Ojciec daje największe szczęście dziecku wtedy

18.09.07, 17:34
gdy dziecko widzi,że kocha ich Matkę
    • morelka_1 Re: Ojciec daje największe szczęście dziecku wte 18.09.07, 17:43
      pięknie napisane :)))
      • wininia Re: Ojciec daje największe szczęście dziecku wte 18.09.07, 17:52
        i okazuje to wobec nich
        to dla dzieci w kazdym wieku najwazniejsze
      • pyzz Re: Ojciec daje największe szczęście dziecku wte 20.09.07, 22:08
        Mnie się wydaje, że to tylko tkliwy slogan. Nic nie znaczy. Mnie się wydaje, że
        największe szczęście to dziecku się daje wtedy, kiedy się JE kocha.
        A że rodzice się czasem kochać przestają, to akurat niekoniecznie JEGO wina.

    • witaj_smutku Gdy dziecko czuję ,że ojciec kocha matkę 18.09.07, 18:11
      jest uśmiechnięte ...szczęśliwe:)
      Ale brak fizycznej obecności ojca to i ...brak miłości....))
      Co czuje dziecko któremu ( z różnych przyczyn) brakuje wzorca i autorytetu
      mężczyzny????
      Pozdrawiam:)
      • ginger43 Re: Gdy dziecko czuję ,że ojciec kocha matkę 18.09.07, 18:29
        Miłość matki nie do końca może zastąpić miłość ojca, jeśli go brak.
        Częstym błędem kobiet, samotnie wychowujących dziecko, jest ślepe
        spełnianie każdej zachcianki pociechy i tłumaczenie tego jako
        rekompensata braku ojca.
        • pyzz Re: Gdy dziecko czuję ,że ojciec kocha matkę 20.09.07, 19:57
          > Miłość matki nie do końca może zastąpić miłość ojca, jeśli go brak.
          Nie nie do końca może, tylko zupełnie, w najmniejszym stopniu NIE MOŻE.
          Zwracam uwagę na fakt, że badania dowodzą, że dzieci wychowywane przez samotnych
          ojców radzą sobie lepiej w życiu niż te wychowywane przez samotne matki.
          Niestety, ale większość dzieci które z ojcami nie mają kontaktu to NIE przypadki
          "ona zaszła, a on się na nią wypiął", tylko przypadki "pokłócili się i
          rozwiedli, a ONA mu zabrała dziecko, aby się NA NIM zemścić".
          • mat_ii Re: Gdy dziecko czuję ,że ojciec kocha matkę 20.09.07, 20:43
            Bo takie jak ta ginger43 udaja takie madrale forumowe a w rzeczywistosci sa
            zupelnie inne Falszywe obludne i tylko patrza zeby drugiemu dokuczyc zniszczyc
            bo zazdrosc towarzyszy im na codzien Obluda i falsz w tych babach jest nic wiecej!
          • goska_32 Re: Gdy dziecko czuję ,że ojciec kocha matkę 20.09.07, 21:39
            Niestety nie mogę zgodzić się z Twoim stwierdzeniem. Większość ojców
            zakłada sobie nowe rodziny i uważa, że dziecko nie jest mu do
            niczego potrzebne. Jak będzie chciał zrobi sobie nowe. Niestety taka
            jest rzeczywistość. Nie można ślepo stwierdzać, że to kobiety
            zabierają dzieci aby zemścić się na mężczyźnie. Mężczyźni robią to
            również. Przykładem może być choćby nawet unikanie odpowiedzialności
            nie wywiązując się z zobowiązań alimentacyjnych. Nagle zaczynają
            uważać, że dziecko żyje powietrzem i tak samo je traktują, jak
            powietrze.
            • pyzz Re: Gdy dziecko czuję ,że ojciec kocha matkę 22.09.07, 18:39
              Niestety, ale twierdzę, że powtarzasz krzywdzący mężczyzn stereotyp. Znam dobre
              kilka przypadków rozbitych rodzin i we wszystkich, absolutnie wszystkich z nich
              dzieci mieszkają z matkami, we szystkich ojcowie kontaktują się z dziećmi dużo
              rzadziej, niż powinni (dodam: powinni praktycznie codziennie), najczęściej góra
              2 razy w miesiącu...
              We WSZYSTKICH przypadkach ojcom brakuje kontaktu z dziećmi i we wszystkich byłe
              żony reglamentują ojcom ich dzieci. W około 1/3 przypadków kobiety próbują
              ograniczać ten czas i odsuwać dziecko od ojca, a w ponad połowie próbują
              nastawić dzieci przeciwko ojcom. I wielu z tych ojców po prostu odpuszcza.
              Niestety ci, którzy zaczynają walczyć o kontakt z dzieckiem nazbyt często padają
              ofiarami bezpodstawnych oskarżeń i to BARDZO poważnych.

              Owszem, zakładają nowe rodziny. Ale to bynajmniej nie świadczy o rzekomym
              podejściu, że stare dzieci im niepotrzebne.

              Co do zobowiązań alimentacyjnych, to nie wywiązuje się z nich jednak MNIEJSZOŚĆ
              mężczyzn, a nie większość. Częściowo dlatego, że przestają mieć możliwość.
              Alimenty są z reguły zasądzane w wysokościach zaporowych (chyba, że dzieci
              zostają z ojcami, bo w tych nielicznych przypadkach matki płacą zwykle sumy
              rzędu 200zł/mies.). Poza tym zwróć uwagę, że nie jest uczciwe, że mężczyźni po
              rozwodach są sprowadzani do po prostu płatników alimentów, którzy mają płacić i
              zostawić matce resztę. Zatem uchylanie się od alimentów wynika często z poczucia
              niesprawiedliwości, a często z braku możliwości finansowych (nie znam ANI
              JEDNEGO przypadku, w którym fakt, że były mąż zaczął gorzej zarabiać zmniejszył
              oczekiwania finansowe byłej żony)

      • grzech_o_1 Re: Gdy dziecko czuję ,że ojciec kocha matkę 18.09.07, 19:23
        Smuteczku Wesoły.
        Wiemy co masz i jak jest.
        I nakłada to na Ciebie o wiele większe obowiązki. Musisz Maluszka
        utwierdzać, że Tatko jest tam, za dwa dni już tam, za dwa tygodnie
        już bliżej. A za miesiąc będzie w domku.
        Co Ci więcej mogę powiedzieć?
        Mojego Taty tygodniami i zdarzało się że miesiącami nie było w
        domu. A było nas czworo.
        I Mama dała sobie radę. Moze też tak szybko nabrałem jakiegoś
        poczucia obowiązku? Bo byłem najstarszy?

        Trzymka Wesoly Smuteczku.:)))
        • witaj_smutku Re: Gdy dziecko czuję ,że ojciec kocha matkę 18.09.07, 20:01
          grzech_o_1 napisał:

          > Smuteczku Wesoły.
          > Wiemy co masz i jak jest.
          > I nakłada to na Ciebie o wiele większe obowiązki
          >
          Coraz częściej w swoich uczuciach, emocjach i podejmowanych rozlicznych ważnych
          decyzjach jak i drobiazgach zaczynam się ...gubić....)))
          Miłego wieczora:)
          • grzech_o_1 Re: Gdy dziecko czuję ,że ojciec kocha matkę 18.09.07, 20:36
            Wesoly Smuteczku.
            To normalne, to początki. Z czasem się wszystko uładzi.
            Najważniejsze, co jakiś czas emocje odstawić na bok. A racjonalne
            myślenie. Najlepiej to się robi, jak się wybierzesz na długi
            spacer. I tak na spoko, racjonalnie przemyśleć.
            W domu, nie ma na to zbyt wiele czasu przy Maluchu. Przy codziennym
            kieracie.
            Spoko Malutka. Wszystko będzie dobrze. A dobrze będzie pod jednym
            warunkiem. Jak się nie będziesz codziennymi myślami zamartwiać.
            Nic dobrego pozytywnego z tego nie wyniknie.
            Jesteś Ty i Maluch. A Tatko przypłynie.
            Szmat życia przed Wami. Zmieni pracę, będzie pływał na krótkich
            liniach, przejdzie na holowniki [mam takiego znajomego w
            Świnoujściu]. Serce - szmat życia przed Wami.
            :)))))))
            • witaj_smutku Re: Gdy dziecko czuję ,że ojciec kocha matkę 18.09.07, 21:26
              grzech_o_1 napisał:

              > Zmieni pracę, będzie pływał na krótkich
              > liniach, przejdzie na holowniki


              Marzenia .....)))))

              Jak mam sie nie zamartwiać jak własnie zalałam moich sąsiadów ......)))
              Nie zakręciłam -po ostatnim praniu - dopływu wody do pralki....)))
              Wszyscy w nocy ...pływali!....)))
              • grzech_o_1 Re: Gdy dziecko czuję ,że ojciec kocha matkę 18.09.07, 22:01
                Smuteczku Wesoły.
                A czy myśmy mało razy zalali sąsiadów z dołu pralką? W środku nocy?
                Tylko Smuteczku to nie jest tragedia życiowa. Nie ta kategoria. Nie
                traktuj tego tak. To tylko epizod, drobny kłopot.
                Smuteczku. Proszę. Rozróżnaj co ważne a co bardzo mało istotne.
                Wręcz w życiu nie istotne.
                Po pierwszym zalaniu ubezpieczyliśmy się na 5 000 zetów od
                wszystkiego i z głowy. Opłata roczna za ubezpiecenie drobna w skali
                roku. A jak sąsiadów znowu zalejemy. Malowanie 1 000zetów i PZU się
                martwi. Nie my.
                Smuteczku, ważne zmartwien są sprawy ważne zyciowo. Nie drobiazgi.
                Wierz mi.:))))))))
              • grzech_o_1 Re: Gdy dziecko czuję ,że ojciec kocha matkę 18.09.07, 22:02
                Aha.
                To że z latami się ułoży bardzo dobrze, to nie marzenia. to kolej
                rzeczy.
                Wierz mi. Może ciągle iść tylko na lepsze. Przecież wiem.
                • witaj_smutku Re: Gdy dziecko czuję ,że ojciec kocha matkę 18.09.07, 22:22
                  Wiem ,że to ...drobiazg...:)
                  Ale drobiazgi też są ważne ....z nich świat zbudowano ...))
      • tengoku77 Re: Gdy dziecko czuję ,że ojciec kocha matkę 22.09.07, 12:22
        witaj_smutku napisała:

        > jest uśmiechnięte ...szczęśliwe:)
        > Ale brak fizycznej obecności ojca to i ...brak miłości....))
        > Co czuje dziecko któremu ( z różnych przyczyn) brakuje wzorca
        i autorytetu
        > mężczyzny????
        > Pozdrawiam:)

        Czasem także obecność Ojca nie wpływa dobrze..
        Co czuje Smutku Dziecko pozbawione wzorca? Miota sie jak ryba w
        sieci.. a w dorosłym życiu nie potrafi pokochac innego Meczyzny.. ze
        strachu..
        Pozdrawiam..
    • ginger43 Re: Ojciec daje największe szczęście dziecku wte 18.09.07, 18:32
      Dzieci doskonale wyczuwają każdy zgrzyt między rodzicami, który oni
      sami uważają za niewidoczny dla otoczenia. Dziecko doskonale umie
      wyczuwać miłość, bo jest szczere.
      • grzech_o_1 Re: Ojciec daje największe szczęście dziecku wte 18.09.07, 19:15
        Gingi.
        Nie jest możliwe, by przed kilkuletnim już dzieckiem coś ukryć.
        To jest spowodowane tym, że dziecko jest z rodzicami pod jednym
        dachem 24 godziny na dobę. I wykryje swyn instynktem każde
        zakłócenie trybu normalnego. Natychmiast.
        :)))
    • grzech_o_1 Re: Ojciec daje największe szczęście dziecku wte 18.09.07, 19:11
      Winni.
      Kurcze, zacukałem się. Nie wiem co powiedzieć, bo powiedziałaś
      wszystko. Co tu dodać? Nie znajduję słów.
      Ale pozwolisz Wińki, że jescze coś dodam.
      Relacja - rodzice - tata i mama - dzieciaki - i dom. Dom rodzinny.
      zawsze wpajaliśmy dzieciakom, że zawsze, co by się najgorszego
      stało, to jedynym bezpiecznym schronieniem jest dom. Ich dom. Tam
      są rodzice, którzy je przed wszystkim obronią.
      Jak były małe, to się im wpajało, grasz w piłkę na podwórku,
      kopniesz, wybijesz sąsiadowi szybę. Sąsiad się wścieka.
      Ale nie chowaj się dziecko po piwnicach. U kolegów. Tylko
      natychmiast do domu.
      Bo w domu jesteś u siebie. A w domu są rodzice. We swym własnym
      domu jesteś bezpieczny. Nic ci nie grozi.
      Zawsze jak najszybciej do DOMU!
      Tatko i Mama wszystkiemu zaradzą i załatwią.
      Oczywiście jakieś konsekwencje, napomnienie i reprymenda ze strony
      rodziców, to zupełnie inna sprawa.
      Ale zawsze do swego Domu. Tylko do Dom. W te pędy.
      Dziś? Dawno dorosłe i samodzielne. Ale do domu walą jak w dym.
      Szkoda że tak rzadko, ale mamy takie czasy.

      Trochę się chyba zaplątłem Wińka. Ale to tak mniej więcej.
      Buźki Winni.:))) Grzech.
    • mahadeva Re: Ojciec daje największe szczęście dziecku wte 18.09.07, 20:32
      a dlaczego ma nie kochac matki? :) moj przyszly maz BEDZIE MUSIAL
      mnie kochac, bo inaczej spiore go na kwasne jablko :P
      • grzech_o_1 Re: Ojciec daje największe szczęście dziecku wte 18.09.07, 20:44
        A z tego spranego na drobne kwaśnego jabłka zrobisz szarlotkę
        dzieciakom.
        A to co zostanie, przemielisz, dodasz cebulki i zrobisz na obiad
        mielone kotlety.

        Cześć Maha.
        Oczywiście, nawet na myśl mu ie wejdzie by Cię nie kochał.
        Maha, jestes super. Niesamowita. Buziak.:))))))))
        • mahadeva Re: Ojciec daje największe szczęście dziecku wte 18.09.07, 20:49
          :) moze mi sie uda nawet podejsc jakiegos goscia, zeby ze mna slub
          wzial :P
          niedlugo ide spac :) jestem zmeczona :) dzis pierwszy raz moglam
          wyjsc z pracy o 19 i wreszcie mialam czas pomyslec o waznej dla mnie
          sprawie rodzinnej :)
          • grzech_o_1 Re: Ojciec daje największe szczęście dziecku wte 18.09.07, 21:25
            Maha.
            Nie zamartwiaj się. Wyjdziesz za mąz prędzej niż się spodzewasz. To
            pewne.:))))))
            Wyśpij się. Sen dlugi i spokojny, to najlepszy relaks.:)))
          • toniejestlogin Re: Ojciec daje największe szczęście dziecku wte 19.09.07, 14:50
            Mój Boże :) Gdzie to można znaleźć takie babki ja Ty? Jak czytam to
            forum od kilku miesięcy tak zawsze mi się gęba śmieje po Twoich
            postach :)
            • tak-oto Re: Ojciec daje największe szczęście dziecku wte 19.09.07, 14:58
              toniejestlogin napisał:

              > Mój Boże :) Gdzie to można znaleźć takie babki ja Ty? Jak czytam to
              > forum od kilku miesięcy tak zawsze mi się gęba śmieje po Twoich
              > postach :)

              Maha to super wesola dziewczyna!!Tylko gryzie w oczy jej radosc inne zadufane,
              zakompleksione dziewuszki!
              • kobieta.11 Re: Ojciec daje największe szczęście dziecku wte 21.09.07, 11:25
                tak-oto napisał
                >
                > Maha to super wesola dziewczyna!!Tylko gryzie w oczy jej radosc inne zadufane
                > ,
                > zakompleksione dziewuszki!

                Podpisuje sie pod tym!!pozdr
            • grzech_o_1 Re: Ojciec daje największe szczęście dziecku wte 19.09.07, 15:04
              Ja ją cholernie lubię. Tylko ostatnio rzadko bywa.
    • poprioniony [...] 18.09.07, 21:29
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • lacido Re: Ojciec daje największe szczęście dziecku wte 18.09.07, 21:29
      Podobno dziecko jest szczęśliwe gdy jest otoczone szczęśliwymi osobami :))))))))))
      • wininia Re: Ojciec daje największe szczęście dziecku wte 22.09.07, 10:38
        Dzieci mają prawo miec ojca i matkę którzy się kochaja,rozumieją i
        wzajemnie wspomagaja.
        Dlatego rodzina jest pierwszym środowiskiem w którym człowek uczy
        sie rozpoznaje i realizuje.
        • iza11222 Re: Ojciec daje największe szczęście dziecku wte 22.09.07, 12:42
          wininia napisała:

          > Dzieci mają prawo miec ojca i matkę którzy się kochaja,rozumieją i
          > wzajemnie wspomagaja.
          > Dlatego rodzina jest pierwszym środowiskiem w którym człowek uczy
          > sie rozpoznaje i realizuje.


          Znane slogany ,nic nowego Lepiej napisz co przezywaja dzieci ktore nie maja
          pelnej rodziny .Wiesz cos na ich temat?Bo na temat szczesliwych mozna pisac wiele .
    • grzehuu Re: Ojciec daje największe szczęście dziecku wte 18.09.07, 22:25
      wininia napisała:

      > gdy dziecko widzi,że kocha ich Matkę

      to prawda , ostatnio przy głebokich zastanowieniach doszedłem do
      wniosku że gdy będę miał dziecko, będę strzegł mojej rodziny za
      wszelką cena nawet cene własnego życia i będę robił wszystko byśmy
      żyli na przyzwoitym poziomie :)
      • grzech_o_1 Re: Ojciec daje największe szczęście dziecku wte 18.09.07, 22:51
        To powodzenia. Tylko tyle i aż tyle.
        Pozdro...
    • tengoku77 Re: Ojciec daje największe szczęście dziecku wte 22.09.07, 12:23
      wininia napisała:

      > gdy dziecko widzi,że kocha ich Matkę

      Chyba tak.. Wininia..
      Chyba..
Pełna wersja