Czy mężczyzna boi sie odrzucneia?

07.09.07, 10:57
J.W.
Czy macie obawy czy raczej przywykliście, odpuszczacie i dalej ;)?
    • kookardka Re: Czy mężczyzna boi sie odrzucneia? 07.09.07, 11:08
      Z tego co widzę, to panowie się po prostu nie dają wkręcić ...
      Z dystansem i na luzie podchodzą do znajomości jeśli chodzi o emocje
      jednocześnie idąc na całość jesli chodzi o zachowanie - wtedy strach
      jest mniejszy a i ewentualne odrzucenie jest mniejszą porażką ( tak
      mi się wydaje ;)) ) To my kobiety to zachowanie odbieramy jako
      zaangażowanie ( przecież na czyny trzeba patrzeć a nie na słowa ;) ,
      a potem mamy problem ...
      • ginger43 Re: Czy mężczyzna boi sie odrzucneia? 07.09.07, 11:24
        Nie można generalizować Kooko, nie wszyscy tak się zachowują. Są też
        wrażliwi mężczyźni. Przecież to nie jest tak, że jak mężczyzna to
        zero emocji, uczuć... Każdy ten wrażliwy i ten o twardszej naturze w
        jakimś stopniu boi się odrzucenia, bo to przecież nic przyjemnego
        zarówno dla kobiety, jak i faceta, nawet jeśli powie, że nie to
        trudno mi w coś takiego uwierzyć.
        • kookardka Re: Czy mężczyzna boi sie odrzucneia? 07.09.07, 11:29
          A Ty znowu wyczytałaś coś między wierszami :)))
          Ja nigdzie nie napisałam, że faceci nie są wrażliwi. Nigdzie nie
          napisałam, że niewrażliwi faceci zachowują się tak jak opisałam.
          Niegdzie nie napisałam, że faceci nie boją się odrzucenia.

          Właśnie ze względu na obawę przed odrzuceniem bardziej się asekurują
          i nie dają wkręcić w emocje. Są ostrożniejsi i lepiej na tym
          wychodzą.
          • gamon1.pl Re: Czy mężczyzna boi sie odrzucneia? 07.09.07, 11:32
            Cale zycie bardzo latwo "wkrecalem" sie w emocje i bardzo dobrze na
            tym wychodzilem:))
            • kookardka Re: Czy mężczyzna boi sie odrzucneia? 07.09.07, 11:33
              i na zdrowie ... psychiczne, bo z tym chyba nie najlepiej ;))
              • gamon1.pl Re: Czy mężczyzna boi sie odrzucneia? 07.09.07, 12:05
                Nie rozumiem tego co napisalas ale na zdrowie psychiczne tez nie
                narzekam :))dziekuje.
                • kookardka Re: Czy mężczyzna boi sie odrzucneia? 07.09.07, 12:08
                  :)))
          • ginger43 Re: Czy mężczyzna boi sie odrzucneia? 07.09.07, 11:35
            kookardka napisała:

            > Właśnie ze względu na obawę przed odrzuceniem bardziej się
            asekurują i nie dają wkręcić w emocje. Są ostrożniejsi i lepiej na
            tym wychodzą.

            Wygląda na to, że znowu :)))) Ale jeśli chodzi o emocje, to nie da
            się asekurować. Jeśli ktoś jest naprawdę wrażliwy, to jest poza nim,
            poza kontrolą. Ostrożność tu nic nie da - serce nie sługa!
            Pozdrawiam cieplutko
            • kookardka Re: Czy mężczyzna boi sie odrzucneia? 07.09.07, 12:07
              są wrażliwe jednostki, ale twarde w swoich postanowieniach
              związanych z kontrolowaniem takich emocji ... widocznie się da :))

              miłego weekendu :))
              • kozica111 Re: Czy mężczyzna boi sie odrzucneia? 07.09.07, 12:20
                Psychopaci chyba ;)
                • grzech_o_1 Re: Czy mężczyzna boi sie odrzucneia? 07.09.07, 12:24
                  Nie ma tylko dwóch biegunów. Na jednym twardziel a na drugim
                  wrażliwy i poddający się emocjom. Pomiędzy jest cała armia facetów.
                  Pozdro...:)
    • polska_potega_swiatowa Nie da sie kogos zmusic do milosci 07.09.07, 11:16
      kozica111 napisała:

      > J.W.Czy mężczyzna boi sie odrzucneia?
      > Czy macie obawy czy raczej przywykliście, odpuszczacie i dalej ;)?

      Wielkie mi rzeczy gdy jakas kobieta odrzuci faceta, to taki ma
      miliony innych do wyboru...Wiem ze (prawie) kazda kobieta lubi
      myslec o sobie ze jest "jedna jedyna", "jedyna w swoim
      rodzaju"...ale jest wiele kobiet, i zawsze znajdzie sie lepsza niz
      ex.


      • gamon1.pl Re: Nie da sie kogos zmusic do milosci 07.09.07, 11:20
        Nie zawsze.
        Przyjdzie taki czas , gdy juz nie znajdziesz lepszej kobiety niz ex.
        A zreszta w czym lepszej?
        Zawsze , jest tylko kres wszystkiego.
        • ona_28_i_pol Re: Nie da sie kogos zmusic do milosci 07.09.07, 11:23
          Tylko ów kres jest w różnym miejscu u różnych Kobiet, Piotrze:)
          • gamon1.pl Re: Nie da sie kogos zmusic do milosci 07.09.07, 11:28
            Ale ja myslalem o jego kresie!!
            Ja juz na pewno nie znajde "lepszej" kobiety od tych ktore w zyciu
            znalem.
            Chociazby z tego , prostego powodu , ze nie szukam i nie chce
            znalezc.
            • ona_28_i_pol Re: Nie da sie kogos zmusic do milosci 07.09.07, 11:45
              heh:) Ponoć wtedy właśnie znajduje się najszybciej:)
              • gamon1.pl Re: Nie da sie kogos zmusic do milosci 07.09.07, 12:06
                Uchowaj Boze!!! :))
                • ona_28_i_pol Re: Nie da sie kogos zmusic do milosci 07.09.07, 12:29
                  :)))

                  Na tzw. wszelki wypadek noś krucyfiks i fiolkę święconej;)))

                  Albo gumkę - do wyboru ;D;D;D
      • kookardka Re: Nie da sie kogos zmusic do milosci 07.09.07, 11:21
        Ja tam lubię mieć świadomość, że dla tego konkretnego faceta
        jestem jedna jedyna - to daje mi poczucie bezpieczeństwa,
        pozwala otworzyć się całkiem i zaufać bez oporów ... i wcale
        nie uważam, że jest w tym coś złego ... a widzę, że faceci
        lubią odwrotnie, to znaczy uwielbiają wprowadzać zamieszanie
        w ten spokój i bezpieczeństwo szarpiąc naszymi emocjami ...
      • kozica111 Re: Nie da sie kogos zmusic do milosci 07.09.07, 12:21
        Jasne ale o Junko caly czas nawijasz.
    • grzech_o_1 Re: Czy mężczyzna boi sie odrzucneia? 07.09.07, 11:36
      Ależ Wy macie wszyscy doświadczenie życiowe w tej materii.
      Ja nie mam żadnego. Aż mi wstyd.
      • ginger43 Re: Czy mężczyzna boi sie odrzucneia? 07.09.07, 11:38
        Nie mów, że zakochałeś się tylko ten jeden, jedyny raz? Bo nie
        uwierzę
        • grzech_o_1 Re: Czy mężczyzna boi sie odrzucneia? 07.09.07, 11:56
          Gingi. Ja byłem zakochany z wzajemnoscią dwa razy. Pierwszy raz w
          Uli. W przedszkolu. Czarnulka że hej. Byliśmy najniżsi i chodziliśmy
          w pierwszej parze. Razem chodziliśmy do podstawówki. Niestety w
          drugiej klasie jej rodzice przeprowadzili się na drugi koniec
          Polski. Strasznie to przeżyłem. Nie chciałem chodzić do szkoły i
          przez tydzień nie chodziłem, bo nie było siły która by mnie tam
          zaciągnęła.
          Drugi raz w mej Pani. Byliśmy niesamowicie młodzi. Żona ledwie 18
          lat ja niecale 22. Poznaliśmy się na zabawie sylwestrowej a w
          połowie lutego już wzięliśmy ślub. Mimo że rodzice stawali na głowie
          by do tego nie doszło.
          I jakie Gingi ja mam mieć doświadczenie? :)))
    • robaczek-parszywek Re: Czy mężczyzna boi sie odrzucneia? 07.09.07, 12:02
      ja juz przywyklem. czasem nawet mnie samego to dziwi że zupełnie mnie to nie
      rusza. :)
      • kozica111 Re: Czy mężczyzna boi sie odrzucneia? 07.09.07, 12:25
        Robak to jest straszne.
        • robaczek-parszywek Re: Czy mężczyzna boi sie odrzucneia? 07.09.07, 12:40
          Dlaczego straszne? Mnie się to wydaje nawet zabawne.
          • kozica111 Re: Czy mężczyzna boi sie odrzucneia? 07.09.07, 13:00
            Nie rusza...czyli nie masz uczuc, albo przywykles do "złego";) Co w
            tym zabawnego?
            RobakoCyborg?
            • robaczek-parszywek Re: Czy mężczyzna boi sie odrzucneia? 07.09.07, 14:48
              mam uczucia, a że przywykłem to chyba oczywiste. Nie powiedział bym że
              przywykłem do "złego". Niczego złego w tym nie ma że kobieta uwala tych facetów
              którzy jej nie pasują.
              Zabawne w tym jest kilka rzeczy.
              Juz samo to że nie przejmuje sie tym jak mnie panna uwali w moim odzczuciu jest
              zabawne. Czasami zabawna bywa tez reakcja kobiet na moje podejscie gdy mnie juz
              uwalą. Czesto są nia zakoczone i zawiedzine tym że sie tym nie przejmuje, że
              nie zwijam żagli, nie uciekam z podwiniętym ogonem, nie zapominam jezyka w
              gęboe, że nawet pewności siebie nie trace z tego powodu. Tak jakby to że z
              powodu kosza nie strzelam sobie w łeb, nie zaczynam pić przez rok, nie wstepuje
              do klasztoru drażniło je. często wydaje mi sie że ich poczucie wlasnej wartosci
              cierpi z powodu mojego podejscia.
    • eleni80 Re: Czy mężczyzna boi sie odrzucneia? 07.09.07, 13:45
      chyba w takim samym stopniu jak kobieta
      • viviene Re: Czy mężczyzna boi sie odrzucneia? 07.09.07, 13:50
        możliwe,jednak szybciej dochodzą do siebie:):):)
        • robaczek-parszywek Re: Czy mężczyzna boi sie odrzucneia? 07.09.07, 14:50
          viviene napisała:

          > możliwe,jednak szybciej dochodzą do siebie:):):)
          Ćwiczenie czyni mistrza. A okazji do ćwiczeń kobiety dostarczają nam
          wystarczająco wiele :D
    • przemek.plywak Re: Czy mężczyzna boi sie odrzucneia? 07.09.07, 15:49
      boi się
    • yagiennka Boją się jak diabli 08.09.07, 01:32
      Jeden taki mi się ostatnio przyznał, że woli nie podejść do kobiety, która mu
      się strasznie podoba i nigdy jej nie poznać, niż narazić się na odrzucenie czyli
      spławienie :)) Faceci to mają narąbane.
    • adellante1 Re: Czy mężczyzna boi sie odrzucneia? 08.09.07, 22:54
      kozica111 napisała:

      Jedyne to boje się odrzucenia przeszczepu, jakby mi chcieli nerke
      wszczepiać albo cuś.
      A zeby przyrost naturalny w formie baby się odrzucił to sam mniód by
      był...
    • nom73 Re: Czy mężczyzna boi sie odrzucneia? 09.09.07, 16:26
      Co masz na myśli? O jakie odrzucenie Ci chodzi?
    • andreas3233 Re: Czy mężczyzna boi sie odrzucneia? 09.09.07, 17:10
      Nie odpuszczam...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja