Poprosic faceta o cos :)

12.09.07, 11:21
Mialam stara komore, sypala sie ale dzialala, nie chcialo mi sie
kicac do salonu bo dlugo trzeba czekac - i tak ja mialm 5 lat.Az w
koncu w dramatycznych okolicznosciach padla.Poniewaz "chorowała" od
dawna to znajomych panow podpytywalam o dobry model.Kazdy mial cały
zapas rad i nawet checi pojscia i nabycia ze mna w blizej
nieokreslonym czasie.Czas byl nieokreslony bo kazdy pan zajety byl
bardzo "waznymi" sprawami.
Poszłam nabyłam sama.
Po powrocie pochwalilam sie moim szanownym kolegom.
Dowiedzialm sie ze jestem kre....i to jeszce niecierpliwa /rok minal
od moich 1 blagan o pomoc/ bo ZŁĄ kupiłam! Lepsze sa, lepsze opcje i
tanczylaby i spiewała prawie jakby kupiłam ta co kiedys mi
wspominali i chieli isc "kiedys" mi pomoc kupić...ech.
No coz glupia baba ze mnie :)
    • menk.a Re: Poprosic faceta o cos :) 12.09.07, 11:29
      kozica111 napisała:

      > No coz glupia baba ze mnie :)

      No głupia, bo otaczasz się takimi..... doradcami;)
      • kozica111 Re: Poprosic faceta o cos :) 12.09.07, 11:30
        Sami mnie otaczają:) Doradcami to sa dobrymi tylko wiesz ta
        realizacja:)
        • dyarnez Re: Poprosic faceta o cos :) 12.09.07, 11:36
          Kupiłaś taką, która Tobie się podobała i taka jaka Ci odpowiada. Dobrze
          zrobiłaś. A doradcami się nie przejmuj, bo to samo możesz później do nich
          powiedzieć, gdy przyjdzie na nich kolej do wymiany telefonu. Bądź cierpliwa -
          zemsta jest słodka :-)))
    • grzech_o_1 Re: Poprosic faceta o cos :) 12.09.07, 11:38
      Trzeba się było mnie zapytać.
      Jakie opcje, jakie cuda i bajery? Telefon ma być prosty jak budowa
      cepa. Jak mawia mój kolega, koń jest do orania a telefon do
      dzwonienia. Ja mam zabytkową już Nokię 3310 i zamienię jej na nic
      innego.
    • nemo1968 Re: Poprosic faceta o cos :) 12.09.07, 11:44

      No i widzisz, pokarało cie :) ! Masz sie tu na forum pytać :)
      My cie już odpowiednio ustawimy :))))
      • kozica111 Re: Poprosic faceta o cos :) 12.09.07, 11:55
        No ta, teraz musialbym sie Wam przyznac co zakupila i dostałabym za
        swoje ;))))
        • ulotne_piekno Re: Poprosic faceta o cos :) 12.09.07, 12:04
          no ja cały czas na to liczę....
        • grzech_o_1 Re: Poprosic faceta o cos :) 12.09.07, 12:04
          Przyznaj się. Nic Ci nie zrobimy.:)
    • smok_sielski Re: Poprosic faceta o cos :) 12.09.07, 12:55
      Dlatego nie warto polegac na nikim i swoich spraw samemu pilnowac. Umiesz
      liczyc, licz na siebie.
      smok
      • kozica111 Re: Poprosic faceta o cos :) 12.09.07, 16:48
        Tak robie, ale to ponoc niekobiece ;)
        • nom73 Re: Poprosic faceta o cos :) 12.09.07, 21:55
          Kto tak twierdzi?
    • lacido Re: Poprosic faceta o cos :) 13.09.07, 00:02
      Ja tam wolę sama coś wybrać przynajmniej nie bedę mogła mieć do nikogo pretensji
      i dlatego mimo że mój tel zakoncyzł zyot rozjechany przez samochody na pasach
      nadal nie mam nowego :)))))))
    • bugmenot.com Re: Poprosic faceta o cos :) 13.09.07, 02:47
      sprobuj nowa paste do zebow.
    • naprawdetrzezwy Kminisz i to kolosalnie. 13.09.07, 11:12
      Prosiłaś o pomoc? Mówiłaś:

      ~"Mógłbyś pójść ze mną w środę i pomóc wybrać mi telefon , który MI będzie się
      podobał? Bo wiesz, nie wiem czego chcę i co mi jest potrzebne, i tylko mężczyzna
      będzie mógł dokonać za mnie wyboru."?

      Tak było?
      ;>
      • kozica111 Re: Kminisz i to kolosalnie. 13.09.07, 11:26
        Tak, Bez tego ostaniego zdania-ktore jest wyrazem Twoich kompleksów.
        • news21 Re: Kminisz i to kolosalnie. 15.09.07, 12:28
          Nie rozumiem po co komu facet przy zakupie telefonu. Trzeźwy ma
          trochę racji. Nie rób z siebie nierozgarniętej dziewczynki.
          Kiedyś w supermarkecie spytałam czy są termometry na rzepy na okno
          plastikowe. Na to pani sprzewdawczyni, że ona się na tym nie zna i
          trzeba by mężczyzny - fachowca (!).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja