Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niemania

02.09.07, 14:48
kobiety na stałe, można dojść m.in. do wniosku, że Mężczyzni bez
takiej >tyczki dla krzaka pomidora< nie potrafią się trzymać
prosto;);)) Czyli jednak stwierdzenie, że facet bez kobitki dziczeje
jest faktem, Panowie?;)
    • eleni80 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 14:51
      On zdziczeje, ONA zgłupieje ;P
      • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 14:54
        Tyle że to zazwyczaj ON się zapiera nogyma i ręcyma przed tym
        fatalnie brzmiącym USTATKOWANIEM brrrrrrrrr ;D
    • dziadek53 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 17:03
      Przeprasam Cie bardzo , ale to byl moj i tylko moj poglad na
      sprawe , i moje porownanie.
      Ja tak uwazam , ale daleki jestem od uogolnien.
      • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 17:17
        Konkluzję trzeba było ubrać w jakiegoś skrótowca. Jeśli masz
        wykupione prawa autorkie, to wstaw sobie w sygnaturkę, że zanim się
        użyje jakichś słów zaczerpniętych z Ciebie, trzeba wykupić zaiksy,
        ok?:) To wiele ułatwi:) Pzdr:)
        • dziadek53 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 17:22
          Daj spokoj, mozesz uzywac wszystkich moich postow do woli :))
          Chodzilo mi tylko o to , ze z mojej jednostkowej opinii "skroilas"
          uogolnienie, nic wiecej.
          Pozdrawiam.
          • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 17:25
            Nic z tych rzeczy:) Jedynie użyłam pewnej analogii przez Ciebie
            zdefiniowanej do nazwania tego, co wywnioskowałam:) Nie przytoczyłam
            tu wszystkich Twoich myśli, jak widzisz, bo takie nadużycie byłoby
            rzeczywiście nieadekwatne do opisu stanu faktycznego:):)
            • dziadek53 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 17:29
              Rob co chcesz :))
              Ja "wypadam" bo dla mnie Twoje "objasnienie" stalo sie zbyt trudne
              do przyswojenia jak na niedzielne popolodnie :))
              Wole wypic lufke niz myslec.
    • eeela Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 18:08
      Dzis ja go potrzebowalam, zeby mi przeinstalowal oprogramowanie.
      On mnie, jak zwykle, potrzebowal przy sniadaniu - nigdy o tym nie mowi wprost,
      ale mam wrazenie, ze nie teskni do czasow, w ktorych nie jadal sniadan, na obiad
      jadl kupione sandwiche a na kolacje chinszczyzne na wynos ;-)
      Obydwoje potrzebowalismy sie bardzo, bo nam sie znienacka zachcialo seksu.
      Potrzebowalismy sie oboje, zeby sobie uciac pogawedke przy obiedzie.
      Potrzebowalismy sie bardzo, zeby polozyc sie razem na kanapie i obejrzec jakis
      durny serial w telewizji. Nawet do tego bardzo sie potrzebowalismy, zeby on
      siedzial przez pol dnia zamkniety w swojej pracowni, a ja w drugim pokoju
      siedzialam nad sterta papierow, i, bedac bardzo zajeta, wciaz potrzebowalam,
      zeby on byl przez sciane.

      Ja zupelnie nie rozumiem tych dziwacznych watpliwosci, po co kobieta potrzebuje
      mezczyzny, a mezczyzna kobiety. Wyjawszy ewenementy, jestesmy stworzeni do zycia
      z ludzmi. Potrzebujemy codziennego kontaktu, dotyku, rozmowy. Potrzebujemy
      stalej obecnosci kogos bliskiego. Stajac sie dorosli, wcale z tego nie
      wyrastamy, po prostu zamieniamy mame i tate na meza czy zone/partnera lub
      partnerke. To nie jest tak, ze facet bez kobitki dziczeje. To jest tak, ze
      kazdy, nie posiadajac bliskich w zasiegu reki, dziczeje i choruje na umysl i na
      dusze. Moze to nie byc partner seksualny, ale ktos taki, z kim jest kontakt
      psychiczny i kto moze chociaz przytulic albo wziac za reke.
      • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 18:18
        Ogólnie rzecz ujmując wątek jest z przymrużeniem oka, ale skoro
        weszłaś w rewiry powagi sytuacji, to się dostosuję:)
        Znam też takich, którzy dziwaczeją między ludźmi, z konieczności
        budując jednoosobowe enklawy. I zapewne też mają swoje racje.
        Choć ja jestem akurat za tym, co napisałaś powyżej. Pytanie więc
        kolejne: czy z chwilą uświadomienia sobie tego DOJRZEWAMY czy może
        poo prostu GODZIMY SIĘ Z FAKTAMI?
        • eeela Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 18:26
          Pytanie więc
          > kolejne: czy z chwilą uświadomienia sobie tego DOJRZEWAMY czy może
          > poo prostu GODZIMY SIĘ Z FAKTAMI?

          Nazwalabym to dojrzewaniem raczej. Godzic sie z faktami mozna, jesli bylo sie
          ich caly czas swiadomym. (Zaznaczam, ze opieram te opinie tylko na podstawie
          swoich wlasnych zaobserwowanych odczuc). Ja przez pewien czas nie bylam
          swiadoma, ze drugi czlowiek w codziennym zyciu jest mi niezbedny, ale z czasem
          te swiadomosc nabylam - wiec nie, nie godzilam sie z faktami, tylko dojrzalam i
          nabylam wiedzy.
          • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 18:28
            A ja bym polemizowała:) Nie wierzę, że wcześniej nie spotkałaś się z
            tą tezą. Po prostu NIE PRZYJMOWAŁAŚ JEJ DO WIADOMOŚCI, a nie NIE
            BYŁAŚ ŚWIADOMA JEJ ISTNIENIA:)
            • eeela Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 18:33
              Szczerze mowiac - nie przypominam sobie. Pewnie masz racje, pewnie sie
              spotykalam, ale puszczalam ja mimo uszu nie dlatego, ze nie chcialam przyjac jej
              do wiadomosci, tylko dlatego, ze nie uwazalam w najmniejszym stopniu za istotne
              zwrocenie na te teorie uwagi. Nie przychodzilo mi do glowy, ze jest to cos, co w
              jakikolwiek sposob moze miec ze mna do czynienia :-)
              • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 18:38
                Czyli były to FAKTY, na które nie dawałaś przyzwolenia w sobie, a co
                za tym idzie, NIE GODZIŁAŚ SIĘ Z NIMI:) Ale, oczywiście z drugiej
                strony to POGODZENIE SIĘ Z FAKTAMI nie musi być wcale czymś innym,
                jak DOJRZEWANIEM:) Po prostu wybieramy definicję, która jest
                bardziej w zgodzie z nami:) Człowiek lubi mieć rację - nawet nie
                przed innymi, ale dla samego siebie:)
      • dziadek53 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 18:18
        Pierwszy raz odkad Cie czytam , nie zgadzam sie zToba.
        Oczywiscie masz racje we wszystkim co piszesz , ale to jest obok
        tematu.
        Nie chodzilo o to czego kobieta potrzebuje od faceta , a tacet od
        kobiety w zyciu codziennym.
        Chodzilo o jedna mysl przewodnia, o "idee" wchodzenie, lub trwania
        w takim zwiazku.
        Przynajmniej ja tak rozumialem tamtern watek.
        Pozdrawiam.
        • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 18:23
          To teraz ja dam po łapach;P
          Po pierwsze nie jesteśmy na tamtym wątku:)
          Po drugie rozszerzenie tematu to nie zbrodnia:)
          Po trzecie rozszerzenie to pozwala ewoluować dyskusji, która mogłaby
          umrzeć wcześniej, zbyt wąsko ujęta:):)))
          • dziadek53 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 18:41
            Dostalem po lapach łaaaaa , juz mnie nie ma.
        • eeela Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 18:24
          Dziadku, alez ja wlasnie mowie o tym, co uznaje za mysl przewodnia. Nie widze
          zadnego innego glebszego sensu poza tym, ze czlowiek potrzebuje w codziennym
          zyciu drugiego czlowieka, i tyle. Tak mamy skonstruowana biologie, psychike i
          licho wie co jeszcze. I nie ma potrzeby dobudowywania do tego jakichs
          niesamowitych ideologii.
          • niedo-wiarek Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 18:25

            Uff, co za nuda...
            • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 18:27
              Może coś ciekawszego zapodaj...:) Myślę, że nikt nie będzie się
              sprzeciwiał;)
              • niedo-wiarek Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 18:29
                ona_28_i_pol napisała:

                > Może coś ciekawszego zapodaj...:) Myślę, że nikt nie będzie się
                > sprzeciwiał;)

                Wątek ciekawy, a wypowiedzi interesujące. Tyle że ta wizja
                dwuosobowej komuny ze śniadaniem, oprogramowaniem i seksem między
                stertami papierów lekko mnie przeraziła ;)
                • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 18:31
                  Ponoć dojrzałość zaczyna się z chwilą, gdy w tej rutynowej
                  codziennej szarości dostrzegamy rzeczywiste spełnienie siebie, jako
                  człowieka:) A, że naturalnie się buntujemy przeciwko powtarzalności,
                  jako nudzie, to inna bajka;)
                • eeela Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 18:36
                  Tyle że ta wizja
                  > dwuosobowej komuny ze śniadaniem, oprogramowaniem i seksem między
                  > stertami papierów lekko mnie przeraziła ;)

                  A, to. No, nic nie poradze na to, ze znajduje mnostwo przyjemnosci w zyciu
                  codziennym, nie tylko w rzeczach niezwyklych. Kocham codziennosc, uwielbiam ja,
                  smakuje kazdego dnia jej subtelne smaki, kazdego dnia celebruje ulubione
                  powtarzalne rzeczy. Jak tak usiasc i sie zastanowic, to chyba mam na punkcie
                  codziennosci fiola :-D
                  • eeela Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 18:38
                    p.s. Ide celebrowac robienie i spozywanie kolacji, milo sie gawedzilo, do
                    pogadania :-)
            • eeela Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 18:27
              Nie nuda, tylko banal :-)
              • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 18:33
                Oj tylko bez takich brzydactw!! Życie i codzienność trzeba sobie
                umieć uczynić niebanalnymi pomimo schematów, które są i tak
                nieuniknione:)
                • eeela Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 18:37
                  Nie, nie, mialam na mysli swoje wiekopomne odkrycia tego, ze do zycia
                  potrzebujemy innych ludzi :-)
                  • niedo-wiarek Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 18:38

                    Do życia potrzebujemy gotówki. A jacyś ludzie zawsze się znajdą - w
                    końcu są ich na świecie miliardy ;)
                    • eeela Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 18:39
                      A jacyś ludzie zawsze się znajdą - w
                      > końcu są ich na świecie miliardy ;)

                      To samo dotyczy gotowki :-D
                      • niedo-wiarek Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 18:40

                        Punkt widzenie zależy od punktu siedzenia. Bill Gates na pewno
                        patrzy na ten problem inaczej ;)
                  • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 18:39
                    Gdyby nie absencja silica, od tego wiekopomnego byłoby dopiero
                    ciekawie, no co Ty?:):)))
          • dziadek53 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 18:40
            Masz w 100% racje , ze czlowiek to bydle stadne, ok.
            Ale mamy milion innych ludzi z ktorymi jestesmy powiazani milionem
            innych wiezi.
            Dlaczego jednak trzymamy sie tej jednej , czy tego jednego?
            Dlaczego ich zdanie ma takie ogromne znaczenie, a zdanie innych
            [czesto tez bliskich , jak matka , ojciec itp]tak latwo nam olac?
            Czym to jest spowodowane, ze zdanie kochanki nie ma zadnego
            znaczenia a ze zdaniem zony liczymy sie , bez wzgledu na to , ze juz
            dawno jej nie kochamy?
            Na takie pytania oczekiwalbym odpowiedzi od Ciebie eeelu.
            Odpowiedz na pytania na ktore ja nie znam odpowiedzi zamiast pisac
            rzeczy oczywiste.:))
            Nie gniewaj sie , ze tak na Ciebie napadem , ale jestem
            przyzwyczajony do tego , ze to Ty wytyczasz sciezki a nie tylko
            poruszasz sie po nich . :))
            • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 18:42
              Jakoś dziwnie mi się zrobiło, że tylko od jednej forumowiczki
              oczekujesz odpowiedzi na te pytania... Kasty?
              • niedo-wiarek Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 18:42
                ona_28_i_pol napisała:

                > Jakoś dziwnie mi się zrobiło, że tylko od jednej forumowiczki
                > oczekujesz odpowiedzi na te pytania... Kasty?

                Może się nią zafascynował? ;)
                • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 18:45
                  Niezmiernie miła sprawa, aczkolwiek forum jest chyba ogólne? Jeśli
                  to tylko dla Niej pytania, to może na małpę, albo na czaty?;) Jakoś
                  nie lubię klasyfikowania rozmówców... Teraz, jakby co mam
                  odpowiadać, czy udawać idiotkę?? Bo się muszę odnaleźć ;D;D
            • eeela Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 18:48
              Och, zlapales mnie, a juz mialam sobie isc :-)

              > Dlaczego jednak trzymamy sie tej jednej , czy tego jednego?
              > Dlaczego ich zdanie ma takie ogromne znaczenie, a zdanie innych
              > [czesto tez bliskich , jak matka , ojciec itp]tak latwo nam olac?
              > Czym to jest spowodowane, ze zdanie kochanki nie ma zadnego
              > znaczenia a ze zdaniem zony liczymy sie , bez wzgledu na to , ze juz
              > dawno jej nie kochamy?
              > Na takie pytania oczekiwalbym odpowiedzi od Ciebie eeelu.

              Wiesz dobrze, ze w zasadzie moge jedynie teoretyzowac, bom za gowniara, aby
              cokolwiek stwierdzac na wlasnym przykladzie, i jedyne co moge, to formulowac
              stwierdzenia na przykladach obserwowanych, co odbiera moim wnioskom pewna doze
              autentycznosci.

              Mysle, ze dzieje sie tak, gdy na swojej drodze poznajemy osobe, z ktora mamy
              czas sie zaprzyjaznic i nabrac do siebie wzajemnie sporo szacunku. Musi tez wiec
              zaistniec taki splot okolicznosci, ze owe dwie osoby powinny spelniac szereg
              spolecznych i psychicznych uwarunkowan, ktore pozwola im wzajem siebie ten
              szacunek nabywac ( a nie go powoli tracic). Tak jak z innymi czlonkami rodziny -
              matka, ojcem, siostra, bratem - mozna w miare uplywu czasu coraz bardziej ich
              cenic, albo obdarzac ich coraz wieksza niechecia, albo tez obojetnoscia.
              Wszystko zalezy od tego, jak nas ksztaltuja okolicznosci, jak ksztaltujemy sie
              sami, i jak te ksztalty wchodza w interakcje z ksztaltami innych ludzi. Jesli
              zwiazales sie z kobieta, ktora wedlug ciebie zasluguje na szacunek i przyjazn,
              nawet gdy hormony przestana szalec, ona najprawdopodobniej nadal bedzie miala
              twoj szacunek i twoja przyjazn, ktore w miare uplywu czasu poglebiaja sie i
              czynia pewne wezi nierozrywalnymi.
              • dziadek53 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 18:53
                Nie zadowala mnie ta odpowiedz :))
                Mam nadzieje , ze jeszcze kiedys wrocimy do tej sprawy , w bardziej
                sprzyjajacych okolicznosciach.
                To bardzo ciekawy problem.
                Pozdrawiam serdecznie..
                • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 19:00
                  A wiesz, co to przyzwyczajenie i powtarzalność? Jeśli niezawodnie
                  sprawdziło Ci się do tej pory zgadzanie się ze zdaniem Kobiety, do
                  której się przyzwyczaiłeś, to Twój mózg z dużą dozą
                  prawdopodobieństwa jest w stanie założyć, że każda kolejna zgoda
                  będzie również z korzyścią dla Ciebie. Możemy w to wplątać
                  emocjonalne zbliżanie się, ale po co? Nie w każdym związku ma ono
                  miejsce. Niektórzy żyją obok siebie, mając miliony różnych
                  zainteresowań nie w obrębie związku i dziesiątki znajomych, z
                  którymi są częściej niż z partnerem, a mimo tego zawsze obstają
                  murem przy zdaniu tego właśnie partnera. Nasz mózg nie jest
                  emocjonalny. On po prostu świetnie kalkuluje i na bazie już
                  przeżytych sytuacji wyciąga wnioski, jakie decyzje podejmować,
                  stając przed kolejnymi.
                  Co prawda nie mnie pytano, ale sobie wtrąciłam:)
                  • dziadek53 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 20:24
                    ona_28_i_pol napisała:

                    > A wiesz, co to przyzwyczajenie i powtarzalność? Jeśli niezawodnie
                    > sprawdziło Ci się do tej pory zgadzanie się ze zdaniem Kobiety, do
                    > której się przyzwyczaiłeś, to Twój mózg z dużą dozą
                    > prawdopodobieństwa jest w stanie założyć, że każda kolejna zgoda
                    > będzie również z korzyścią dla Ciebie.

                    To nie jest takie proste.
                    Nigdy nie spodziewalem sie podejmowania zadnych decyzji od zony.
                    nigdy tez specjalnie nie liczylem sie z jej madrosciami.Mowilem o
                    czyms innym.
                    Zalozmy , ze sie zakochalem gwaltownie, zona patrzyla na to ze
                    sporym zrozumieniem , lekcewazeniem , az w koncu mowi do mnie :
                    "jesli jest cos miedzy toba a np Maryska, to zakoncz to prosze".
                    Milosc mija jak reka odjac, szybciej jak sraczka po stoperanie. :))
                    Skad to sie bierze?

                    Możemy w to wplątać
                    > emocjonalne zbliżanie się, ale po co? Nie w każdym związku ma ono
                    > miejsce.

                    Nie ma :))

                    Niektórzy żyją obok siebie, mając miliony różnych
                    > zainteresowań nie w obrębie związku i dziesiątki znajomych, z
                    > którymi są częściej niż z partnerem, a mimo tego zawsze obstają
                    > murem przy zdaniu tego właśnie partnera.


                    Powiedzialbym , ze nasza jazn jest zaprogramowana na sluchanie
                    drugiej polowki , tylko znow, dlaczego??

                    Nasz mózg nie jest
                    > emocjonalny. On po prostu świetnie kalkuluje i na bazie już
                    > przeżytych sytuacji wyciąga wnioski, jakie decyzje podejmować,
                    > stając przed kolejnymi.

                    Na to chyba zgoda.


                    > Co prawda nie mnie pytano, ale sobie wtrąciłam:)

                    Forum jest publiczne , kazdy moze pisac co chce. :))
                    Pozdrawiam.
                    • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 20:37
                      Pozwolę sobie po raz sto drugi nie wykładać różnicy pomiędzy
                      zakochaniem a miłością, dobrze?:) To jest ta różnica - zakochanie
                      mija, jak ręką odjął, gdyby z kochanką łączyła Cię miłość, niebyłoby
                      to już taki proste:) Powiedz Matce, żeby przestała kochać dziecko:)



                      Ale reszta:

                      > Nigdy nie spodziewalem sie podejmowania zadnych decyzji od zony.


                      A ja nigdzie o podejmowaniu decyzji przez żonę nie pisałam:) Tylko o
                      braniu pod uwagę Jej zdania, gdy TY podejmujesz decyzję:)





                      > Powiedzialbym , ze nasza jazn jest zaprogramowana na sluchanie
                      > drugiej polowki , tylko znow, dlaczego??


                      Już Ci powiedziałam:) Skoro to się sprawdziło razy sto, to mózg
                      (właśnie dlatego, że jest zaprogramowany nie na dzielenie włosa na
                      czworo, a na upraszczanie) zakłada, że i sto pierwszy się sprawdzi:)
                      Przystosowanie ewolucyjne:) Przejeżdżając skrzyżowanie po raz wtóry,
                      nie zastanawiasz się, czy na pewno na zielonym masz je przejechać,
                      tylko wiesz to "z automatu":)




                      > Forum jest publiczne , kazdy moze pisac co chce. :))


                      Anarchia?:):)

                      • dziadek53 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 20:41
                        Anarchia!!!! Ograniczona tylko fanaberia pasterza baranow. :)))
                • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 19:01
                  Skrótem lecąc: jeśli coś się sprawdziło sto razy, to mądrzej jest
                  założyć, że sto pierwszy też się sprawdzi, niż szukać innego wyjścia
                  (zgodzić się znów z żoną, niż posłuchać kolejnej kochanki) :))
                  • dziadek53 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 20:26
                    To nie jest tak .
                    Nawet jesli zona nie powiedzialaby nic madrego przez cale zycie , to
                    jej opinia jest wazniejsza w sprawach dotyczacych zwiazku niz
                    wszystkich madrali swiata do kupy wzietych.
                    Wiem , ze tak jest , tylko nie wiem dlaczego.
                    • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 20:39
                      Ja nie powiedziałam, że mądrego. Tylko, że stosowanie się do tego,
                      co powiedziała, sprawdziło Ci się w życiu:) Czytajmy ze
                      zrozumieniem;)
                      • dziadek53 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 20:45
                        Nie wiem jak Ci to wytlumaczyc!!!
                        Pojade po bandzie! Nawet jak uwazam , ze zona jest najglupsza na
                        swiecie i nigdy w zadnej sprawie nie licze sie z jej zdaniem , to w
                        sprawach zwiazku , rodziny , jest dla mnie decydujace nawet wowczas
                        gdy sie z nim absolutnie nie zgadzam!!!
                        obraz przejaskrawilem , ale moze tak sie zrozumiemy.
                        • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 20:48
                          Kiedy ja naprawdę dokładnie to samo piszę, coponiżej jeszcze
                          doprecyzowałam ;D;D;D

                          i kurna nie drzyj japy!!!!!!!
                          • dziadek53 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 20:51
                            Musze sie napic :))
                            Dobranooooc.
                            • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 20:53
                              Stanowczo:):)))
                              nite-nite:)
                              • dziadek53 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 20:54
                                Nie wiem co to jest nite-nite. :))
                                • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 20:56
                                  Cóż, jakby to.. umrzesz nieuświadomiony:):)) niemal jak.. maha-
                                  prawie-dziewica ;D;D;D
                                  • dziadek53 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 21:01
                                    Lubie Mahe :))
                                    Zawsze potrafi czlowieka rozweselic i nigdy sie nie obraza . :))
                                    Moglbym miec taka zone. Hihihi.
                                    • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 21:04
                                      Jjjjjjjjjasne:) To już byś dawno zszedł z nudów;P;P A ja na ten
                                      przykład miałabym spokój... może nie świety, ale jednak spokój ;P;P

                                      Na "Spanie Wielkie" się już kierowałeś, czy ten kierunek to tak dla
                                      zmyły był wrzucony?;);))
                                      • dziadek53 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 21:07
                                        Ide juz , dobranoc. :))
                                        Maha jest super, szkoda , ze nie mam ze dwadziwscia lat mniej
                                        hihihi.
                                        • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 21:08
                                          Ciekawe, czy by Cię chciała hihihi ;P;P
                    • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 20:40
                      No i za szybko pomknęło:)

                      Bo związek to sprawa was dwojga, nie wszystkich mądrali świata:) I
                      skoro do tej pory dajecie sobie radę, a związek trwa, to widać
                      znaleźliście na niego patent - więc po kiego wam zdanie choćby
                      jednej mądrali?;)
                      • dziadek53 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 20:52
                        Moze byc :))
                        Ale dotyczy to tylko spraw zwiazanych z rodzina.
                        • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 20:54
                          No żesz q!!wa jeszcze raz odrepetuj, to Ci osobiście jakiegoś
                          samogona do gardzieli utoczę!!

                          ;P;P;P
    • robaczek-parszywek Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 18:46
      co wam kurna na tkie filozoficzne watki się zebrało pełnia idzie czy jak?
      • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 18:49
        Twoje cygaro pascal zgasił, to co mamy robić?:)
    • zeberdee24 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 20:27
      trudno wyczuć. Ja jestem dzikim chamem z natury i żadna tyczka mnie jeszcze nie
      ucywilizowała. Więc o ch.. rozbić tezy o tyczkach - co my ku.. Isinbayeve
      jesteśmy ?
      • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 20:29
        Tak, tak , G.

        ...a ja jestem Maja.. Pszczółka Maja..

        weź Ty pobiegaj w końcu może, bo.. :)))))
        • zeberdee24 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 20:33
          Ty nie cwaniakuj tyle i nie produkuj nicków hurtem. Na kilosa cię czuć z Twoim
          stylem słońce.
          • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 20:41
            A usiłuję go ukryć słońce?:)
            • zeberdee24 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 20:43
              Szczerze mówiąc to mnie to pie... Podaruj sobie tylko osobiste uwagi. Dobrze
              słońce ?
              • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 20:46
                Wybacz słońce, ale to jakby moja sprawa, co sobie darowuję, a co
                nie:) A Tobie to ch* w słodką d*:), co ja robię - że się Twoim
                ostatnio prezentowanym z lubością stylem, posłużę:) Jasne słońce?:)
                • zeberdee24 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 20:49
                  Hahaha:) Score:)
                  • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 20:52
                    A kiedyś mi tę ściemę rozjaśnisz.. nawet pod stolikiem, po trzecim
                    Sobieskim ;P
                    • zeberdee24 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 20:58
                      Nieczego ci nie rozjaśnię:) Nigdy:)
                      • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 21:02
                        Zabrzmiało niemal jak zobowiązanie "tak jest, proszę pani" ;P;P;P
                        • zeberdee24 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 21:12
                          Tak jest proszę pani.
                          • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 21:16
                            Aj tam, taki byłeś buntownik, a teraz uległego strugasz.. zjadłeś
                            zebera Ty potworze!!!!
                            • zeberdee24 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 21:20
                              Hey ho! Lets`go.
                              pl.youtube.com/watch?v=QLWGSRQrbQs
                              Tup Tup Tup.
                              • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 21:29
                                :D:D:D

