Czy jestem mężczyzną?

02.09.07, 22:46
Mam problem: prawie nigdy nie zdobywałem żadnej kobiety.
To zawsze laski błagały o moje względy. Ale to wina
mojej mamusi która była bardzo zaborcza i od małego
wpajała we mnie że seks jest zbrodnią przeciw ludzkości,
co troszeczkę kolidowało z uczynkami mojego taty który
zaliczał kolejne sąsiadki i koleżanki stanowczo twierdząc
że nie jest "miękkim ch..em robiony". Ale nie ważne..
Mój problem jest taki że zarówno moja żona jak i inne
kobiety zawsze same inicjowały kontakt seksualny i teraz
kiedy chcę się onanizować nie myślę o żonie czy tym całym
burdelu jaki się przetoczył ale zawsze, no kurka zawsze
mam marzenia o tych kobietach które sam zdobyłem:
1. Celina - tylko dlatego że powiedziałem jej że ma brzydką fryzurę (była ze
mną przez 1,5 roku jak ta przysłowiowa wierna, bura suka),
chociaż mówiłem jej że jest głupia i niech spada jak
najszybciej
2. Ewa - dopiero za drugim podejściem oddała mi się, aczkolwiek
generalnie starałem się o nią ze względu na przyjaźń z Jej bratem.

Tak czy siak z około kilkudziesięciu Pań kojarzę tylko Te dwie.
No po prostu szok
    • andromeda21 Re: Czy jestem mężczyzną? 02.09.07, 22:54
      > 2. Ewa - dopiero za drugim podejściem oddała mi się, aczkolwiek
      > generalnie starałem się o nią ze względu na przyjaźń z Jej bratem.

      jesteś homoseksualistą
      odkryj to w sobie i zrób coming out

      należność 100 PLN prosze uiściś w sekretariacie
      następny proooszę....



      • chooligan Re: Czy jestem mężczyzną? 02.09.07, 23:18
        To niemożliwe. Kiedy miałem 12 lat i strzelałem z wiatrówki
        do wiewiórek jakiś zboczek zaciągnął mnie do najbliższych
        ruin i zapragnął mnie "zbadać". Dostał cegłą w łepetyne
        a potem z kolegą ściągneliśmy frajerowi buty i wsypaliśmy
        pół kilo zabitych chrząszczów majowych za kołnierz.
        Tak więc kontakty homo czy pedo mnie absolutnie nie interesują.
        • andromeda21 Re: Czy jestem mężczyzną? 02.09.07, 23:30
          chooligan napisał:

          > To niemożliwe. Kiedy miałem 12 lat i strzelałem z wiatrówki
          > do wiewiórek jakiś zboczek zaciągnął mnie do najbliższych
          > ruin i zapragnął mnie "zbadać". Dostał cegłą w łepetyne
          > a potem z kolegą ściągneliśmy frajerowi buty i wsypaliśmy
          > pół kilo zabitych chrząszczów majowych za kołnierz.
          > Tak więc kontakty homo czy pedo mnie absolutnie nie interesują.

          A więc już w tak młodym wieku miał pan tendencję do zadawania się z
          osobami tej samej płci, udawał się pan z nimi w krzki, dokonywał
          ubezwłasnowolnienia. Oczywiście nie był pan świadom swego
          homoseksualizmu, dlatego też ograniczał się pan do ściągania butów i
          nieśmiałej penetracji zakołnierzowej z wykorzystaniem chrząszczy.

          teraz jednakże, kiedy jest pan osobą dorosła, nie ma powodu abu
          dalej tłumił swe skłonności homoseksualne. Proszę zrobić coming out -
          wielu to pomaga.

          Należność 200 PlN itd ...
    • mamba8 Re: Czy jestem mężczyzną? 02.09.07, 23:50
      to jednak dobrze, że nigdy nie miałam w głowie latanie za facetami :P
    • dzikoozka Re: Czy jestem mężczyzną? 03.09.07, 15:35
      "Celyna, achhhhh Celyna..."
      jak tam dalej szło?
Pełna wersja