Czy to miłosc?

01.09.07, 17:07
Od kilku dni spotykam sie z pewna dziewczyna,
kolezanka...spedzilismy ze soba 3 wieczory/noce. Zawsze było
niewiele alkoholu. Od razu napisze ze do stosunku nie dochodziło.
Głownie pocałunki i przytulanie sie. Zawsze jak ode mnie wychodziła,
czułem straszna pustkę, taka która mnie jakby przenikała. Ostatnim
razem mysałem ze nie wytrzymam, miałem dzwine uczucia jak wyszła,
nie mogłem zasnac, miałem scisnięty zoładek a najgorsze było to
ze...chciało mi się płakac. Po prostu byłem w bardzo dziwnym stanie,
nie wiem, jakbym był chory psychicznie...czy moze mi ktos wyjasnic
moje zachowanie? Bardzo dziękuję za każdą sugestię.
    • pumha Re: Czy to miłosc? 01.09.07, 17:09
      obstawiam chorobę, choć to za krótki wywiad na postawienie 100%
      diagnozy
    • menk.a Re: Czy to miłosc? 01.09.07, 17:09
      lee1616 napisał:
      > Po prostu byłem w bardzo dziwnym stanie,
      > nie wiem, jakbym był chory psychicznie...

      masz rację. Podobno miłość to choroba psychiczna;)
    • niedo-wiarek Re: Czy to miłosc? 01.09.07, 17:11
      lee1616 napisał:

      > Od razu napisze ze do stosunku nie dochodziło.

      Moim zdaniem to typowy syndrom niezaspokojenia seksualnego.
    • eleni80 Re: Czy to miłosc? 01.09.07, 18:12
      "Everytime we say goodbye
      I die a little "...
      ;)
    • brak.polskich.liter Re: Czy to miłosc? 01.09.07, 19:03
      Nie, to nie milosc. To, co przezywasz, nazywa sie fascynacja erotyczna wzglednie
      zauroczeniem. Bardzo przyjemny stan, jest sie jakby na haju i - podobnie, jak
      haj narkotykowy - w pewnym momencie schodzi samoistnie. Wiec korzystaj, ile
      mozesz. Nawet, jesli skonczy sie na kilku puknieciach, albo bedzie kupa na calej
      linii, bedziesz mial po latach fajne wspomnienia.
      • lee1616 Re: Czy to miłosc? 01.09.07, 19:19
        w tym rzecz własnie, ze akurat ta dziewczyna nie urzeka mnie bardzo
        pod wzgledem fizycznym....ale dzieki za opinie
        • niedo-wiarek Re: Czy to miłosc? 01.09.07, 20:22

          Miałem takie stany w wielu szkolnym. Teraz mogę stwierdzić, że to
          zawsze było "urzeczenie pod względem fizycznym", tyle że myśli z tym
          związane nie miały charakteru typowo pornograficznego ;)
          • eleni80 Re: Czy to miłosc? 01.09.07, 22:13
            niedo-wiarek napisał:


            > związane nie miały charakteru typowo pornograficznego ;)


            a teraz już mają? ;P.. gdy już skończyłeś szkołę...;PPP
            • niedo-wiarek Re: Czy to miłosc? 01.09.07, 22:18

              Teraz to mam inne rzeczy na głowie i takimi głupstwami się nie
              zajmuję ;P
              • eleni80 Re: Czy to miłosc? 01.09.07, 22:56
                niedo-wiarek napisał:

                >
                > Teraz to mam inne rzeczy na głowie i takimi głupstwami się nie
                > zajmuję ;P

                np. forum? ;P
    • ma_gala Re: Czy to miłosc? 01.09.07, 20:38
      też tak miałam - gdy spotykałam się z moim kochanko-romanserem ;-).
      Seksu akurat mi wtedy nie brakowało - ale uczucia czy zwykłego
      przytulenia - tak! I myślę, ze Tobie tego właśnie brakuje - odrobiny
      uczucia.
      • mahadeva Re: Czy to miłosc? 01.09.07, 23:57
        mi nie wystarcza romans :) chce milosci :) chce zeby ktos czekal na
        mnie po pracy, zebysmy mogli razem milo spedzac czas :) i moc sie
        przytulac i calowac :)
    • mahadeva Re: Czy to miłosc? 01.09.07, 23:53
      no tak, milosc :) wyglada na to, ze pomyslalas, ze odpowiedniejszej
      nie znajdziesz :) i przymiarzasz sie do realizacji zacnego planu
      zalozenia komorki spolecznej :)
    • poprioniony Re: Czy to miłosc? 02.09.07, 00:02
      > chciało mi się płakac

      No wcale sie nie dziwie. Cala noc calowanie i tym podobne
      sranie w banie ale nie ..ie... Tez by mi sie chcialo plakac.
    • smok_sielski Re: Czy to miłosc? 02.09.07, 09:41
      > Od kilku dni spotykam sie z pewna dziewczyna,

      Od killku dni? No to juz na pewno milosc!

      > moje zachowanie? Bardzo dziękuję za każdą sugestię.

      Sperma cie uciska w jaja ot co.
      smok
Pełna wersja