pytania z serii

12.09.07, 16:09
wbrew pozorom nie jest głupie i wcale nie hipotetyczne.

musicie wybrać, opowiedzieć się stanowczo po jednej ze stron. wasi rodzice vs
żona i dziecko. to jak? w ogóle zastanawialibyście się?

pozdrawiam i życzę miłego popołudnia, czy czego tam.
    • kozica111 Re: pytania z serii 12.09.07, 16:44
      Zony nie planuje ...ale jak bylabym facetem to dziecko by przewazylo.
    • pyzz Re: pytania z serii 12.09.07, 18:09
      Jakaś chora alternatywa.
      Jak rozumiem, Twoi rodzice się kłócą z żoną i nie wiesz, po czyjej stronie stanąć.
      Oczywiście, że bym się zastanawiał. Stanąłbym po stronie tego, kto ma rację. A
      to, kto ma rację wymaga zastanowienia. Nie zwykłem opowiadać się w jakimś sporze
      po jakiejś ze stron tylko dlatego, że jest to mój kumpel, czy pociotek, żona,
      czy mamusia.
      • grzech_o_1 Re: pytania z serii 12.09.07, 19:03
        Przepraszam, ale kompletnie nie zrozumiałeś pytania.
        Przeczytaj je jeszcze raz, z zastanowieniem nad treścią.
        I dopiero odpowiedz.
      • grzech_o_1 Re: pytania z serii 12.09.07, 19:05
        No i drobna uwaga.
        Autor wątku, czyli pytania, to kobieta.
        Młodziutka kobieta.
    • grzech_o_1 Re: pytania z serii 12.09.07, 19:52
      Karakanku.
      Jak widzisz, ze strony męskiej - cisza.

      Karakanku. Wiesz dobrze, kiedy wzięliśmy ślub.
      Byliśmy straszliwie mlodzi.
      Rodzice stawali na głowie by do tego nie doszło. Ale byliśmy
      pełnoletni i mieli guzik do powiedzenia.
      To po pierewsze.
      Po drugie Karakanku.
      Żadna ze stron nie ma nic do powiedzenia co do mego małżeństwa.
      Total.
      Żona i ja - i guzik wszystkim do tego. Już od wielu lat wiedzą,
      że nie moga takich tematów nawet tykać.
      Nauczyłem wszystkich. I wreszcie do cholery zrozumieli.
      Teraz od lat są bardzo grzeczni.
      A na poczatku im wszystkim się wydawało, że moga dawać nam 'mądre
      rady'.
      Wieczorka Karakanku.
      Szkrabunio śpi? Już chyba po baji.
      Trzymanko cieplutkie.:)))
      • poprioniony Re: pytania z serii 12.09.07, 23:40
        > Jak widzisz, ze strony męskiej - cisza.

        Wystarczy, ze Ty bohatersko odpowiesz na glupawo postawiony problem.
        • kakarakamuchen [...] 13.09.07, 06:42
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • hermion Re: pytania z serii 13.09.07, 07:53
      żona i dziecko... rodzice zrozumieją i wybaczą
    • naprawdetrzezwy Pytasz o to, kogo uśmiercić? Komu kupić samochód? 13.09.07, 09:12
      Kogo wydziedziczyć?

      Pomyśl trochę nim zadasz pytanie...
      • grzech_o_1 Re: Pytasz o to, kogo uśmiercić? Komu kupić samoc 13.09.07, 09:19
        Przecież pytanie jest jasne jak Słońce.
        • literka102 Re: Pytasz o to, kogo uśmiercić? Komu kupić samoc 13.09.07, 11:56
          Ja proponuję podać muchomory teściowej - akurat rosną.Najgorsza
          zmora tego świata to rodzice plus dziecko, ktore nie potrafi
          dorosnąć. Moja kochana teściowa przez dobre 10 lat wtykała nos we
          wszystkie nasze sprawy - koszmar!Oczywiście wszystko robiłam źle -
          źle karmiłam jej syna, źle prasowałam jego koszule, pewnie dzieci
          też zmjstrowaliśmy źle, ale na to biedna, zmartwiona losem swojego
          dziecka mamusia niestety nie mogła mieć wpływu.Nie żaliłam się
          mężowi, czekałam aż sam na oczy przejrzy - nie doczekałam się.Z
          drugiej strony jednak stwierdziłam, że to bardziej mój problem, nie
          jego - jemu przecież było dobrze!Dogadałam się z teściem i zaczęłam
          pokonywać moją zmorę jej własną bronią.;0)Obecnie teściowa to moja
          super przyjaciółka - mąż ma zaś przechlapane;0))))
          • grzech_o_1 Re: Pytasz o to, kogo uśmiercić? Komu kupić samoc 13.09.07, 13:23
            No to ładna bryndza się narobiła.
            A tak panu Literce dobrze się wiodło. No cóż, był na wozie, to teraz
            na 7 lat pod wóz.:)))
            • literka102 Re: Pytasz o to, kogo uśmiercić? Komu kupić samoc 13.09.07, 13:46
              A kto mu bronił reagować?Teraz ma za swoje;0)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja