Do żonatych

04.09.07, 12:59
czy jesteście zazdrośni, jak wasza druga połówka znajdzie sobie
zajecie na dwa wieczory w tyg., konkretnie zacznie uprawiać jakiś
sport czy znajdzie hobby?
    • grzech_o_1 Re: Do żonatych 04.09.07, 13:05
      Zazdrośni? O co? Moja pani chodzi na aerobik, czy coś w tym rodzaju.
      Chociaż chyba jestem trochę zazdrosny o jej pracę. Dla niej praca to
      nie tylko hobby ale wręcz pasja. I bardzo często wraca mi bardzo
      późno.
      :)))
    • menk.a Re: Do żonatych 04.09.07, 13:11
      dzikoozka napisała:

      > czy jesteście zazdrośni, jak wasza druga połówka znajdzie sobie
      > zajecie na dwa wieczory w tyg., konkretnie zacznie uprawiać jakiś
      > sport czy znajdzie hobby?

      Co masz na myśli? Sport w sensie jakieś dyscypliny olimpijskie, czy
      inny rodzaj aktywności fizycznej?:PPPP
      • dzikoozka Re: Do żonatych 04.09.07, 14:40
        sport jako sport :) uprawianie czegololwiek, ani pomidorów, ani
        seksu.
    • ona_28_i_pol Re: Do żonatych 04.09.07, 13:17
      A o co?) O hobby?:) O to, że coś nowego, co pozwala na rozwój bądź
      relaks, a co za tym idzie na bycie szczęśliwszym, dzieje się w życiu
      kochanej Osoby?:)
    • adellante1 Re: Do żonatych 04.09.07, 13:30
      Zazdrosnym byc o to ze nagle dostajemy w prezencie swiety spokój wolna chate i
      cisze? Żartujesz????
      Dlaczego tylko na dwa wieczory??
      • ona_28_i_pol Re: Do żonatych 04.09.07, 13:36
        Ja proponuję to wpisać w jakąś laurkę urodzinową Małży:):)) Na pewno
        się ucieszy:)
        • adellante1 Re: Do żonatych 04.09.07, 13:37
          albo na odwrocie pozwu :)))
          • ona_28_i_pol Re: Do żonatych 04.09.07, 13:40
            A po co brać pozew na siebie?? Laurka wystarczy, żeby to On był
            pokrzywdzonym rzucanym przez złą Oną:):))) I można już tylko czekać
            na harem Pocieszycielek;)
            • adellante1 Re: Do żonatych 04.09.07, 13:41
              Zapamietam.
              Zawsze wysoko cenię mądre i praktyczne. Kobiet to tez dotyczy :)
              • ona_28_i_pol Re: Do żonatych 04.09.07, 13:44
                Zawsze jednako drażnią mnie mixy komplementów z czymś, za co
                powinnam dać w łeb bez pytania.. nie wiem, czy mam być próżna, czy
                stanowcza:):)))
                • adellante1 Re: Do żonatych 04.09.07, 13:45
                  a wyjaśniam bo to proste. Kazdy chce sobie bzyknąc na odchodne :)
                  • ona_28_i_pol Re: Do żonatych 04.09.07, 13:47
                    eeeeeee.. Niektórzy wolą niedosyt:)
                    • adellante1 Re: Do żonatych 04.09.07, 14:02
                      ja tam lubię lekki głód poczuć. ale tylko wstając z łóżka i od stołu.
                      • ona_28_i_pol Re: Do żonatych 04.09.07, 14:15
                        No przecież o konsumpcji mowa...
                        • adellante1 Re: Do żonatych 04.09.07, 14:42
                          a skoro o konsumpcji to co innego..
                          • ona_28_i_pol Re: Do żonatych 04.09.07, 14:54
                            Czyżbyś prowadził za dużo dialogów na raz i się gubił?;) Mężczyźni
                            to jednak nie mają podzielności uwagi..
                            • adellante1 Re: Do żonatych 04.09.07, 14:56
                              Podzielność to mają. Zorganizuj trójkata to zobaczysz jak mozna się podzielić
                              :))))) Ale zaraz bo o konsumpcji miało byc.
                              Tylko co interesującego ma byc w konsumpcji
                              • ona_28_i_pol Re: Do żonatych 04.09.07, 15:02
                                Ja widzę, że Pan ma straszny apetyt od rana.. dieta, czy tylko
                                śniadania nie było czasu.. skonsumować?;)))))
                                • adellante1 Re: Do żonatych 04.09.07, 15:07
                                  Ja to w ogóle z konsumpcja jakoś do tyłu jestem. Kawa mnie w jakie nadpobudzenie
                                  wpedza czy co. Tu o konsumpcji , w innym o naleśnikach... Ide do domu .
                                  • ona_28_i_pol Re: Do żonatych 04.09.07, 15:11
                                    Idź, idź.. może wreszcie nasycić podrażnione chucie wszelakie;)

                                    Do zobaczenia:)
      • dzikoozka Re: Do żonatych 04.09.07, 14:39
        A jakby Cie zostawiała z dzieckiem na te 2,5 godz to inaczej byś
        patrzył?
        • adellante1 Re: Do żonatych 04.09.07, 14:51
          Oczywiście byłbym zachwycony. zdecydowanie z dzieckiem lepiej się dogadujemy pod
          jej nieobecnośc i nikomu z nas nie jest teskno do jej powrotu :)
        • adellante1 Re: Do żonatych 04.09.07, 14:53
          Bo jak juz któras urodziła to jej się zaraz wydaje że taka najważniejsza i
          najbardziej niezastąpiona na świecie jest. Kobito, pobudka faceci w wielu
          sprawach o wiele lepiej sobie radzą z dziećmi niż mamusie.
          • dzikoozka Re: Do żonatych 04.09.07, 15:24
            ależ ja wierzę :)) tylko wielu facetów nie wierzy ;)
            • adellante1 Re: Do żonatych 04.09.07, 20:52
              Fakt. Wielu nawet nie zdaje sobie sprawy z tego. Ba wielu nawet nie
              chce sie przekonać
    • lambert77 Re: Do żonatych 04.09.07, 14:51
      Oczywiście że nie :) pod warunkiem że będzie pamiętała o 10
      przykazaniach dobrej żony :)
      1. Nie będziesz miała bogów cudzych przede Mną :)
      Nad resztą pracuję :D
    • wesmar Re: Do żonatych 04.09.07, 21:03
      ozlocilbym kobiete, ktora by miala swoje hobby, a nie tylko "przytul
      mnie" i "gdzie jestes?" :)) Sa takie kobiety jeszcze z silna pasja?
Pełna wersja