Mięśnie z proszku

13.09.07, 16:42
dość podstawowy artykuł, jesli chcesz rozwinąć wiedze na ten temat
to zapraszam do portalu kulturystycznego www.cellbolic.pl
    • z_jak_zwirz [...] 13.09.07, 16:56
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • mam_py_tanie1 Re: Mięśnie z proszku 13.09.07, 17:00
      ale to juz bylo nie raz!
    • hollowcat Re: Mięśnie z proszku 13.09.07, 19:31
      jak ktoś chce być śliniącym się napakowanym warzywem na starość to niech bierze co mu się podoba... ja tam wolę zdrowy trryb życia i na śiłownie nie chodze bo nie mam kiedy i nie chce mi sie.
      • corgan1 wźruszająca troska o starość... 14.09.07, 05:09
        > jak ktoś chce być śliniącym się napakowanym warzywem na starość to
        > niech bierze co mu się podoba...

        Do starości to jeszcze hohohoho a może i więcej.

        Zastanawiająca jest ta troska o starość kulturystów. Dziwne że nikt
        tak nie troszczy się o laski robiące sobie liposukcję, korekcję,
        liftingi, botox itp. zabiegi że hoho jak to strasznie będą wyglądać
        na starość po tych zabiegach.
        • z_jak_zwirz Re: wźruszająca troska o starość... 14.09.07, 23:02
          dokladnie. a powiem wiecej - ja bede trenowal cale zycie, a ci "obawiajacy sie" o moje stawy i sciegna niech sobie siedza na kanapie. zobaczymy kto w wieku 50-60-70 lat bedzie mial te sciegna i stawy mocniejsze, kosci grubsze, miesnie w mniejszej atrofii - ja, czy kanapowy grubodupiec.

          nie wspominajac o podniesionym poziomie testosteronu dzieki treningom silowym - jelsi tego ktos nei rozumie, to smialo, niech siedzi na kanapie. ja w kazdej sytuacji wybiore sprawniejsze cialo i wiecej test. w organizmie.
    • hans123 Mięśnie z proszku 13.09.07, 22:35
      Artykuł to wprowadzenie do wprowadzenia :)

      Zależy co kto chce osiągnąć, ja stosuję tylko kombinację tauryna+kofeina przed
      treningiem, ale ćwiczę raczej dla ogólnej sprawności, nie nastawiam się na
      nadmierną masę. Poza tym ciągłe cykle masa- rzeźba raczej nie wpłyną pozytywnie
      na zdrowie.

      FBW + HIIT to jest to :)
      • hans123 [...] 13.09.07, 22:38
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • floo77 to w sumie wątek na Forum Fitness 13.09.07, 22:45
      zawsze mnie dziwiło jak potem wędrują opinie, które są do artykułów,
      które najpierw są a stronie głównej. Np. czytam coś na stronie
      głównej, pisze opinię, a potem nie wiem gdzie szukać - na jakim
      forum :]
      • oneofthem Re: to w sumie wątek na Forum Fitness 13.09.07, 23:04
        Pozostaje Ci jedynie wyszukiwanie zapamiętanej frazy/tytułu artykułu lub swojego
        nicka na forum. Najlepiej dodać artykuł do ulubionych w przeglądarce.
    • lordshaper Mięśnie z proszku 13.09.07, 23:03
      >Za wypożyczenie produktów do sesji zdjęciowej dziękujemy sklepowi >Vitaland w
      CH Promenada przy ul. Ostrobramskiej 75c w Warszawie.

      I już wiemy dlaczego został napisany ten, pożal się Boże, artykuł.
    • niewygodny Re: Mięśnie z proszku 13.09.07, 23:59
      No i czego to dowiadujemy się z tego artykułu A warto zauważyć, że
      wypowiada się w nim nie tylko autor ale rowież tzw autorytety z
      dziedziny medycyny sportowej oraz praktycy kulturystyki mający w tej
      dziedzinie sukcesy. Nie żebym negował ale coś to wszystko bardzo "po
      łebkach" zrobione.
      Otóż dowiadujemy się tegi co i tak już wszyscy - mniej lub bardziej
      tematem zainteresowani - wiedzą. Koksowanie szkodzi. Suplementacja
      najczęściej nie ale źle używana może nieco zaszkodzić więc lepiej
      udać się po poradę do fachowca a najważniejszy jest ciężki trening
      pomnożony przez czas i wsparty odpowiednim odżywianiem i
      odpoczynkiem. "Nihil novi sub sole"

      Jeśli ten artrykuł został napisany po to aby umieścić
      te zdjęcia suplementów z lewej strony to na Miłość Boską to
      wyrzućcie Testosterol albo zastąpcie czymś innym.
      (Ja rozumiem ze nastąpił zastój w sprzedaży - ale całkiem słusznie ;)
    • lambert77 Mięśnie z proszku jądra w zaniku :) n/t 14.09.07, 07:47

      • tygrysio_misio Re: Mięśnie z proszku jądra w zaniku :) n/t 14.09.07, 17:43
        zaslyszalam.kiedys.po.aerobiku.taka.rozmowe.:

        facet.z.silowni.mowil.do.drugiego,
        ze.przez.tydzien.jadl.pizze.i.pil.piwsko...

        a.na.koniec.dodal.(z.wielkim.wyrazrem.niezadowolanie).
        ze.spadlo.mu.w.tydzien.choroby.5.kilo

        pytam.sie.teraz.panow.specjalistow:

        co.taki.ktos.biere.zeby.schudnac.5.kilo.
        jednoczesnie.jedzac.jak.swinia??
        • z_jak_zwirz Re: Mięśnie z proszku jądra w zaniku :) n/t 14.09.07, 22:59
          to sie nazywa nakrecony metabolizm. nakrecony przez treningi, przez rozrosnieta muskulature, ktora wymaga sporej ilosci energii do istnienia (nie mowie juz o czynnym funkcjonowaniu).
          z przykroscia stwierdzam, ze wiekszosc kobiet nie moze pojac podstawowych kwestii fizjologicznych i zamiast zaczac sie ruszac i cwiczyc, mysla ze zrobia wszystko za pomoca diety. a sa w bledzie. nie mowie juz o bzdurnym przekonaniu, ze troche miesnia zrobi z kobiety karka z biustem - nic z tych rzeczy, mezczyzna zeby zostac karkiem, musi poswiecic wiele lat teningu, zarcia (jedzenie to juz nie jest), suplementow takich i innych (w tym anabolikow) - kobiety musza te wysilki pomnozyc przez 10 albo i wiecej, czyli im to nie grozi. troche miesnia u kobiety powoduje, ze skora wyglada jedrniej, sylwetka ma bardziej mlodzienczy ksztalt, ruchy i chod staja sie bardziej sprezyste. nie ma minusow. ale tego nie pisza w pani domu.
          • corgan1 do tego paniczny strach kobiet przed spoceniem 16.09.07, 01:48
            zauważyłem to na siłowni do kórej ostatnio łażę, a w ktorej jest
            sporo lasek.

            Te które tam łażą ćwiczą tak żeby się nie spocić i nie zmęczyć. Jak
            tylko pojawia się kropelka potu to natychmiast w panice biegają do
            szatni aby się wytrzeć.
            • poprioniony Re: do tego paniczny strach kobiet przed spocenie 16.09.07, 02:33
              To akurat obowiazuje u 90% cwiczacych na silowniach bez wzgledu
              na plec. Dominuje podejscie typu powolne przesuwanie dzwigienek
              w maszynach przy srednich obciazeniach i oklepanych 8-12
              powtorzeniach. Dlugie przerwy na odpoczynki z pogadankami itp.
              Jakie cechy motoryczne ma to niby wyrabiac? Sile? Dynamike? Koordynacje? Nic z
              tych rzeczy, niestety.
              Ewentualnie powolne machanie noziami na rowerku lub marsz na
              bierzni. I znow, co to ma wyrabiac? Wydolnosc sercowo-naczyniowa?
              Wytrzymalosc? Nic z tych rzeczy.
              Pozniej wychodzi towarzycho z sali i stwierdza: dzis "zasuwalem/lam"
              na silowni 2godz...
              W dalszej perspektywie pojawia sie rozczarowanie: tyle cwicze
              i nic!

              ps. Wylaczajac treningi specyficznych cech motorycznych
              (i psychicznych), porzadny trening mozna zamknac w godzinie.
              Z rozciaganiem i prysznicem wlacznie.
        • niewygodny Re: Mięśnie z proszku jądra w zaniku :) n/t 15.09.07, 16:12
          tygrysio_misio napisała:

          > ze.przez.tydzien.jadl.pizze.i.pil.piwsko...
          >
          > a.na.koniec.dodal.(z.wielkim.wyrazrem.niezadowolanie).
          > ze.spadlo.mu.w.tydzien.choroby.5.kilo
          >
          > pytam.sie.teraz.panow.specjalistow:
          >
          > co.taki.ktos.biere.zeby.schudnac.5.kilo.
          > jednoczesnie.jedzac.jak.swinia??

          Przypuszczalnie wcześniej przed chorobą był na cyklu kreatynowym.
          (tylko po jakiego grzyba pił piwo skoro alkohol odwadnia)
          5-cio dniowa choroba spowodowała najprawdopodobniej dużą utratę
          wody przez organizm to i kg poszły w dół
          Dodatkowo w czsie choroby pewnie dość mało i lekko jadł (jak na
          swoje standardy) a jeśli ma dużą masę mięśniową to i spalanie
          podstawowe ma wysokie więc wystąpił deficyt kaloryczny to też coś
          tam utracił
          Obstawiam że 4kg stracił z wody i 1 z deficytu.
    • wesmar Re: Mięśnie z proszku 14.09.07, 17:53
      Wsystkie suplementy to bzdury. Nic nie zastąpi mozolnego
      długoletniego i konsekwentnego treningu od najmłodszych lat. Tylko w
      ten sposób mozna cieszyć się sprawnością, zwinnością, dobrą kondycją
      i wytrzymałością. Suplementy ograniczają czynności niektórych
      enzymów. Chwilowy pozorny efekt odbija się czkawką w podeszłym
      wieku. Odzywiając się naturalnie i uprawiając sport możemy się
      cieszyć świetną formą do późnych lat starości
      • harrystreet Re: Mięśnie z proszku 15.09.07, 00:24
        Suplementy to bzdury? Ty chyba zartujesz. Nie ma chyba nic bardziej
        gorszego niz trening i nie dostarczenie organizmowi odpowiednich
        skladnikow np do odbudowy miesni. Oczywiscie ze trening to podstawa
        ale suplementy to czesc niezbedna treningu. Trening bez
        odpowiedniego odzywiania nie prowadzi do niczego a wrecz szkodzi. A
        chodzac regularnie na silownie nie wystarczy tylko zdrowe jedzenie.
        • wesmar Re: Mięśnie z proszku 16.09.07, 04:47
          Zacznijmy od tego co rozumiemy przez suplementy: Węglowodany o
          niskim indeksie glikemicznym, pełen zestaw witamin i składników
          mineralnych w ilościach niezbędnych do pokrycia dziennego
          zapotrzebowania. Z nowości L-karnityna, czyli witamina T. Nasz
          organizm posiada wyjątkowo sprawnie działające mechanizmy regulujące
          i masę ciała i gospodarkę witamionowo-minerałową. Uchyb powstaje na
          skutek złego żarcia lub źle przetworzonego, ale i z tym organizm w
          pewnym sensie przy ćwiczeniach jest sobie w stanie poradzić.
          Suplementacja przyzwyczaja oranizm do optymalnych i zarazem łatwych
          do przetworzenia składników o określonych proporcjach, ale nic nie
          ma za darmo. Organizm zapomina o całym śledzącym układzie regulacji,
          ponieważ cyklicznie dostaje to samo. Czytałem kiedyś kontrowersyjne
          wprawdzie wyniki badań, że nikomu kto prawidłowo się odżywia nie
          jest do niczego potrzebna suplementacja. Hamuje ona mechanizm
          gospodarowania np. witaminami. 30 minut na słońcu wytworzy Ci jak
          pewnie wiesz witamine D w pełni zaspokajającą dawkę dzienną ze
          steroli np. cholesterolu. Suplementy pozbywają organizm tej cechy.
          To tylko przykład, szkoły są różne, ale ja nie wierzę w cuda
          suplementacji. Trenuję biegi długodystansowe juz 14 lat, takie po
          minimum 7-10 km. Zabierałem czasem trnujących kolegów z dopalaczami
          (HIIT) na mój "wypad" i nie dali rady dotrzymać mi kroku już na 4-
          tym km. Są może nieco lepiej "urzeźbieni", ale pocą się szybciej i
          brak jest właśnie wytrenowania i kondycji. A żywią się wzorcowo,
          wzbogacając dietę suplementami. Dlaczegfo tak jest? Suplementy
          ogłupiły w tym przypadku organizm, który nie może wytworzyć przy
          zmęczeniu wystarczającej ilości jonów! Trening i tylko trening
          powtarzam raz jeszcze! Poczytaj jak trenował np. Frank Shorter
          Pozdr.
          • poprioniony Re: Mięśnie z proszku 16.09.07, 11:53
            O Boze, co za brednie. Musujace piguly multiwitaminowe to tez
            suplementy diety. Nie nalezy ich brac bo uposledzisz sobie mechanizm
            ich wytwarzania? Idac dalej tym madrym rozumowaniem nie nalezy
            jesc za duzo warzyw i owocow po znow sobie uposledzisz synteze.
            Poza nielicznymi wyjatkami (takimi jak wit D) nasz organizm nie zachowuje sie
            jak roslina i nie zsyntetyzuje ze swiatla i azotu to czego mu potrzeba. Musisz
            mu te skladniki dostarczyc.

