lacido
29.08.07, 23:10
Od dziś mężczyzna istnieje dla mnie tylko jako niezbadane zjawisko
przydrodnicze, do którego można sie zbliżyć, zbadać, ale nigdy nie wolno:
1. obdarzać jakimkoliwiek uczuciem poza totalną obojetnoscią (wszelkie jego
objawy należy zdusić w zarodku)
2. zabierać do domu i ucywilizować ( praca Syzyfa przy tym to urlop na Majorce
więc po co?)