Jak mam postąpić z córką ?

19.09.07, 08:10
Córka ma 20 lat nie ma zamiaru dalej się uczyć /studia/ ani też pracować cały czas spędza poza domem , są to całe noce próby rozmów /bardzo delikatnych / kończą się awanturą z jej strony żona mysli ją wyrzucić z domu ,ja jestem przeciw ale nie wiem jak mam dalej z nią postępować boje się ,że wpadnie w jakieś "złe " towarzystwo lub do agencji, kłopoty z nią są od dawna/ bez problemu ukończyła z dobrymi wynikami szkołe średnią/ ale ciągle jest poza domem z n/n osobami twierdzi ,że ze starymi ludzmi nie będzie siedzieć czy pracować , znajomy lekarz sugerował żebym udał się z nią do psychologa kiedy groziła mi że popełni samobójstwo/ tu też chodziło o jej nocne eskapady kiedy nie miała 18 lat i zwróciłem jej na to uwage / , a do lekarza nie pójdzie/tak mi powiedziała/ obawiam się ,że stacza się w jakieś bagno pije alkohol w dużych ilościach ,nie wiem co robic pozwolić dalej ,żeby robiła co chce , ma 20 lat ale boje się ,że zmarnuje sobie życie ?!
    • grzech_o_1 Re: Jak mam postąpić z córką ? 19.09.07, 08:35
      Jeżeli jest tak, jak opisujesz, nic już nie poradzisz. Ma już 20
      lat. A to co opisujesz musiało się zacząć gdy miała lat 15. Wtedy
      trzeba było reagować.
    • wiki2405 Re: Jak mam postąpić z córką ? 19.09.07, 08:37
      Kompromis jest świetnym rozwiązaniem.Usiądź z nią na spokojnie i daj
      jej karte papieru-niech napisze na niej co wymaga od was rodziców,co
      ją boli,czego nie chcę a co chcę.To samo zróbcie wy.Potem sprawdzie
      co macie wspólnego i starajcie się znaleśc jakieś wyjście z tej
      sytuacji.Nie popuszczajcie pasa-już teraz wchodzi wam na
      głowe.Psycholog dobra rzecz-ale tylko wtedy kiedy przyjdzie
      bezpośrednio do waszej córki,a nie ona do niego(bo przecież w życiu
      tego nie zrobi).Powiedz jej że ją kochasz i że bardzo Ci na niej
      zależy ale swoim zachowaniem bardzo was rani.Odseperujcie ją od
      otoczenia które daje jej złe wzorce zachowań.Nie zamykajcie jej na
      klucz-bo skoro ma myśli samobójcze nie będzie to najlepszym
      rozwiązaniem.Jeżeli jednak chce utrzymywać kontakty z tym otoczeniem-
      starajcie się aby to oni do was przychodzili-będziecie mieć kontrole
      a ona bedzie zadowolona że nie straciła z nimi kontakt.Rozmowa
      rozmowa rozmowa i jeszcze raz rozmowa.Jeżeli zaczyna krzyczeć i
      wydzierać się w niebo głosy wy na odwrót uciszcie swój głos tak żeby
      was nie słyszała.Jeżeli to nie pomoże zostaje zasada"Przed rozmową
      wstrząsnąć"na kolano,w dupe i szlaban kontrolowany,zabranie
      komórki,odłączenie kompa,nie dawanie kieszonkowego-zmięknie!!
      • grzech_o_1 Re: Jak mam postąpić z córką ? 19.09.07, 09:48
        Niestety. Ale jestem pewien że to nic nie pomoże. Nie ma 14 czy 15
        lat. Jest dorosła. Za bardzo jest już związana z jakąś subkulturą z
        jakimś swym środowiskiem. A człowiek dorosły ze swym środowiskiem
        nie zrywa i go nie zmienia.
    • dzikoozka Re: Jak mam postąpić z córką ? 19.09.07, 09:53
      Skoro nie chce się uczyć ani pracowac, to z czego zyje?
      Dajcie jej ultimatum, albo dalsza nauka / praca / albo wypad z domu.
      Skorko uważa się za dorosłą, niech sobie sama daje radę w życiu.
    • buszmen33 Re: Jak mam postąpić z córką ? 19.09.07, 10:08
      Ciężka sprawa ... pewnie jak się sama nie przekona na swojej skórze
      że robi źle ciężko będzie ją zmienic i Jej nastawienie do życia.Choć
      spokojna rozmowa i próba zrozumienia czego naprawde oczekuje od
      życia może pomóc.

      Pozdrawiam i zycze powodzenia.
    • nemo1968 Re: Jak mam postąpić z córką ? 19.09.07, 11:31
      Córka jest już dorosła metrykalnie i sama decyduje, co zrobi :)
      Prawdopodobnie kilku aspektów dorosłości sobie nie uświadamia:

      - tak naprawdę tylko Wy - jej rodzice nigdy jej nie zdradzicie.
      Każdy inny gotów jest nadużyć jej zaufania, o ile okaże się to
      możliwe i bez konsekwencji. Ona sobie z tego nie zdaje sprawy :)

      - to świetnie mieć znajomych, paczkę która przygarnie, tylko warto,
      żeby córka przyjrzała się jak żyją dziewczyny starsze od niej o 5-7
      lat. Co robią? Mają męzów, czy sa same z dwójka dzieci i rozwalonym
      życiem osobistym ? Niech nie uważa, ze jej życie będzie wyjątkowe,
      bo to JEJ życie...Nie, będzie takie same jak osób z jej otoczenia.

      - Perspektywa. Stąd pytanie - co będzie robić za dwa, cztery, osiem
      lat. Jezeli sama sobie zada te pytania, zupelnie otwarcie (nie musi
      odpowiadać dziś i teraz), ale kim będzie, co chce w życiu robić,
      czego chce poszukiwać - to może przyjdzie refleksja jak do tego
      doprowadzić. Pewnych spraw w zyciu nie da się załatwić w rok, dwa.
      Trzeba planowac np na 5 lat (dajmy na to studia). Takie planowanie
      nie stoi w sprzeczności z aktualną chęcią do wyluzowanegfo trybu
      życia. Rozrywka - rozrywką, a plany - planami :)

      - Rodzina dalsza. Ty i Zona sie słabo nadajecie dorozmow z nia, bo
      za bardzo Wam zalezy. Nie masz w rodzinie, kogoś na poziomie
      rozsądnego ? Troche z boku, ale chętnego do porozmawiania ?

      - Wyrzucenie z domu. Nie polecam - stanie przed dramatyczną
      koniecznością zarobienia na utrzymanie i zacznie się prostytuować.
      Wręcz przeciwnie - dom będzie dla niej zawsze otwarty, będzie opoką.
      Dopóki nie przełamie kryzysu tożsamości, jaki w chwili obecnej
      przeżywa :). Ten kryzys jest jej potrzebny do zajarzenia i podjęcia
      decyzji. A dziś decyduje się jej status na resztę lat, gdzie będzie
      pracowac i jaką pracę wykonywać. Z jakiej grupy społęcznej męża może
      mieć. Czy będzie klepac niedostatek?

      Nie naciskaj, bądz życzliwy i spokojnie rozmawiaj, ze przed nią nowy
      etap życia... I jeszcz jedno - najważniejsze (na koniec, jak
      deser ;))) - Zaufaj swojemu Dziecku !!!!

      No, to się pomądrzyłem :)))
    • menk.a Re: Jak mam postąpić z córką ? 19.09.07, 12:13
      Bawi się i pije...za co? Skąd ma na to pieniądze?
      Powinna zarobić na swoje 'życie' ;)
Pełna wersja