            > Zabierałem czasem trnujących kolegów z dopalaczami
            > (HIIT) na mój "wypad" i nie dali rady dotrzymać mi kroku już na 4-
            > tym km. Są może nieco lepiej "urzeźbieni", ale pocą się szybciej i
            > brak jest właśnie wytrenowania i kondycji. A żywią się wzorcowo,
            > wzbogacając dietę suplementami. Dlaczegfo tak jest? Suplementy
            > ogłupiły w tym przypadku organizm, który nie może wytworzyć przy
            > zmęczeniu wystarczającej ilości jonów!

            Jesli nie cwiczyli dlugich dystansow to maja swiete prawo na nich
            polegnac. Zabierz na dlugodystansowy bieg ciezarowca, padnie przy
            pierwszym km. Idz na trenig ciezarowca, zesrasz sie przy pierwszym
            podrzucie. I nie ma to zadnego zwiazku z suplementami tylko
            ze specjalizacja treningu. Wez czlowieku mysl troche.
            • wesmar Re: Mięśnie z proszku 16.09.07, 14:09
              Rób jak uważasz, jestem zwolennikiem właściwego odżywiania bez
              suplementacji. Podaję jeszcze jeden art.

              Zbyt wysokie dawki witamin i substancji mineralnych mogą być
              szkodliwe - ostrzega brytyjska Food Standards Agency.


              "Chociaż w większości wypadków wystarczają substancje odżywcze ze
              zrównoważonej diety, wielu ludzi wybiera suplementy. Przyjmowanie
              wysokich dawek przez długi czas może być szkodliwe" - zauważa
              przewodniczący Food Standards Agency, sir John Krebs.

              Producenci i media lansują coraz to nowe "cudowne" środki, a część
              konsumentów bezkrytycznie się nimi zachwyca. Od dawna wiadomo, że
              nadmiar każdej substancji może zaszkodzić. Wyniki niedawnych badań
              dostarczają bardziej konkretnych wskazówek - na przykład szeroko
              reklamowany pikolinian chromu może powodować raka, jeśli jest
              przyjmowany w dawce większej niż 10 miligramów dziennie.

              Witamina C, wapń i żelazo mogą być szkodliwe w dużych dawkach nawet
              przyjmowane przez krótki czas, chociaż objawy ustępują po ich
              odstawieniu. Dzienna dawka przekraczająca 1000 miligramów witaminy
              C, 1500 miligramów wapnia lub 17 miligramów żelaza może spowodować u
              niektórych osób ból brzucha i biegunkę. Nie należy przekraczać dawki
              10 miligramów witaminy B6, jeśli nie ma wskazań lekarskich. Kwas
              nikotynowy, cynk i fosfor także nietrudno przedawkować przyjmując
              ich za dużo w zbyt długim czasie.

              Beta-karoten, przeciwutleniacz zawarty w żółtych owocach i
              warzywach, może zaszkodzić palaczom w sposób nieodwracalny, jeśli
              dawka jest zbyt duża. Nadmiar manganu jest niebezpieczny dla osób
              starszych.

