yagiennka
02.09.07, 16:05
Poznałam pewnego faceta, spotkaliśmy się póki co 2 razy no i jakoś tak wyszło,
że ja o nim nie myślę serio i nie widzę go z kilku powodów jako moją 2 połowe
ale bardzo go lubię, czymś mnie ujmuje i chciałabym z nim zachować koleżeństwo
czy moze z czasem przyjaźń. Bez podtekstów :) Taką prawdziwą. Ale też z
doświadczenia widzę, że jest coś takiego strasznie trudno utrzymać. Już nie
raz zawierałam koleżeńswo damsko-męskie i zawsze te znajomości po kilku
spotkanaich się urywały. Jak wy to panowie widzicie?? Czy w w ogóle lubicie
się kolegowac z kobietami? Czy utrzymujecie takie znajomości i w jakich
przypadkach, dlaczego? Zastanawiam się co zrobić aby to się nie urwało. Czy
moze powiedzieć mu wprost, że mi zalezy na przyjaźni z nim? Czy nic nie mówić?
Wydaje mi się że on czuje coś podobnego, mam wrażenie że tez mnie lubi i lubi
spędzac ze mną czas ale nie myśli o mnie powaznie.
Chciałabym po prostu mieć takiego fajnego kolegę bo już mam dosc babińca
czasami ;)