                                No patrz.. a już pobrzmiewałeś Szczepanikiem ;P
                                • zeberdee24 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 21:30
                                  Tak ku... Może Zygmuntem Hajzerem od razu.
                                  • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 21:38
                                    Nie spinaj się słońce ;D;D
                                    • zeberdee24 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 21:39
                                      Jestem spięty całe życie. Własnie mam czas relaksu.
                                      • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 21:46
                                        Jak masz czas relaksu, to się chwilowo rozepnij... może Ci się coś
                                        ciekawego przyssie - znaczy - przytrafi;)))
                                • andromeda21 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 21:34
                                  ona_28_i_pol napisała:

                                  > :D:D:D
                                  >
                                  > No patrz.. a już pobrzmiewałeś Szczepanikiem ;P

                                  tak sobie przechodziłem i co słyszę?
                                  Szczepanik?
                                  no to posłucham...

                                  <rozsiada się słuchając>
                                  • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 21:39
                                    Oczywiście szczerze wierzę, że spacerowałeś tędy zupełnie
                                    niechcący... ;)
                                    • andromeda21 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 21:53
                                      ona_28_i_pol napisała:

                                      > Oczywiście szczerze wierzę, że spacerowałeś tędy zupełnie
                                      > niechcący... ;)

                                      nie pochlebiaj sobie :))))
                                      • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 22:02
                                        A niby dlaczego?:) Mam czekać aż Inni to zrobią... jak Ty na ten
                                        przykład owym spacerem (nie)przypadkowym?:):))))
                                        • andromeda21 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 22:05
                                          ona_28_i_pol napisała:

                                          > A niby dlaczego?:) Mam czekać aż Inni to zrobią... jak Ty na ten
                                          > przykład owym spacerem (nie)przypadkowym?:):))))

                                          znów Ci się język zaplątał

                                          • zeberdee24 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 22:06
                                            A i owszem.
                                            • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 22:10
                                              zeberdee24 napisał:

                                              > A i owszem.

                                              Hmmm.... jakaś zmowa, Panowie?:)
                                              • zeberdee24 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 22:11
                                                To zwyczajna niechęć. Nie bój się - nie ma tu spisku:)
                                                • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 22:13
                                                  Kurna, a już miałam nadzieję, że to niechęć absolutnie wyjątkowa;)
                                                  • zeberdee24 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 22:18
                                                    Zwykła:)
                                                  • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 22:22
                                                    buuuuu tak się starałam, a wyszło, jak zwykle;) Chociaż byś
                                                    przytulił... no dobra, już się tak ostentacyjnie nie wzdrygaj ;D;D;DS
                                                  • zeberdee24 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 22:23
                                                    Spie..j.
                                                  • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 22:28
                                                    :D:D

                                                    też Cię kocham niezmiennie... słońce;)
                                                  • zeberdee24 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 22:31
                                                    Niezmienny jest jedynie twój brak chęci zrozumienia...
                                                  • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 22:34
                                                    Bynajmniej... Niezmienny jest jedynie czyjś dialog ze ścianą i
                                                    wtrącenia zdziwka, że ściana ścianą pozostaje:) A to ponoć ja jestem
                                                    tępa...
                                                  • zeberdee24 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 22:51
                                                    Opukanie ściany jest normalną czynnością. Tępota jest jednakowoż powszechna...
                                                  • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 22:58
                                                    Opukanie jak najbardziej.. ale ciągłe uporczywe opukiwanie już nie...
                                              • andromeda21 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 22:12
                                                ona_28_i_pol napisała:

                                                > zeberdee24 napisał:
                                                >
                                                > > A i owszem.
                                                >
                                                > Hmmm.... jakaś zmowa, Panowie?:)

                                                solidarność nasieniowodów

                                                • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 22:14
                                                  A jak się Wam poplączą? ;P;P;P
                                                  • andromeda21 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 22:14
                                                    ona_28_i_pol napisała:

                                                    > A jak się Wam poplączą? ;P;P;P

                                                    będzie szersza pula genetyczna
                                                  • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 22:19
                                                    andromeda21 napisał:


                                                    >
                                                    > będzie szersza pula genetyczna

                                                    Przecież i tak cel osiągnie tylko jeden nośnik genów, skup się;P
                                                  • andromeda21 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 22:28
                                                    ona_28_i_pol napisała:

                                                    > andromeda21 napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > będzie szersza pula genetyczna
                                                    >
                                                    > Przecież i tak cel osiągnie tylko jeden nośnik genów, skup się;P

                                                    stawiam na bliźnięta dwujajowe

                                                    yes yes yes!
                                                  • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 22:32
                                                    Chyba na dwojaczki?? Bo bliźnięta dwujajowe, to w dalszym ciągu cel
                                                    osiągnięty przez jeden nośnik:)
                                                  • andromeda21 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 22:51
                                                    ona_28_i_pol napisała:

                                                    > Chyba na dwojaczki?? Bo bliźnięta dwujajowe, to w dalszym ciągu
                                                    cel
                                                    > osiągnięty przez jeden nośnik:)


                                                    coś Ci się pokręciło :)
                                                    jak niby jeden nośnik ma obsłużyć dwa jaja?...
                                                  • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 22:56
                                                    No dobra, masz prawdę, że zagermanię;) Sorry, ale mimo, że jestem tu
                                                    niby co chwila, to jednak obok, nie głównie i się skupić nie
                                                    mogę:D:D Co widać dziś po raz nie wiem już który zresztą:):)))))
                                                  • andromeda21 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 23:07
                                                    ona_28_i_pol napisała:

                                                    > No dobra, masz prawdę, że zagermanię;) Sorry, ale mimo, że jestem
                                                    tu
                                                    > niby co chwila, to jednak obok, nie głównie i się skupić nie
                                                    > mogę:D:D Co widać dziś po raz nie wiem już który zresztą:):)))))

                                                    Du hast Recht...
                                                  • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 23:15
                                                    Cóż za zgodny Mężczyzna.. no proszę...:):)))

                                                    Ale mojego >dobranoc< w kawiarnianym gwarze nie dosłyszał;)))
                                                  • andromeda21 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 23:31

                                                    > Ale mojego >dobranoc< w kawiarnianym gwarze nie dosłyszał;)))

                                                    Doch! Du hast kein Recht!
                                          • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 22:09
                                            Może jakbyśmy nie biegali z jednej kawiarni do drugiej, byłoby
                                            znośniej...:)
                                            • andromeda21 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 22:10
                                              ale tak jest sprawiedliwiej - tu i tu nabijamy liczbę postów
                                              • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 22:12
                                                Tylko, że wysiłek przed snem jest wskazany, ale NIE w nadmiarze...
                                                no i ta kofeina po 22. ;)
                                                • andromeda21 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 22:14
                                                  ona_28_i_pol napisała:

                                                  > Tylko, że wysiłek przed snem jest wskazany, ale NIE w nadmiarze...
                                                  > no i ta kofeina po 22. ;)

                                                  sugerujesz, żebyśmy robili to tutaj, a nie w kawiarni?...
                                                  • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 22:20
                                                    andromeda21 napisał:

                                                    >
                                                    > sugerujesz, żebyśmy robili to tutaj, a nie w kawiarni?...

                                                    No wiesz... tu nam się film nawet urwać nie musi, bo pascal zadba
                                                    rano, by ślady ze stolików i (braku) ubrań poznikały;)
                                                  • andromeda21 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 22:30
                                                    ona_28_i_pol napisała:
                                                    > No wiesz... tu nam się film nawet urwać nie musi, bo pascal zadba
                                                    > rano, by ślady ze stolików i (braku) ubrań poznikały;)

                                                    ooooo pascalu to ja już się naczytałem na forach o moderacji itp

                                                    mam konstruktywną propozycję: zacznij następny wątek, bo ten właśnie
                                                    przekracza 100 postów i bedzie trza klikać więcej
                                                  • ona_28_i_pol Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 22:36
                                                    Ale już chyba nie dziś jednak, hę?:)
                                                  • andromeda21 Re: Po przeczytaniu wątku o potrzebie mania/niema 02.09.07, 22:42
                                                    ona_28_i_pol napisała:

                                                    > Ale już chyba nie dziś jednak, hę?:)

                                                    nie to nie :)
Pełna wersja