kozica111 13.09.07, 09:44 samochody? Mają imiona , ksywki, itp;? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
grzech_o_1 Re: Panowie jak pieszczotliwie nazywacie swoje 13.09.07, 10:03 Jak dzieci były małe, to duszek domowy miał ksywkę - Mikita. Wieczorem w kuchni zostawiały mu na noc okruszki. A samochód był - Kacperek. Mikita się z nami kilka razy przeprowadzał. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
markus.kembi Re: Panowie jak pieszczotliwie nazywacie swoje 13.09.07, 10:18 Imię dla samochodu? Chyba ktoś musiałby być nieźle popier/dolony. Chociaż w dzisiejszych czasach do całkiem możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Re: Panowie jak pieszczotliwie nazywacie swoje 13.09.07, 10:48 Popatrz po osiedlu na parkingi. gablota wazniejsza od dzieci, żony i kochanki. A co z gablotami faceci wyprawiają całe popołudnia w garażach? Żony nigdy nie zaznają takich pieszczot. Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Panowie jak pieszczotliwie nazywacie swoje 13.09.07, 10:27 M. czasem mówi: "Ty ch.. pier..., jak zaraz, k..., nie odpalisz, to cię, k..., na złom wyp...". Pieszczotliwie tak :) Odpowiedz Link Zgłoś
floo77 Re: Panowie jak pieszczotliwie nazywacie swoje 13.09.07, 10:34 jak byłam mała to mieliśmy starą skode octavię, czasem odpalaną na korbę. I nazywaliśmy ją Babcią. Była stara, ale przejechaliśmy z nią Polskę wzdłuż i wszerz i to nie raz. Super wóż i super mi się spało na półce w czasie długich podróży. A teraz auta nie mają juz imion. Babcia była jedyna i niepowtarzalna. Odpowiedz Link Zgłoś
grzech_o_1 Re: Panowie jak pieszczotliwie nazywacie swoje 13.09.07, 10:46 Kacperek to był Maluch. Nasz pierwszy samochód. Też wysłużony jak świat. Dwoje dzieci, wózek na dachu, zawalony bagażami i hajda na dwa tygodnie w świat. Łezka się kręci. A teraz limuzynom nadawać imiona? To chyba jakieś arystokratyczne. :))) Odpowiedz Link Zgłoś