"Podrywy" na gg

17.09.07, 15:31
Czasem mi sie zdarza, ze jakas kobita zagada do mnie na gg (w pracy mam gg
caly czas zalaczone). Ciekawe jest to, ze zagaduje taka a potem nie chce jej
sie/nie potrafi zagaic rozmowy. Walnie jakis usmieszek, albo "hej co slychac"
i czeka nie wiadomo na co. Chyba mysli sobie, ze facet powinien juz padac z
wrazenia ze sie taka ksiezniczka do niego odezwala i brac na siebie ciezar
rozmowy. No bez przesady.
smok
    • ona_28_i_pol Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 15:33
      CIĘŻAR rozmowy??:)))))) Nie wiedziałam, że to takie ciękie jest;))))
      • smok_sielski Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 15:34
        > CIĘŻAR rozmowy??

        przejac inicjatywe. lepiej?
        smok
        • ona_28_i_pol Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 15:40
          Przykro mi, ja Cię nie zaczepiłam, a problemów tego rodzaju byś nie
          miał, gdyby..;D;D
      • grzech_o_1 Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 18:45
        Kasia.
        To dziesięć cetnarów plus cztery pudy.
        Czy wyobrażasz sobie, że może to podźwignąć?

        Przeciez już dawno temu jeden gościu napisał:

        "i choćby przyszło tysiąc atletów,
        i choćby zjadło tysiąc kotletów,
        to nie udźwigną,
        taki to ciężar..."

        Ta pierońska lokomotywa oczywiście. A co dopiro kobitka z gg?
        A Smok?
        Nawet ciężaru wody z Wisły nie uniósł jak go Dratewka skórką
        owieczki nakarmił.
        Lichota jakaś z tego Smoka.
        Lichota.
    • morelka_1 Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 15:33
      hmmm a ja myślałam że to mężczyźni tylko tak mają ;)
      • smok_sielski Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 15:39
        > hmmm a ja myślałam że to mężczyźni tylko
        > tak mają ;)

        Pewnie i faceci i kobity tak maja. Mnie sie kiedys zdarzalo zagadywac
        przypadkowe laski na gg. Staralem sie jednak wtedy wyterzyc intelekt i blysnac
        elokwencja, a nie tylko czekac co druga strona napisze.
        smok
        • morelka_1 Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 15:47
          no to troszkę dziwke gdy ktoś próbuje nas "poznać" i trzeba go
          ciągnąć za język. Ja raczej przejmowałam inicjatywę, bo i tak buzia
          mi się nie zamyka ;)Raz a moze nawet dwa miałam taki przypadek gdzie
          chlopak pisal mi o sobie i o swojej kobiecie ze niedawno się
          przeprowadzili do mojego miasta a potem prosil o jakieś ladne nagie
          zdjęcie. Rozmowa tak czy siak nie bardzo sie kleila a nie trudno
          było się domyśleć że chłopak ma wybujałą fantazję na temat swojego
          zycia. Chyba robil jakąś kolekcję zdjęc. Ciekawe czy jakaś na to
          poszla?
    • nemo1968 Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 15:33
      To jak w realu - zrobi maslane oczka i weź ją teraz zdobywaj, staraj
      się adoruj, wszak dała ci do zrozumienia, ze jej na tobie
      zalezy :))).
      • nemo1968 Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 15:35
        Widzę, ze w komplecie jestesmy :) - no to zaraz sie zacznie :)))
      • ona_28_i_pol Wokół Kogo Wy się obracacie?:))) n/t 17.09.07, 15:41

        • nemo1968 Re: Wokół Kogo Wy się obracacie?:))) n/t 17.09.07, 15:44
          My proste chłopy :(, nam trzeba kawę na ławę...
          najlepiej jakiś obrazek przysłać, to załapiemy o co chodzi :). Sami
          wzrokowcy ;).
    • facettt znam to do bolu :))) 17.09.07, 15:34
      dlatego kilka lat na gg nie zagladalem...
      ale chyba zaczne, coby zobaczyc, czy Panie troche podrosly :)))
      • smok_sielski Re: znam to do bolu :))) 17.09.07, 15:36
        Ja uzywam gg do kontaktu z ludzmi, ktorych znam z "realu", ale co jakis czas sie
        jakas alienka odezwie.
        smok
    • dzikoozka Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 15:35
      Sm,ok, z Ciebie to taka trochę meska odmiana
      "panna chciałabym i boję się"
      też taka kiedys byłam, pewnie bym umarła stara panną,
      jakbym nie poznała pewnego bezczelnego wariata, w którym się
      zakochałam od 1. wejrzenia.
      • nemo1968 Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 15:37
        Powiedz, ze chodzilas za nim, az dla swietego spokoju powiedzial TAK.
        To sie nazywa "przejąc inicjatywę" :)
        • dzikoozka Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 15:38
          ty też jesteś bezczelny, uważaj ;PPP
    • smok_sielski Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 15:47
      Rozmowa wygladala tak:

