Do panów po 50tce.

08.09.07, 17:40
Panowie, co byście zrobili gdybyście dowiedzieli się, że będziecie mieć
dzidziusia? :P
    • kruk51 Re: Do panów po 50tce. 08.09.07, 18:03
      Na pewno jest problem. Bo czy starczy nam sił i lat aby wychować i przy
      gotować do samodzielnego życia ? Poza tym to duża radocha.
      Jestem świadkiem wydarzenia gdy facet po 50-ce mający dwóch dorosłych synów
      doczekał się córeczki. Dziecko było rozpieszczane przez wszystkich. Synowie tego
      gościa właściwie utrzymywali finansowo tą małą
      siostrzyczkę. Nie budziło to żadnego zastrzeżenia w środowisku.
      • avital84 Re: Do panów po 50tce. 08.09.07, 18:15
        A załóżmy, że to pierwsze dziecko.
      • tygrysio_misio Re: Do panów po 50tce. 08.09.07, 22:10
        tak tylko ciekawe jak to sie odbije na dziewczynce kiedy bedzie
        miala 10lat a jej ojciec 60....a wszytskie inne dzieci w szkole beda
        mialy rodzicow 30-40letnich


        pozatym roznica pokolen jest miedzy dziecmi a mlodymi rodzcami ....a
        co dopiero rodzicami 50lat starszymi

        niby jak facet moze to niech plodzi i do 80-tki...ale jednak glupio
        troche potem dla dziecka;]

        • ona_28_i_pol Re: Do panów po 50tce. 08.09.07, 22:12
          > tak tylko ciekawe jak to sie odbije na dziewczynce kiedy bedzie
          > miala 10lat a jej ojciec 60....a wszytskie inne dzieci w szkole
          beda
          > mialy rodzicow 30-40letnich


          Nijak. Miałam taką Pannę w klasie. Na Jej Ojca, paradoksalnie,
          patrzyłyśmy maślanymi oczkami, bo był jedynym dystyngowanym Panem z
          klasą:)))
          • tygrysio_misio Re: Do panów po 50tce. 08.09.07, 22:18

            no widzisz;]

            podciagnelam watek i juz sie zlapalas;]

            no wiec rozmawiajmy dalej:

            znalam 20-latka z rodzicami na emeryturze...lekko sie tego
            podwstydzal

            ale masz racje.To nie musi byc problem

            gorzej z tym ze bracia loza na siostre...a co z ich dziecmi?Tu moga
            byc chyba napiecia
            • ona_28_i_pol Re: Do panów po 50tce. 08.09.07, 22:28
              Wiesz.. to niestety nie świadczy o NIM najlepiej, że wstydził się
              własnych Rodziców, a nie o Nich, że byli "wiekowi".
              • tygrysio_misio Re: Do panów po 50tce. 08.09.07, 22:41

                on.to.pewnie.mial.od.podstawowki.kiedy.raczej.starosc.rodzicow.jest.p
                owodem.do.wytykania;]

                no.a.pozatym.rodzice.na.emeryturze.dla.18-latka.
                sprawiaja.ze.troche.nie.bardzomoze.przyprowadzac.do.domu.dziewczyny .
                ....
                tacy.rodzice.sa.z.lekka.z.innego.swiata.i.maja.wieksze.sklonnosci.do.
                wytykania.nosa(choc.nie.musi.tak.byc)
                no.i.caly.casz.sa.w.domu.a.to.tez.problem;]
                • ona_28_i_pol Re: Do panów po 50tce. 08.09.07, 22:45
                  offtopicowo.. CO TO ZA KROPKI??? GRYPSUJESZ WIZYJNIE?:)))))))
                  • tygrysio_misio Re: Do panów po 50tce. 08.09.07, 22:50

                    nie.dziala.mi.spacja......
                    a.robienie.ctrl+V.jestedenerwujace;]
                    • ona_28_i_pol Re: Do panów po 50tce. 08.09.07, 22:52
                      Enterem zasuwaj:)))))) Coś Ty przy tym kompie robiła, że..?? ;D;D;P
        • avital84 Re: Do panów po 50tce. 08.09.07, 22:37
          No, ale jeżeli dziecko jest już w drodze to co? Należy je z tego powodu usunąć?
          • sorrento_8 Re: Do panów po 50tce. 08.09.07, 22:42
            Czytałam ostatnio wywiad z K.Kowalewskim, który ostatnie dziecko
            miał mocno po 50-te, mówił, ze ma do dziecka bardziej takie
            dziadkowe podejście
            z jednej strony taki mężczyzna bez stresu podejdzie do wychowania
            dziecka, więcej cierpliwości, więcej życiowej mądrości, z drugiej
            jednak mniejsza sprawność fizyczna, choć nie zawsze, różnica pokoleń
            i duże prawdopodobieństwo, że nie doczeka wnuków od tego dziecka
          • tygrysio_misio Re: Do panów po 50tce. 08.09.07, 22:44
            nie...

            ale.troche.nie.bardzo.dobrze.jest.zeby.na.dziecko.lozyly.inne.dzieci

            zle.dla.wnukow
            i.dla.najmlodszego.dziecka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja