meira80
13.09.07, 18:33
Faceci, ktoś to musi wam wreszcie wyłożyć łopatologicznie, to jedyna
metoda.
1. Kobieta, jeżeli decyduje sie na seks z facetem to zawsze
oczekuje od niego stalego związku.
2. Kobieta, która decyduje się na seks z facetem, od którego nie
oczekuje stałego związku albo jest prostytutką, albo jest pijana i w
glębokiej depresji, albo kłamie.
3. Seks z męzatka to nie gwarancja seksu bez zobowiązan,
przeciwnie...
4.Przeważająca liczba aborcji wynika z tego, że facet nie dał
się "przekonać" do stałego związku.
% Dal kobiety NIE MA seksu bez zobowiązań.
Wszystko to dotyczy zarówno seksu jednorazowego, jak i dłuższych
znajomości. Już rozwijam.
Po pierwsze. Kobieta spotykając faceta od razu w sposób wyraźniej
lub mniej wyraźnie uświadomiony rozpoczyna skomplikowane obliczenia,
biorąc pod uwagę takie parametry jak atrakcyjność fizyczna, pozycja
społeczna, wykształcenie, usposobienie i zasobność portwela. Jeżeli
wypadkowa tych cech stawia go w gronie pożądanych partnerów do
stałego zwiazku- ewentualnie decyduje się na seks. Jeżeli nie-
nigdy, przenigdy tego nie zrobi. W przeciwieństwie do faceta który
często dla zaspokojenia popędu jest w stanie wybzykać kozę.
Po drugie.Czasem może sie zdarzyć, że jakaś kobieta zadeklaruje chęc
seksu bez zobowiazań. Jeżeli nie jest prostytutką to na pewno
przechodzi cieżkie stany depresyjne spowodowane np. rozstaniem,
dodatkowo nadużywa alkoholu i uważajcie, kontakty z taką osobą mogą
obrócć się na waszą niekorzyść. Stoi nad wami prokurator. Jest w
prawie coś takiego jak nakłanianie do współżycia osoby
neipoczytalnej.Jeżeli jest zdrowa, to po prostu obrala taktykę "na
przeczekanie", mając nadzieję, że im więcej czasu da facetowi, tym
większa szansa, że jednak zdecyduje się na związek. Bo w idealnym
świecie kobiet (takim jakiego pragną kobiety i często mylą go z
rzeczywistością) seks oznacza deklarację uczuciową.
Po trzecie. Jeżeli kobieta będąca już w stałym związku decyduje się
na zdradę, to w sposób mniej lub bardziej uświadomiony decyduje się
na odejście. Po prostu szykuje sobie grunt. ale nie chce zostawać na
lodzie, chce odejść z jednego zwiazku do następnego. W dodatku
kobieta NIGDY (w przeciwieństwie do facetów) nie zmienia partnera na
gorsze. A jeżeli jesteś mniej atrakcyjny, gorzej wykształcony,
biedniejszy od jej męża, to znaczy...że jest przechodzi silne stany
depresyjne, wracamy do punktu poprzedniego. Prokurator.
Po czwarte. Dla wielu, bardzo wielu kobiet potrzeba emocjonalna
bycią w satysfakcjonującym związku z dorosłym mężczyzną jest dużo
silniejsza niż potrzeba macierzyństwa (chociaż presja społeczna
sprawia, że większość kobiet deklaruje odwrotnie). I dla
zaspokojenia tej potrzeby są gotowe zajść w ciąże.Kiedy facet nie
decyduje sie na związek -przerywają ciążę. I nawet tego "łapania na
dziecko" nei należy potępiać. Taka już bywa psychika kobiety, takie
już bywaja jej priorytety potrzeb emocjonalnych.
Co mnie upoważnia do pisania tych rzeczy? Własne doświadczenia,
doświadczenia moich koleżanek, wiele anonimowych rozmów przez
internet. To naga prawda. I faceci powinni to wiedzieć. Powinni
przestać myśleć tym co mają w gaciach i nie uprawiać seksu z
kobietami z któryminei mają zamiaru się wiązać bo wyrządają im tym
wielką kryzwdę.Kobieta, z która sypiasz ZAWSZE liczy na coś wiecej.
Pewnie zechce mnie "zjeść" też parę kobiet. Zapewne z grupy tych,
które swoim partnerom seksualnym mówią o "seksie bez zobowiązań",
wybierajac "taktykę na pzeczekanie". I myślą że czas dział na ich
korzyść. Nic błędniejszego. I wy właśnei będizecei płakać ostatnie,
czego iczywiście wam nie życzę.