      ona: :)
      ja: ktos ty
      ona: aga
      ja: znamy sie?
      ona: nie
      ja: aha
      ona: moze sie poznamy
      ja: niewykluczone

      koniec
      smok
      • ona_28_i_pol :)))))))))))))))))) 17.09.07, 15:49
        Zabrakło:

        Ile masz lat?

        No wiesz?? Kobietę o wiek?? <foch>

        (w domyśle: sześć, bo na więcej ten dialog nie wygląda;)))
      • nemo1968 Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 15:49
        > ona: :)
        > ja: ktos ty
        > ona: aga
        > ja: znamy sie?
        > ona: nie
        > ja: aha
        > ona: moze sie poznamy
        > ja: niewykluczone

        Widocznie ona już płonie i w miłości zatracona :)))
        • viviene Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 15:57
          No taak:)
          • ginger43 Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 16:01
            Co "no taaak"?
            • harrystreet Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 16:16
              swoja droga powiedzcie mi czy udalo Wam sie kogos poznac ta droge tzn gg, lub ewentualnie tlen. jakos nie mam do tego przekonania. moze dlatego ze jestem wzrokowcem i lubie widziec z kim rozmawiam? oczywiscie kobiety od razu powiedza ze wyglad sie nie liczy tylko dusza i intelekt. a ja juz oczami wyobrazni widze jak niewiasty w klubach czy pubach zagladaja mezczyznie gleboko w oczy szukajac duszy i intelektu nie zwracajac uwagi w ogole na wyglad lol
              • ona_28_i_pol Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 16:19
                Udało się:) Nie żałuję, wręcz przeciwnie:) Zbieg okoliczności
                ogromny, bo to jedyny dzień w ciągu dwóch miesięcy, kiedy miałam
                nieukeyte gg i Ktoś zapukał:)
              • ginger43 Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 16:50
                Czasami ktoś się zgłasza, ale nie podejmuję takich rozmów. Rozmawiam ze
                znajomymi z reala lub sporadycznie ze znajomymi z forum :)
                • morelka_1 Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 17:52
                  ja poznałam Piotra ze Szwecji przez GG. Też tak dziwnie zaczęliśmy,
                  musialam go rozkręcić, ale warto bylo :) Potem bardzo dużo
                  rozmawialiśmy na skypie, wymieniliśmy się telefonami, aż wkońcu
                  odwiedził nas tzn. mnie i męża :)
    • horrit Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 16:52
      wydaje mi się że kobity wtedy są bardziej "przerażone" tym co
      zrobiły i dlatego takie oszczędne w słowach
      • smok_sielski Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 18:35
        > wydaje mi się że kobity wtedy są bardziej "przerażone" tym co
        > zrobiły i dlatego takie oszczędne w słowach

        Skoro je to tak przeraza to niech nie wylaza spod swojego kamienia.
        smok
    • angoisse Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 20:48
      no proszę...
      a do mnie to na ogół ynteligentnie panowie zagajają:
      1. cze
      albo dla odmiany:
      2. cze, poklikasz?

      od czasu do czasu urozmaicaja repertuar, i zagajają całym swym
      ciężarem rozmowy gierojnie przejmując inicjatywę np:
      3. cze, masz ochotę na seks przed kamerką?
      • antygen Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 21:08
        oooo, w takim razie mój inteligentny-inaczej rozmówca zapytał się w
        pierwszym zdaniu, czy zgodziłabym sie na jego oczach zrobic siusiu.
        To sie dopiero nazywa przejecie inicjatywy......
        • angoisse Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 22:05
          a napisał wczesniej "cze" ? jak nie napisał to cienias musiał być ;)
          "cze" określa kulturke, a nie takie fiu-bzdziu bez wstępu jak
          nalezy :D
          • demonii Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 22:21
            Sa jeszcze mniej wymagający, nie chcą seksu przed kamerką tylko:
            "hej kotuniu, właśnie bawię się swoim maluszkiem, chcesz zobaczyć jak to robię,
            nie musisz nic robić, tylko patrz"
            :DDDD
            • angoisse Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 22:38
              to romantyk. w kobiecie najbardziej urzekaja go jej oczy z ich
              błękitną-zieloną-bursztynową głębią... te oczy
              wpatrzone,rozmarzone... ech, och, ach!
              no i mówi "hej kotuniu" a nie "cze"... sie liczy, ma styl. no.
    • anne_mari Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 22:28
      Zasatanówcie się, co wypisujecie.
      Alo powiedzcie, że jest to tylko zabawa i żarty.
      Bo chyba nikt z Was nie pisze na poważnie.
      • smok_sielski Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 22:32
        Ja sie zastanowilem. Czesto zartuje, ale akurat ten watek jest zalozony na powaznie.
        smok
        • angoisse Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 22:34
          a tak realnie to po co kobiecie facet który sie do rzeczy nie bierze
          gdy ona gotowość sygnalizuje? :)) inicjatywa w cenie drodzy
          panowie :))
          • smok_sielski Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 22:37
            Bedzie se tak pewnie sygnalizowac do usranej smierci.
            smok
            • angoisse Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 22:38
              a co Ty myslisz, zes jedyny na swiecie? :) tescik robia czy ikrę
              masz, hehe.
              • smok_sielski Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 22:41
                > tescik robia czy ikrę masz, hehe.

                Chyba faktycznie nie mam ikry. Zreszta pewnie w koncu panienka trafi na
                desperata, ktory sie takiej rzuci na szyje, szczesliwy ze sie do niego
                ktokolwiek odezwal :)
                smok
                • angoisse Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 22:45
                  ech, te smocze marzenia... jeśliś sam nie desperat to po co się
                  odzywasz na jakieś zaczepki z gg :))
                  • smok_sielski Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 22:47
                    > ech, te smocze marzenia... jeśliś sam nie desperat to po co się
                    > odzywasz na jakieś zaczepki z gg :))

                    Z prostego powodu - uwazam, ze kultura nakazuje odpowiedziec kiedy ktos do mnie
                    mowi.
                    smok
                    • angoisse Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 23:07
                      taaaak?
                      to widać, że cie osoby z "kulturalnymi" tekstami nie odwiedzają na
                      gg :)), pewnie dlatego, ze zaczepiają cie kobiety a nie meni
                      typu "cze, zwalisz mi konia?"
    • lacido Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 22:34
      i dlatego ja nie zaczepiam, za mikra jestem żeby sobie poradzić z taaaaakim
      ciężarem :DDD
      • angoisse Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 22:46
        oj tak :))) niekiedy to ciężar nie do udzwignięcia :))) orka pługiem
        na ugorze to pestka przy tym :))
        • lacido Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 23:04
          dokładnie i po co się tak zaharowywać???
          • angoisse Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 23:12
            nooo :)) przecież lepiej na desperata masochiste poczekać niz samemu
            nim być, ugór nie zając-nie ucieknie :))
            • lacido Re: "Podrywy" na gg 17.09.07, 23:14
              no jasne
              i po co samemu sobie piwo warzyć a potem trzeba je pić :D
    • kurpianeczka Re: "Podrywy" na gg 18.09.07, 09:21
      smok_sielski napisał:
      Czasem mi sie zdarza, ze jakas kobita zagada do mnie na gg (w pracy
      mam gg
      > caly czas zalaczone). Ciekawe jest to, ze zagaduje taka a potem
      nie chce jej
      > sie/nie potrafi zagaic rozmowy. Walnie jakis usmieszek, albo "hej
      co slychac"
      > i czeka nie wiadomo na co. Chyba mysli sobie, ze facet powinien
      juz padac z
      > wrazenia ze sie taka ksiezniczka do niego odezwala i brac na
      siebie ciezar
      > rozmowy. No bez przesady.
      > smok

