Pytanie do panów

28.08.07, 11:28
Mam dość nietypowe,choć konkretne pytanie.Czy mężczyzna jest w
stanie uprawiać wielokrotnie seks z kobietą,która nie pociąga go
fizycznie,jest dla niego nieatrakcyjna w sensie wyglądu???
Wiem,że to może głupie bądz dziwne pytanie,ale bardzo mnie
interesuja panow odpowiedzi.Czy mozna wiele razy miec wzwod,orgazm
np wyobrazajac sobie kogos innego?Bo ja jako kobieta nie dalabym
rady isc do łóżka z kims kto fizycznie bylby dla mnie w jakims
stopniu odrazajacy.Z gory dziekuje za odpowiedzi.
    • forumowicz_pospolity Re: Pytanie do panów 28.08.07, 11:31
      jezeli jest to aktor porno to pewnie moze:)
      natomiast zwykły facet potrzebuje jakiegos bodzca wzrokowego
      jednak, no chyba ze jest poteznie wygłodniały:)
      • sarna666 Re: Pytanie do panów 28.08.07, 11:37
        :)
        Znałam i znam wiele takich małżeństw. Bardzo zaniedbanych kobiet. I
        facetów równie nieatrakcyjnych. Jakoś sobie radzą:) Wyobraźnia
        bardzo tu pomaga. mężczyznom, dodam:)
        S.
        • kozica111 Re: Pytanie do panów 28.08.07, 11:45
          Skoro moze to robic swoja nieatrakcyjna grabką -wyobrazając sobie
          ze...to tym bardziej z laską, nawet brzydką.Jesteś brzydka?
          • forumowicz_pospolity Re: Pytanie do panów 28.08.07, 11:51
            kozica111 napisała:

            > Skoro moze to robic swoja nieatrakcyjna grabką -wyobrazając sobie
            > ze...to tym bardziej z laską, nawet brzydką.Jesteś brzydka?

            a ty wolisz to zrobić z grabką własną nieatrakcyjną
            czy ze spoconym obleśnym miśkiem któremu wali z pyska??:)
            • sylwia818 Re: Pytanie do panów 28.08.07, 12:10
              Trudno samej sobie sie oceniac.Moim problemem jest tusza,nie jestem
              moze jakims monstrum,ale mam na pewno nadwage.Mam 165 cm i wage ok
              75kg.Wg otoczenia mam ładna buzie.Moja sytuacja jest dosc dziwna,ale
              napisze o co chodzi.Spotykam sie z pewnym chlopakiem,tak naprawde
              łaczy nas tylko seks,przynajmniej z jego strony.Ale pozwolilam sobie
              na taki uklad i nie mam o to pretensji.Jest mi z nim dobrze,mysle ze
              gdyby nie bylo nie ciagneloby sie to juz rok..Ostatnio uslyszalam od
              jego i mojej "kolezanki"ze kiedy mnie nie ma to nasmiewa sie on z
              mojego wygladu,ze jestem tlusta itd,tylko nie rozumiem dlaczego
              kiedy jestesmy w lozku to jakos nie widze w jego oczach
              obrzydzenia.Nie wiem czy ona tak powiedziala po prostu czy..w kazdej
              plotce jest troche prawdy.Dlatego zastanawiam sie czy fizycznie dla
              mezczyzny jest to mozliwe..Wiem ze jego o to powinnam zapytac ale
              nie sadze by prosto w oczy powiedzial mi prawde jesli jest tak jak
              twierdzi kolezanka...Poplatane to wszystko wiem...
              • tygrysio_misio Re: Pytanie do panów 28.08.07, 12:38
                to moze byc tez to,ze on chce sie dodstosowac do tego co mysla i
                mowia oledzy...ktorzy z koleli swoje wrazania estetyczne podciagaja
                pod to co powszechnie jest uznawane

                wiesz: takie tam zachwycanie sie nad obrazami tylko dlatego,ze inni
                sie zachwycaja

                tak wiec moze byc tak, ze moglabys podobac sie wielu bo masz cechy
                ktore obiektywnie lepiej przystosowuja Cie do roli rodzicielki niz
                te babki z gazet....i to nautora moze ciagnac go u temu,ze mu z Toba
                dobrze

                ale jednoczesnie on nie bedzie potrafil sie przyznac..bo wielu ludzi
                nie potrafi byc indywidualistami i tylo pokatuje innym

                szczegolnie mlodzi tak maja...zwroc uwage,ze gust mlodych czesto
                opiera sie na babkach z gazet...ale za to juz dojrzalsi faceci wola
                babki z duzym cycem i pelnymi biodrami niz te wychudzone
                • sarna666 Re: Pytanie do panów 28.08.07, 14:27
                  :)
                  Z koleżanką zerwij kontakty natychmiast, bo to chamówa jest. Tego
                  idiotę trzymaj jako narzędzie użyteczne, ale rozglądaj się za innym.
                  W tzw międzyczasie zrzuć wagę. To zdecydowanie prostsze niż
                  przestawianie sobie w czaszce, że grube jest ładne. Żyjemy w takim a
                  nie innym społeczeństwie i lepiej być szczupłym, tak po prostu. Masz
                  ładną twarz i nie ma żadnego po prostu powodu, byś pisała takie
                  posty i miała takie towarzystwo. Jak opisana koleżanka i ten kolo.
                  Nikt Ci nie każe być anorektyczką, ale ważysz po prostu za dużo, a z
                  doświadczenia wiem, że waga akurat jest..plastyczna. Zależna od
                  mózgu.
                  S.
                  • tygrysio_misio Re: Pytanie do panów 28.08.07, 14:30
                    to prawda...waga to kwestia glowy a nie ciala;]
                    • sarna666 Re: Pytanie do panów 28.08.07, 14:31
                      Jak się śmiejesz, to przestań.
                      ja to znam..z eutanazji:)))
                      S.
                      • tygrysio_misio Re: Pytanie do panów 28.08.07, 14:40
                        no ja tez znam..pamietam co sprawialo ze chudlam a co ze tylam i
                        co,ze nie moge teraz schudnac

                        to kwestia podejscia do zycia

                        ale ludzie tego nie rozumieje,ze jesli ktos siedzi np w domu i tyje
                        to cos jest nie tak..i zamiast pomoc wysmiewaja

                        inni z koleji tyja jak maja za dobrze...znajdzie taka dziewczyna
                        chlopaka i wpierdziela z nim pizze bo juz jej nie zalezy zeby ladnie
                        wygladac soro jedza i tyje razem

                        wszytsko zalezy od podejscia do zycia i tego co sie dzieje w zyciu

                        ja np nie schudne poki nie poradze sobie z czyms i wiem o
                        tym..dlatego sie nie przejmuje tak bardzo jak wygladam bo to tylko
                        kwestia czasu..tego zebym poradzila sobie z czyms....np lekarstwem
                        nie musi byc glodzenie sie i cwiczenia ale np czytanie ksiazek ktore
                        pamaga zapomniec a nic z chudnieciem nie ma wsponego;]
    • andreas3233 Re: Pytanie do panów 28.08.07, 20:34
      nie widze problemu...
    • zeberdee24 Re: Pytanie do panów 28.08.07, 20:40
      Nie wydaje mi się - są kobiety które jak widzę to odwracam wzrok, brzydziłbym
      się dotykać ich w intymnych miejscach. Myślę że reszta ma tak samo, tyle że na
      szczęście dla kobiet faceci mają pojechane gusta.
    • wesmar Re: Pytanie do panów 28.08.07, 21:08
      Nie potrafiłbym na obecną chwilę np. z kobietą poniżej ~175 cm
      wzrostu bez względu na jej urodę, po prostu „nisko zawieszone” Panie
      są dla mnie nie atrakcyjne. Znaczna część mężczyzn to esteci. Są i
      tacy, którym wszystko jedno kogo wychędożyć.
      • tygrysio_misio Re: Pytanie do panów 29.08.07, 15:55
        qrwa...widzilam,ze przez te moje 2 cm mniej od wzrostu modelki bede
        miala w zyciu klopoty...ale za to wagowo jestem jak 2 modelki wiec
        nadrabiam ;]
        • lacido Re: Pytanie do panów 29.08.07, 16:01
          ja tam jakos przebolałam, moeż dlatego że mi brakuje duużo wiecej
          a swoją drogą to rzeczywiscie niebyt dobzre jak partnerzy zancząco różnią sie
          wzrostem ale wg mnie najwazniejesze są proporcje ciała, istotna jest długość od
          pupy wzwyż
          • tygrysio_misio Re: Pytanie do panów 29.08.07, 16:05
            ja najbardziej lubie jak facet ma 10cm wiecej ode mnie...ze wzgledow
            praktycznych....fajniej jest sie do takiego przytulac..nie chce mi
            sie pisac o tym to zaraz wleje linka w ktorym dokladnie to opisalam

            nawiasem (Maciej jest dla mnie idealny;])
            • tygrysio_misio Re: Pytanie do panów 29.08.07, 16:07
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36464&w=63519120&a=63519120
              o tam to dokladnie rozpisalam;]
            • lacido Re: Pytanie do panów 29.08.07, 16:08
              10zm jeszcze ujdzie ale nie wiećej, nie ma nic gorszego niż w trakcie seksu nie
              móc gościa pocałować bo na wysokosci twarzy ma się jego klate.NO i po dłuższym
              całowaniu troche kark boli.
    • tapatik Re: Pytanie do panów 28.08.07, 21:20
      Teoretycznie tak. Można sobie kogoś innego wyobrażać. Takim treningom byli
      poddawani radzieccy szpiedzy (serio).
      Tylko po co to ma robić normalny facet?
      • sarna666 Re: Pytanie do panów 28.08.07, 23:21
        Są gusta i guściki. To naturalne. Ja na przykład nie mogłabym kochać
        się z mężczyzną łysym. Albo pow. 190cm wzrostu.
        To są takie osobiste preferencje.
        Nasze gusta to wypadkowa tego, co widzimy w mediach i na ulicy.
        Dlatego mężczyzna niezdolny do kontaktu z kobietą pon. 175 może mieć
        problemy ze znalezieniem partnerki w Polsce. Bo POlki rzadko maja
        pow. 175. Bedzie musiał przenieśc się do ktoregoś z krajów
        skandynawskich.
        Natomiast problemem autorki załozycielki jest kompleks z powodu
        tuszy. Z powodu niskiego poczucia wartości jest w układzie bardzo
        upokarzającym. Bo nawet luźny układ dla sexu nie wyklucza szacunku i
        przyjaźni. Daje sobą pomiatać idiotce przyjaciółce. Dlaczego? Bo
        wierzy mediom, że chude jest atrakcyjne.
        Stąd moja rada co do schudnięcia. To łatwiejsze niż mentalne
        przestawienie spraw.
        S.
        • forumowicz_pospolity Re: Pytanie do panów 29.08.07, 00:11
          sarna666 napisała:

          > Są gusta i guściki. To naturalne. Ja na przykład nie mogłabym kochać
          > się z mężczyzną łysym. Albo pow. 190cm wzrostu.
          > To są takie osobiste preferencje.
          > Nasze gusta to wypadkowa tego, co widzimy w mediach i na ulicy.
          > Dlatego mężczyzna niezdolny do kontaktu z kobietą pon. 175 może mieć
          > problemy ze znalezieniem partnerki w Polsce. Bo POlki rzadko maja
          > pow. 175.

          nie tak rzadko a już młode pokolenie coraz częściej
          ze swoimi 180 cm w kapeluszu czuje sie przy młodych dziewojach
          nieswojo czasami:)


          Bedzie musiał przenieśc się do ktoregoś z krajów
          > skandynawskich.
          > Natomiast problemem autorki załozycielki jest kompleks z powodu
          > tuszy. Z powodu niskiego poczucia wartości jest w układzie bardzo
          > upokarzającym. Bo nawet luźny układ dla sexu nie wyklucza szacunku i
          > przyjaźni. Daje sobą pomiatać idiotce przyjaciółce. Dlaczego? Bo
          > wierzy mediom, że chude jest atrakcyjne.
          > Stąd moja rada co do schudnięcia. To łatwiejsze niż mentalne
          > przestawienie spraw.
          > S.
          • sarna666 Re: Pytanie do panów 29.08.07, 00:51
            :)
            Ale skąd pewność, że mlode pokolenie zechce używanego pana?
            Precedensy to nie reguła.
            S.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja