tygrysio_misio
02.09.07, 13:39
"Jest taka cierpienia granica
za ktora usmiech sie rozpoczyna
i czlowiek tak mija i zapomina
o co mial walczyc i po co"
czujecie czasem sie tak jakbyscie przekroczyli pewna granice upoozen
i bolu emocjonalnego , kiedy juz nie jestescie w stanie wytrzymac
swiecej i jedynym sposobem na przezycie jest zapomnienie o wszytskim
jakby to sie w ogole nie wydazylo?? Kiedy wymazuje sie wszytsko z
pamieci i nie chce nawet o tym myslec