      Też mnie śmieszą takie gadki :)
      Podobnie jak ty w ciągu pracy jestem dostępna przez wiele godzin i
      zdarzaja mi się tacy ananasi :)
      A już to głupie, cwaniackie powitanie "cze" wyprowadza mnie z
      równowagi, poza tym co obcemu można odpwoiedzieć na jego durne
      pytanie "co słychać" ? :))
      • give_a_kiss Re: "Podrywy" na gg 21.09.07, 12:22
        oj zdarzało się, zdarzało... zaczepić kogoś na gg. dwa razy skończyło się
        romansikiem, kilka znajomości nadal mam na liście. tylko, że panowie akurat
        błysnęli humorem, oryginalnością i umiejętnością podtrzymania rozmowy. Z mojej
        strony chyba też nie wiało nudą. Trza tylko trafić na perełkę wśród tych
        dzikich tłumów na gg ;)
        Po kilku pytaniach wiadomo już czy to się da pociągnąć czy nie. Jak w życiu... z
        niektórymi można przegadać dwie noce, a z niektórymi to nawet ponudzić się nie
        ma o czym.
    • modrooka Re: "Podrywy" na gg 21.09.07, 20:29
      Jeśli książę nie raczy odpowiedzieć to chyba nie dziwne. Jeśli ktoś
      zagaduje i spotyka się z brakiem reakcji to chyba znaczy że nie ma
      ochoty rozmawiać. Ale może się mylę :)
    • floo77 raz mi się to zdarzyło 23.09.07, 10:16
      jak jeszcze podawałam miasto w katalogu publicznym.

      Pamietam, że wstałam jakoś wcześnie chyba o 6 żeby odpisać na
      jakiegoś trudnego wkurzającego maila i ktoś mi zaczął się dobijać.
      Nie reagowałam, ale w końcu rzuciłam chamsko "czego tam?", chcoiaz
      zwykle nie odpowiadam nieznajomym - ba, nieznajomi zwykle nie pukają
      do mnie. No i zaczęłam rozmawiać. A czemu? Bo:
      - gośc był zabawny
      - myślałam, że ktoś dał mu mój numer, bo - przypadkowo wspomniał o
      czymś co mnie interesuje, a to nie jest coś o czym się mówi na dzień
      dobry, dlatego myslałam, że ktoś go podpuścił i mnie wkręca

      No i okazało się, że facet szuka kogoś na ten dzień na wieczór na
      jakąś imprezę. Jako tchórz i w ogóle oczwiście nie wyszłam poza gg.
      Ani telefonu ani reala, ale rozmawiałam z nim - kurcze, taki umysł a
      tak marnotrawiony na podrywy netowe. To była dobra znajomość netowa,
      ale w końcu się po wielu wielu rozmowach, kiedy nie udało mu się ode
      mnie nic wyciągnąć znikł - jakoś to naturalnie wyszło, bo ja też
      znikłam, siadł mi komp.

      Pytałam go czy często zaczepia babki na gg i zdradził mi, że tak
      i... zaskakujące, ale na 10 strzałów, ma jedno trafienie i kobieta
      się z nim umawia - pewnie imponowały im luksusy, którymi wabił hie
      hie. Ehh w sumie szkoda, że straciłam go z oczu - niesamowity umysł
      i interesował się - wiedział sporo o tym co mnie interesuje.

      Natomiast ja sama nie inicjuję - nigdy. Nie mam takiej pewności
      siebie, która pozwoliłaby mi wejśc do kogoś i po prostu mówić. Nawet
      w stosunku do osób, które jakoś tam już znam - sama raczej nie
      wchodzę, bo nie wiem czy nie będę przeszkadzać i w ogóle. Ale jeśli
      ktoś zajrzy do mnie, to przeważnie rozmawiam - o ile znam
      oczywiście.
    • ryko Re: "Podrywy" na gg 23.09.07, 13:35
      Sielski,

      Dokładnie mam tak samo :D

      Kobiety nie rozumieją, że one też muszą zainteresować/zaintrygować faceta
      ciekawą rozmową, szczególnie jak nie mogą zainteresować swoim wyglądem/sekasapilem.

      Na zaczepki kulturalnie odpowiadam, niemniej inicjatywę zostawiam stronie
      inicjującej... w końcu to ona czegoś ode mnie chce... jakoś nigdy dotąd nie
      zainteresowałem się na tyle, aby chcieć od niej CZEGOKOLWIEK. Dramat.

      Choć z drugiej strony patrząc od razu wychodzą braki w inteligencji, co
      oszczędza mnóstwo czasu bo "lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć"... ja
      sam dobrze wiem kiedy chcę szukać i coś znaleźć/zgubić :DDD
Pełna wersja