magt
05.09.07, 13:27
Drogie Panie i Panowie
Jestem w zwiazku od 5 lat. Chcialam was spytac o rade gdyz moj facet
nie chce sie ze mna kochac z prezerwatywa. DO tej pory to ja zawsze
dbalam o zabezpieczenie. Bralam tabletki. Lecz niestety postanowilam
przerwac ze wzgledu na moje zdrowie. Zle sie czuje gdy je biore.
Boli mnie serce, jestem caly czas zdenerwowna. Poza tym bralam je 5
lat bez przerwy. Postanowilam zrobic sobie przerwe. Teraz naprawde
czuje sie lepiej. Chyba naleze do tego grona kobiet co raczej nie
powinny brac tabletek.
Moj ukochany mowi teraz ze nie chce sie ze mna kochac z prezerwatywa
bo to jak lizanie loda przez szybe. Probuje mu to tlumaczyc na wiele
sposobow (ze chodzi o moje zdrowie i samopoczucie, ze jakby mnie
kochal i porzadal to nie sprawialoby mu to problemu), ale bez
skutku. Wkrotce chcemy miec dziecko. Jego wytlumaczenie jest takie,
ze nawyzej poczekamy doo momentu kiedy bedziemy sie starac o
dziecko. Potem najwyzej zaloze sobie spirale.
Co o tym myslicie. Jak przekonac facteta ze sex moze byc fajny nawet
z prezerwatywa i ze wiele jest stalych par co tak sie zabezpiecza.
Bo w jego przekonaniu to urzywaja tylko ludzie co nie posiadaja
stalego partnera.
Bardzo prosze o pomoc
Pozdrawiam!