalgią.
            • tygrysio_misio Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 16:58
              tez mam wujkow ktorzy z nostalgia wspominaja chodzenie w wojsku na
              dziwki;]
              w domu zony im nie pozwalaly tak bardzo...
              • kozica111 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 16:59
                Wszystko ma swoj koloryt ;) Przynajmnie wiedza czy maja czego
                załowac jesli chodzi o seks z zona.
                • tygrysio_misio Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 17:03
                  no to teraz gratuluje podejscia do mezczyzm...zycie Ci aby Twoj
                  facet jak najczesciej "sprawdzal"..wtedy bedziesz naprawde szczesliwa
            • wojna71 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 20.09.07, 14:28
              kozica111 napisała:


              Wiesz czemu miedzy innymi tak jest, wlasnie dlatego ze osoby takie
              > jak Ty do wojska nie poszły.Poszły te ktore po zwodowce nie maily
              > innej alternatywy.
              > Moje obserwacje...nie ukrywam dotycza starszych mezczyzn ktorzy
              > powszechny.Potem pokonczyli studia zajeli sie praca zawodowa.

              Dotyczy to chyba studentów i ich dawnych obozów. Bo normalni
              żołnierze nie mieli tego. Przykład mojego ojca.
              > Okres w wojsku wspominaja zazwyczaj dobrze, z nostalgią.
          • kozica111 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 16:58
            Ja tez bym dobrowolnie nie poszła:) Dlatego mowie ze powinien byc
            przymus ustawowy bezwzgledny :))))Pomijajac chore wizje /zdazajace
            sie w realu oczywiscie tez/ roztaczane przez Tygrysia, nadal uwazam
            ze to kształtuje charakter.
            • snegnat Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 17:03
              Armia poborowa jest nieskuteczna i kosztowna. Chciałabyś wykończyć budżet
              państwa robiąc ze wszystkich obywateli żołnierzy? ;P
              Poza tym komu to potrzebne? Lubisz żołnierzy to sobie znajdź jakiegoś, po co do
              razu wszystkich ludzi zmuszać do czołgania sie w błocie? :)
              • tygrysio_misio Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 17:04
                ta..szczegolnie,ze wiele inteligentnych babek woli facetow bez
                charakteru ale za to z mozgiem;]
                • snegnat Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 17:13
                  No bez przesady. Facet nie powinien być płaczliwym lalusiem, który sam nie wie
                  czego chce. Jednocześnie uważam, że wojsko nie jest tu do niczego potrzebne.
                  Wystarczy że rodzice nauczą go odpowiedzialności.
                • kozica111 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 17:24
                  Tak! Niech żyje Kuba Wojewodzki!
                  • tygrysio_misio Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 17:32
                    no nie pwiem zeby byl "brzydki" ale ja leca na mlodszych...mlodszych
                    sporo od mojego ojca a on chyba niewiele mlodszy jest

                    chyba gluppoota jest odbierac komus inteligencji na podstawie jego
                    pozty przyjetej aby sie sprzedac w TV ;]

                    aczkolwiek sa ludzie ktorzy mysla,ze ich ulubiency sa naprawde tacy
                    jak w filmach;]
                    niektorzy nawet mysla ich imiona z tymi ich kreacjami;]
                    • wildorchid Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 18:53
                      logiczne-neguja wojsko ci panowie ktorzy w nim nie
                      byli.prosty mechanizm.ja uwazam tak jak autorka-i mam
                      na to mnoooostwo przykladow z zycia,nie teoria zadna.
                      facet ktory nie byl w wojsku ma w sobie jakas
                      doopowatosc niestety i miekkosc.to sie wyczuwa.
                      a ci ktorzy byli nabrali twardosci,dyscypliny ect-
                      przyklad chociazby z bliskiej rodziny.
                      facet bez wojska to doopa.
                      finito.od tego sie nie umiera.
                      • snegnat Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 19:59
                        Nie wiem jak z tą dupowatością facetów, którzy nie byli w wojsku. Ja nie byłem i
                        nie czuje się gorszy od jakiegoś żołnierza. Proste, każdy robi to co lubi. Ja na
                        przykład nie podzielam fascynacji do czołgania sie w błocie i srania na rozkaz.
                        Więc zamiast marnować czas w wojsku wolę go spędzać w bardziej pożyteczny sposób.
                        • wildorchid Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 20:29
                          ale wlasnie potwierdzasz moja teze"ja nie bylem" "ja
                          nie czuje sie gorszy".typowe.to taki mechanizm jak
                          czegos nie mozemy miec to automatycznie to
                          deprecjonujemy.
                          wlasnie do tego zmierzam ze to nie jest marnowanie
                          czasu bo czy mozna tak nazwac proces uwalniania
                          prawdziwej meskosci?:)hartowania ducha?to procentuje
                          na cale zycie,to pewne nawyki,cos czego nie bedzie
                          mial nigdy ktos kto przez to nie przeszedl.



                          • snegnat Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 20:42
                            > ale wlasnie potwierdzasz moja teze"ja nie bylem" "ja
                            > nie czuje sie gorszy".typowe.to taki mechanizm jak
                            > czegos nie mozemy miec to automatycznie to
                            > deprecjonujemy.

                            Ależ ja jak najbardziej mogę to mieć. Gdybym zechciał mógłbym zgłosić się do
                            wojska, tyle, ze nie jest mi to do szczęścia potrzebne.

                            wlasnie do tego zmierzam ze to nie jest marnowanie
                            > czasu bo czy mozna tak nazwac proces uwalniania
                            > prawdziwej meskosci?:)

                            W zasadzie należało by zdefiniować czym jest ta "prawdziwa" męskość, która tylko
                            w wojsku uwolnić się może.
                            Z pewnością nie jest to silna psychika, bo jednak nie każdy żołnierz jest w
                            stanie znieść psychicznie służbę na froncie. Więc jakie elementy męskości może
                            dać facetowi służba w wojsku?

                            I ciekawią mnie też te nawyki, których nie ma ktoś kto w wojsku nie był. Jestem
                            ciekaw co to jest..?
    • nairias Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 20:56
      Generalnie się zgadzam, choć nie na 2 lata (krócej) i nie do obecnego polskiego wojska. Jeśli by się udało przywrócić realia przedwojenne, kiedy elita (ziemiaństwo) właściwie w 100% przechodziła podchorążówkę, byłoby świetnie.

      Jednak nie można pomijać też społecznej roli kobiet. Tzn. żadnych wymówek, że kariera, że nie lubi dzieci, że się nie chce zajmować domem - 5 dzieciaków minimum i już! Wtedy byłyby kobiety, a nie feministki :)
    • poprioniony Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 27.08.07, 22:02
      Juz chyba kiedys pisalem o tym. Armia/Kosciol da dom, prace, nawet
      zrec da, da przelozonych i podwladnych, zwolni z obowiazku
      dokonywania wyborow i podejmowania zyciowych decyzji.
      Dlatego zolnierzy (zawodowych) i ksiezy traktuje jak dzieci
      specjalnej troski. Chloptysi ktorzy zamiast samodzielne radzenie sobie w zyciu
      wybrali wygodnictwo. Wyjatkami od tej reguly sa
      jakies jednostki specjalne, ktore rzeczywiscie cos robia w polu
      czy na przyklad misjonarze, ale to maly procent w tym stadzie niemot.
      • kozica111 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 28.08.07, 08:14
        Wojsko jest rodzajem męskiej inicjacji, ktorej tak brakuje w naszym
        spoleczenstwie.Bez tego wlasnie rosna dupy a nie faceci.Oczywiscie
        nie oznacza to ze kazdy ktory nie byl jest dupa a kazdy ktory byl
        nie jest.Niemniej wojsko wyciaga na wierzch prawde o facecie.
        Nie ma byc mile czy przyjemne, przeciez nie o to chodzi.Trudnosci
        kształtują charakter a nie głaskanie po główce.
        • poprioniony Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 28.08.07, 09:38
          > Trudnosci kształtują charakter a nie głaskanie po główce.

          Brawo, ze na to wpadlas. Szkoda tylko, ze jeszcze nie wpadlas,
          no to ktory z kolesi pokonuje wieksze trudnosci w zyciu. Ten co
          codziennie lata po poligonie i chodzi na apele, czy ten co na
          przyklad ciagnie studia i dorabia po wykladach (dosyc czesty
          schemat w dzisiejszych czasach).
          • kozica111 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 28.08.07, 10:20
            Na studia idz jak skonczysz 20 lat, wczesniej idz do woja i sie
            poczołgaj troche.
            Ciągnełam i studia na 2 kierunkach i prace na cały etat- nie bylo to
            wyjatkowo trudne.Kurcze, a moze ja bystra byłam poprostu.Fakt dla
            niektorych praca i studia to wyzwanie- dla mnie to akurat zupełnie
            normalne.
            • silic Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 16.09.07, 11:41
              > Ciągnełam i studia na 2 kierunkach i prace na cały etat- nie bylo >to
              wyjatkowo trudne

              To znaczy tylko o tym, że miałaś badziewiaste studia. Pewnie uniwerek. Zdaje
              się, że pojęcia "laboratorium" i "ćwiczenia " znasz tylko z teorii.
        • cichadziewuszka Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 28.08.07, 12:35
          > Wojsko jest rodzajem męskiej inicjacji

          jezeli ta inicjacja ma polegac na uczeniu sie picia starogardzkiej z
          gwinta, to ja juz wole "niemeskich" facetów
        • wojna71 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 20.09.07, 15:15
          kozica111 napisała:

          > Wojsko jest rodzajem męskiej inicjacji, ktorej tak brakuje w
          naszym
          > spoleczenstwie.Bez tego wlasnie rosna dupy a nie faceci.Oczywiscie
          > nie oznacza to ze kazdy ktory nie byl jest dupa a kazdy ktory byl
          > nie jest.Niemniej wojsko wyciaga na wierzch prawde o facecie.
          > Nie ma byc mile czy przyjemne, przeciez nie o to chodzi.Trudnosci
          > kształtują charakter a nie głaskanie po główce.

          Tak, ale nie zawsze kolega opowiadał o bylym żołnierzu,całe życie
          spędził w jednostkach specjalych. Podobno po odbyci służby zmienił
          się i zgadnij dlaczego z powodu dziewczyny. Zaczął pić i został
          alkoholikiem. Zycie to jedna niewiadoma i roznie bywa nawet silnych
          psychicznie złamie czyli zołnierzy. Dotyczy to sie wszystkich
          (prawie).
          • kozica111 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 20.09.07, 15:28
            Z tego wniosek ze nic nie przesadza i tak oczywiscie jest.

            Jednostki specjalne, to szczegolny rodzaj skoszarowania, jak sie z
            czegos takiego wychodzi to pojawia sie syndrom izolacji.Takie osoby -
            podobnie jak te ktore byly w domu dziecka czy dlugo w wiezieniu nie
            potrafia odnalezc sie w rzeczywistosci "na zewnatrz".
            Problemy z dziewczyna raczej był wyzwlaczem niż istota problemu.
            Szukal wyspy ktora zapelnilaby pustke po armii, cos sie nie udało i
            zjazd....
    • cichadziewuszka Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 28.08.07, 12:18
      ja Mojego do zadnego wojska nie oddam!!!! spadaj:)
      • kozica111 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 28.08.07, 12:28
        No jasne.Kto by mu tam nos wytarł...
        • cichadziewuszka Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 28.08.07, 12:37
          mozliwe ze nauczylby się od reszty poborowych wycierać w rękaw
          • kozica111 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 28.08.07, 12:59
            Coż niektórzy maja kulture wrodzona a inni nie.Takiego wybrałaś
            więc...
            Myślę że zeby ochronić go przed traumą smarkania w rękaw, daj mu
            wlasnoręcznie udziergana chusteczkę.
            • cichadziewuszka Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 28.08.07, 13:09
              dziekuję za radę, zapamietam na przyszłość, póki co, nie bedzie to
              potrzebne - prauje, wiec może sobie kupić sam chusteczki:) takiego
              wybrałam i nie narzekam. Mam zaradnego faceta, któremu niepotrzebny
              sprawdzian na męskość w postaci wojska, ale jeżeli ktoś musi sobie
              coś udowadniać, to jego sprawa
            • grzech_o_1 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 28.08.07, 13:21
              Mam małą uwagę. Jest tak, jak napisała Dzikoozka [ma to z pierwszej
              ręki. Obecnie, to znaczy od lat armia nie ma pieniędzy. W dobrej
              sytuacji jest tylko kilka elitarnych jednostek. Ale to przymus ze
              względu na międzynarodowe misje.
              Reszta siedzi w koszarach. Żadnych ćwiczen i poligonów. Degeneracj
              i alkohol. Obecie w trakcie służby zasadniczej w szeregowej
              jednostce chłopak może się tylko rozpić.
              Dam Ci przykład. Ja wojsko znam bardzo dobrze. I sytuację sprzed
              wielu lat i obecnie.
              Syn kolegi z rok temu wrócił z wojska. Był w jednostce pancernej
              czołgistą. Zapytałem się go, ile oddał za okres służby strzałów z
              czołgu na poligonie. Odpowiedział mi że osiem. Sześć pociskiem
              ćwiczebnym a tylko DWA!!!!!! pociskiem bojowym rdzeniowym. Czysta
              kpina. Nie miał ani jednej okazji strzelać pociskiem kumulacyjnym
              czy burzącym. Większość służby przesiedział w koszarach konając z
              nudów. To paranoja Koziczko.
              Pozdr...:)))
              • cichadziewuszka Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 28.08.07, 13:34
                Reszta siedzi w koszarach. Żadnych ćwiczen i poligonów. Degeneracj
                > i alkohol. Obecie w trakcie służby zasadniczej w szeregowej
                > jednostce chłopak może się tylko rozpić.

                z tym się zgadzam w zupełności. Dość się już napatrzałam na kuzynów,
                kolegów, znajomych, którzy wrócili zupełnie zatraceni:( jak ktos ma
                słabą wolę albo pociąg do kieliszka, to trageddia!
                Druga rzecz, że jeżeli ma się w jednostce i niczego praktycznego się
                nie uczyć, to tylko wyrywa się człowiekowi 9 miesięcy z życiorysu. A
                w tym czasie mógłby pracować, rozwijać się, studiować idt
                • tygrysio_misio Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 28.08.07, 13:41
                  studiujac, pracujac i rozwijajac sie nie stal by sie mezczyzna;]

                  nie uwaznie czytasz wypociny autori watka;]
                  • kozica111 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 28.08.07, 13:47
                    Moze i by sie stał, w koncu jest wielu fajnych facetow ktorzy nie sa
                    po wojsku- ale napewno po wojsku stalby sie duzo lepszym mezczyzna
                    niz jest teraz.
                    Rozpiłby sie? Jezeli pije bo jest w wojsku to d... nie facet.
                    Załamałby sie? Jezeli to go łamie....to....
                    Zdradza z dziwkami w wojsku?...To znaczy ze na wolnosci tez to zrobi
                    czyli d...a nie facet.
                    Nie umie sie podporzadkowac rozkazom? To bardzo niebezpieczne - moze
                    miec sklonnosci psychopatyczne, czyli d...a nie mezczyzna.
                    Coz ładne siteczko by wyszło.
                    • snegnat Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 28.08.07, 13:56
                      A ja chciałbym się dowiedzieć czego takiego uczy się człowiek w wojsku czego
                      nigdzie indziej nauczyć się nie może..?

                      I tak przy okazji... Jeżeli facet, który nie był w wojsku nie jest "prawdziwym"
                      mężczyzną, to ja się zastanawiam jakimi ciotami muszą być np. strażacy. Tacy
                      zamiast czołgać sie w błocie to w ogień włazić muszą. Normalnie pedały ;P
                      • kozica111 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 28.08.07, 14:05
                        Strazacy to tez służba mundurowa, wiec im wojsko niepotrzebne bo
                        tego czego maja sie nauczyc czyli;
                        -odpowiedzialnosci
                        -pracy w w zespole
                        -odpornosci na przeciwnosci natury fizycznej i psychicznej
                        - samodzielnosci
                        -karnosci
                        ucza sie w pracy.
                        Oczywiscie ze mozna nauczyc sie tego gdzie indziej; jedyni sensowni
                        faceci jakich poznalam ktorzy nie odbyli wojska to ci na ktorych
                        życie wymusiło rozwinięcie tych cech; szybko osieroceni, badz
                        odpowiedzialni za liczne rodzenstwo, z chorymi czlonkami rodzin.
                        Reszta to tez dobrzy ludzie ale wlasnie totalnie infantylni,
                        dupowaci mimo iz czesc z nich dobiega powoli 30-40-tki...Cipki
                        lansujące sie na macho, tacy ktorzy spod fartucha mamusi przeszli
                        pod nadzor panienki, ktora do wojska go "nie da"....
                        • snegnat Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 28.08.07, 14:14
                          > -odpowiedzialnosci
                          > -pracy w w zespole
                          > -odpornosci na przeciwnosci natury fizycznej i psychicznej
                          > - samodzielnosci
                          > -karnosci

                          Odpowiedzialność jest cechą, którą facet z domu powinien wynieść i doszlifować
                          gdy zacznie sam na siebie zarabiać.
                          Pracy w zespole uczy się na ogół w pracy, o ile jego praca wymaga zespołowej pracy.
                          Zgodzę się, że wojsko najlepiej wćwiczy wytrzymałość fizyczną, ale z psychiczną
                          nie zawsze jest tak różowo bo jedna nie wszyscy poborowi wytrzymują służbę w
                          wojsku i nie wszyscy żołnierze wytrzymują warunki pola walki.
                          Z samodzielnością jest jak z odpowiedzialnością.
                          Nie bardzo rozumiem tą karność. Po co to komu w cywilu? Komu facet ma być
                          posłuszny??
                          • kozica111 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 28.08.07, 14:30
                            W tym problem; POWINIEN... a czytajac to forum, patrzac na zycie,
                            obserwujac swiat dookola, sluchajac moich placzacych
                            kolezanek /panien, konkubin, mezatek/ stwierdzam że;
                            tych cech w facetach nie ma.Smutne, dobijajace.
                            Czy wojsko by pomoglo-tak, miernoty by sie wykruszyły, slabi by sie
                            wzmocnili albo odpadli, trzesidupki i zmarzle tylki
                            uodporniły.Mężczyzna mialby jaja.
                            Pomysl; jak kobieta spojrzalaby na mezczyzne ktory przy obowiazkowym
                            wojsku zostałby z niego usunięty lub skierowany na terapie
                            psychiatryczną.Kiedys nie honor było nie odsluzyc woja.
                            • snegnat Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 28.08.07, 14:43
                              a czytajac to forum, patrzac na zycie,
                              > obserwujac swiat dookola, sluchajac moich placzacych
                              > kolezanek /panien, konkubin, mezatek/ stwierdzam że;
                              > tych cech w facetach nie ma.Smutne, dobijajace.

                              Wśród wielu kobiet nie ma też cech jakie posiadały ich babcie lub prababcie.
                              Świat się zmienia.

                              Poza tym wszystkie Twoje płaczące koleżanki same są sobie winne. Widziały gały
                              co brały. Trzeba było brać żołnierza a nie cywila. Może ten żołnierz nie
                              przyniesie do domu tyle kasy co pan prezes z banku, ale coś za coś. Albo
                              maszynka do zabijania albo do robienia pieniędzy :)
                              • kozica111 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 28.08.07, 14:55
                                "Wśród wielu kobiet nie ma też cech jakie posiadały ich babcie lub
                                prababcie.
                                > Świat się zmienia". - Oczywiście tylko czy to dobrze? Czy Swiat
                                zmienia sie na lepsze?
                                • snegnat Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 28.08.07, 15:05
                                  Uważam, że tak, zmienia się na lepsze.
                                  Mężczyźni nie są zmuszani do służby wojskowej, wiec mogą ten czas poświęcić na
                                  rozwijanie się, kształcenie, robienie kariery itp.
                                  Kobiety nie są zmuszane do siedzenia w kuchni i rodzenia dzieci i też mogą
                                  dzięki temu się rozwijać.

                                  Jeżeli według Ciebie facet, który nie był w wojsku nie jest "prawdziwym"
                                  mężczyzną, to poszukaj takiego co był. To nie jest trudne. Tyle, że raczej nie
                                  szukaj na uniwersytecie :)
                        • giulianov Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 19.09.07, 15:03
                          o tak wojsko idealnie uczy "pracy w zespole" na przykład podczas gwałtów
                          zbiorowych na kolegach; jak również "odporności na przeciwności..." nauczy się
                          chłopak który padnie ofiarą brutalnego gwałtu. bajka!
                          • b.pascal Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 19.09.07, 18:47
                            Padłeś w wojsku ofiarą gwałtu zbiorowego? A ile lat dostali sprawcy? :)
                            • funny_game Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 20.09.07, 15:29
                              Ciekawe, jaka myśl przyświecała Ci, gdy zadawałeś to pytanie.
                              Jest ohydne i głupie, nie potrafię potraktować go nawet jako nieudany żart.
                              Sądzisz, że ktoś chętnie poopowiada na forum o swoich traumach i to poopowiada o
                              nich "opiekunowi" forum?
                              • kozica111 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 20.09.07, 15:41
                                To do mnie, do nas, czy w ogole miało być gdzie indziej.
                                • funny_game Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 20.09.07, 15:42
                                  Zadajesz mi jakieś pytanie?
                                  • kozica111 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 20.09.07, 15:59
                                    Tak, co mialaś na myśli?
                                    Bo nie widze zwiazku z dyskusja , dlatego chcialam byś doprecyzowała.
                                    • funny_game Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 20.09.07, 17:54
                                      Giulianov napisał swoją opinię, B. Pascal mu zadał odnośnie niej pytanie, a mi
                                      się to pytanie nie spodobało i wyraziłam to w swoim poście. Toteż post mój
                                      skierowany jest do Pascala. Na taki bieg dyskusji wskazuje chociażby tzw.
                                      drzewko, w którym kolejne wpisy osób "rozmawiających" ze sobą pojawiają się pod
                                      sobą, a nie np. na innym forum pod wpisami innych osób.
                                      Jeśli nadal czegoś nie rozumiesz, to mnie już nie pytaj :)
                                      • kozica111 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 21.09.07, 08:42
                                        Ok, dzis ze swieza glowa po sniadaniu załapałam :)
                                        • funny_game Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 21.09.07, 08:49
                                          :) Przyjęłam do wiadomości. I tak to Ogrodnik wytnie ;)
                              • b.pascal Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 20.09.07, 20:07
                                Jeśli sama na to nie wpadłaś, to wybacz, że Ci tego nie wyjaśnię, bo byłoby to
                                równie żałosne, jak tłumaczenie komuś, co jest śmiesznego w opowiedzianym dowcipie.
                                Zresztą zakładam, że jedynie udajesz inteligentną inaczej, bo dzięki temu możesz
                                udać święte oburzenie i wymierzyć mi tu kuksańca (zresztą z zupełnie innego
                                powodu niż ten mój wpis, prawda?). ;)
                                • funny_game Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 20.09.07, 20:16
                                  b.pascal napisał:

                                  > Jeśli sama na to nie wpadłaś, to wybacz, że Ci tego nie wyjaśnię, bo byłoby to
                                  równie żałosne, jak tłumaczenie komuś, co jest śmiesznego w opowiedzianym dowcipie.

                                  Pytanie było retoryczne, jaka szkoda, że tego nie zaznaczyłam. Myślę, że
                                  przyświecała Ci "idea" uczepienia się rozmówcy, a nie Jego (niedoskonałego,
                                  fakt) argumentu. Bo to właśnie zrobiłeś. Mogę zapytać: dlaczego? Ale to też
                                  będzie pytanie retoryczne. Skoro szkoda Ci było cennego czasu i cennych
                                  argumentów, na odniesienie się do czyjejś opinii, po co marnowałeś czas (bo
                                  argumentów akurat żadnych) na odpowiadanie w ogóle? No cóż, jesteś "do przodu"
                                  przynajmniej o swoje nieodgadnione argumenty.


                                  > Zresztą zakładam, że jedynie udajesz inteligentną inaczej, bo dzięki temu
                                  możesz udać święte oburzenie i wymierzyć mi tu kuksańca (zresztą z zupełnie
                                  innego powodu niż ten mój wpis, prawda?). ;)

                                  Spotkałam w końcu kogoś, kto wie lepiej ode mnie, co myślę i dlaczego oraz wie,
                                  kiedy gram, a kiedy nie.
                                  Moje oburzenie nie jest udawane. Uważam, że pytanie to jest niedelikatne,
                                  dotyczy sprawy zbyt poważnej, jak na temat do żartu na forum. Nic też dziwnego
                                  (nie zakładając, że Giulianov padł/a ofiarą jakiejkolwiek przemocy), że z
                                  Jej/Jego strony nie doczekałeś się riposty.
                                  • b.pascal Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 20.09.07, 20:31
                                    Dziękuję za potwierdzenie mojej hipotezy na temat kierujących Tobą motywów. ;)
                                    I mam jeszcze prośbę, tym razem jako admin, żebyś prywatne rozmowy ze mną
                                    (podobnie jak z innymi forumowiczami) prowadziła innymi kanałami komunikacji niż
                                    forum. Dobra jest do tego np. poczta elektroniczna. Tako rzecze Netykieta. :)
                                    • funny_game Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 20.09.07, 20:36
                                      A wystarczyło potraktować ten fragment dyskusji, jako "metodologiczny", by się
                                      powstrzymać przed udzielaniem mi rad z kim i gdzie mogę prowadzić dyskusję.
                    • cichadziewuszka Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 28.08.07, 14:58
                      ale napewno po wojsku stalby sie duzo lepszym mezczyzna
                      > niz jest teraz.