              Źródło:
              www.pap.pl
              • poprioniony Re: Mięśnie z proszku 16.09.07, 14:46
                Jakze odkrywczy artykul, za pare zielonych baniek madrzy naukowcy po raz kolejny
                udowodnili powszechnie znane "wszystko jest trucizna, decyduje tylko dawka"...
                Polecam slownik: sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2576614
                Mowa o UZUPELNIANIU diety o brakujace skladniki a nie o nadmiarach.
                A jesli juz straszysz skutkami nadmiaru to dodaj, ze mozesz je wywolac zrac
                naturalne zarcie (co zreszta jak wol stoi w tekscie ktory przytoczyles:
                marchewki, zolte owoce).

                > Rób jak uważasz, jestem zwolennikiem właściwego odżywiania bez
                > suplementacji. Podaję jeszcze jeden art.

                Ja tez, dlatego nie jem suplementow. Ale i nie histeryzuje jak idiota bo
                zadalem sobie trud przeczytania etykietki na pierwszym z brzegu gainerze
                i porownalem to ze skladem makaronu czy kaszy gryczanej chociazby.
                • rolling_stone Re: Mięśnie z proszku 16.09.07, 15:02
                  Artykul sponsorowany przez firme olimp, napisany przez kompletnego ignoranta,
                  jak to zreszta czesto w GazWybie bywa.

                  Pozdrowienia dla kolegow z sfd.
                  • harrystreet Re: Mięśnie z proszku 16.09.07, 23:41
                    Wszyscy maja swoje racje i pewnie w kazdej z tych opini kryje sie
                    troche prawdy. Ale jezeli ktos chodzi na silownie z zamierzeniem
                    przybrania miesni (tzn chce byc dobrze zbudowany, proporcjonalnie
                    ale bez przesady - na pewno nie tak jak pudzianowski czy reszta
                    kulturystow ktorzy zajmuja sie tym zawodowo) - taka osoba po prostu
                    na samym makaronie nie da rady!! Bez odzywek bialkowych, powtarzam
                    bialkowych a nie gainery to co najwyzej zrzuci troche tluszczu ale
                    na pewno nie zwiekszy masy miesniowej. Krotko mowiac jezeli ktos
                    chodzi na silownie z zamierzeniem przybrania masy miesiowej bez
                    dodatkowego tluszczu bez odzywek bialkowych sie nie obedzie.
                    • tygrysio_misio Re: Mięśnie z proszku 20.09.07, 17:23
                      idz.na.jakas.budowe.drogi...koniecznie.z.chodnikami.a.nie.jakas.tam.a
                      utostrade

                      spotaj.panow.tam.pracujacych.czy.mozesz.sprobowac.podniesc.jakiegos.k
                      raweznika.albo.obrzeze...

                      a.potem.jak.sie.zesrasz.to.nie.zrob.sie.czerwony.kiedy.panowie.powied
                      za.Ci.ze.te.miesnie.co.maja.to.bez.odzywek.im.urosly
                      • tygrysio_misio Re: Mięśnie z proszku 20.09.07, 17:26
                        specjalnie.dla.Ciebie.do.porownania

                        www.kamal.pl/as03_05.html
                        Ci.panowie.nosza.to.po.kilka.godzin...

                        skad.sie.wziely.ich.miesnie?

                        myslisz.ze.w.pracy.pija.odzywki?czy.moze.raczej.piwo?
    • hardy01 katabolizmem 20.09.07, 13:29
      O ile wiem katabolizmem to proces spalania mięśnia w czasie wysiłku.
      Spowodowany jest brakiem podstawowych surowców energetycznych:
      węglowodanów i tłuszczy.

      Zatem jest to co innego niż wspomniane w artykule "uszkodzenie
      mięśni". Ćwiczenia mają spowodować przejściowy deficyt składników
      energetycznych w czasie wysiłku i stąd przestawienie się mięśni na
      ostateczne źródło energii - niszczenie samych siebie.
      • tygrysio_misio Re: katabolizmem 20.09.07, 17:18
        portalwiedzy.onet.pl/28375,,,,katabolizm,haslo.html
        katabolizmem.jest.tez.to.co.potocznie.nazwalbys."spalaniem.tluszczy"

        nie.zebym.sie.czepiala....
        ale.poprostru.bylam.dobra.z.biologii.w.podstawowce.i.ogolniaku
Inne wątki na temat:
Pełna wersja