                      Kozico, każde doświadczenie czegoś nas uczy. Nie tylko wojsko jest
                      szkołą życia. Jedni wolą pójść do wojska, inni pracować, pomagać
                      rodzinie, kształcić się. Nie każdego powołaniem jest służba
                      wojskowa. Dla mnie ktoś kto jej nie odbył, nie jest uboższy od tego,
                      kto ją odbył - bo w tym czasie zdobywał inne doświadczenia,
                      umiejetności. Ja nie widzę sensu w przymusowym powolywaniu do
                      wojska. I cenię tych, którzy zamiast taplać się w blocie robią coś
                      ze swoim życiem. Widzisz, ja nie spotkalam jeszcze w swoim życiu ani
                      jednego czlowieka, który "stalby sie duzo lepszym mezczyzna" po
                      wojsku jak to określilaś. Pewnie stąd moja opinia jest taka, a nie
                      inna. Pozdrawiam serdecznie
                      • kozica111 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 28.08.07, 15:02
                        I ja najbardziej masz do niej prawo.
                        Ja spotkałam dlatego uważam odmiennie.
              • kozica111 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 28.08.07, 13:42
                Oczywiscie Grzechu masz duzo racji.Tylko ze juz pisałam ze mam na
                mysli wojsko takie "jakie powinno byc" i jakie choc w małym stopniu
                było kiedys.Chodzi mi o pewna zasade - szkole zycia, inicjacje ktora
                powinien przejsc według mnie kazdy dorastajacy chlopak.
                Teraz mamy sytuacje w kraju jaka mamy, finanse tez kiepskie, do
                wojska ida ci ktorzy byli za malo sprytni by załatwic lewego lekarza
                lub zapisac sie na jakikolwiek studia.Czesto jest to margines
                spoleczny.Czy tak powinno byc?
                Według mnie nie.
                • grzech_o_1 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 28.08.07, 14:02
                  Oczywiscie że nie tak powinno być. Ale ze wzgledu na finanse nmamy z
                  armia sytuację kompletnie patową. U nas obowązuje jeszcze ustawa o
                  obowiązkowej służbie wojskowej. Nie ma pieniędzy by powoływać
                  wszystkich. Służba zasadnicza jest totalnie skrócona. W dzisiejszych
                  czasach nie ma sensu wojsko z poboru. Bo w dzisiejszych czasach
                  biorąc pod uwagę armię nowoczesną, żołnierz po odsłużeniu
                  [odbębnieniu] służby zasadniczej nie przedstawia sobą żadnej
                  wartości bojowej na współczesnym polu walki. Wiec same Komendy
                  Uzupełnień korzystaja z każdej okazji by facetów nie powoływać.
                  Armia zawodowa, o której u nas mówi sie juz lata, wymaga
                  gigantycznych pieniędzy. I tak to błędne koło się zamyka.
                  Owszem, masz dużo racji. Ale to nie te lata. Ja pamietam armie lat
                  piędziesziatych, sześć dziesiątych i jeszcze siedemdziesiątych.
                  Armia miała pieniądze. wojsko gro czasu, prawie cały rok było na
                  ćwiczeniach i poligonach. Zołnierz miał dziennie najwyżej dwie
                  godziny luzu. Nie był pewien, czy noc spokojnie prześpi, bo nie
                  będzie alarmu.
                  Pamiętam, jak ojciec chyba w 56 lub 57 roku poszedł na alarm
                  jednostki na początku grudnia, to wrócili w lutym. Nawet nie
                  mieliśmy pojęcia, gdzie cała jednostka została przebazowana.
                  Ale czasy takiej służby wojskowej już nie wrócą.
                  Pozdr...:)))-
                  • kozica111 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 28.08.07, 14:11
                    Tak wiem, pomarzyc można :(
                    • snegnat Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 28.08.07, 14:18
                      Zaraz tam pomarzyć. Jedź do Izraela, tam większość mężczyzn i kobiet ma za sobą
                      służbę w wojsku i to nie tylko na poligonie. Tam są prawdziwi mężczyźni i
                      prawdziwe kobiety:)
    • pether_23 Czemu chcesz decydować o wolności ludzi? 14.09.07, 11:56
      Czemu chcesz decydować o wolności ludzi? Pogrzało Cię? Dlatego, że Ty chcesz
      mieć "prawdziwych mężczyzn" to ja mam skreślić sobie 2 lata z życiorysu,
      zrezygnować ze swoich pasji, rozwoju osobistego i tak dalej? Bo Ty tak chcesz?
      Puknij się w łeb, zanim rozpoczniesz kolejny wątek.

      Twardzieli nie brakuje. Jakbyś była ładna i urocza, to byś bez problemu znalazła
      "prawdziwego mężczyznę". Pieprzysz o wojsku, żeby szukać winnych gdzie indziej.
      Twardzieli naprawdę nie brakuje, widocznie nie są Tobą zainteresowani. Przykro mi.

      TYLKO ARMIA ZAWODOWA!!
    • zozol82 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 14.09.07, 13:29
      Może być. Jeden warunek. Każda kobieta będzie piękna, zadbana i zmysłowa.
    • pyzz Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 14.09.07, 22:12
      Boże, ale egocentryczna mizoandryczka!
      A czy ja wysyłam kobiety na obowiązkowe dwa lata w domu publicznym, aby się
      odpowiednio nauczyły?
      Wojsko nie powinno być obowiązkowe, ponieważ nie widzę powodu, dla którego
      państwo miałoby prawo od mężczyzny wymagać, aby mu poświęcił ten czas. To jest
      ograniczanie wolności, które poważnie dyskryminuje mężczyzn.
      A wogóle, to nie wiem, dlaczego kobieta się wypowiada o wojsku, choć jej to nie
      dotyczy.
    • giulianov Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 19.09.07, 14:55
      1. obowiązkowa służba z poboru to jakiś chory relikt peerelu tak samo jak
      obowiązek meldunkowy
      2. jest sprzeczna z konstytucją a raczej w konstytucji są przeczące sobie
      zapisy. jeden stwierdza że każdy mężczyzna jest objęty obowiązkową służbą w
      wojsku a inny że nie można dyskryminować ze względu na płeć. albo bierzemy całe
      społeczeństwo więc również kobiety do wojska albo do wojska idą ci co
      chcą.tymczasem wielu facetów przez nieuregulowany stosunek do służby nie
      dostanie kredytu w żadnym banku czasem nawet do 28 roku życia! choć zarabiają
      tyle samo albo więcej niż kobiety.
    • znj2 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 19.09.07, 20:59
      Dla kobiety także.
    • osiolek113 Bzdury waćpanna wypisuje... 19.09.07, 22:26
      Wojsko to powinno być zawodowe, tzn. powinni w nim służyć tylko ci, którzy sami
      chcą właśnie takiej pracy. Takie wojsko jest sto razy skuteczniejsze, kiedy
      naprawdę trzeba się bić a nie tylko robić pompki i defilować przed trybuną
      honorową. A do tego właśnie wojsko służy. Ma walczyć i zabijać. A w dodatku w
      miarę postępu technicznego do tego zabijania służy coraz bardziej wyrafinowany
      sprzęt, którego przeciętny poborowy za cholerę nie nauczy się obsługiwać.

      No cóż, ale jeśli ktoś myśli że celem istnienia wojska jest wyrabianie mięśni i
      charakteru "chłopom"... to tylko módlmy się, żeby takie osoby nie miały w
      sprawach naszej armii nic do gadania.
      • kozica111 Re: Bzdury waćpanna wypisuje... 20.09.07, 08:49
        Mości Panie chodzi bardziej o kwestie charakteru a nie miesni, ale
        niech tam...
        Harcerstwo na wymarciu, szkol kadetow nie ma...niech chociaz w
        wojsku sie podciagna;)
        • pyzz Re: Bzdury waćpanna wypisuje... 20.09.07, 21:32
          Taaaa, charaaaaakteeeer!
          Człowiek, którego wojsku się udało wykształcić to ktoś, kto nie ma własnego
          zdania, za to bez słowa wykonuje rozkazy typu "kubeł na łeb, szczoteczka do
          zębów w łapę i marsz kibel szorować!". Człowiek, który kupi każdą bujdę "że
          trzeba iść i z armat walić, rabować, grabić truć i palić", który bez żadnej
          żenady pobije słabszych, co mu nie przeszkodzi w najbliższą niedzielę spokojnie
          zasuwać do komunii.
          Charakter pozazdrościć! Za to na męża-popychadło-straszaka na sąsiada wręcz idealny!
        • osiolek113 Re: Bzdury waćpanna wypisuje... 21.09.07, 00:02
          > Harcerstwo na wymarciu

          Nie no, bez przesady - całkiem nieźle sobie radzą :)

          > niech chociaz w wojsku sie podciagna;)

          Wiesz, to by trochę przypominało używanie wyrzutni samonaprowadzających rakiet
          przeciwlotniczych do polowania na kaczki.
          Naprawdę, da się wydorośleć i nauczyć odpowiedzialności w inny sposób niż
          przechodząc przy okazji kosztowny i nieprzydatny w życiu kurs na zawodowego
          zabójcę. A Polski nie stać na fundowanie wszystkim zabawy w survival przy użyciu
          sprzętu za miliony dolarów.
    • naprawdetrzezwy Tak jest! 20.09.07, 10:24
      Na początek proponuję rozdać broń chorym psychicznie i postawić ich przed tobą.
    • yossarian69 Re: Wojsko powinno byc obowiązkowe dla meżczyzny. 20.09.07, 20:20
      bylem ,dalej jestem jelopa. hm
Inne wątki na temat:
Pełna wersja